Kategoria: Badania, raporty

  • Motywy używania nowych substancji psychoaktywnych w trzech grupach użytkowników: rekreacyjnych, zmarginalizowanych i aktywnych w Internecie

    Celem artykułu jest przedstawienie motywów używania nowych substancji psychoaktywnych wśród użytkowników w Polsce oraz ocena związków między motywami a spożywaniem różnych rodzajów NSP.

    Wprowadzenie

    Nowe substancje psychoaktywne (NSP), nazywane również „dopalaczami”, znacząco wpłynęły na kształt rynku narkotykowego (Bujalski i współ., 2017; Najwyższa Izba Kontroli, 2017). Ich popularność wzrosła, kiedy dostępność tradycyjnych narkotyków, takich jak kokaina czy heroina, została ograniczona (Zawilska, 2017). NSP były również popularne, ponieważ były tańsze, bardziej dostępne (można było je zamówić przez internet), a ich status prawny sytuował je na styku substancji legalnych i nielegalnych (Gittins i współ., 2018).

    Poznanie i zrozumienie motywów stosowania nowych substancji psychoaktywnych ma duże znaczenie, jeśli chodzi o ograniczenie rozpowszechnienia ich używania oraz negatywnych konsekwencji, które się z tym wiążą. Motywy psychologiczne mogą być kluczowe w podejmowaniu ostatecznej decyzji. Niestety, niewiele jest badań, które analizują powody używania nowych substancji psychoaktywnych (Moore i współ., 2013; Korf i współ., 2019). Z dotychczas przeprowadzonych badań międzynarodowych wynika, że głównymi motywami stosowania nowych substancji psychoaktywnych są: ciekawość, chęć odczuwania przyjemności oraz poprawa relacji społecznych. Motywy te są zbliżone do tych wyrażanych w odniesieniu do tradycyjnych narkotyków (Corazza i współ., 2014; Winstock i współ., 2016). Badania, koncentrujące się na okolicznościach używania nowych substancji psychoaktywnych, pokazują, że istotną rolę w ich stosowaniu odgrywa status prawny, który czyni z nich substancje dopuszczone do użycia, łatwa dostępność, niska cena oraz postrzegana wysoka czystość substancji (Barratt i współ., 2013; Soussan, Kjellgren, 2016). Badania nad motywami korzystania z NSP w Polsce wykazały, że użytkownicy używają ich głównie w celu tworzenia więzi społecznych, zrelaksowania się, odprężenia i odurzenia się. Niektórzy respondenci twierdzili, że NSP pozwalają im „nadążać” za rzeczywistością, ograniczają poczucie lęku i poziom stresu. Status prawny i ocena właściwości uzależniających nie były motywami, dla których nowe substancje psychoaktywne były używane przez polskich użytkowników (Wiszejko-Wierzbicka i współ., 2016).

    Metodologia badania

    Badanie zostało przeprowadzone w ramach międzynarodowego projektu badawczego NPS-T (New Psychoactive Substances: transnational project on different user groups, user characteristics, extent and patterns of use, market dynamics, and best practices in prevention). Było realizowane w Holandii, Irlandii, Niemczech, Portugalii, na Węgrzech oraz w Polsce i zostało sfinansowane przez Komisję Europejską (DG HOME). Przedstawiona analiza dotyczy polskiej części badania NPS-T.

    Badania terenowe prowadzono w czterech lokalizacjach: w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Trójmieście (Gdańsk, Gdynia, Sopot). Byli w nie zaangażowani doświadczeni streetworkerzy i partyworkerzy, co gwarantowało zebranie rzetelnych danych. W badaniu wzięło udział 596 użytkowników nowych substancji psychoaktywnych. Wśród nich byli uczestnicy imprez, którzy rekreacyjnie korzystają z NSP (N=172), osoby zmarginalizowane (N=86) oraz użytkownicy aktywni w internecie (N=338).

    Badanie uzyskało pozytywną rekomendację Komisji Bioetycznej, działającej przy Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie (sygn. 11/2016). Udział w badaniu był dobrowolny. Każdy respondent musiał wyrazić zgodę na udział w nim. Było to warunkiem uczestnictwa w badaniu.

    We wszystkich grupach badanych przeważali mężczyźni (tab. 1). Najwyższy odsetek kobiet był wśród uczestników imprez rekreacyjnie korzystających z NSP (33,3%), najniższy zaś wśród użytkowników aktywnych w internecie (12,7%). Średnia wieku uczestników imprez wynosiła 24,8 lat, a użytkowników zmarginalizowanych 33,2 lata. Użytkownicy aktywni w internecie stanowili najmłodszą grupę badanych, ze średnią wieku 23,4 lata. Zdecydowana większość uczestników imprez i osób zmarginalizowanych mieszkała w dużych miastach powyżej 100 tys. mieszkańców. Natomiast w grupie osób aktywnych w internecie ponad 35% użytkowników mieszkało w małych miejscowościach, nieprzekraczających 50 tys. mieszkańców.

    ZmiennaUczestnicy imprez (N=172)Zmarginalizowani (N=86)Aktywni w internecie (N=338)Istotność statystyczna (X2)
    N%N%N
    PłećMężczyzna66,7%11479,1%6887,3%2900,000
    Kobieta33,3%5720,9%1812,7%42
    Wiek18-24 lata56,1%9625,6%2270,1%2370,000
    25-34 lata39,8%6829,1%2526,6%90
    35 i więcej4,1%735,4%393,3%11
    Wielkość miejscowościMałe miasto (do 50 000 mieszkańców)12,3%2114,0%1235,5%1160,000
    Średnie miasto (50 000-100 000 mieszkańców)13,5%2318,6%1615,3%50
    Duże miasto (powyżej 100 000 mieszkańców)74,3%12767,4%5849,2%161
    Miejsce zamieszkaniaWłasne mieszkanie20,3%356,8%516,0%520,000
    Wynajęte mieszkanie lub pokój48,8%8411%826,2%85
    U rodziców/rodziny26,2%4523,2%1756,6%184
    W ośrodku opieki stacjonarnej1,7%315,1%110,0%0
    Schronisko dla bezdomnych/hostel0,0%031,5%230,0%0
    Inne2,9%512,3%91,2%4
    WykształcenieBrak lub podstawowe8,2%1443,4%3614,7%490,000
    Średnie50,9%8753,0%4460,2%201
    Wyższe41%703,6%325,2%84
    Sytuacja zawodowaUczeń/student31,0%533,6%333,3%1110,000
    Zatrudnienie na pełny etat36,8%633,6%330,9%103
    Zatrudnienie na niepełny etat/dorywczo18,7%328,4%713,2%44
    Samozatrudniony8,2%141,2%17,8%26
    Na rencie/zasiłku/zasiłku dla bezrobotnych0,6%130,1%251,8%6
    Bezrobotny4,7%853,0%4411,4%38
    Inne0,0%00,0%01,5%5
    Tabela 1. Charakterystyka socjodemograficzna użytkowników NSP

    Źródło: Opracowanie własne.

    Sytuacja mieszkaniowa respondentów różniła się w poszczególnych grupach. Blisko połowa uczestników imprez (48,8%) i jedna czwarta (26,2%) grupy aktywnych w internecie mieszkała w wynajmowanych mieszkaniach. Co czwarty (26,2%) użytkownik rekreacyjny, a także co drugi (56,6%) aktywny w internecie mieszkał z rodzicami. Natomiast 40% osób zmarginalizowanych mieszkało w domach opiekuńczo-wychowawczych lub w schroniskach dla osób bezdomnych. Ponad połowa użytkowników rekreacyjnych i zmarginalizowanych (odpowiednio 50,9% i 53%), a także dwie trzecie (60,2%) aktywnych w internecie miała wykształcenie średnie. Najwyższy odsetek respondentów z wyższym wykształceniem odnotowano wśród uczestników imprez (41%), nieco niższy wśród osób aktywnych w internecie (25,2%). Natomiast wśród osób zmarginalizowanych społecznie zanotowano najniższy poziom wykształcenia. Wśród nich mniej niż 4% badanych miało wykształcenie wyższe. W tej grupie najwięcej osób ukończyło jedynie szkołę podstawową (43,4%).

    Uczestnicy imprez oraz osoby aktywne w internecie były w podobnej sytuacji zawodowej – około jedna trzecia respondentów z każdej grupy studiowała lub była zatrudniona na pełnym etacie. Z kolei wśród respondentów zmarginalizowanych ponad 80% otrzymywało wsparcie finansowe w ramach ubezpieczenia społecznego, renty lub zasiłku dla bezrobotnych, bądź pozostawało bez pracy oraz bez żadnych świadczeń.

    Wyniki badania

    Motywy używania nowych substancji psychoaktywnych

    Najczęściej wymienianymi motywami używania nowych substancji psychoaktywnych wśród badanych były: „Ponieważ lubię to uczucie” (61,3%), „Ponieważ daje mi to przyjemne uczucie” (58,5%) oraz traktowanie używania NSP jako dobrej zabawy (49,1%). Wszystkie te motywy wpisują się w grupę motywów związaną z poprawą samopoczucia wynikającą z używania NSP. Wśród najrzadziej wskazywanych motywów znalazły się takie motywy, jak: aby być lubianym (5,2%) oraz aby nie czuć się pominiętym (5,5%). Dla co dziesiątego (11,9%) respondenta ważne było, że NSP są trudne do wykrycia. Dwa pierwsze motywy należą do grupy związanej z konformizmem.

    Jednak motywacja do używania nowych substancji psychoaktywnych przez respondentów z różnych grup, w których przeprowadzono badanie, była zróżnicowana. Dla ponad połowy badanych używających NSP w sposób rekreacyjny najważniejsza przy ich spożyciu była chęć dobrej zabawy (61,2%) oraz doświadczania przyjemnych uczuć podczas ich używania (55,6%). Ponadto NSP pomagały niektórym użytkownikom dobrze bawić się podczas imprez (55,3%), były stosowane, ponieważ użytkownicy lubili uczucie po zażyciu tych substancji (54,1%) i ponieważ dzięki NSP mogli lepiej bawić się podczas imprez (50,0%). Dla co trzeciego respondenta z grupy rekreacyjnych użytkowników motywem korzystania było to, że spotkania towarzyskie były bardziej rozrywkowe (34,9%). Motywy te pochodzą z dwóch kategorii – z grupy motywów przyczyniających się do poprawy samopoczucia oraz mających wpływ na kontakty społeczne. Najrzadziej wymienianym motywem przez uczestników imprez była niska wykrywalność NSP. Tylko niecałe 2% badanych używało nowych substancji psychoaktywnych z tego powodu. Innymi, dość rzadko wymienianymi motywami ich stosowania była mała dostępność tradycyjnych narkotyków (2,4%). Domniemana legalność (4,3%) i niska jakość tradycyjnych narkotyków (4,8%) oraz chęć bycia lubianym (4,7%) również nie miały znaczenia przy stosowaniu NSP. Wspomniane motywy pochodziły z grupy motywów związanej z konformizmem oraz tych, które dodano na potrzeby badania.

    Grupy motywów i motywyUczestnicy imprez (N=172)Zmarginalizowani (N=86)Aktywni w internecie (N=338)Ogółem (N=596)Istotność statystyczna testu Chi2
    N%N%N%N%
    Ponieważ lubię to uczucie9254,15263,421364,535761,30,070*
    Ponieważ daje mi to przyjemne uczucie9555,64857,820060,234358,50,594
    Ponieważ jest to dobra zabawa10461,22934,915246,328549,10,000*
    Ponieważ pomaga mi to dobrze się bawić podczas imprezy9455,31721,312437,623540,50,000*
    Żeby stać się bardziej otwartym/ą na ludzi3922,91518,59227,814625,10,168
    Ponieważ sprawia to, że spotkania z ludźmi są bardziej rozrywkowe5934,91113,99127,516127,80,003*
    Ponieważ dzięki nim można się lepiej bawić podczas imprez8450,01518,510932,920835,90,000*
    Ponieważ czuję się bardziej pewny/a siebie3017,91923,56219,011119,30,563
    Żeby świętować szczególne okazje z przyjaciółmi3822,61619,88325,213723,70,551
    Żeby być lubianym/ą84,778,9305,2305,20,287
    Żeby lepiej czuć się w grupie2514,71619,85015,29115,70,550
    Żeby zapomnieć o moich zmartwieniach2414,13544,35316,011219,30,000*
    Żeby podnieść się na duchu, kiedy jestem w złym nastroju2313,44151,36018,112421,30,000*
    Żeby zapomnieć o swoich problemach2414,04151,35416,311920,40,000*
    Ponieważ to mi pomaga, kiedy czuję się przygnębiony lub zdenerwowany2816,43543,87021,313323,00,000*
    Żeby lepiej poznać samego siebie2112,456,311234,013823,90,000*
    Żeby poszerzyć swoją świadomość2414,3911,413139,916428,50,000*
    Ponieważ pomaga mi to być bardziej kreatywnym/ą i oryginalnym/ą2012,0911,48024,210919,00,001*
    Żeby zrozumieć rzeczy z innej strony2213,31316,39729,313222,90,000*
    Żeby być bardziej otwartym/ą na doświadczenia3520,81316,79528,914324,90,029*
    Taki mam nawyk169,7%3240,55516,910318,10,000*
    Z nudów1911,33339,37322,112521,40,000*
    Domniemana legalność74,31519,06319,98515,20,000*
    Niska jakość tradycyjnych narkotyków84,82734,67423,310919,50,000*
    Cena159,178,45918,18114,10,007*
    Trudne do wykrycia31,92227,54213,16711,90,000*
    Słaba dostępność innych (tradycyjnych) narkotyków42,42631,010732,613723,70,000*
    Tabela 2. Motywy używania nowych substancji psychoaktywnych (odpowiedzi bardzo często, prawie zawsze, zawsze)

    Źródło: Opracowanie własne.

    Dla ponad połowy badanych z grupy osób zmarginalizowanych społecznie najważniejszymi motywami stosowania nowych substancji psychoaktywnych były te z grup poprawy samopoczucia i radzenia sobie. Wśród nich najczęściej wskazywano na używanie dla przyjemności. Prawie dwie trzecie respondentów stwierdziło, że stosuje NSP, „bo lubi to uczucie”. Używanie nowych substancji z powodu przyjemnych uczuć z tym związanych było istotne dla 57,8% osób z grupy osób marginalizowanych. Dla nieco mniejszej grupy, ponad 51% badanych, ważne było, aby zapomnieć o zmartwieniach i podnieść się na duchu, gdy byli w złym humorze. Wśród najmniej znaczących motywów używania były: lepsze poznanie samego siebie (6,3%), cena (8,4%) i bycie lubianym (8,9%).

    Motywy, którymi kierowały się osoby aktywne w internecie, różniły się nieco od tych wymienianych przez użytkowników aktywnych na imprezach oraz zmarginalizowanych. Najczęściej wskazywanym motywem w tej grupie było: „ponieważ lubię to uczucie” (64,5%). Nieco mniej respondentów korzystało z NSP, ponieważ dawało im to przyjemne uczucie (60,2%) i dla zabawy (46,3%). Motywy te mieściły się w kategorii odnoszącej się do poprawy samopoczucia. Najrzadziej spotykanymi motywami w tej grupie respondentów były: żeby być lubianym (5,2%) oraz ponieważ są trudne do wykrycia (13,1%). Pierwszy z nich należy do grupy związanej z konformizmem.

    Wpływ motywów na używanie substancji

    Wyniki analizy regresji logistycznej wskazują, że z zestawu sześciu grup motywów pięć miało istotny statystycznie wpływ na korzystanie z nowych substancji psychoaktywnych. Jedynie motywy radzenia sobie w trudnych sytuacjach nie były związane ze stosowaniem żadnej z analizowanych w badaniu grup substancji. W przypadku pozostałych grup motywów ich rola wiąże się z rodzajem używanych NSP. Używanie nowych substancji z powodów towarzyskich zmniejszało szansę sięgnięcia po psychodeliki i dysocjanty, natomiast motywy związane z rozwojem znacznie zwiększyły szanse ich użycia – prawie dwukrotnie w przypadku psychodelików, a w przypadku dysocjantów – o połowę. Użytkownicy kierujący się motywami związanymi z osiąganiem doznań rzadziej stosowali mieszanki ziołowe, ale częściej używali syntetycznych kannabinoidów oraz stymulantów i empatogenów w czystej postaci. Motywy związane z charakterystyką NSP (oznaczone w tabeli 3 jako M. NSP) zwiększały o ponad połowę prawdopodobieństwo stosowania syntetycznych kannabinoidów. Ostatnia grupa motywów – imprezowe – wiązały się w niemalże identycznym stopniu z używaniem stymulantów i empatogenów w czystej postaci.

    Mieszanki ziołoweSyntetyczne kannabinoidyStymulanty pod nazwami handlowymiStymulanty i empatogeny w czystej postaciPsychodelikiDysocjanty
    Exp(B)95%CIExp(B)95%CIExp(B)95%CIExp(B)95%CIExp(B)95%CIExp(B)95%CI
    Mężczyźni1,2660,763-2,1011,1520,661-2,0061,3530,751-2,4371,0100,603-1,6921,1180,609-2,0541,1130,539-2,298
    Wiek0,939**0,903-0,9770,956*0,915-0,9991,0080,969-1,0491,054**1,013-1,0971,0100,969-1,0541,0100,960-1,062
    Wykształcenie – Podstawowe1,7290,844-3,542,521*1,181-5,381,2150,551-2,6791,6490,767-3,5450,8600,387-1,9101,8600,749-4,619
    – Średnie1,3290,779-2,2691,4790,824-2,6571,3340,735-2,4221,1410,666-1,9520,8650,479-1,5621,2410,605-2,544
    – Wyższe (ref.)
    Zmarginalizowani4,416***1,954-9,9810,8610,366-2,0281,5670,692-3,5500,283**0,125-0,6440,7290,305-1,7380,5330,190-1,496
    Uczestnicy imprez3,732***2,199-6,3371,7070,983-2,9650,418**0,226-0,7750,7130,417-1,2190,244***0,123-0,4840,250***0,107-0,582
    Internet (ref.)
    Motywy towarzyskie0,8080,613-1,0640,7990,601-1,0631,0940,826-1,4491,0300,767-1,3820,628**0,463-0,8500,600**0,422-0,852
    M. radzenia sobie1,0200,799-1,3011,0160,785-1,3151,1330,873-1,4691,2760,982-1,6571,1540,885-1,5061,3110,968-1,777
    M. rozwoju0,8690,680-1,1101,2470,973-1,5990,9190,703-1,2001,2290,948-1,5921,903***1,472-2,4611,466**1,095-1,963
    M doznań0,727*0,565-0,9361,318*1,008-1,7251,2270,926-1,6251,371*1,066-1,7631,1170,845-1,4761,2620,904-1,760
    M. NSP1,3461,001-1,8121,537**1,132-2,0860,8900,652-1,2150,9500,694-1,3021,2540,918-1,7121,1230,792-1,594
    M. imprezowe1,0750,814-1,4190,9070,680-1,2101,2780,950-1,7181,481**1,104-1,9861,1990,888-1,6211,3390,947-1,892
    Nagelkerke R20,1720,1260,0840,1580,2400,171
    Tabela 3. Typy NSP a motywy ich używania. Wyniki regresji logistycznej

    Źródło: Opracowanie własne.

    Starsi użytkownicy częściej sięgali po stymulanty i empatogeny w czystej postaci, rzadziej natomiast stosowali mieszanki ziołowe i syntetyczne kannabinoidy. Osoby z wykształceniem podstawowym używały syntetycznych kannabinoidów ponad dwukrotnie częściej niż osoby z wykształceniem wyższym. Zmarginalizowani użytkownicy aż czterokrotnie częściej sięgali po mieszanki ziołowe niż użytkownicy aktywni w internecie, ale znacznie rzadziej stosowali stymulanty i empatogeny w czystej postaci. Użytkownicy rekreacyjni również znacznie częściej używali mieszanek ziołowych w porównaniu do użytkowników aktywnych w internecie, ale rzadziej stosowali stymulanty sprzedawane pod nazwami handlowymi, a także psychodeliki i dysocjanty.

    Podsumowanie

    Z badań Soussan i Kjellgren (2016) wynika, że jednym z najczęstszych motywów używania nowych substancji psychoaktywnych jest chęć odczuwania przyjemności. Podobne wyniki uzyskaliśmy w naszym badaniu. Natomiast w badaniach Wiszejko-Wierzbickiej i współ. (2016) to kwestie społeczne odgrywały wiodącą rolę w stosowaniu NSP.

    Co ważne, z naszego badania wynika, że różne grupy respondentów prezentowały odmienne motywy. Wśród użytkowników rekreacyjnych NSP były najczęściej wykorzystywane na imprezach do lepszej zabawy. Nic w tym dziwnego, gdyż ta grupa użytkowników używa substancji rekreacyjnie w celu wzbogacenia doznań na spotkaniach towarzyskich (Hunt i współ., 2009). Dodatkowo uczestnicy imprez stosują substancje, aby poprawić relacje społeczne (Soussan, Kjellgren, 2016). Również w naszym badaniu motywy z grupy kontaktów społecznych znalazły się na drugim miejscu pod względem istotności w tej próbie respondentów.

    Wśród użytkowników zmarginalizowanych najczęstszym motywem używania nowych substancji psychoaktywnych była chęć odurzenia się. Równie wysoko znalazły się powody związane z grupą motywów związanych z radzeniem sobie z problemami za pomocą substancji. Osoby zmarginalizowane zaliczają się najczęściej do grupy osób regularnie zażywających narkotyki. Nowe substancje psychoaktywne pomagają im radzić sobie z pragnieniem użycia narkotyków, a także z różnymi problemami. W tej grupie dość nisko zostały ocenione motywy z grupy kontaktów społecznych i konformizmu, gdyż osoby te są najczęściej izolowane społecznie. Zrozumiałe jest więc, że ich celem nie jest zwiększenie własnej towarzyskości za pomocą NSP (Benschop i współ., 2020).

    W grupie osób aktywnych w internecie, które często eksperymentowały z różnymi substancjami, najczęstszym motywem ich stosowania było „ponieważ lubię to uczucie”, które należało do grupy związanej z doznaniami. Może to mieć związek ze specyficznym stylem używania substancji przez część badanych należących do tej grupy, zwanych „psychonautami”. Osoby te są zainteresowane głównie obserwowaniem wpływu substancji psychoaktywnych na siebie, w tym zmian stanu świadomości i postrzegania rzeczywistości (Zawilska, 2017; Wiszejko-Wierzbicka i współ., 2016).

    Motywy używania nowych substancji psychoaktywnych dodane na potrzeby badania, takie jak domniemana legalność, niska dostępność i jakość tradycyjnych narkotyków, cena, trudności z wykryciem miały niewielkie znaczenie dla użytkowników ze wszystkich grup uwzględnionych w badaniu. Najrzadziej wymienianymi motywami były: trudności z wykryciem rodzaju substancji, cena i domniemana legalność. Wyniki te są zgodne z uzyskanymi w innych badaniach prowadzonych w Polsce, w których wykazano, że dla większości użytkowników legalność czy ocena właściwości uzależniających nie mają znaczenia (Wiszejko-Wierzbicka i współ., 2016). Nasze wyniki z kolei różnią się od ustaleń Barratt i współ. (2013) i Soussan, Kjellgren (2016), gdzie domniemana legalność, cena i wysoka dostępność NSP zostały zidentyfikowane jako ważne motywy używania tych substancji.

    Wyniki analizy regresji logistycznej wskazują, że wpływ motywów jest ściśle powiązany z rodzajem użytej substancji, przy czym różne motywy mogą zmniejszać lub zwiększać prawdopodobieństwo sięgania po dany rodzaj substancji, np. motywy towarzyskie zmniejszały szanse sięgnięcia po psychodeliki i dysocjanty, natomiast motywy związane z rozwojem zwiększały szanse ich użycia. Użytkownicy kierujący się motywami imprezowymi oraz motywami związanymi z osiąganiem określonych doświadczeń po NSP stosują częściej stymulanty i empatogeny w czystej postaci, co w pewien sposób odpowiada charakterystyce tych substancji jako substancji najczęściej spotykanej na różnych imprezach klubowych. Co ciekawe, motywy związane z charakterystyką NSP zwiększały o ponad połowę prawdopodobieństwo zażywania syntetycznych kannabinoidów, ale nie wpłynęły na stosowanie innych substancji, co z kolei może wiązać się z poszukiwaniem alternatyw dla najczęściej używanych narkotyków, marihuany i innych przetworów konopi, za których posiadanie grożą sankcje karne.

    Na koniec należy jeszcze raz podkreślić, że identyfikacja motywów używania nowych substancji psychoaktywnych może przyczynić się do ograniczenia ich używania. NSP mają wiele negatywnych konsekwencji, często nieoczekiwanych dla samych użytkowników. Identyfikując motywy korzystania z nowych substancji psychoaktywnych, możemy lepiej zapobiegać powstawaniu szkód poprzez uwzględnienie ich podczas konstruowania programów profilaktycznych czy oddziaływań psychologicznych.

    Nasze badanie wykazało, że użytkownicy rekreacyjni i zmarginalizowani kierują się innymi motywami przy używaniu substancji. To samo dotyczy używania poszczególnych NSP. Motywy, którymi kierują się użytkownicy poszczególnych substancji, różnią się od siebie. Dlatego też programy profilaktyczne, edukacyjne i terapeutyczne powinny być odpowiednio dostosowane do grup użytkowników, a także do rodzaju stosowanych przez nich substancji.

    Artykuł powstał na podstawie publikacji: Wieczorek Ł., Dąbrowska K., Bujalski M. (2022), „Motywy używania nowych substancji psychoaktywnych w trzech grupach użytkowników: rekreacyjnych, zmarginalizowanych i aktywnych w internecie [ENG: Motives for using new psychoactive substances in three groups of Polish users: nightlife, marginalised and active on the Internet]. Psychiatria Polska 56(3): 453–470, DOI: https://doi.org/ 10.12740/PP/131971.

  • Jeszcze raz w odpowiedzi na kryzys. Polskie programy redukcji szkód w trakcie pandemii COVID-19

    Artykuł opiera się na wynikach badań zamieszczonych w raporcie „Przegląd badań nad efektywnością programów redukcji szkód” (Klingemann i Klingemann, 2021), a także przedstawia niepublikowane wcześniej dane dotyczące funkcjonowania polskich programów redukcji szkód w okresie obowiązywania obostrzeń związanych z pandemią COVID-19.

    Od epidemii do pandemii

    Pojęcie redukcji szkód odnosi się do szerokiego zakresu oddziaływań skupionych wokół przeciwdziałania problemom związanym z używaniem substancji psychoaktywnych. Przede wszystkim jednak pojęcie to określa specyficzne podejście w zakresie zdrowia publicznego, mające na celu zapobieganie negatywnym konsekwencjom wynikającym z używania substancji psychoaktywnych, niekoniecznie ograniczając ich ogólne spożycie. Beneficjentami działań z zakresu redukcji szkód są nie tylko użytkownicy substancji psychoaktywnych, ale również ich najbliższe otoczenie – członkowie rodziny oraz społeczności lokalnej (Lenton i Single, 1999; NHRC, 2020).

    Niektórzy uważają, że podejście redukcji szkód, w taki czy inny sposób było praktykowane od najwcześniejszych dni używania przez ludzkość substancji psychoaktywnych (Collins i in., 2012). Skupiając się na współczesności, przyjmuje się, że pierwsze przejawy tego podejścia były spontaniczne i oddolne, a nie pochodzące od rządu czy towarzystw ekspertów (Tammiu, 2004). Jednakże szerszej akceptacji i upowszechnienia podejście to doczekało się dopiero, kiedy problematyka związana z przyjmowaniem narkotyków nabrała nagle prawdziwie populacyjnego znaczenia, co miało miejsce wraz z wybuchem epidemii wirusa HIV w latach 80. XX wieku.

    Wkrótce po rozpoznaniu krwiopochodnej transmisji wirusa HIV, związana z nim panika społeczna została zawężona do jednostek i grup, które były szczególnie podatne na jego rozprzestrzenianie się, co w dużej mierze dotyczyło osób używających narkotyków drogą dożylną. A ponieważ osoby te znajdują się często w niekorzystnych warunkach społecznych, ekonomicznych i zdrowotnych, co przyczynia się do ich niezdolności bądź niechęci do zaprzestania używania narkotyków, ta kryzysowa sytuacja wymagała innego podejścia. W odpowiedzi opracowano więc takie inicjatywy, jak: wymiana zużytych igieł i strzykawek na sterylne; przepisywanie metadonu osobom uzależnionym od opioidów, dzięki czemu rezygnowały one z przyjmowania „ulicznej heroiny”, a często również z samych iniekcji; udostępnianie bezpłatnych prezerwatyw oraz edukacja na temat zagrożeń związanych z HIV oraz sposobów ich zapobiegania. W celu realizacji tych usług zaczęły powstawać zarówno stacjonarne (tzw. punkty drop-in), jak i mobilne (outreach, streetworking oraz programy z wykorzystaniem mobilnych serwisów) platformy, zwane programami redukcji szkód.

    Pierwszy z takich programów, jeszcze w wersji eksperymentalnej, został powołany w metropolitarnym regionie ujścia rzeki Mersey, w Wielkiej Brytanii (O’Hare, 2007). Po jego sukcesie, w roku 1990 zorganizowano tam międzynarodową konferencję (First International Conference on the Reduction of Drug Related Harm), w wyniku której powołano także międzynarodowe towarzystwo w tym zakresie (Harm Reduction International). Na przestrzeni kolejnych lat model programów redukcji szkód, który został nazwany od rzeki kształtującej ów brytyjski region – Mersey model – był powielany i adaptowany w wielu innych miejscach na całym świecie, w tym przede wszystkim w innych krajach europejskich, w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie, Australii i do pewnego stopnia w krajach Azji Środkowej i Afryki Subsaharyjskiej (O’Hare, 2007; Collins i in., 2012).

    Od momentu powstania programy redukcji szkód zmagały się przede wszystkim z ograniczonym finansowaniem ze środków publicznych oraz oporem ze strony części lokalnych społeczności. Jednocześnie, zarówno postępująca wiedza w tym zakresie, jak i nowe problemy w obszarze uzależnień (np. zjawisko nowych substancji psychoaktywnych lub uzależnień behawioralnych), przyczyniały się do postępującej profesjonalizacji i poszerzania zakresu zastosowań podejścia redukcji szkód. Paradoksalnie, pierwszym poważnym wyzwaniem dla funkcjonowania programów redukcji szkód na skalę globalną był wybuch pandemii COVID-19, a więc sytuacja podobna do tej, która przyczyniła się do ich zapoczątkowania.

    Osoby używające substancji psychoaktywnych narażone są na zwiększone ryzyko zdrowotne z powodu COVID-19 (np. Malczewski, 2020). Dotyczy to przede wszystkim osób przyjmujących substancje poprzez palenie, inhalacje lub drogą dożylną, jako że zagrożenia związane z COVID-19 obejmują głównie układ oddechowy oraz immunologiczny (przegląd: Wei i Shah, 2020). Wśród osób będących odbiorcami programów redukcji szkód obserwuje się także duże rozpowszechnienie współwystępujących problemów zdrowotnych (np. AIDS, HCV czy HBV), jak również inne niekorzystne czynniki społeczne i ekonomiczne, które pogłębiają ich podatność (HRI, 2020).

    Poza tymi bezpośrednimi zagrożeniami związanymi z potencjalną infekcją, odbiorcy programów redukcji szkód doświadczali także trudności związanych z rządowymi obostrzeniami, wprowadzanymi na całym świecie w odpowiedzi na ogłoszenie przez Światową Organizację Zdrowia pandemii 11 marca 2020 roku. Obostrzenia te obejmowały przede wszystkim tzw. lockdown, czyli tymczasowe zamknięcie lub ograniczenie korzystania z większości instytucji publicznych, w myśl zasady samoizolacji i społecznego dystansowania się (Cucinotta i Vanelli, 2020). Ograniczenia te przekładały się także na utrudnienia pracy zarobkowej oraz dostępu do programów redukcji szkód i innych świadczeń, które dla niektórych mogły wiązać się z powrotem do uzależnienia lub polegania na nielegalnym dostępie do narkotyków, co z kolei niosło zagrożenia dla zdrowia publicznego. Dlatego ważne było, aby podczas pandemii utrzymać realizacje działań dotyczących redukcji szkód.

    Sytuacja ta przykuła uwagę wielu badaczy. Z jednej strony chciano monitorować wpływ pandemii na realizacje działań programów redukcji szkód, oraz wskaźniki zdrowia i wzorów używania ich odbiorców. Z drugiej zaś, te niepowtarzalne warunki stanowiły okazję do przyjrzenia się, jak programy te funkcjonują w dobie kryzysu. Stąd, od końca 2020 roku zaczęły pojawiać się liczne publikacje raportujące wyniki badań w tym zakresie. Większość z nich dotyczyła jednak tylko początkowego okresu pandemii (np. Malczewski, 2020; Picchio i in., 2020), skupiała się na pojedynczych interwencjach, jak pomieszczenia do nadzorowanych iniekcji (np. Roxburgh i in., 2021) czy dystrybucja naloxonu (np. French i in., 2021). Dostępne są także wyniki badań międzynarodowych na ten temat, ale te nie obejmowały naszego kraju (Radfar i in., 2020). O sytuacji w Polsce wiadomo było dotychczas z artykułu opisującego działalność Centrum drop-in w Krakowie w okresie pandemii (Michalewski, 2020) oraz badań wpływu pandemii na system pomocy osobom uzależnionym, którym objęto również część programów redukcji szkód (Malczewski, 2020). Niniejszy artykuł dotyczy funkcjonowania polskich programów redukcji szkód w okresie obowiązywania głównych obostrzeń związanych z pandemią COVID-19, czyli na przestrzeni 2020 roku.

    Metodologia badania

    Na początku lutego 2021 roku badacze skontaktowali się z każdą z placówek za pomocą wiadomości e-mail z ogłoszeniem o prowadzonym badaniu i prośbą do przedstawicieli realizatorów poszczególnych programów (kierowników lub wydelegowanych przez nich pracowników) o wypełnienie ankiety. Na przesłanie odpowiedzi wyznaczono okres dwóch tygodni. Po jego upłynięciu skontaktowano się telefonicznie z placówkami, które nie nadesłały w tym czasie wypełnionych ankiet z ponowną prośbą o wzięcie w nim udziału. Wydłużono wtedy również okres zbierania ankiet o kolejny tydzień.

    Za wyjściową bazę programów redukcji szkód, działających na terenie Polski, posłużyła „Baza placówek pomocowych” (typ: „programy redukcji szkód: punkty wymiany igieł i strzykawek, punkty drop-in”: www.narkomania.org.pl), wskazana badaczom w korespondencji z Działem Lecznictwa i Certyfikacji Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii1. W bazie znajdowało się 15 placówek z całego kraju zarejestrowanych jako prowadzące programy redukcji szkód. Spośród tych placówek jedna okazała się już nie istnieć, a cztery inne zgłosiły, że nie prowadzą już programu redukcji szkód. Wypełnione ankiety uzyskano z dziewięciu spośród dziesięciu funkcjonujących programów.

    Ankieta, rozesłana drogą elektroniczną do polskich programów redukcji szkód, składała się z 13 pytań i dotyczyła takich kwestii, jak: charakterystyka programu (lokalizacja, odbiorcy, personel, źródła finansowania, cele i realizowane działania); sukcesy i bariery w realizacji programu; oraz wpływ pandemii na funkcjonowanie i realizację działań programu. Pytania poprzedzono informacją o celu badania wraz z zapewnieniem o poufności zbieranych danych. Ankieta została poddana badaniu pilotażowemu, w ramach którego przedstawiciel jednego z programów redukcji szkód udzielił po jej wypełnieniu informacji zwrotnych oraz odpowiedzi na techniczne pytania badaczy. Badanie pilotażowe przeprowadzono w formie rozmowy telefonicznej.

    W niniejszym artykule skupiono się na danych dotyczących ogólnej charakterystyki programów redukcji szkód oraz ich funkcjonowaniu w warunkach spowodowanych pandemią COVID-19. Zebrane dane ilościowe przedstawiono na wykresach oraz opisano w raporcie. Odpowiedzi na pytania otwarte zostały poddane analizie zdanie po zdaniu i oznaczone słowami kluczowymi stanowiącymi podstawę kodowania otwartego danych jakościowych. Do analizy jakościowej na etapie kodowania ankiet wykorzystane zostało oprogramowanie komputerowe ATLAS.ti.

    Ogólna charakterystyka programów redukcji szkód

    Rozmieszczenie

    Objęte badaniem ankietowym programy redukcji szkód zlokalizowane są w siedmiu dużych lub średnich ośrodkach miejskich na terenie Polski. Wykres 1. pokazuje rozmieszczenie programów redukcji szkód, które wzięły udział w badaniu, na mapie podziału administracyjnego Polski.

    Wykres 1. Rozmieszczenie programów redukcji szkód (które wzięły udział w badaniu) w poszczególnych województwach na terenie kraju

    Zakres działań

    W ramach objętych badaniem programów redukcji szkód wymieniano realizacje takich działań, jak:

    • dystrybucja czystych igieł i strzykawek (9 na 9 programów), z czego prawie wszystkie programy (8 na 9 programów) realizują także zbiórkę i utylizację zużytych igieł i strzykawek;
    • terapia substytucyjna (3 z 9 programów), w tym dwa za pomocą metadonu i suboxonu, a jedna za pomocą buprenorfiny;
    • lokalny streetworking (7 programów),
    • mobilny serwis wymiany igieł i strzykawek (3 z 9 programów); przy czym w przypadku jednego z nich był to serwis w zakresie dowozu sprzętu iniekcyjnego do miejsc przebywania klientów – działania prowadzone w okresie lockdownu” (P5);
    • liczne działania indywidualne realizowane w jednym z prowadzonych w ramach czterech programów punktów drop-in czy też poradniach związanych strukturalnie z niektórymi programami, w tym:
      • interwencje kryzysowe (8 programów),
      • poradnictwo socjalne (7 programów),
      • poradnictwo prawne (5 programów),
      • poradnictwo zawodowe (4 programy),
      • udzielanie konsultacji/wsparcia psychologicznego (6 programów),
      • udzielanie konsultacji lekarskich (4 programy),
      • prowadzenie terapii indywidualnej (4 programy),
      • usługi pielęgniarskie (5 programów),
      • testowanie w kierunku HIV/AIDS, HBV, HCV i kiły (5 programów).

    Rzadziej, bo jedynie przez pojedyncze (1 lub 2) programy, realizowane są z kolei takie działania, jak: prowadzenie terapii grupowej i grup wsparcia, poradnictwo zawodowe, badanie na obecność narkotyków czy pomoc w wyrobieniu dokumentów (np. bezpłatne wykonanie zdjęć). Jeden z programów oferuje także opiekę noclegową.

    Odbiorcy

    Zgodnie z udzielonymi odpowiedziami, w Polsce programy redukcji szkód skierowane są do osób pełnoletnich, które używają substancji psychoaktywnych w sposób problemowy i/lub są od nich uzależnione. Często przyjmują substancje drogą iniekcji. Ponadto odbiorcy programów to osoby doświadczające szeregu problemów emocjonalnych, zdrowotnych, społecznych i prawnych (w tym problemów spowodowanych używaniem narkotyków), bez wsparcia rodziny, często bezdomne. Osoby te pozostają poza systemem leczenia albo na jego obrzeżach; jeśli podejmowali w przeszłości próby leczenia, to były one nieskuteczne, np. przerywali program terapeutyczny przed jego ukończeniem lub byli z nich usuwani, ponieważ nie potrafili dostosować się do zasad/zaleceń. Zazwyczaj osoby te charakteryzuje także niski poziom wiedzy w zakresie zdrowia.

    • Jeśli chodzi o wzory używania narkotyków to naszymi klientami są w większości osoby używające narkotyków drogą iniekcji (60-80%). Na ogół przyjmują oni opioidy, psychostymulanty i benzodiazepiny. W wielu przypadkach nadużywają dodatkowo alkoholu. (P5)
    • Odbiorcy projektu są osobami wykluczonymi, z problemami socjalnymi, prawnymi, zdrowotnymi, żyjącymi w permanentnym kryzysie. (P8)
    • Nasi odbiorcy to osoby pokaleczone emocjonalnie, z dramatycznymi historiami życia. Chcemy, aby dzięki korzystaniu z działań fundacji, mogły one odbudowywać poczucie wartości, godność i aby dostrzegli własne człowieczeństwo. (P2)
    • Osoby przebywające na ulicy, bezdomni, przebywający w pustostanach i w ogródkach działkowych. (P1)
    • Posiadają niską edukację na temat chorób zakaźnych. (P6)

    Cele programów

    Programy redukcji szkód realizują szereg różnych celów, istotnych zarówno z perspektywy zdrowia publicznego, jak i osoby uzależnionej oraz jej otoczenia. Ich celami, zmierzającymi do poprawy zdrowia i bezpieczeństwa publicznego, są: profilaktyka zakażeń HIV, HCV i kiły oraz zakażeń związanych z iniekcjami, a także poprawa stanu zdrowia adresatów programu. Oznacza to prowadzenie kompleksowych oddziaływań w warunkach stacjonarnych oraz w środowisku klienta, które zmierzają do:

    • podniesienia poziomu wiedzy na temat zagrożeń związanych z używaniem substancji i zmiany wzorów używania na mniej szkodliwe;
    • zmniejszenia liczby schorzeń somatycznych związanych z iniekcjami;
    • zwiększenia dostępu do anonimowego testowania w kierunku zakażeń HIV, HCV i kiły;
    • zwiększenia liczby osób świadomych swojego statusu serologicznego oraz podejmujących leczenie w programach lekowych dla osób HCV+;
    • wzrostu świadomości dotyczącej uzależnienia i chorób współistniejących oraz zwiększenia liczby osób podejmujących odpowiednie leczenie.

    Ponadto istotne w tym kontekście są działania polegające na docieraniu do osób czynnie uzależnionych od substancji psychoaktywnych, również takich, które znajdują się w grupie wysokiego ryzyka występowania chorób zakaźnych, a które do tej pory nie zostały objęte działaniami pomocowymi. Realizatorzy programów wskazują, że możliwe jest to poprzez wyjście naprzeciw potrzebom osób uzależnionych i dostosowanie oferowanej pomocy do gotowości danego człowieka, niezależnie w jakiej znajduje się sytuacji życiowej.

    Kolejnym istotnym celem programów redukcji szkód jest poprawa funkcjonowania społecznego adresatów programu. Cel ten realizowany jest poprzez szereg działań zmierzających do:

    • poprawy higieny beneficjentów;
    • zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych;
    • konstruktywnego poradzenia sobie z kryzysami życiowymi;
    • uregulowania spraw urzędowych i socjalnych;
    • oraz wsparcia w rozwiązaniu problemów prawnych klientów.
      • Działania redukcji szkód są w równej mierze działaniami na rzecz poprawy trudnej/opresyjnej sytuacji klienta, ale też działaniami na rzecz zdrowia i bezpieczeństwa publicznego. (…) Rolą rzecznictwa redukcji szkód (tak jak każdego rzecznictwa) jest: reagowanie tam, gdzie dostrzegamy bezsilność osób szukających pomocy wobec instytucji, identyfikacja problemów i potrzeb społecznych, ich opis i wskazywanie podmiotom odpowiedzialnym za politykę społeczną (narkotykową), wskazywanie rozwiązań zidentyfikowanych problemów, udział w budowaniu lokalnych i krajowych strategii i koalicji na rzecz optymalizacji modelu pomocy (P3).
      • Redukcja szkód jest działaniem niezwykle ważnym i w wielu przypadkach ratuje życie i zdrowie osobom uzależnionym od środków psychoaktywnych. Jednak interwencja ograniczona do redukcji szkód nie przerywa nie tylko wielu destrukcyjnych działań wielu klientów, ale też działań bardzo niebezpiecznych. Dlatego tak ważne jest podjęcie aktywności nakierowanych na nakłonienie przynajmniej części osób objętych wsparciem do podjęcia leczenia i w perspektywie – do wejścia na drogę readaptacji społecznej (P3).

    Funkcjonowanie w trakcie pandemii COVID-19

    Ograniczenie dostępu do świadczeń

    Realizatorzy programów redukcji szkód wskazywali na wynikające z pandemii COVID-19 znaczne ograniczenie różnego rodzaju świadczeń, z których korzystali odbiorcy programów, przy jednoczesnym pojawieniu się szeregu nowych potrzeb.

    • Dostrzegliśmy duży problem z dostępem do informacji na temat działań innych organizacji, instytucji, wydawania posiłków, łaźni, schronisk, miejsc w noclegowniach. (…) Przez dłuższy czas żadne z lokalnych schronisk i noclegowni nie przyjmowało nowych klientów. Decyzja rządu o zamknięciu hosteli sprawiła, że wielu naszych klientów do tej pory korzystających z tego typu miejsc, trafiło na ulicę bez żadnej alternatywy. (…) Wiele spraw w urzędach odbywało się zdalnie, a część naszych klientów nie posiadała kont mailowych, nie potrafiła napisać maila, nie posiadała profilu zaufanego, żeby zarejestrować się np. w UP, nie potrafiła założyć sobie konta na IKP, aby mieć dostęp do e-recept, co w obecnej sytuacji jest koniecznością (P8).
    • Sytuacja wielu osób szukających pomocy i leczenia substytucyjnego stała się wręcz dramatyczna, z uwagi na konieczność (…) pozostawania osobą bezdomną w dużym mieście, tylko po to, by uniknąć podróżowania po leki i związanych z tym kosztów. (…) W okresie epidemii COVID liczba osób leczonych substytucyjnie w Warszawie wzrosła o 200 osób. Ten wzrost dotknął tylko programy substytucyjne w dzielnicy Praga-Północ, gdzie leczy się obecnie ponad 1200 osób. Tak duże skupisko osób wykluczonych społecznie jest bardzo niekorzystne dla celów leczenia, dla reintegracji społecznej pacjentów, ale też dla otoczenia, miasta, bezpieczeństwa publicznego (P3).

    Trudności w realizacji celów programów

    Jednocześnie pandemia COVID-19 i związane z nią obostrzenia sprawiły, że realizacja celów programów redukcji szkód w Polsce była dużo trudniejsza i wiązała się z koniecznością sprostania wielu nowym wyzwaniom.

    Jednym z celów programów, którego zakres realizacji uległ ograniczeniu w okresie pandemii, jest profilaktyka zakażeń HIV, HCV i kiły oraz zakażeń związanych z iniekcjami.

    • Klienci programu „zniknęli” z przestrzeni miejskiej. Mieszkańcy noclegowni i schronisk dla osób bezdomnych mieli bardzo ograniczoną możliwość opuszczania instytucji, w których przebywali, a pracownicy naszej poradni nie byli do nich wpuszczani. Beneficjenci przestali korzystać z wymiany sprzętu iniekcyjnego, wrócili do „starego” sposobu zażywania (P6).
    • Z uwagi na zamknięcie Drop-in oraz zawieszenie dyżurów Mobilnego Serwisu Redukcji Szkód, klienci zostali pozbawieni dostępu do materiałów opatrunkowych, a dostęp do czystego sprzętu stał się utrudniony. W pierwszych tygodniach pandemii priorytetem stała się konieczność wsparcia w obszarze zaspokojenia podstawowych potrzeb związanych z dostępem do żywności, opatrunków, środków do dezynfekcji (P8).

    Ponadto programy miały trudność w docieraniu do osób czynnie uzależnionych od substancji psychoaktywnych, również takich, które znajdują się w grupie wysokiego ryzyka występowania chorób zakaźnych, a które do tej pory nie zostały objęte działaniami redukcji szkód.

    • Poprosiliśmy policję o wyrażenie opinii, czy mamy możliwość realizowania dyżurów, otrzymaliśmy odpowiedź, że nie, w opinii policji praca streetworkera powinna być zawieszona. Mimo to uznaliśmy, że nie możemy w sytuacji najbardziej kryzysowej i pełnej niepewności pozostawić naszych podopiecznych, ponieważ to właśnie w takich momentach jesteśmy najbardziej potrzebni. W pierwszym etapie pandemii nasi odbiorcy znacznie więcej używali substancji psychoaktywnych, mieli też utrudniony dostęp do zarobku, co wzmagało w nich niepokój i agresję. Po ok. 2–3 tygodniach sytuacja się unormowała (P2).

    Wiązało się to w znacznym stopniu z wyzwaniami finansowymi, którym musiały sprostać programy, a także z dylematami dotyczącymi tego, na co przeznaczyć ograniczone fundusze i jak sfinansować nowe działania, których podjęcie wymusiła pandemia.

    • Część środków z projektu przeznaczyliśmy na zakup środków ochrony osobistej, co znacznie uszczupliło nasz budżet przeznaczony na inne zadania. COVID wymagał od nas znacznych modyfikacji i rozwiązywania problemów bieżących (P1).

    Praca w warunkach reżimu sanitarnego

    Praca w reżimie sanitarnym oznaczała wypracowanie metod kontaktu, który zapewniał bezpieczeństwo zarówno pracownikom, jak i odbiorcom programów, w procesie realizacji celów programu, tak w warunkach stacjonarnych, jak i w środowisku klienta.

    Poniżej przykłady zasad wprowadzonych w pracy programów w warunkach stacjonarnych:

    • W okresie marzec–maj 2020 roku (lockdown) prowadziliśmy obsługę klientów przez okienko w drzwiach lokalu drop-in. Wprowadziliśmy limity liczby klientów mogących jednocześnie przebywać w drop-in. Podzieliliśmy lokal na strefy bezpieczeństwa. Klienci (poza czasem spożywania posiłków) muszą pozostawać w maseczkach ochronnych i przestrzegać wielu procedur bezpieczeństwa (P5).
    • W okresie epidemii (…) działania stacjonarne skierowaliśmy do 35-osobowej stałej grupy, którą objęliśmy opieką całodobową w warunkach częściowej izolacji. Pozostałe osoby były obsługiwane przez zamkniętą kratę, online, telefonicznie. (…) Dystrybucja stacjonarna sprzętu do iniekcji i innych materiałów odbywa się jak zwykle, ale przez zamkniętą kratę, w przygotowanych wcześniej pakietach (P3).
    • Dyżury stacjonarne zostały wznowione w połowie czerwca 2020 roku (początkowo zostały zawieszone na 3 miesiące), w pełnym reżimie sanitarnym – z zastosowaniem środków ochrony osobistej, mierzeniem temperatury, dezynfekcją rąk i powierzchni, ograniczoną liczbą osób przebywających jednocześnie w punkcie drop-in, a także z ograniczeniem czasowym dla pojedynczego klienta. Klient ma godzinę, by załatwić wszystkie niezbędne sprawy w punkcie – w przypadku interwencji wymagających więcej czasu – czas przebywania w punkcie może zostać przedłużony (P8).

    Poniżej przykłady zasad wprowadzonych w pracy programów w środowisku klienta:

    • Działania streetworkerskie odbywały się normalnie, jednak dbaliśmy o to, aby wymiana nie odbywała się „z ręki do ręki” oraz intensywnie upominaliśmy odbiorców, aby nie gromadzili się w większe grupy (P2).
    • Działania streetworkerów: dostarczanie i przekazywanie gotowych pakietów z igłami, strzykawkami, opatrunkami i innymi materiałami pomocniczymi, umówionym osobom w dotychczas odwiedzanych przez streetworkerów miejscach. (…) Działania uliczne realizowaliśmy niemal wyłącznie przez wymianę pośrednią oraz wizyty u osób niepełnosprawnych w miejscach ich pobytu (…). Liczba kontaktów jest niższa niż przy dystrybucji bezpośredniej, ale już liczby wydanych materiałów są porównywalne do okresów poprzedzających epidemię (P3).
    • Dyżury uliczne realizowane były z zachowaniem środków bezpieczeństwa, takich jak obsługiwanie jednej osoby w oddaleniu od grupy, zachowywanie dwumetrowej odległości od klienta, używanie jednorazowych rękawiczek, maseczek, odkażanie rąk podczas dyżuru (przy zmianie rękawiczek) oraz po zakończeniu dyżuru. Odkażane były również przedmioty używane podczas dyżurów, takie jak np. metalowe szczypce do zbierania zużytego sprzętu iniekcyjnego. Streetworkerzy oraz peerworkerzy wyposażeni zostali w rękawiczki, maseczki i podręczne środki odkażające (P8).

    Nowe działania w odpowiedzi na nowe potrzeby

    Odpowiedzią na nowe potrzeby klientów było podjęcie nowych, często innowacyjnych działań związanych z działalnością informacyjną i edukacyjną, udzielaniem wsparcia oraz zaspokajaniem podstawowych potrzeb osób korzystających z programów redukcji szkód.

    • Działalność informacyjna, edukacja zdrowotna i wsparcie poprzez media społecznościowe:
      • Założenie na Facebooku grupy dla naszych klientów. Miała ona pełnić rolę informacyjną, a także być miejscem, gdzie klienci mogli dzielić się tym, jak się czują, jak sobie radzą, mogli też zadawać nam pytania i informować nas o swoich potrzebach. W ramach funkcji informacyjnej na grupie klienci mogli znaleźć istotne informacje na temat: (a) form naszej pracy podczas pandemii; (b) koronawirusa – co to, jak można się zakazić, jak się chronić przed zakażeniem, objawy, postępowanie przy podejrzeniu zakażenia, kwarantanna etc.; (c) aktualnych możliwościach uzyskania pomocy (jedzenie, pomoc medyczna etc.); (d) aktualnym stanie prawnym – czym jest stan pandemii, jakie kary grożą za nieprzestrzeganie zasad kwarantanny, czym jest tarcza antykryzysowa, przepisy dotyczące ubezpieczeń, orzeczeń o stopniu niepełnosprawności. (…) Większość klientów bagatelizowała zagrożenie, nie stosowała się do zakazu niewychodzenia czy utrzymywania dystansu, dlatego też dużą część naszej pracy podczas dyżurów outreach poświęcaliśmy na edukowanie klientów pod tym kątem. Staraliśmy się tłumaczyć, że nawet jeśli na nich wirus nie robi wrażenia − będąc samemu zakażonym w formie lekkiej lub bezobjawowej, mogą oni stanowić zagrożenie dla osób z obniżoną odpornością i starszych (P8).
    • Posiłki i paczki żywnościowe dla najbardziej potrzebujących klientów programów:
      • Podczas pierwszego lockdownu zaczęliśmy wydawać ciepłą zupę naszym podopiecznym, którzy z racji pozamykania się jadłodajni i większości sklepów (możliwość zarobku) byli odcięci od możliwości zapewnienia sobie posiłku (P2).
      • Największy problem, jaki napotkaliśmy, dotyczył zapewnienia naszym podopiecznym (izolowana grupa bezdomnych klientów) żywności. Obecnie mamy już podpisaną umowę z Bankiem Żywności i stałe dostawy z tego źródła. Trzy razy w tygodniu jesteśmy też zaopatrywani w pieczywo i ciasta przez Piekarnię Szwajcarską. Opieka domowa nad osobami niepełnosprawnymi, w tym dostarczanie żywności (P3).
      • Zakup oraz dystrybucja żywności wśród najbardziej potrzebujących klientów – tych którzy nie mają rent ani zasiłków, pomocy od rodziny, którzy stracili pracę w związku z koronawirusem i tym samym zostali pozbawieni środków do życia, mieszkającym na pustostanach i klatkach. Dystrybucja była prowadzona indywidualnie z poszczególnymi osobami po uprzednim rozpoznaniu ich sytuacji (P8).
    • Izolacja grupy bezdomnych klientów oraz opieka nad klientami programów w kwarantannie:
      • Działania streetworkerów w czasie epidemii: asysta osobom w kwarantannie (częściowej) podczas niezbędnych wyjść i całodobowa opieka nad tymi osobami (zakupy, wyjścia do lekarza, odbiór świadczeń, odbiór leków, pozyskiwanie żywności ze sklepów itp.). (…) Działania zaradcze – izolacja grupy bezdomnych klientów. Grupa przebywająca w izolacji wymaga od nas opieki w zakresie odbierania metadonu z programu substytucyjnego, zakupów, zaopatrzenia w żywność, zapewnienia zajęć rekreacyjnych, większej niż zwykle liczby zajęć, w tym terapii indywidualnej i spotkań grupy wsparcia (P3).
    • Dystrybucja środków ochronnych oraz środków opatrunkowych do domu klienta:
      • Dystrybuowaliśmy wśród klientów maseczki oraz buteleczki z płynem dezynfekującym. (…) Stali klienci programu zmagają się z niegojącymi się owrzodzeniami podudzi, jeden klient był sparaliżowany od pasa w dół oraz miał rozległe odleżyny. Klienci ci mają problemy z poruszaniem się, ich duża część to osoby seropozytywne, obciążone innymi chorobami współistniejącymi, co znacząco zmniejsza ich odporność. Dlatego też zdecydowaliśmy się dostarczać im materiały opatrunkowe bezpośrednio do ich miejsca zamieszkania. Wykorzystywany do tego był prywatny samochód pracownika. Dystrybucja opatrunków tą drogą była prowadzona co 1–3 tygodnie, w zależności od zużycia materiałów opatrunkowych przez poszczególnych klientów (P8).

    Omówienie

    Pandemia COVID-19, a w szczególności związane z nią obostrzenia, utrudniły realizację celów i poszczególnych działań programów redukcji szkód. Dotyczyło to przede wszystkim: utrudnionego dostępu do swoich odbiorców, którzy stanowili grupę osób szczególnie podatnych na zagrożenia związane z COVID-19; konieczności pracy w warunkach reżimu sanitarnego; oraz, w wielu przypadkach, uszczuplenia i tak już ograniczonych budżetów.

    Pomimo tego, działające na terenie naszego kraju programy redukcji szkód utrzymały realizację zdecydowanej większości ze swoich działań, co należy uznać za bardzo pozytywne zjawisko, gdyż ich przerwanie wiązałoby się z negatywnymi konsekwencjami dla osób problemowo używających substancji psychoaktywnych oraz ich najbliższego otoczenia. Co więcej, programy te nie tylko kontynuowały swoje funkcjonowanie w tym okresie, ale wdrożyły również nowe, często innowacyjne działania, będące odpowiedzią na nowe potrzeby i wyzwania.

    Taki obraz funkcjonowania polskich programów redukcji szkód w okresie pandemii pokrywa się z wynikami badań CINN2 i EMCDDA3, dotyczącymi wpływu pandemii na system pomocy osobom uzależnionym. Wyniki te wskazywały zarówno na ograniczenia funkcjonowania programów na skutek regulacji prawnych dotyczących pandemii, jak i na rozwinięcie nowych form pomocy, w tym wsparcia dla osób w kryzysie bezdomności, które nie były wcześniej bezpośrednimi odbiorcami tych programów (Malczewski, 2020). Warto także wspomnieć, że sytuacja programów redukcji szkód była inna niż placówek leczenia, gdzie spadek osób podejmujących leczenie był znacznie wyraźniejszy (Malczewski, 2020). Część odbiorców tych programów zgłaszało się w tym okresie także po nowe formy pomocy, jak jedzenie czy środki do dezynfekcji, co przyczyniło się do obserwowanego poszerzenia oferty tych programów.

    Należy jednak podkreślić, że kontynuowanie realizacji działań z zakresu redukcji szkód w trakcie pandemii COVID-19, a także wprowadzanie w tym okresie innowacyjnych odpowiedzi na nowe potrzeby i wyzwania, nie było specyficzne jedynie dla programów działających w Polsce. Liczne publikacje donoszą o przykładach dostosowywania pracy programów redukcji szkód do warunków reżimu sanitarnego oraz przestrzegania zasad społecznego dystansowania przy jednoczesnej kontynuacji swoich działań (np. Roxburgh i in., 2021). To, co było w tym kontekście pomocne, to oparcie realizacji tych działań na metodach niewymagających bezpośredniego kontaktu z klientem, czyli poprzez telefon, internet lub pocztę. Oprócz udzielania konsultacji i wsparcia w formie online oraz tworzenia specjalnych czatów, grup na portalach społecznościowych lub infolinii czy innych rozwiązań telemedycznych (np. Samuels i in., 2020), niektóre programy wprowadziły także pocztowe dostawy naloxonu oraz igieł, strzykawek i innego sprzętu redukcji szkód (np. HRI, 2020; French i in., 2021), lub nawet realizowały wirtualny nadzór nad iniekcjami (Schlosser i Harris, 2020). Celem kompensacji dostępu do programów redukcji szkód w tym okresie, w kilku krajach wydłużono także godziny pracy programów oraz znacznie obniżono wymagania korzystania z leczenia substytucyjnego czy wydawania naloxonu (HRI, 2020; Picchio i in., 2020).

    Innowacyjność, a często nawet upór w kontynuacji pracy programów redukcji szkód w obliczu utrudnień i wyzwań związanych z pandemią COVID-19 może dziwić. Zjawisko to staje się jednak zrozumiałe w kontekście pragmatycznych, realistycznych i humanistycznych założeń podejścia redukcji szkód, wśród których leży dostosowanie oddziaływań do aktualnych potrzeb odbiorców oraz tzw. niskoprogowość, czyli nakładanie niewielu wymagań w dostępie do wparcia i interwencji (np. NHRC, 2020; Michalewski, 2020). Elastyczność i przystosowawczość podejścia redukcji szkód, które jest często odpowiedzią na sytuację kryzysową, wynika także z samej historii powstania i rozwoju tego podejścia, czego krótki przegląd był przedmiotem wprowadzenia do niniejszego artykułu.

    Raport

    Osoby zainteresowane szczegółowymi wynikami przedstawionych tu badań, które wychodziły poza ramy niniejszego artykułu, zachęcamy do zapoznania się z treścią całościowego raportu pt. Przegląd badań nad efektywnością programów redukcji szkód oraz analiza czynników ułatwiających i utrudniających implementację tych strategii w Polsce i na świecie, autorstwa dr hab. Justyny Klingemann oraz dr. h. c. Haralda Klingemanna, który został opublikowany na stronie Krajowego Centrum Przeciwdziałania Uzależnieniom.

    Podziękowania

    Opisywane badanie zostało przeprowadzone w ramach zadania zrealizowanego na zlecenie Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Autorzy artykułu wyrażają również wdzięczność wszystkim programom redukcji szkód, które dostarczyły danych niezbędnych do przygotowania tego opracowania.

  • Narkotyki, zdrowie psychiczne i redukcja szkód

    Artykuł prezentuje kontekst teoretyczny i streszczenie wyników badań dotyczących stosowania strategii redukcji szkód oraz zjawiska samoleczenia, zrealizowanych w Polsce w latach 2020−2021 na dużej próbie osób używających różnych substancji psychoaktywnych.

    Kontekst

    Używanie substancji psychoaktywnych

    Pomimo licznych wysiłków podejmowanych w celu zapobiegania, leczenia i zwalczania negatywnych konsekwencji związanych z przyjmowaniem substancji psychoaktywnych, utrzymuje się wysokie rozpowszechnienie tego zjawiska, co stanowi poważne zagrożenie, szczególnie dla osób młodych. Z ostatniego raportu z badań kondycji psychicznej Polaków (EZOP II; Moskalewicz i Wciórka, 2021) wynika, że najwyższe rozpowszechnienie zaburzeń związanych z używaniem nielegalnych substancji psychoaktywnych (narkotyków) występuje w przedziale wiekowym 18-29 lat. Z kolei wyniki ostatniej rundy badań populacyjnych młodzieży szkolnej (European School Survey Project on Alcohol and Drugs, ESPAD; Sierosławski, 2020) wskazują na następujące rozpowszechnienie używania różnych substancji wśród polskich 17-18-latków: marihuana i haszysz (29,6%), ecstasy (3,6%), amfetamina (3,1%), kokaina (2,9%), metamfetamina i substancje wziewne (po około 2%) oraz heroina (1%). Wskaźniki te dotyczyły ostatnich 12 miesięcy poprzedzających badanie i w przypadku większości z tych substancji były wyższe wśród chłopców niż dziewcząt (Sierosławski, 2020). Podobne poziomy częstości używania raportowane były także w innych polskich badaniach populacyjnych (Malczewski, 2019; Ostaszewski i in., 2017). Odsetki te biorą się ze złożonych motywów, jakimi kierują się osoby, które sięgają po substancje psychoaktywne. Wśród nich wymienić można motywy społeczne (np. by czuć się bardziej pewnym siebie wśród innych, przynależeć do danej grupy); fizyczne (np. by utrzymać pobudzenie organizmu, móc tańczyć całą noc); zmiany nastroju (np. żeby się odprężyć, poczuć lepiej), ułatwienia wykonywania czynności (np. pracy lub nauki) lub też by wpłynąć na działanie innych substancji, które przyjmuje się przy jednej okazji (np. Boys, Marsden i Strang, 2001).

    Negatywne konsekwencje używania substancji

    Tradycyjnie, uzależnienie traktowano jako główne zagrożenie związane z używaniem substancji psychoaktywnych (Ostaszewski, 2008). Jednakże dynamika „rynku” czy „sceny” narkotykowej, a także obserwacje w praktyce klinicznej sprawiły, że uzależnienie zaczęto traktować jako tylko jedną z możliwych konsekwencji przyjmowania substancji psychoaktywnych. Wśród nich wymienić można: szkody i problemy społeczne (np. problemy w relacjach i w związkach intymnych), zdrowotne, w tym zarówno dla zdrowia somatycznego (np. zatrucia, przedawkowania, infekcje, urazy i uszkodzenia ciała, a w ekstremalnych przypadkach także śmierć), jak i psychicznego (upośledzenie pamięci, uwagi i innych procesów poznawczych, trudne doświadczenia emocjonalne, kłopoty z regulacją emocji, objawy zaburzeń psychicznych oraz ryzyko uzależnienia), materialne (np. wydatki na substancje psychoaktywne oraz utrata lub zniszczenie mienia w związku z ich używaniem, a także potencjalnie pogorszenie startu na rynku pracy) i prawne (np. przestępstwa, wykroczenia, odpowiedzialność karna i konflikty z prawem, szczególnie w przypadku substancji nielegalnych).

    Co więcej, okazało się, że uzależnienia lub zaburzenia związane z używaniem substancji psychoaktywnych nie są tak szeroko rozpowszechnione wśród osób stosujących te substancje, jak dotychczas sądzono. Wśród osób, które mają doświadczenia z substancjami psychoaktywnymi, stosunkowo niewielka grupa rozwija szkodliwy czy problemowy wzór używania, a jeszcze mniejsza spełnia kryteria uzależnienia (Okulicz-Kozaryn i in, 2008; Stockings i in., 2016). Ponadto szkodliwość używania substancji nie jest jednakowa dla wszystkich, którzy po nie sięgają, ale wyraźnie zróżnicowana i zależna od wielu czynników (np. Zinberg, 1984). Wśród nich wymienić należy przede wszystkim: własności samej substancji (jak jej mechanizmy działania, wpływające na toksyczność oraz potencjał uzależniający); indywidualne decyzje i cechy użytkowników (np. ilość, częstość i sposób przyjmowania substancji, ale także cechy osobnicze, takie jak impulsywność lub potrzeba doznań); a także czynniki związane z otoczeniem, w którym dana substancja jest przyjmowana (np. czy miejsce to jest znajome czy obce, spokojne czy głośne i chaotyczne itd.). Wiele badań wskazuje, że znaczenie mają również takie czynniki, jak wiedza na temat przyjmowanej substancji, doświadczenia w jej używaniu oraz stosowanie strategii ograniczających związane z tym ryzyka i szkody (np. Panagopoulos i Ricciardelli, 2005; Carhart-Harris i Nutt, 2013; Fernández-Calderón i in., 2014; Cruz, 2015; Greń i in., 2021).

    Strategie redukcji szkód i uzasadnienie badań w tym obszarze

    Wbrew stereotypowemu przekonaniu, że osoby używające narkotyków nie są zainteresowane dbaniem o swoje zdrowie (np. Beccaria i in., 2015), badania wskazują, że większość z nich aktywnie angażuje się w próby minimalizowania zagrożeń związanych z używaniem przez nich substancji psychoaktywnych. Zachowania, które w tym celu podejmują, określane są zbiorczym terminem strategii redukcji szkód. Termin te definiuje się jako specyficzne zachowania, które można zastosować przed, w trakcie lub po używaniu substancji psychoaktywnych, w celu ograniczenia związanych z tym zagrożeń i negatywnych konsekwencji (Martens i in., 2004; Pearson, 2013).

    Na poziomie teorii, za strategiami redukcji szkód stoją koncepcje samokontroli i samoregulacji, które zakładają zdolność do kontrolowania i przezwyciężania wewnętrznych impulsów do zachowań przynoszących natychmiastową ulgę lub wzmocnienie, jak ma to miejsce m.in. w przypadku używania substancji psychoaktywnych (np. Magar i in., 2008). Strategie te są także zgodne z podejściem redukcji szkód (harm reduction), które charakteryzuje się koncentracją na ograniczaniu negatywnych konsekwencji bez konieczności eliminowania samego używania substancji, czym odróżnia się od podejść ukierunkowanych na abstynencję (Lenton and Single, 1998; Toumbourou i in., 2007). Przy czym obydwa te podejścia nie powinny być postrzegane jako sprzeczne, ale raczej jako wzajemnie uzupełniające się i mające wspólny cel (np. Stockwell i in., 2005). Ponadto zgodnie z koncepcją resilience, dotyczącą fenomenu pozytywnej adaptacji do zagrożeń i niesprzyjających warunków (Ostaszewski, 2014), chroniące działanie strategii redukcji szkód przejawia się poprzez kompensowanie i/lub redukowanie ryzyka związanego z używaniem substancji (np. szkód zdrowotnych lub społecznych). Co istotne, strategie redukcji szkód, jak każde zjawisko behawioralne, są konstruktem mierzalnym empirycznie (Martens i in., 2004).

    Dotychczasowe badania w tym zakresie mają kilka istotnych ograniczeń. Większość z nich ograniczała się do kilku pojedynczych strategii redukcji szkód, skupiała się jedynie na zdrowotnych konsekwencjach używania substancji lub traktowała te strategie w sposób pośredni, dążąc do ewaluacji programów lub interwencji ukierunkowanych na zapobieganie problemom związanym z używaniem substancji (np. Murphy i in., 2012). Przede wszystkim jednak dotychczasowe badania koncentrowały się jedynie na kilku specyficznych substancjach lub grupach podwyższonego ryzyka (przegląd: Greń i in., 2021), to jest na: osobach przyjmujących substancje w iniekcjach (głównie opioidy); studentach amerykańskich college’ów, głównie w kontekście picia alkoholu oraz, w coraz większym stopniu, używania marihuany; rekreacyjnych użytkownikach ecstasy/MDMA i innych substancji w kontekście imprez klubowych czy festiwali muzycznych; tzw. psychonautach, czyli osobach eksperymentujących z substancjami halucynogennymi; lub na zjawisku chemsex, czyli używania różnych substancji w kontekście seksualnym. Co za tym idzie, brak jest także narzędzi mierzących rodzaj i częstość stosowania strategii redukcji szkód, które nie byłyby ograniczone do pojedynczej substancji lub specyficznego kontekstu używania. Tymczasem, ze względu na potencjalne korzyści wynikające ze stosowania tych strategii, narzędzie umożliwiające ich pomiar może być przydatne w działaniach profilaktycznych, diagnostycznych oraz terapeutycznych (Martens i in., 2004).

    Zjawisko samoleczenia i uzasadnienie potrzeby badań w tym obszarze

    Występowanie problemów ze zdrowiem psychicznym często idzie w parze z używaniem substancji psychoaktywnych. Szacuje się, że mniej więcej 1/5 osób z zaburzeniami nastroju spełnia również kryteria zaburzeń związanych z używaniem substancji. W niektórych przypadkach używa się także określenia „podwójna diagnoza” (np. Carrà i in., 2015). W lepszym zrozumieniu przyczyn tego zjawiska może posłużyć pochodząca z połowy lat 80. koncepcja samoleczenia, zgodnie z którą niektóre osoby cierpiące na zaburzenia psychiczne sięgają po substancje psychoaktywne w celu radzenia sobie z uciążliwymi symptomami zaburzeń zdrowia psychicznego (Khantzian, 2017). Przy czym w znaczącej większości przypadków to zaburzenie psychiczne poprzedzało używanie substancji (Lazareck i in., 2012). Z drugiej strony, niektóre substancje psychoaktywne, w tym także te o dużym potencjale nadużywania (jak pochodne amfetaminy czy benzodiazepiny), często stosowane są jako leki w konwencjonalnym leczeniu psychiatrycznym. Co więcej, obecnie obserwuje się rozwój badań nad zastosowaniem nielegalnych substancji psychoaktywnych (głównie klasycznych psychodelików oraz MDMA) w leczeniu zaburzeń psychicznych (np. Mithoefer i in., 2019). Obiecujące rezultaty tych badań mogą skłaniać niektóre osoby z problemami psychicznymi do podejmowania leczenia na własną rękę, właśnie za pomocą tych substancji. Zjawisko samoleczenia stanowi więc interesującą problematykę, co do której nasza wiedza jest niewystarczająca i wymaga dalszych badań.

    W badaniach Hutten i in. (2019) oraz Muttoni i in. (2019) osoby z diagnozami zaburzeń psychicznych, które używały psychodelików jako formy samoleczenia, uznały to za bardziej skuteczne od leczenia u profesjonalisty. Znaczy to, że subiektywnie postrzegana skuteczność tych substancji może być jednym z czynników przyczyniających się do ich używania. Obserwacje te wspiera wiele badań przeprowadzanych obecnie nad medycznym zastosowaniem substancji psychodelicznych (np. psylocybiny, LSD czy MDMA), sprawdzających ich przydatność w leczeniu m.in. zaburzeń depresyjnych i lękowych (Muttoni i in., 2019; Carhart-Harris i in., 2021). Z podobną sytuacją mieliśmy już do czynienia w przypadku marihuany, o której niegdyś uważało się, że nie ma zastosowań medycznych, a aktualnie jej skuteczność potwierdzona jest m.in. w łagodzeniu przewlekłego bólu czy niektórych negatywnych konsekwencjach chemioterapii (Park i Wu, 2017). Zjawisko samoleczenia stanowi więc istotną i złożoną problematykę, która wymaga dalszych badań.

    Projekt „Narkotyki, zdrowie psychiczne i redukcja szkód”

    W kontekście opisanej powyżej problematyki związanej z używaniem substancji psychoaktywnych, zespół badaczy z Instytutu Psychiatrii i Neurologii w Warszawie opracował projekt naukowy pt. Narkotyki, zdrowie psychiczne i redukcja szkód – stosowanie strategii chroniących a negatywne konsekwencje związane z używaniem narkotyków wśród młodych dorosłych1. Projekt ten został pomyślany dwutorowo, skupiając się na kontynuacji badań w zakresie dwóch powiązanych ze sobą zagadnień: stosowania strategii redukcji szkód oraz zjawiska samoleczenia wśród młodych dorosłych używających substancji psychoaktywnych.

    W kontekście strategii redukcji szkód badanie miało na celu naukową eksplorację rozpowszechnienia wybranych wzorów stosowania poszczególnych strategii redukcji szkód, a także pomiar szkód, problemów i zaburzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych oraz efektów stosowania strategii redukcji szkód. Do tego opracowane zostało narzędzie do pomiaru częstości stosowania strategii redukcji szkód, które nie koncentrowało się na specyficznych substancjach psychoaktywnych, ale ogólnym ich przyjmowaniu.

    W zakresie zjawiska samoleczenia skupiono się na: charakterystyce osób przyjmujących substancje psychoaktywne, które jednocześnie cierpią na różne problemy zdrowia psychicznego; oszacowaniu rozpowszechnienia zjawiska samoleczenia; sprawdzeniu, jakie substancje są najczęściej przyjmowane w celu samoleczenia danych zaburzeń oraz sprawdzeniu, jak w porównaniu z samoleczeniem oceniana jest skuteczność leczenia zaproponowanego przez konwencjonalną ochronę zdrowia.

    Projekt został zrealizowany w latach 2020–2021, w ramach umowy 1/GA/2021 z Krajowym Biurem ds. Przeciwdziałania Narkomanii, przy wcześniejszej akceptacji Komisji Bioetycznej, działającej przy Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie.

    Metoda i realizacja badań

    Rekrutacja uczestników badania, trwająca od marca do czerwca 2021 roku, przebiegała za pomocą ogłoszeń o badaniu zamieszczanych na witrynach internetowych (głównie stronach i wewnętrznych grupach na portalu Facebook) związanych z tematyką substancji psychoaktywnych; ze wsparciem promocyjnym ze strony influencera zajmującego się problematyką narkomanii (Mestosław).

    Do badania online przystąpiło 10 415 osób. Natomiast po weryfikacji i odrzuceniu części z nich pozostało 7253. Kryteriami odrzucenia były braki danych równe lub wyższe 80% odpowiedzi na kluczowe pytania lub odpowiedzi świadczące o niespełnianiu kryteriów włączenia do badania (to jest: wieku pomiędzy 18 a 30 lat oraz historii używania substancji innych niż alkohol i nikotyna w ciągu ostatnich 12 miesięcy). Większość uczestników badań stanowili mężczyźni (69,1%); natomiast 80 osób (1,1% próby) zadeklarowało się jako osoby niebinarne. Średnia wieku wynosiła 22,3 lata (SD=3,62). Grupa badana charakteryzowała się dużym zróżnicowaniem ze względu na miejsce zamieszkania oraz wykształcenie i zajęcie.

    Streszczenie wyników

    Używanie substancji psychoaktywnych wśród młodych dorosłych

    W badanej populacji zdecydowanie najczęściej używana była marihuana, a najrzadziej syntetyczne kannabinoidy oraz dysocjanty. Przy czym według około 40% respondentów, pandemia koronawirusa (w okresie której realizowano badanie) nie wywołała zmian w częstości używania substancji psychoaktywnych; jednak około 40% oceniło swoje używanie jako częstsze, a pozostałe około 20% jako rzadsze w stosunku do poprzedniego okresu.

    Częstości używania większości z poszczególnych grup substancji były istotnie zróżnicowane ze względu na płeć oraz wiek uczestników badania. W przypadku każdej z grup substancji zaobserwowano istotną różnicę pomiędzy płcią męską i żeńską (p<0,001). Poza marihuaną, wszystkie z badanych grup substancji były używane znacząco częściej wśród kobiet niż mężczyzn. Zaobserwowano także znacząco częstsze używania kilku grup substancji (stymulanty, dysocjanty, leki uspokajające i nasenne, marihuana, opioidy) pomiędzy płcią męską a osobami niebinarnymi. Poza marihuaną, mężczyźni używali tych substancji rzadziej niż osoby niebinarne (od <0,05 do p<0,01). Najmniej istotnych statystycznie różnic zaobserwowano pomiędzy płcią żeńską i osobami niebinarnymi, gdzie kobiety zgłaszały rzadsze stosowanie substancji psychodelicznych (p<0,001). Z kolei w przypadku różnic ze względu na wiek, młodsi respondenci istotnie częściej od starszych używali syntetycznych kannabinoidów (p<0,05), opioidów (p<0,001) oraz leków uspokajających i nasennych (p<0,001). Starsi natomiast znacznie częściej zgłaszali używanie psychodelików(p<0,001) i stymulantów (p<0,01).

    Uczestnicy badania najczęściej używali substancji we własnym domu (76,8% wszystkich wskazań), u swoich znajomych (71,2%) lub „na zewnątrz (np. w parku, przed domem/blokiem, na łonie natury, w lesie itd.” (60,6%). Przy czym większość z nich (56,8%) częściej raportowała używanie substancji w towarzystwie niż samemu/samej. Zjawisko mieszania substancji (podczas jednej okazji) występowało u około połowy uczestników, z czego blisko 17% robiło to przynajmniej 2-4 razy w miesiącu. Zachowanie to było znacznie częstsze wśród mężczyzn.

    Jeśli chodzi o szkody i problemy związane z przyjmowaniem substancji, to najczęściej raportowane były: problemy ze snem, wyczerpanie, lęk/niepokój, spadek nastroju i obniżenie motywacji do działania. Najrzadziej zaś zgłaszano utratę przytomności, wypadki lub uszkodzenia ciała, samookaleczenia, niechciane doświadczenia seksualne czy hospitalizacje. Generalnie doświadczanie negatywnych konsekwencji było częstsze wśród kobiet oraz osób młodszych. Co istotne, w przypadku znacznej większość respondentów (67,30%) pandemia nie wywołała zmian w tym zakresie. Zgodnie z wynikami w teście przesiewowym AUDIT, około 38% respondentów nie wykazywała symptomów zaburzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych, niespełna 55% uzyskało wynik świadczący o umiarkowanym nasileniu tych zaburzeń (lub szkodliwym wzorze używania substancji), a około 8% badanej grupy uzyskało wynik sugerujący występowanie uzależnienia od substancji psychoaktywnych (wg ICD-11) lub ciężkiego zaburzenia związanego z używaniem substancji (wg DSM-5).

    Stosowanie strategii redukcji szkód

    Stosowanie strategii redukcji szkód wśród uczestników było stosunkowo częste. Strategiami stosowanymi najczęściej było „unikanie dożylnego przyjmowania substancji”, „unikanie jazdy z nietrzeźwym kierowcą” oraz „branie pod uwagę bieżących planów i obowiązków przy podejmowaniu decyzji o używaniu substancji”. Natomiast do strategii stosowanych najrzadziej można zaliczyć: „dawkowanie substancji na podstawie wagi własnego ciała”, „odmawianie propozycji używania”, „unikanie używania przy złym samopoczuciu” oraz „stosowanie suplementów”.

    W przypadku większości pojedynczych strategii występowały znaczące różnice ze względu na płeć respondentów. Osiem z badanych strategii było raportowanych częściej przez mężczyzn niż przez kobiety, jednak stosowanie ośmiu innych było znacznie częstsze wśród kobiet niż mężczyzn. Wiek respondentów również miał znaczenie w przypadku większości strategii. Częstość ich stosowania była wyższa wśród osób starszych. Co istotne, ponad 70% oceniło, że pandemia nie wywołała zmian w tym, jak często stosują tego typu strategie. Niemniej jednak, 22% respondentów wskazało, że stosowanie strategii redukcji szkód było w tym okresie częstsze niż przed pandemią.

    Jeśli chodzi o źródła wiedzy na temat stosowanych strategii, najczęściej wskazywane były źródła internetowe (w tym fora, grupy na platformie Facebook, kanały YouTube czy inne strony internetowe), a także własne doświadczenia oraz znajomi. Za to najrzadziej wskazywano pozyskanie tej wiedzy „od rodzica” (około 3% respondentów) oraz „od partyworkera/streetworkera” i „z lekcji/wykładu” (po około 5%).

    Analiza związku pomiędzy częstością stosowanych strategii redukcji szkód a nasileniem zaburzeń związanych z używaniem substancji wskazała, że stosowanie strategii redukcji szkód było najczęstsze wśród respondentów, którzy nie wykazywali symptomów zaburzeń związanych z używaniem substancji, a także częstsze wśród osób, które wykazywały szkodliwy wzór używania, w stosunku do tych, u których prawdopodobnie występowało uzależnienie. Ciekawy wynik zaobserwowano w przypadku efektu płci – wśród osób, które nie wykazywały symptomów zaburzeń związanych z używaniem substancji, mężczyźni stosowali strategie redukcji szkód nieco rzadziej niż kobiety i osoby niebinarne; natomiast wśród osób prawdopodobnie uzależnionych, mężczyźni byli grupą stosującą tę strategię najczęściej. Znaczący był również efekt wieku – bez względu na nasilenie zaburzeń związanych z używaniem substancji, osoby młodsze rzadziej angażowały się w redukowanie szkód.

    Przeprowadzono także analizę związków pomiędzy stosowaniem strategii redukcji szkód a występowaniem negatywnych konsekwencji związanych z używaniem substancji. W tym celu zweryfikowano dwa modele hierarchicznej analizy regresji liniowej. W jednym modelu zmienną zależną była częstość doświadczania szkód/problemów związanych z używaniem substancji psychoaktywnych innych niż alkohol i nikotyna. W drugim modelu zmienną zależną było nasilenie zaburzeń związanych z używaniem substancji, czyli wynik testu AUDIT. Uzyskane wyniki wskazują, że w przypadku osób, które często stosowały strategie redukcji szkód, prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnych konsekwencji (szkód/problemów oraz zaburzeń) było znacznie mniejsze w stosunku do osób, które stosowały te strategie rzadko. Wynik ten został potwierdzony za pomocą efektu głównego w analizie regresji oraz efektu interakcji (strategie chroniące x używanie substancji). Zaobserwowano także, że częste używanie substancji oraz posiadanie diagnozy psychiatrycznej były istotnymi czynnikami ryzyka szkód/problemów i zaburzeń związanych z używaniem substancji, natomiast istotnym czynnikiem chroniącym przed tymi konsekwencjami była zdolność do samoregulacji, czyli umiejętność związana ze stosowaniem strategii redukcji szkód.

    Zjawisko samoleczenia

    Spora grupa uczestników badania (26,5%, n=1791) potwierdziła posiadanie diagnozy jakiegoś zaburzenia psychicznego. Najczęściej raportowana była depresja (około 75% zdiagnozowanych), zaburzenia lękowe (52,5%) i zaburzenia związane z używaniem substancji (około 23%). Co więcej, spośród osób zdiagnozowanych wiele osób miało współwystępujące diagnozy: dwie diagnozy posiadało 35% osób, a 33% respondentów posiadało trzy diagnozy lub więcej. Zdiagnozowane osoby w przeważającej większości (około 75%) przypadków próbowały leczyć się na własną rękę, a w ponad połowie przypadków (około 55%) używały w tym celu różnych substancji psychoaktywnych – najczęściej w przypadku depresji i zaburzeń lękowych. Respondenci ocenili, że samoleczenie z wykorzystaniem substancji psychoaktywnych jest czasem skuteczniejsze niż profesjonalna terapia – dotyczyło to zwłaszcza samoleczenia z wykorzystaniem psychodelików, marihuany i empatogenów. Z drugiej jednak strony, u osób samoleczących się wzrasta prawdopodobieństwo rozwinięcia zaburzeń związanych z używaniem substancji psychoaktywnych. Z samoleczeniem związane okazały się także: introwersja, niska samoregulacja, neurotyczność, otwartość na doświadczenia, sumienność oraz negatywna samoocena swojego zdrowia psychicznego oraz fizycznego. Z porównań ze względu na płeć wynikało, że kobiety stosują samoleczenie częściej niż mężczyźni, ale nie w przypadku depresji i zaburzeń lękowych – w tych dwóch przypadkach częściej samoleczenie stosowali mężczyźni. Badania wykazały, że jeśli chodzi o inne (niż samoleczenie) motywy, dla których młodzi ludzie używają substancji psychoaktywnych, to najczęściej jest to chęć modulacji (zmiany) negatywnego nastroju oraz ułatwienie kontaktów społecznych/towarzyskich.

  • W pułapce lęku przed utratą satysfakcjonujących doświadczeń

    Fenomenem FOMO (ang. Fear of Missing Out) interesuje się coraz więcej Polaków. Można to łatwo zweryfikować, sięgając po Google Trends. Po wpisaniu akronimu w okno wyszukiwarki okazuje się, że skala zaciekawienia zjawiskiem od lat nieustannie się nasila. O FOMO donoszą także media i naukowcy. Liczba akademickich publikacji na jego temat rośnie, a przyczynia się do tego nie tylko cyfryzacja codzienności, podatność ludzi na uzależnienia, ale i trudne czasy, w jakich przyszło nam żyć – w tym pandemia. Niniejszy tekst, łącząc powyższe wątki, prezentuje wybrane wyniki z badań z 2021 roku i skupia się na problemowym spożywaniu alkoholu.

    FOMO przed pandemią

    Warto pamiętać, że pierwotnie FOMO badano przez pryzmat strachu przed utratą relacji społecznych czy niezadowolenia z podejmowanych decyzji, jak też poczucia żalu w kontekście dokonanego wyboru. Prawdziwą naukową popularność zjawisko zyskało dopiero w połączeniu z internetem, zwłaszcza mediami społecznościowymi.

    W jednej z najważniejszych prac poświęconych temu fenomenowi nie tylko opracowano narzędzie badawcze do jego pomiaru (skalę FOMO), ale i powiązano go ze światem wirtualnym, proponując (wielokrotnie potem przytaczaną) definicję, według której FOMO to „wszechogarniający lęk, że inne osoby w danym momencie przeżywają bardzo satysfakcjonujące doświadczenia, w których ja nie uczestniczę” (Przybylski i in., 2013). Dzisiaj fenomen jest osadzony głównie w zagadnieniach związanych z technologią, siecią, zdigitalizowanym życiem. Analizuje się go raczej w negatywnym kontekście: uzależnień od internetu, social mediów, komunikatorów (np. Alt, 2017; Sanalan i in., 2017; Bankoglu & Cerkez, 2019; Pivetta i in., 2019), stresu i obniżonej samooceny (Fox & Moreland, 2015; Beyens, Frison & Eggermont, 2016), potrzeby nieustannego i aktywnego podłączenia do profilu społecznościowego (np. Elhai i in., 2016; James i in., 2017). Pojawiają się publikacje łączące FOMO z deprywacją snu, obniżonym nastrojem, zaburzeniami nerwicowymi czy odstawiennymi (np. Adams i in., 2017; Hunt i in., 2018; Oberst i in., 2017; Scott & Woods, 2018). Często wskazuje się, że pojęcie to wiąże się z psychologiczną potrzebą przynależności (Scalzo and Martinez, 2017; Xie i in., 2018, Franchina i in., 2018) i wynika z obawy przed „wypadnięciem z obiegu” czy utratą możliwości udziału w przyjemnym doświadczeniu (np. Alt, 2017 i 2018; Barry i in., 2017).

    W literaturze przedmiotu można znaleźć też pojęcie „fonsumera”, czyli osoby odczuwającej nieodpartą chęć konsumpcji napędzanej lękiem przed tym, że coś ważnego może ją ominąć (Argan & Tokay-Argan, 2018). „Fonsumerzy” skupiają się na zaspokajaniu potrzeb wynikających raczej z porównań społecznych niż realności ich świata wewnętrznego. Z drugiej strony FOMO pojawia się w kontekście kompulsywnego kupowania i zaangażowania w zakupy, co przekłada się na wyższy poziom lojalności wobec konkretnej marki czy firmy (Osemeahon i in., 2020). Jak dowodzi Seale (2015), blisko 3/4 respondentów przyznało, że kupowanie było dla nich sposobem radzenia sobie z wysokim FOMO. To nie tylko realnie powiększało ich finansowe długi (według nich tylko produkty luksusowe mogły podtrzymać ich status społeczny), ale także w dalszej perspektywie mogło negatywnie wpływać na wypracowanie przez nich innych, bardziej adaptacyjnych strategii radzenia sobie z trudnymi emocjami (a na poziomie behawioralnym – skutkować upośledzeniem zdolności hamowania reakcji). Część badaczy skupia się jeszcze na powiązaniach FOMO z zaburzeniami używania alkoholu, ale do tego wątku przejdziemy za moment.

    FOMO podczas pandemii

    Rozumienie zjawiska, zaproponowane przez Przybylskiego i in. (2013), nadal powtarza się w kolejnych badaniach (np. Gioia i in., 2021; Song i in., 2021).

    Na tym tle wyróżnia się opracowanie Yu i in. (2020), gdzie FOMO definiowane jest jako lęk pojawiający się w odniesieniu do kontrolowania informacji o COVID-19. Z kolei na kanwie zagrożeń psychologicznych wyrasta nowa konceptualizacja FOMO (Zhang, Jiménez & Cicala, 2020), rozumianego jako reakcja emocjonalna na utratę doświadczenia wiążącego się z obrazem siebie, co w efekcie może prowadzić do m.in. indywidualnej albo społecznej izolacji.

    Warto też wspomnieć o skali do pomiaru pandemicznej postaci Fear of Missing Out, czyli COVID-19 Information FOMO (Yu i in., 2020). Badacze wykazują, że – po pierwsze – podczas lockdownów FOMO najsilniej zagrażało dobrze wykształconym mężczyznom, a po drugie – łączyło się z intensywnym rozpowszechnieniem informacji o pandemii. Temat wzmożonej, nadmiarowej komunikacji online pojawia się także u Gioia i in. (2021) oraz Hayran & Anik (2021) – w tym ostatnim badaniu w kontekście obniżenia samopoczucia, zaburzenia koncentracji uwagi i problemów zdrowotnych, np. braku snu.

    Pojawiają się opracowania, których autorzy analizują FOMO w powiązaniu z różnymi aspektami współczesności, np. poczuciem przynależności, korzystaniem z social mediów i zmęczeniem pandemią lub mediami oraz poczuciem osamotnienia podczas izolacji (Wegmann, Brandtner & Brand, 2021; Song i in., 2021; Liu i in.; 2021; Fumagalli, Dolmatzian & Shrum, 2021).

    Nasze badania

    Reprezentatywne badania polskich internautów powyżej 15. roku życia nad Fear of Missing Out w Polsce prowadzimy od 2018 roku (od początku naszym partnerem jest Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna, w 2018 i 2019 roku wsparło nas Google Poland, a od 2021 współpracujemy z PIB-NASK). Projekt jest unikatowy w skali globalnej: po pierwsze, liczba badań FOMO przeprowadzanych na próbie reprezentatywnej jest znikoma (por. A.K. Przybylski i in., 2013; Hampton, Lu & Shin, 2016; Reinecke i in., 2017; Bright & Logan, 2018). Po drugie, nie istnieje – według naszej wiedzy – przedsięwzięcie, które analizowałoby FOMO cyklicznie, w dodatku uwzględniając zjawiska mu towarzyszące.

    Wśród niezmiennych celów badawczych pozostają pomiar, monitorowanie, opisywanie specyfiki i skali występowania fenomenu w Polsce, analiza i charakterystyka powiązań między FOMO a zbliżonymi do niego zjawiskami, działalność popularyzatorska i edukowanie w obszarze dobrostanu cyfrowego.

    W 2021 roku zrealizowaliśmy badania, dodając jedynie kontekst pandemiczny. Jak zwykle w celu pomiaru skali FOMO wybraliśmy metodę sondażu ankietowego z wykorzystaniem techniki CAWI (Computer Assisted Web Interview) przy użyciu kwestionariusza ankietowego. W opracowaniu narzędzia badawczego podtrzymaliśmy zasadę, że ma się ono oprzeć na modułach: jednym niezmiennym i wielu ruchomych, zmienianych w zależności od cyklu badania.

    Niezmienny moduł to wspomniana skala FOMO Przybylskiego i in. (2013). Z kolei wśród modułów ruchomych w 2021 roku znalazły się: korzystanie z mediów w trakcie pandemii; ogóle refleksje dotyczące pandemii; pandemia a informacje; „Skala przeciążenia informacyjnego” (The Information Oveload Scale, IOS) Williamsona, Eakera & Lounsbury’ego (2012); „Skala info-pandemiczego FOMO” (COVID-19 Information Fear of missing out scale – CIFS) Yu i in. (2020); „Kwestionariusz zaangażowania w media społecznościowe” (Social Media Engagement Questionnaire, SMEQ) Przybylskiego i in. (2013); „Dzień fomersa”; „Skala uzależnienia od telefonu komórkowego” (Mobile Phone Usage Addiction Scale) Karadaga i in. (2015); „Skala nomofobii” (No Mobile Phobia Questionnare, NMP-Q) Yildirima & Correia (2015); „Utrzymywanie zdrowych nawyków technologicznych w trakcie pandemii”; „Kwestionariusz CAGE” Ewinga (1984) oraz „Strategie radzenia sobie ze stresem (wg Kwestionariusza mini-COPE)” (The Brief Coping Orientations to Problems Expieriences, Brief COPE) Carver, Scheier i Weintraub (1989).

    Oczywiście kwestionariusz poddaliśmy pretestowi, dzięki któremu wprowadziliśmy potrzebne zmiany. Po realizacji badań przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna, przystąpiliśmy do analizy statystycznej, dzięki której dookreśliliśmy poziomy „sfomowania” internautów: niski (-1 SD), średni i wysoki (+1 SD). Cały proces – łącznie z omówieniem analizy korelacji między stopniem FOMO a innymi zjawiskami – szczegółowo opisujemy w naszych publikacjach (np. Jupowicz-Ginalska i in., 2018, 2021).

    Pozyskane dane wyselekcjonowaliśmy pod kątem ich przedstawienia w raporcie popularyzatorsko-edukacyjnym pt. „FOMO 2021: Polacy a lęk przed odłączeniem podczas pandemii”. Ukazał się on w grudniu 2021 roku i ponownie wzbudził zainteresowanie mediów, edukatorów oraz odbiorców (WDIB UW, 2021). Warto dodać, że w 2021 roku projekt uzyskał pozytywną opinię Komisji Rektorskiej ds. Etyki Badań Naukowych z Udziałem Człowieka (Uniwersytet Warszawski), a rzetelność (alfa Cronbacha) wykorzystanej przez nas skali FOMO wyniosła =0,92.

    Wybrane wyniki badań

    W 2021 roku po raz pierwszy sięgnęliśmy po zagadnienie spożywania alkoholu, ponieważ już wcześniej wykazywano istniejące związki między FOMO a konsumpcją napojów alkoholowych (Riordan i in., 2015). Dowodzono, że wysoko sfomowani studenci nie tylko piją średnio 1,5 razy więcej aniżeli ci o niskim poziomie FOMO, ale także towarzyszy temu więcej negatywnych konsekwencji, np. mówienie rzeczy, których następnego dnia badani się wstydzili czy utrata przytomności w wyniku intoksykacji (tamże). Można to tłumaczyć tym, iż „fomersi” częściej korzystają z mediów społecznościowych, doświadczając tam silniejszej ekspozycji na bodźce związane z konsumpcją alkoholu (np. podczas relacji z koncertów czy imprez). Dodatkowo mają większą potrzebę gratyfikujących doświadczeń społecznych, stąd częstsze angażowanie się ich w ryzykowne zachowania, jak choćby udział w „grach alkoholowych” czy spożywanie alkoholu w miejscach niebezpiecznych (Riordan i in., 2021). Nie bez znaczenia jest też to, że osoby o wysokim poziomie FOMO silniej odczuwają presję rówieśników w kontekście zachęty do spożywania alkoholu (a z uwagi na mniejszą autonomię trudniej przychodzi im odmawianie; por. Grigorian, 2022). Warto nadmienić, że powstało narzędzie do badania FOMO przez pryzmat lęku przed tym, że badanych mogą ominąć doświadczania wspólnego imprezowania i picia – ALFOMO (Al Abri, 2017).

    Należy pamiętać, że omawiane dane zebraliśmy podczas pandemii, kiedy to zmieniły się wzorce konsumpcji alkoholu (Pollard, 2020; Ramalho, 2020). Jak wynika z innych publikacji, w tym czasie częściej spożywano alkohol w samotności lub z partnerem życiowym, aniżeli ze znajomymi. Tłumaczono to izolacją, zmianą nawyków i trudnościami z radzeniem sobie z lękiem i obniżonym nastrojem (Schmits & Glowacz, 2021; Murthy & Narasimha, 2021). Wzrosła też sprzedaż i konsumpcja napojów alkoholowych, czemu sprzyjało m.in. czasowe bezrobocie wynikające z uwarunkowań pandemicznych (Calina i in., 2021).

    W naszym projekcie sięgnęliśmy po kwestionariusz CAGE – narzędzie krótkie, ale dość czułe i trafne. Wcześniejsze badania pokazują, że twierdząca odpowiedź na minimum 2 z 4 zawartych tam pytań u 81% badanych potwierdza diagnozę zespołu zależności alkoholowej (Saunders & Kershaw, 1980), a w doniesieniach polskich ten odsetek jest jeszcze wyższy i sięga nieco ponad 90% (Kroch i in., 2001). Oczywiście, aby móc postawić diagnozę, konieczny jest obszerny wywiad kliniczny. Jednak dla nas istotniejsze było oszacowanie skali zjawiska i zbadanie relacji pomiędzy konsumpcją alkoholu a poziomem FOMO.

    Podstawowe dane dla kwestionariusza przedstawia wykres 1, zaś dla kwestionariusza ujętego w kontekście FOMO – wykres 2.

    Wykres 1. Rozkład odpowiedzi na pytania „Kwestionariusza CAGE” Ewinga (1984)

    Opracowanie własne. Kwoty dobrane według reprezentacji w populacji polskich internautów, na próbie ogólnopolskiej dla osób od 15+, n=1067, dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania.

    Wykres 2. Kwestionariusz CAGE (Ewing, 1984) a poziomy FOMO (odpowiedzi „tak”)

    Opracowanie własne. Kwoty dobrane według reprezentacji w populacji polskich internautów, na próbie ogólnopolskiej dla osób od 15+, n=1067, dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania.

    Wyniki uwzględniające płeć badanych obrazuje wykres 3. Jak widać, problem częściej występuje u mężczyzn niż kobiet, podobnie jak wśród osób wysoko sfomowanych aniżeli tych o niskim poziomie FOMO.

    Wykres 3. Rozkład odpowiedzi na pytania kwestionariusza CAGE (1984) – płeć badanych (odpowiedzi „tak”)

    Opracowanie własne. Kwoty dobrane według reprezentacji w populacji polskich internautów, na próbie ogólnopolskiej dla osób od 15+, n=1067, dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania.

    W pytaniu o to, czy różne osoby z otoczenia badanych denerwowały ich uwagami na temat ich picia, twierdząco odpowiedziało 16% ankietowanych (23% mężczyzn versus 9% kobiet). W tym przypadku także prym wiedli „fomersi”, czterokrotnie częściej przyznając, że otoczenie niepokoiło się ich sposobem używania alkoholu. Interesujące jest to, iż najliczniejszą grupę (23%) stanowili respondenci w wieku 55-64 lat. Można więc przypuszczać, że ludzie młodsi częściej przyzwalają na spożywanie alkoholu, nawet jeśli wzorce jego konsumpcji odbiegają od przyjętej normy społecznej.

    Idąc dalej, co czwarty „fomers” deklarował, że odczuwał wyrzuty sumienia lub wstyd z powodu swojego picia (dla porównania wśród osób o niskim FOMO ten odsetek wyniósł 11%). W grupie ogólnej twierdząco na to pytanie odpowiedziało 18% badanych (26% mężczyzn i 9% kobiet). Częściej deklarowały to osoby będące w związkach (nieformalnym – 25% i małżeńskim – 18%) aniżeli te stanu wolnego (single i rozwiedzeni – 14%, a wdowcy – 3%). Możemy zaryzykować hipotezę, że będąc w związku łatwiej niż w pojedynkę o doświadczanie wstydu. Znaczące mogą też być trudne informacje zwrotne otrzymane od partnera na temat własnego wzorca picia, intensyfikujące odczuwane emocje.

    Najbardziej diagnostyczne w opinii specjalistów (Skogen i in., 2011) jest pytanie o to, czy badanym zdarzyło się, że rano po przebudzeniu pierwszą rzeczą było dla nich wypicie alkoholu dla uspokojenia się lub „postawienia na nogi”. Odnosi się ono bezpośrednio do jednego z kryteriów uzależnienia w klasyfikacji ICD-10, jakim jest alkoholowy zespół abstynencyjny, do którego dochodzi u osób uzależnionych w wyniku odstawienia alkoholu lub znaczącego ograniczenia spożywanych ilości.

    W grupie osób wysoko sfomowanych aż 23% badanych odpowiedziało twierdząco, podczas gdy w grupie osób nisko sfomowanych ten odsetek wyniósł tylko 4%. Ponad trzykrotnie częściej dotyczyło to mężczyzn niż kobiet (13% vs 4%). Najliczniejszą grupę wiekową stanowiły tu osoby między 20. a 24. rokiem życia (17%), a najrzadziej deklarowano to w przedziale osób 55-64 lata. To dość zaskakujące, gdyż zdawać by się mogło, że ten objaw rozwija się wraz ze „stażem” picia i dlatego istnieje ryzyko, że do tego będą częściej się przyznawały raczej osoby starsze. Być może jednak kluczowy tu jest nie czas spożywania alkoholu mierzony w latach, ale raczej jego intensywność.

    Co ciekawe, we wszystkich czterech pytaniach mieszkańcy wielkich miast (powyżej 500 tys. mieszkańców) kilkukrotnie częściej twierdząco odpowiadali na pytania. Wyniki dotyczące miejsca zamieszkania badanych ilustruje wykres 4. Jest to w zgodzie z innymi publikacjami, mówiącymi, iż to właśnie osoby zamieszkujące na wsi częściej deklarują abstynencję (Dixon & Chartier, 2016). Tłumaczyć to można większą ekspozycją na bodźce związane z konsumpcją alkoholu przez mieszkańców metropolii. Nie bez znaczenia jest fakt, że duże miasta przyciągają studentów, mających większą tendencję do eksperymentowania z substancjami psychoaktywnymi niż osoby w okresie średniej dorosłości.

    Wykres 4. Rozkład odpowiedzi na pytania kwestionariusza CAGE (1984) – miejsce zamieszkania (odpowiedzi „tak”)

    Opracowanie własne. Kwoty dobrane według reprezentacji w populacji polskich internautów, na próbie ogólnopolskiej dla osób od 15+, n=1067, dla płci, wieku, wykształcenia i wielkości miejscowości zamieszkania.

    FOMO, pandemia i alkohol – co dalej?

    Czy po zapoznaniu się z danymi, mimowolnie nie nasuwa się nam skojarzenie z „testem Marshmallow” Waltera Mischela? Badacze przyglądali się w nim zdolności do odraczania gratyfikacji przez dzieci w wieku przedszkolnym. Maluchy mogły zadecydować, czy chcą zjeść jedną słodką piankę teraz, czy dwie po jakimś czasie. Miały także wpływ na to, kiedy wezwą eksperymentatora, który pojawi się z dodatkową porcją słodkości.

    Warto zaznaczyć, że u przedszkolaków funkcje wykonawcze, odpowiedzialne za hamowanie reakcji, nie są jeszcze należycie rozwinięte, ale wiemy przecież, że wśród różnych grup klinicznych – m.in. osób uzależnionych – funkcjonowanie kory przedczołowej jest zakłócone, a jej zdolności regulacyjne zmniejszone (co potwierdzają doniesienia z badań neuroobrazowania). U podłoża uzależnienia leżą jeszcze dwa mechanizmy neuronalne: zwiększona reaktywność ciała migdałowatego na bodźce lękowe i mniejsza wrażliwość układu nagrody na wzmocnienia (Gola, 2016).

    Dla klinicystów, terapeutów uzależnień i specjalistów zajmujących się profilaktyką zachowań ryzykownychwniosek zdaje się być jasny – warto pracować nad metaumiejętnościami i ćwiczeniem wyższych funkcji poznawczych nie tylko wśród dzieci, ale i osób, które mają tendencję do kompulsywnych zachowań, w tym picia alkoholu.

    Rozwijanie tego obszaru pozwala na lepsze radzenie sobie z wyzwalaczami, wybieranie bardziej konstruktywnych sposobów radzenia sobie z napięciem, podejmowanie trafniejszych decyzji, jak również świadome stawianie granic. Wspomniane umiejętności zdają się jeszcze bardziej zyskiwać na znaczeniu w przypadku adolescentów i młodych dorosłych wychowanych w kulturze natychmiastowej gratyfikacji. Warto pamiętać, że mają oni za sobą okres dwóch lat pandemii, gdzie – przebywając w izolacji – byli pozbawieni wielu naturalnych sytuacji społecznych, w których mogliby ćwiczyć funkcje wykonawcze poprzez planowanie działania, hamowanie aktywności, kontrolę uwagową czy monitorowanie swego zachowania. W sukurs mogą przyjść tu np. programy i aplikacje zdalne, usprawniające funkcjonowanie poznawcze (Gamito i in., 2014). Badania w grupie osób uzależnionych dowiodły, iż intensywny, czterotygodniowy trening kognitywny za pomocą aplikacji na telefon komórkowy znacząco poprawił ich kontrolę uwagową i elastyczność poznawczą (Gamito i in., 2013).

    Biorąc pod uwagę alarmujące dane, możemy być pewni, że CAGE na stałe zagości w naszych badaniach. Interesujące może być zarówno porównanie dynamiki korelacji między poziomami FOMO a używaniem alkoholu, jak również poszerzenie analiz o kontakty badanych z innymi substancjami psychoaktywnymi. Ze względu na to, że osoby sfomowane wpadają w pułapkę różnych kompulsywnych zachowań, monitorowanie tego procesu wydaje się niezbędne. Pozwoli ono na lepsze zrozumienie codziennego funkcjonowania „fomersów”, a także wypracowanie zaleceń i sposobów pracy w tym obszarze.

    Bibliografia. Wybrane pozycje

    Zapraszamy do zapoznania się z raportem FOMO 2021. Polacy a lęk przed odłączeniem podczas pandemii na stronie internetowej UW.

    Pobierz pełną bibliografię (plik PDF).

  • Skala zjawiska używania narkotyków i „dopalaczy” oraz związane z nimi problemy

    Skala używania narkotyków i związanych z tym problemów w Polsce na tle innych krajów Unii Europejskiej nie jest duża. Analizując dane dotyczące używania narkotyków w populacji generalnej w Polsce i w Europie, widać, że najbardziej popularne są marihuana i haszysz.

    Odsetek użytkowników konopi indyjskich wśród młodych dorosłych Polaków wyniósł 7,8% (2018/2019, wskaźnik używania w ciągu ostatniego roku przed badaniem). Najwyższe wskaźniki w UE odnotowano we Francji (21,8% – 2017 rok), Chorwacji (20,3% – 2019 rok) i Hiszpanii (19,1% – 2020 rok). Wyniki badań prowadzonych w Polsce wśród osób w wieku 15-34 lata wskazują na zmniejszanie się skali używania przetworów konopi indyjskich (marihuany i haszyszu) z 17,1% w roku 2010 do 7,8% w latach 2018−2019 (wskaźnik używania w ciągu ostatniego roku). Podobny trend odnotowaliśmy w przypadku młodzieży szkolnej w międzynarodowych badaniach szkolnych ESPAD z 2019 roku, gdzie odsetki badanych uczniów zmniejszyły się z 25% w 2015 roku do 21% w 2019 roku (16-latkowie, używanie kiedykolwiek w życiu). Czechy (28%), Włochy (27%) i Łotwa (26%) to kraje z najwyższymi odsetkami 16-latków deklarujących używanie przetworów konopi indyjskich chociaż raz w życiu. Wskaźniki w tych krajach są o wiele wyższe niż średnia dla całego badania (16%).

    KrajOdsetekRokKrajOdsetekRok
    Austria14,12015Luksemburg122019
    Belgia13,62018Łotwa102015
    Bułgaria10,32016Niemcy16,92018
    Chorwacja20,32019Norwegia10,52019
    Cypr8,12019Polska7,82018
    Czechy17,82019Portugalia82016
    Dania15,42017Rumunia62019
    Estonia16,62018Słowacja7,72019
    Finlandia15,52018Słowenia12,32018
    Francja21,82017Szwecja7,92018
    Grecja4,52015Turcja1,82017
    Hiszpania19,12020Węgry3,42019
    Holandia15,52019Wielka Brytania13,42018
    Irlandia13,82015Włochy20,92017
    Litwa62016Średnia europejska12,1
    Tabela 1. Odsetek użytkowników marihuany i haszyszu według badań krajowych z lat 2015−2019 wśród osób w wieku 15–34 lata
    KrajOdsetekRokKrajOdsetekRok
    Austria212019Łotwa262019
    Belgia152015Macedonia Północna62019
    Bułgaria172019Malta122019
    Chorwacja212019Mołdawia42015
    Cypr82019Monako222019
    Czarnogóra92019Niemcy222019
    Czechy282019Norwegia92019
    Dania172019Polska212019
    Estonia202019Portugalia132019
    Finlandia112019Rumunia92019
    Francja232019Serbia72019
    Grecja82019Słowacja242019
    Gruzja142019Słowenia232019
    Hiszpania232019Szwecja82019
    Holandia222019Ukraina82019
    Irlandia192019Węgry132019
    Islandia62019Wielka Brytania232015
    Kosowo32019Włochy272019
    Litwa182019Wyspy Owcze92019
    Luksemburg202015Średnia europejska16
    Tabela 2. Odsetek użytkowników marihuany i haszyszu według badań ESPAD z 2015 lub 2019 roku

    Liczba problemowych użytkowników narkotyków w Polsce wynosi około 100 tys. osób, co daje 3,7 przypadków na 100 tys. mieszkańców i jest to jeden z niższych wskaźników w Europie. Najwyższe wskaźniki odnotowano w Finlandii (10,7) i Portugalii (10,1), a najniższy na Cyprze (2,7).

    Zgony i zatrucia z powodu używania nielegalnych substancji psychoaktywnych

    W Polsce odnotowujemy niskie wskaźniki zgonów z powodu narkotyków (0,55 przypadków na 100 tys. mieszkańców): w 2019 roku doszło do 212 takich przypadków. Najwyższe wskaźniki zarejestrowano w województwie pomorskim (1,07), zachodniopomorskim (0,82), mazowieckim (0,81) i opolskim (0,81). W 2018 roku było nieco mniej śmiertelnych zatruć z powodu narkotyków, bo 199 przypadków, a w 2017 roku 202. Mimo niewielkiego wzrostu, wartość 212 jest mniejsza niż te, które odnotowano przed rokiem 2016, gdzie najmniejszą wartością była liczba 214.

    Infografika 1. Zgony z powodu narkotyków w Polsce

    Źródło: Główny Urząd Statystyczny.

    WojewództwoLiczba zgonów wg krajowej definicjiWskaźnik śmiertelności na 100 tys. mieszkańców
    Dolnośląskie120,41
    Kujawsko-pomorskie70,34
    Lubelskie10,05
    Lubuskie50,49
    Łódzkie160,65
    Małopolskie170,50
    Mazowieckie440,81
    Opolskie80,81
    Podkarpackie40,19
    Podlaskie110,93
    Pomorskie251,07
    Śląskie350,77
    Świętokrzyskie10,08
    Warmińsko-mazurskie100,70
    Wielkopolskie20,06
    Zachodniopomorskie140,82
    Polska2120,55
    Tabela 3. Liczba zgonów z powodu przedawkowania narkotyków oraz wskaźnik zgonów na 100 tys. mieszkańców (wg krajowej definicji: F11-12, F14-16, F19, X42, X62, Y12, X44, X64, Y14) w 2019 roku w podziale na województwa

    Nie mamy ogólnopolskiego systemu zbierania informacji o zatruciach z powodu narkotyków. Ale są dostępne dane dotyczące prawdopodobnych interwencji medycznych z powodu używania nowych substancji psychoaktywnych, czyli „dopalaczy”. Dane z 2020 roku dotyczące zatruć z powodu nowych substancji psychoaktywnych odnotowują wyraźny spadek takich zdarzeń do 1070 z rekordowych ponad 7000 w 2015 roku. W latach 2016–2018 liczba interwencji wynosiła około 4300 przypadków. W sierpniu 2018 roku zostały wprowadzone nowe rozwiązania prawne, które wzmocniły kontrolę nad kolejnymi pojawiającymi się substancjami. Być może nowe zmiany w połączeniu z prowadzonymi działaniami z zakresu redukcji popytu miały wpływ na zmniejszenie się skali problemów związanych z nowymi substancjami psychoaktywnymi (NSP). Na zmniejszanie się rozpowszechnienia używania NSP wskazują również dane z badań ilościowych wśród uczniów. Wyniki międzynarodowego badania ESPAD prowadzonego wśród młodzieży pokazują, że rozpowszechnienie używania NSP (tzw. dopalacze) wykazuje od 2011 roku trend spadkowy z 11% w 2011 roku do 5% w 2019 roku (15–16-latkowie używanie kiedykolwiek w życiu). Zmniejszają się także odsetki respondentów otrzymujących propozycje zakupu bądź użycia tych substancji oraz wysoko oceniających ich dostępność. Warto zwrócić uwagę na rosnącą grupę badanych przypisujących duże ryzyko nawet eksperymentowaniu z NSP.

    Wykres 1. Prawdopodobne interwencje medyczne z powodu zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi w latach 2010–2020

    Źródło: OKZ Warszawa oraz GIS.

    Zakażenia HIV z powodu iniekcyjnego używania narkotyków

    Liczba zakażeń HIV z powodu używania narkotyków w iniekcjach ma tendencję spadkową: w 2020 roku takich przypadków było 9, co oznacza trzykrotnie mniejszy wskaźnik niż w roku 2019 (24 zakażenia). W przypadku wszystkich zakażeń odnotowano spadek ponad dwukrotny z 1551 do 709. Widać zatem, iż po wzroście liczby nowych zakażeń w latach 2018−2019 nastąpił duży spadek. Dane z 2020 roku wymagają dalszych analiz, które pozwolą zinterpretować spadek nowych zakażeń HIV, na który niewątpliwie wpływ miała pandemia COVID-19.

    Wykres 2. Liczba nowych zakażeń HIV, włącznie z iniekcyjnymi użytkownikami narkotyków, wykrytych w latach 2000–2020

    Źródło: Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH − Państwowy Instytut Badawczy (Zakład Epidemiologii, Chorób Zakaźnych i Nadzoru) według daty wykrycia, zgłoszono przed 31 grudnia 2020 roku.

    Liczbę nowych zakażeń HIV wśród iniekcyjnych użytkowników narkotyków w Polsce można przedstawić w postaci trzech grup województw. W pierwszej grupie są województwa mazowieckie i warmińsko-mazurskie, które odpowiadają za prawie połowę zakażeń w Polsce (po dwa przypadki), w drugiej grupie były pojedyncze przypadki (woj. kujawsko-pomorskie, lubelskie, opolskie, podkarpackie, zachodniopomorskie), a w pozostałych nie zarejestrowano żadnego przypadku. Jeżeli pod uwagę weźmiemy wskaźnik na 100 tys. mieszkańców, to najwyższe wskaźniki odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim (0,14), opolskim (0,1) i zachodniopomorskim (0,6).

    Województwo201520162017201820192020
    LWLWLWLWLWLW
    Dolnośląskie80,2840,1440,1410,0370,2400,00
    Kujawsko-pomorskie00,0000,0000,0000,0000,0010,05
    Lubelskie20,0920,0900,0000,0000,0010,05
    Lubuskie00,0000,0010,1000,0010,1000,00
    Łódzkie70,2830,1210,0430,1240,1600,00
    Małopolskie10,0310,0310,0300,0010,0300,00
    Mazowieckie90,1780,1550,0920,0440,0720,04
    Opolskie00,0000,0020,2020,2010,1010,10
    Podkarpackie30,1400,0010,0500,0000,0010,05
    Podlaskie20,1720,1710,0800,0000,0000,00
    Pomorskie00,0010,0400,0010,0400,0000,00
    Ślaskie90,2060,1320,0450,1140,0900,00
    Świętokrzyskie00,0010,0800,0000,0000,0000,00
    Warmińsko-mazurskie30,2140,2830,2110,0700,0020,14
    Wielkopolskie20,0600,0040,1140,1110,0300,00
    Zachodniopomorskie30,1820,1250,2910,0610,0610,06
    POLSKA510,13380,10300,08200,05240,0690,02
    Tabela 4. Wskaźnik wykrywalności HIV u dożylnych użytkowników narkotyków w latach 2015–2020 (na 100 tys. mieszkańców); zakażenia wykryte w miejscu zamieszkania (L – liczba; W – wskaźnik)

    Przestępczość narkotykowa

    W 2020 roku wszczęto 34 056 postępowań na podstawie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, z czego 87% dotyczyło art. 62, czyli posiadania narkotyków. W porównaniu do roku 2019 liczba postępowań zmniejszyła się o ponad 300 spraw. Na drugim miejscu odnotowano postępowania z art. 63 (4%) dotyczące wykrywania nielegalnych upraw narkotyków, czyli przede wszystkim konopi indyjskich. Z kolei liczba osób podejrzanych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii wzrosła z 33 862 (2019 rok) do 35 441 osób (2020 rok). Podobnie jak w przypadku postępowań wszczętych, odsetek podejrzanych z art. 62 wyniósł 86% wśród wszystkich spraw z ustawy narkotykowej. Na drugim miejscu były osoby podejrzane z art. 59 (3%). Z tego paragrafu osoby są podejrzane o handel narkotykami.

    Zabezpiecznia narkotyków, czystość oraz ceny

    W zabezpieczenie narkotyków zaangażowanych jest w Polsce wiele służb. W roku 2020 najwięcej ujawniono marihuany − 7777 kg, i była to jak do tej pory rekordowa ilość tego narkotyku. W 2020 roku w porównaniu do roku 2019 wzrosły również zabezpieczenia haszyszu, heroiny, kokainy oraz amfetaminy.

    Najwyższą cenę detaliczną osiągnęła heroina (232 zł za 1 gram) i kokaina (242 zł za 1 gram). Najtaniej na nielegalnym rynku sprzedawane było LSD: 13 zł za jeden listek.

    Amfetamina miała średnią zwartość 13%, a marihuana 10%. Porównując ostatnie dane z roku 2020 do roku 2007, widzimy dwukrotny wzrost mocy marihuany oraz spadek czystości amfetaminy.

    Podsumowanie

    W polskim społeczeństwie konsumpcja napojów alkoholowych jest o wiele bardziej rozpowszechniona niż używanie narkotyków. Ponadto skala używania narkotyków w Polsce na tle innych krajów UE nie jest duża. W przypadku używania narkotyków w populacji generalnej najbardziej popularna jest marihuana i haszysz. Wyniki ostatnich badań populacyjnych z lat 2018–2019 odnotowują zmniejszenie skali używania przetworów konopi indyjskich. Podobny trend odnotowaliśmy w przypadku młodzieży szkolnej w badaniach ESPAD z 2019 roku. Nie zmienia to faktu, że wśród osób podejmujących leczenie z powodu narkotyków po raz pierwszy w życiu, 40% zgłasza marihuanę jako podstawowy narkotyk. Wynikać to może z faktu, iż średnia zawartość THC w marihuanie wynosi 10%, co oznacza, iż jest ona o wiele silniejsza niż była 10 lat temu. Podobne trendy można zaobserwować w Europie, gdzie zawartość THC w marihuanie w ciągu 10 lat wzrosła prawie dwukrotnie. Liczba problemowych użytkowników narkotyków pozostaje w Polsce na stałym poziomie i jest jednym z niższych wskaźników na 100 tys. mieszkańców w Europie. Polska ma również niskie wskaźniki zgonów z powodu narkotyków, jak również zakażeń HIV z powodu używania narkotyków w iniekcjach. Analiza sytuacji na rynku NSP wskazuje na kilka podstawowych tendencji. W ostatnich latach mamy do czynienia ze spadkiem liczby analizowanych nowych substancji psychoaktywnych w laboratoriach, co może świadczyć o pewnej stabilizacji w rozwoju tego rynku. Najpopularniejszą grupę NSP na rynku nadal stanowią syntetyczne katynony. Do niepokojących tendencji należy zaliczyć obecność na rynku syntetycznych opioidów oraz nowych benzodiazepin, choć i w tym zakresie należy odnotować lekką tendencję spadkową w 2019 roku.

    Rok 2020 to jednak przede wszystkim pandemia COVID-19, która miała duży wpływ na system pomocy osobom uzależnionym od narkotyków w Polsce. Placówki udzielające pomocy starały się przede wszystkim zapewnić dostępność świadczonych usług w nowej sytuacji i nie ograniczać przyjmowania nowych pacjentów. Cały system pomocy, w tym również osobom używającym narkotyków, zmierzył się z brakiem wcześniej przygotowanych procedur dotyczących postępowania w trakcie pandemii COVID-19. Jednakże w odpowiedzi na pandemię 83% placówek zajmujących się pomocą osobom uzależnionym zbadanych przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii w pierwszej połowie 2020 roku wprowadziło zdalne usługi w obszarze leczenia uzależnienia od narkotyków lub redukcji szkód (np. przez telefon, wideorozmowy, dostęp online). W efekcie system leczenia może zostać uzupełniony o nowe formy pracy z klientem, które poszerzą ofertę placówek leczniczych. Analiza dotycząca sytuacji na rynku narkotykowym w pierwszych miesiącach pandemii nie wykazała, że nastąpił spadek w dostępie do narkotyków na poziomie całego kraju. Wzrosła prawdopodobnie rola internetu jako źródła zaopatrzenia w narkotyki. Liczba osób podejrzanych o przestępstwa narkotykowe w roku 2020 wzrosła w porównaniu do roku 2019. Wzrosła również ilość zabezpieczonych narkotyków przez policję. Warto podkreślić, że polski system przeciwdziałania narkomanii oparty jest na szerokiej współpracy różnych instytucji na poziomie lokalnym i krajowym od organizacji pozarządowych (jak np. Stowarzyszenie Monar), przez jednostki samorządu terytorialnego (gminy, miasta, urzędy marszałkowskie), po instytucje centralne (np. Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii, Komenda Główna Policji). Sukcesy w ograniczaniu rozpowszechnienia używania narkotyków oraz problemów z nimi związanych nie byłyby możliwe bez zaangażowania tysięcy osób, przede wszystkim z organizacji pozarządowych i samorządu lokalnego, który jest zobowiązany do tworzenia i wdrażania lokalnych programów przeciwdziałania narkomanii. Nie można także zapominać o ważnej roli szkoły w profilaktyce narkotykowej. Działania szkół są wdrażane w ramach programu profilaktyczno-wychowawczego, który każda szkoła w Polsce opracowuje i realizuje.

    Współpraca międzynarodowa służy wspieraniu krajowych przedsięwzięć, dlatego też Polska aktywnie działa w różnych organizacjach międzynarodowych, np. w Grupie Pompidou.

    Na zakończenie warto wspomnieć, że obecnie trwają prace w Sejmie1 nad połączeniem systemów „narkotykowego” i „alkoholowego”, co będzie miało wyraz w tworzeniu wspólnych programów (strategii) przeciwdziałania uzależnieniom na poziomie lokalnym, w których również ma być uwzględniona tematyka uzależnień behawioralnych.

    Raporty o stanie narkomanii znajdują się na stronie Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii w dziale raport krajowy.

  • Zdrowotne, psychiczne i społeczne konsekwencje używania nowych substancji psychoaktywnych wśród rekreacyjnych i problemowych użytkowników

    Wśród użytkowników rekreacyjnych i aktywnych w internecie najczęstszymi ostrymi skutkami ubocznymi stosowania NSP była przyśpieszona akcja serca, zawroty głowy, nudności i wymioty oraz stany lękowe. Problemy z zaburzoną akcją serca występowały u około dwóch trzecich respondentów z tych grup. Z kolei w grupie osób zmarginalizowanych najpowszechniej występującym negatywnym skutkiem ubocznym używania NSP był lęk, którego doświadczyło prawie dwie trzecie badanych, a następnie przyspieszone tętno, zawroty i bóle głowy odczuwane przez około połowę respondentów.

    Wprowadzenie

    Używanie nowych substancji psychoaktywnych (NSP), powszechnie znanych jako dopalacze, jest stosunkowo nowym zjawiskiem na polskiej scenie narkotykowej. Od czasu ich pojawienia się na rynku można zaobserwować rosnące rozpowszechnienie ich używania (Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, 2017).

    Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii określa nowe substancje psychoaktywne jako „każdą substancję lub grupę substancji pochodzenia naturalnego lub syntetycznego w formie czystej lub w formie preparatu działającą na ośrodkowy układ nerwowy, inną niż substancja psychotropowa i środek odurzający, stwarzającą zgodnie z rekomendacją Zespołu do spraw oceny ryzyka zagrożeń dla zdrowia lub życia ludzi związanych z używaniem nowych substancji psychoaktywnych, zagrożenie dla zdrowia lub zagrożenie społeczne porównywalne do zagrożeń stwarzanych przez substancję psychotropową lub środek odurzający, lub która naśladuje działanie tych substancji, określone w przepisach wydanych na podstawie art. 44 f pkt 3 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii to jest wykaz nowych substancji psychoaktywnych” (art. 11a) (Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii).

    W 2019 roku na europejskim rynku narkotykowym wykryto ponad 400 nowych substancji psychoaktywnych. Pod koniec 2020 roku EMCDDA monitorowało już ponad 830 NSP, z których 46 zgłoszono w Europie po raz pierwszy właśnie w tym roku (Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, 2021).

    Ostatnie dostępne dane o używaniu NSP z badań przeprowadzonych w 15 krajach europejskich w latach 2015−2018 pokazują, że rozpowszechnienie używania tych substancji w czasie 12 miesięcy przed pomiarem w grupie osób w wieku 15-64 lata wynosiło od 0,1% do 1,4%. Wśród młodych dorosłych (15-34 lata), czyli w grupie, która używa substancji psychoaktywnych relatywnie najczęściej, wskaźnik używania nowych substancji wynosił od 0,2% do 3,2%. W badaniu ESPAD (European School Survey Project on Alcohol and Other Drugs), przeprowadzonym w szkołach w latach 2015 i 2019 wśród 15- i 16-latków, rozpowszechnienie używania NSP w 2015 roku wahało się od 0,8% do 8,3% (przy średniej ważonej wynoszącej 3,8%), a w 2019 roku od 0,6% do 4,9% (przy średniej ważonej 2,4%) (Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, 2021).

    Używanie nowych substancji psychoaktywnych wiąże się z negatywnymi konsekwencjami dla zdrowia somatycznego i psychicznego użytkownika. Ma również wpływ na środowisko rodzinne i funkcjonowanie społeczne. NSP wywierają wpływ na układ krążenia, oddechowy i pokarmowy, przyczyniają się do przenoszenia HIV, wirusowego zapalenia wątroby typu C (HCV), powodują zaburzenia neurologiczne i psychiczne (np. psychozy, myśli samobójcze), a w niektórych przypadkach mogą również prowadzić do uzależnienia i śmierci (Kasick i współ., 2012; Gunderson i współ., 2012; King i Nutt, 2014).

    Materiał i metoda

    Badanie zostało przeprowadzone w ramach międzynarodowego projektu badawczego NPS-T (New Psychoactive Substances: transnational project on different user groups, user characteristics, extent and patterns of use, market dynamics, and best practices in prevention). Było realizowane w Holandii, Irlandii, Niemczech, Portugalii, na Węgrzech oraz w Polsce i zostało sfinansowane przez Komisję Europejską (DG HOME). Przedstawiona analiza dotyczy polskiej części badania.

    Badania realizowano w czterech lokalizacjach: w Warszawie, Krakowie, Poznaniu i Trójmieście. W sumie przeprowadzono 596 ankiet z użytkownikami nowych substancji psychoaktywnych. Wśród nich byli uczestnicy imprez wykorzystujący NSP w celach rekreacyjnych (N=172), zmarginalizowani (N=86) oraz użytkownicy aktywni w internecie (N=338). Badanie uzyskało pozytywną rekomendację Komisji Bioetycznej działającej przy Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie (sygn. 11/2016). Udział w badaniu był dobrowolny. Każdy respondent musiał wyrazić zgodę na udział w nim. Było to warunkiem uczestnictwa w badaniu.

    ZmiennaUczestnicyimprez (N=172)Zmarginalizowani (N=86)Aktywni w internecie (N=338)Istotność statystyczna (X2)
    %N%N%N
    PłećMężczyzna66,711479,16887,32900,000
    Kobieta33,35720,91812,742
    Wiek18-24 lata56,19625,62270,12370,000
    25-34 lata39,86829,12526,690
    35 i więcej4,1735,4393,311
    Wielkość miejscowościMałe miasto (do 50 tys. mieszkańców)12,32114,01235,51160,000
    Średnie miasto(50-100 tys. mieszkańców)13,52318,61615,350
    Duże miasto (powyżej 100 tys. mieszkańców)74,312767,45849,2161
    Miejsce zamieszkaniaWłasne mieszkanie20,3356,8516,0520,000
    Wynajęte mieszkanie lub pokój48,88411826,285
    U rodziców/rodziny26,24523,21756,6184
    W ośrodku opieki stacjonarnej1,7315,1110,00
    Schronisko dla bezdomnych/hostel0,0031,5230,00
    Inne2,9512,391,24
    WykształcenieBrak lub podstawowe8,21443,43614,7490,000
    Średnie50,98753,04460,2201
    Wyższe41703,6325,284
    Sytuacja zawodowaUczeń/student31,0533,6333,31110,000
    Zatrudnienie na pełny etat36,8633,6330,9103
    Zatrudnienie na niepełny etat/dorywczo18,7328,4713,244
    Samozatrudniony8,2141,217,826
    Na rencie/zasiłku/zasiłku dla bezrobotnych0,6130,1251,86
    Bezrobotny4,7853,04411,438
    Inne0,000,001,55
    Tabela 1. Charakterystyka społeczno-demograficzna użytkowników NSP

    W badaniu uczestniczyli głównie mężczyźni. Najwyższy odsetek kobiet odnotowano wśród użytkowników rekreacyjnych (33,3%), a najniższy wśród osób aktywnych w internecie (12,7%).

    Najstarszą grupę uczestników badania stanowiły osoby z grupy zmarginalizowanych. Średnia wieku w tej grupie wynosiła 33,2 lata. Z kolei użytkownicy aktywni w internecie byli najmłodsi; średnia ich wieku wynosiła 23,4 lata. Średnia wieku wśród uczestników imprez wynosiła 24,8 lat.

    Zdecydowana większość uczestników imprez i osób zmarginalizowanych mieszkała w dużych miastach powyżej 100 tys. mieszkańców. Z kolei w grupie osób aktywnych w internecie ponad 35% użytkowników mieszkało w małych miejscowościach.

    Większość respondentów z grupy uczestników imprez i aktywnych w internecie zamieszkiwała w wynajętym mieszkaniu (odpowiednio 48,8% i 26,2%) lub z rodzicami (odpowiednio 26,2% i 56,6%). Ponad 40% respondentów zmarginalizowanych zamieszkiwało w ośrodkach opieki stacjonarnej bądź w schroniskach dla bezdomnych.

    Użytkownicy rekreacyjni i aktywni w internecie mieli wyższy poziom wykształcenia w porównaniu z osobami z grupy zmarginalizowanych. W tej ostatniej grupie ponad 40% posiadało wykształcenie podstawowe, a 53% średnie. Mniej niż 4% respondentów z tej grupy posiadało wykształcenie wyższe. Natomiast w grupie rekreacyjnych użytkowników i aktywnych w internecie ponad połowa miała wykształcenie średnie lub wyższe.

    Wyniki

    Rozpowszechnienie używania nowych substancji psychoaktywnych

    We wszystkich grupach respondentów największą popularnością cieszyły się substancje z grupy stymulantów/empatogenów sprzedawane w czystej postaci; trochę mniejszą mieszanki ziołowe oraz syntetyczne kannabinoidy w czystej postaci. Najmniej popularne, poza grupą osób aktywnych w internecie, były substancje z grupy psychodelików i dysocjantów. Używanie psychodelików w czasie ostatnich 30 dni przed badaniem zadeklarowało 13% respondentów aktywnych w internecie, a dysocjantów 8,3%.

    Grupa substancjiUżywanieUczestnicy imprez (N=172)Zmarginalizowani (N=86)Aktywni w internecie (N=338)Istotność statystyczna testu (X2)
    %N%N%N
    Mieszanki ziołoweKiedykolwiek w życiu68,611866,35772,22440,000
    W czasie ostatnich 12 miesięcy, ale nie w czasie ostatnich 30 dni35,56137,23224,683
    W czasie ostatnich 30 dni15,12619,8178,629
    Syntetyczne kannabinoidy w czystej postaciKiedykolwiek w życiu44,276365557,71950,003
    W czasie ostatnich 12 miesięcy, ale nie w czasie ostatnich 30 dni18,63218,6162171
    W czasie ostatnich 30 dni8,7153,5311,539
    Stymulanty sprzedawane pod nazwami handlowymi (np. „bath salts”)Kiedykolwiek w życiu34,96040,73544,41500,007
    W czasie ostatnich 12 miesięcy, ale nie w czasie ostatnich 30 dni16,92917,41518,663
    W czasie ostatnich 30 dni1,7314128,930
    Stymulanty/empatogeny sprzedawane w czystej postaciKiedykolwiek w życiu73,312667,45884,32850,000
    W czasie ostatnich 12 miesięcy, ale nie w czasie ostatnich 30 dni40,77025,62235,5120
    W czasie ostatnich 30 dni27,94830,22635,8121
    PsychodelikiKiedykolwiek w życiu22,73929,125551860,000
    W czasie ostatnich 12 miesięcy, ale nie w czasie ostatnich 30 dni9,31615,11324,683
    W czasie ostatnich 30 dni2,95761344
    DysocjantyKiedykolwiek w życiu11,62017,41540,21360,000
    W czasie ostatnich 12 miesięcy, ale nie w czasie ostatnich 30 dni1,739,3814,248
    W czasie ostatnich 30 dni2,953,538,328
    InneKiedykolwiek w życiu9,3169,3854,11830,000
    W czasie ostatnich 12 miesięcy, ale nie w czasie ostatnich 30 dni2,951,2116,656
    W czasie ostatnich 30 dni2,954,7420,168
    Tabela 2. Rozpowszechnienie używania nowych substancji psychoaktywnych

    Zdrowotne, psychiczne i społeczne konsekwencje stosowania nowych substancji psychoaktywnych

    Respondenci zostali zapytani o występowanie dotkliwych konsekwencji zdrowotnych i społecznych, których skutki wystąpiły nagle lub które zaobserwowali po pewnym czasie.

    ZmiennaUczestnicy imprez (N=172)Zmarginalizowani (N=86)Aktywni w internecie (N=338)Istotność statystyczna testu (X2)
    %N%N%N
    Przyspieszona akcja serca/palpitacja57,69950,04362,12100,111
    Bóle głowy41,37146,54029,91010,003
    Nudności/wymioty42,47345,33938,81310,469
    Ból brzucha29,15039,53424,0810,014
    Zawroty głowy54,19350,04338,81310,003
    Skurcze mięśni23,84137,23225,4860,054
    Utrata świadomości lub śpiączka20,33539,53416,6560,000
    Stany lękowe/„bad trip”42,47355,84851,51740,070
    Płytki oddech27,94836,03132,01080,390
    Podwyższona temperatura ciała30,85332,62838,81310,171
    Agresja/użycie przemocy25,64434,93010,7360,000
    Paranoja26,74647,74137,01250,003
    Inne5,292,324,1140,546
    Tabela 4. Doświadczenie nagłych skutków ubocznych po zażyciu nowych substancji psychoaktywnych

    Nagłe, niepożądane skutki używania NSP były najczęstszymi konsekwencjami we wszystkich grupach respondentów (tabela 3). Najpowszechniej występowały wśród osób z grupy użytkowników zmarginalizowanych (80,2%), a najrzadziej wśród aktywnych w internecie (70,1%). Również wśród osób zmarginalizowanych najczęściej występowały średnio- i długoterminowe problemy ze zdrowiem psychicznym i fizycznym (p<0,001) wynikające ze stosowania NSP (57,1%) oraz problemy społeczne (63,5%) (p<0,001).

    ZmiennaUczestnicy imprez (N=172)Zmarginalizowani (N=86)Aktywni w internecie (N=338)Istotność statystyczna testu (X2)
    %N%N%N
    Nagłe efekty uboczne74,312780,26970,12300,069
    Średnio- bądź długoterminowe problemy ze zdrowiem psychicznym i fizycznym36,56257,14832,51060,000
    Problemy społeczne35,36063,55432,81070,000
    Tabela 3. Doświadczanie negatywnych konsekwencji stosowania nowych substancji psychoaktywnych

    Średnio- i długoterminowe problemy ze zdrowiem psychicznym i fizycznym oraz problemy społeczne były rozpowszechnione na podobnym poziomie wśród uczestników imprez oraz osób aktywnych w internecie. Tego typu problemy można było odnotować u co trzeciego respondenta z tych grup.

    Wśród użytkowników rekreacyjnych i aktywnych w internecie najczęstszymi ostrymi skutkami ubocznymi stosowania NSP była przyśpieszona akcja serca, zawroty głowy, nudności i wymioty oraz stany lękowe. Problemy z zaburzoną akcją serca występowały u około dwóch trzecich respondentów z tych grup (odpowiednio 57,6% i 62,1%). Z kolei w grupie osób zmarginalizowanych najpowszechniej występującym negatywnym skutkiem ubocznym używania NSP był lęk, którego doświadczyło prawie dwie trzecie badanych, a następnie przyspieszone tętno, zawroty i bóle głowy odczuwane przez około połowę respondentów.

    Średnio- i długoterminowe problemy ze zdrowiem psychicznym i fizycznym również najczęściej występowały wśród osób zmarginalizowanych (tabela 5). Najczęściej doświadczali oni utraty wagi (45,3%), depresji (36%) oraz uzależnienia, objawów odstawiennych i głodu narkotykowego (33,7%). Wśród uczestników imprez najczęściej rozpowszechnione były problemy związane z depresją, doświadczane przez jedną czwartą respondentów, utrata wagi obecna u co piątego użytkownika oraz zaburzenia paranoidalne zgłaszane przez co siódmego badanego. Podobne średnio- i długoterminowe problemy odnotowano w grupie osób aktywnych w internecie. Warto zauważyć, że w tej grupie użytkowników około jedna czwarta zgłaszała uzależnienie, objawy odstawienia i głód narkotykowy.

    ZmiennaUczestnicy imprez (N=172)Zmarginalizowani (N=86)Aktywni w internecie (N=338)Istotność statystyczna testu (X2)
    %N%N%N
    Uzależnienie/objawy po odstawieniu/głód narkotykowy14,02433,72923,1780,001
    Depresja23,84136,03125,1850,083
    Zaburzenia paranoidalne15,12632,62816,6560,001
    Utrata wagi20,93645,33918,3620,000
    Urazy po wkłuciu igły (infekcje i/lub stany zapalne)0,0024,4211,240,000
    Inne średnio- lub długoterminowe problemy psychiczne14,02416,31421,3720,110
    Inne średnio- lub długoterminowe problemy ze zdrowiem fizycznym9,91710,5912,4420,664
    Tabela 5. Średnio- i długoterminowe problemy ze zdrowiem psychicznym i fizycznym występujące po zażyciu nowych substancji psychoaktywnych

    Problemy natury społecznej najczęściej występowały wśród zmarginalizowanych użytkowników nowych substancji psychoaktywnych (tabela 6). Prawie połowa z nich doświadczała konfliktów w relacji z partnerem lub rodziną, a nieco ponad 40% miało problemy mieszkaniowe i konflikty z prawem lub policją. Podobne rodzaje problemów odnotowano wśród uczestników imprez i użytkowników aktywnych w internecie, jednak występowały one rzadziej niż w przypadku osób zmarginalizowanych.

    ZmiennaUczestnicy imprez (N=172)Zmarginalizowani (N=86)Aktywni w internecie (N=338)Istotność statystyczna testu (X2)
    %N%N%N
    Konflikt w szkole, na uczelni9,9178,1713,6460,248
    Konflikt w pracy11,6209,387,4250,281
    Konflikty w relacji z partnerem lub rodziną27,34745,33932,51100,014
    Problemy mieszkaniowe9,31641,9368,9300,000
    Konflikt z prawem/konflikt z policją14,52541,93616,0540,000
    Inne1,735,852,170,105
    Tabela 6. Problemy natury społecznej wynikające z używania nowych substancji psychoaktywnych

    Przyczyny występowania negatywnych konsekwencji zdrowotnych i społecznych

    W celu identyfikacji czynników przyczyniających się do występowania zdrowotnych, psychicznych i społecznych konsekwencji używania nowych substancji psychoaktywnych przeprowadzono analizę regresji logistycznej. Jej wyniki pokazują, że ryzyko wystąpienia nagłych efektów ubocznych nie jest związane z żadnym z zażywanych typów NSP oraz z większością zmiennych socjodemograficznych, z wyjątkiem sytuacji mieszkaniowej (tabela 7). Najczęściej na tego typu szkody narażone są osoby bezdomne bądź przebywające w zakładach opieki stacjonarnej (OR=8,550), osoby wynajmujące mieszkania (OR=2,995) oraz mieszkające z rodziną (OR=1,870).

    Zmienne w modeluNagłe efekty uboczneŚrednio- i długotrwałe skutki zdrowotneProblemy społeczne
    BBłąd st.Wald(p)ORBBłąd st.Wald(p)ORBBłąd st.Wald(p)OR
    Kobiety0,2460,2960,6930,4051,2790,0790,2630,0890,7651,082-0,3360,2751,50,2210,714
    Ref.: Wiek 35+1,8230,4020,0340,9831,2370,539
    Wiek 18-240,4840,4950,9570,3281,622-0,0610,4550,0180,8940,9410,0580,4660,0160,9011,060
    Wiek 25-340,1230,4660,0690,7921,131-0,080,4390,0330,8550,9230,3350,450,5540,4571,397
    Ref.: Duże miasto (100 000+)2,8890,2360,5140,7730,3580,836
    Małe miasto (do 50 000)0,3920,2841,9060,1671,48-0,0050,2570,0000,9850,995-0,0540,2630,0430,8370,947
    Średnie miasto (50 000–100 000)0,4680,3551,7350,1881,597-0,2040,2980,4710,4930,8150,140,3040,2130,6441,151
    Ref.: Własne mieszkanie*16,540,0010,3050,9590,7460,862
    Bezdomny lub opieka stacjonarna2,1460,817,0140,0088,5500,2140,5150,1730,6781,2390,2290,5170,1960,6581,257
    Z rodziną0,6260,3163,9210,0481,870-0,0030,3160,0000,9930,997-0,080,3380,0560,8120,923
    Wynajem1,0970,31412,2380,0002,9950,0820,3080,070,7911,085-0,1620,3280,2460,6200,850
    Ref.: W. wyższe1,0810,58313,0390,00119,8180,000
    Brak lub w. podstawowe-0,2610,4240,3770,5390,7711,3730,38712,5980,0003,9481,7230,40518,1360,0005,603
    W. średnie-0,2990,2881,0810,2990,7410,7720,2787,6940,0062,1651,1620,30414,6340,0003,195
    Ref.: Pracujący**2,9620,2277,5390,02311,3430,003
    Bezrobotny0,5430,3851,9840,1591,7210,7480,3295,1760,0232,1141,0040,348,7030,0032,728
    Studiujący-0,20,2750,5290,4670,819-0,2430,2540,9140,3390,784-0,2270,2620,7530,3860,797
    Mieszanki ziołowe (12M)0,2370,2580,8430,3581,2670,1410,2380,350,5541,1510,730,2468,7870,0032,074
    Syntetyczne kannabinoidy (12M)0,1930,2650,5310,4661,213-0,0610,2430,0640,8000,94-0,1490,260,3280,5670,862
    Stymulanty pod nazwą handlową (12M)0,0820,2660,0950,7591,0850,2750,2351,3670,2421,3170,2260,2440,8510,3561,253
    Stymulanty w czystej postaci i Empatogeny (12M)0,1140,2750,1730,6771,1210,5610,2564,8110,0281,7530,7850,2678,6080,0032,191
    Psychodeliki (12M)-0,4040,2692,2640,1320,6680,1680,2520,4430,5061,1830,2540,2650,920,3371,289
    Dysocjanty (12M)-0,1280,3370,1450,7040,88-0,1420,3220,1940,6600,868-0,360,3361,1490,2840,697
    Inne NSP (12M)-0,1330,2770,230,6310,8750,1350,260,2680,6051,1440,2390,270,7870,3751,270
    Stała0,0710,5260,0180,8921,074-1,5860,5348,8170,0030,205-2,4070,56618,0810,0000,09
    Tabela 7. Występowanie negatywnych konsekwencji zdrowotnych i społecznych. Wyniki regresji logistycznej

    Na wystąpienie średnio- i długotrwałych problemów ze zdrowiem psychicznym i fizycznym najbardziej narażone były osoby z wykształceniem podstawowym (OR=3,948) lub średnim (OR=2,165) oraz osoby bezrobotne (OR=2,114). Występowanie tego typu problemów związane jest również z używaniem stymulantów i empatogenów w czystej postaci (OR=1,753).

    Z podobną sytuacją mamy do czynienia w przypadku problemów społecznych. W porównaniu z osobami z wykształceniem wyższym użytkownicy z wykształceniem podstawowym mają prawie pięciokrotnie (OR=4,845), a użytkownicy z wykształceniem średnim ponad trzykrotnie (OR=3,171) większe ryzyko wystąpienia tego typu problemów. Na problemy społeczne narażeni są także bezrobotni (OR=2,728) oraz osoby używające mieszanek ziołowych (OR=2,074) oraz substancji z grupy stymulantów i empatogenów w czystej postaci (OR=2,191).

    Podsumowanie

    W badaniu EMCDDA z 2016 roku dwie trzecie krajów zgłosiło, że stosowanie NSP powodowało problemy zdrowotne wśród użytkowników. Używanie syntetycznych kannabinoidów uznawane jest za problem w wielu krajach europejskich, szczególnie w grupach osób marginalizowanych (Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii, 2019). Wyniki naszych badań pokazują, że substancje z grupy stymulantów, emaptogenów, nootropów były najczęściej używanymi NSP we wszystkich grupach respondentów. Mniejszą popularnością cieszyły się mieszanki ziołowe, a dopiero na trzecim miejscu znalazły się syntetyczne kannabinoidy. Wyniki analiz regresji logistycznej pokazały, że używanie substancji z grupy stymulantów, empatogenów i nootropów ma wpływ na występowanie negatywnych konsekwencji wynikających z używania NSP.

    Najczęstszymi konsekwencjami wynikającymi z używania NSP we wszystkich grupach respondentów były nagłe i niespodziewane efekty uboczne. Spośród tych objawów użytkownicy rekreacyjni i aktywni w internecie najczęściej doświadczali przyśpieszonej akcji serca, zawrotów głowy, nudności i wymiotów oraz stanów lękowych. Natomiast wśród użytkowników zmarginalizowanych były to stany lękowe, przyśpieszona akcja serca, zawroty głowy i bóle głowy.

    Rozpowszechnienie występowania średnio- i długoterminowych problemów ze zdrowiem psychicznym i fizycznym oraz problemów społecznych było na podobnym poziomie. W przypadku średnio- i długoterminowych problemów najczęściej występowały utrata wagi, depresja, uzależnienie, objawy odstawienne oraz głód narkotykowy. Wśród problemów społecznych najczęściej notowano konflikty w relacji z partnerem lub rodziną oraz konflikty z prawem.

    Wszelkie konsekwencje wynikające z używania nowych substancji psychoaktywnych najczęściej występowały w grupie osób zmarginalizowanych. Może to wynikać ze stylu życia, który prowadzą. W tej grupie substancje psychoaktywne używane są regularnie, w tym w formie iniekcyjnej, to oni mają najczęściej doświadczenia z leczeniem, stąd wysokie odsetki tych, którzy mają problemy mieszkaniowe, konflikty z prawem oraz w relacji z partnerem lub rodziną. Rozpowszechnienie negatywnych konsekwencji wśród uczestników imprez i osób aktywnych w internecie było na podobnym poziomie.

    Nasze badanie pokazało, że użytkownicy nowych substancji psychoaktywnych doświadczają wielu negatywnych konsekwencji. Stawia to ogromne wyzwania przed lecznictwem, które musi odpowiedzieć adekwatną formą pomocy, co często nie jest łatwe z uwagi na trudności diagnostyczne i podobny profil objawów jak w przypadku tradycyjnych narkotyków. Występowanie problemów społecznych w związku z używaniem NSP wymusza konieczność większego zaangażowania instytucji pomocy społecznej. Szkolenia dla pracowników socjalnych oraz innych profesjonalistów świadczących pomoc użytkownikom są niezbędne dla uświadomienia występowania problemów, ich diagnozy i zapobiegania. Istnieje potrzeba prowadzenia badań w obszarze zjawiska nowych substancji psychoaktywnych, pozwalających na jego monitorowanie oraz dalsze poznawanie.

    Artykuł powstał na podstawie publikacji: Wieczorek Ł., Bujalski M., Dąbrowska K. (2021), Negative consequences of the New Psychoactive Substances use among the Polish users (Negatywne konsekwencje wynikające z używania nowych substancji psychoaktywnych wśród polskich użytkowników), Psychiatria Polska, 55(2): 447–469, która zawiera szczegółowy opis prowadzonych badań.

  • Picie alkoholu wśród podopiecznych młodzieżowych ośrodków socjoterapii i wychowawczych oraz związane z tym problemy

    W artykule przedstawiamy wyniki badań dotyczące picia alkoholu oraz związanych z tym problemów wśród młodzieży z MOS i MOW. Tekst zawiera także zestawienie danych dotyczących rozpowszechnienia picia alkoholu oraz upijania się wśród podopiecznych MOS/MOW z danymi zebranymi wśród młodzieży ze szkół ogólnodostępnych na podstawie najnowszych badań ESPAD z 2020 roku.

    Wprowadzenie

    Truizmem jest dziś stwierdzenie, że alkohol (nie licząc nikotyny i kofeiny) jest najczęściej używaną przez młode osoby substancją psychoaktywną, i to w większości krajów świata (WHO, 2019). A ponieważ ze spożywaniem alkoholu wiąże się szereg zagrożeń (np. Rehm i in., 2009; Frąckowiak i Motyka, 2015), zjawisko to jest przedmiotem stałego zainteresowania badaczy oraz licznych projektów ukierunkowanych na monitorowanie trendów w rozpowszechnieniu, analizy wzorów picia oraz uwarunkowań sięgania po alkohol.

    Picie alkoholu pozostaje ważnym problemem zdrowia publicznego, pomimo wyraźnego spadku w rozpowszechnieniu konsumpcji napojów alkoholowych wśród młodzieży, o czym donoszą autorzy badań krajowych i zagranicznych (np. Sierosławski 2015; 2020; Looze i in., 2015; Pape i in., 2018). W raporcie z najnowszych badań ESPAD (2020) odnotowano spadek odsetka młodzieży, która potwierdza doświadczenia z alkoholem, zarówno w skali całego swojego życia, w ostatnim roku, jak i w ciągu ostatnich 30 dni przed badaniem. Wyniki te dotyczą i dziewcząt, i chłopców oraz młodszych (15–16 lat) i starszych (17–18 lat) uczestników ESPAD. Należy jednak stwierdzić, że zdecydowana większość młodzieży objętej badaniami ESPAD miała za sobą próby picia alkoholu, zaś częste picie (tj. sięganie po alkohol w ostatnich 30 dniach przed badaniem) deklarowało ok. 47% młodszych oraz 76% starszych respondentów (Sierosławski, 2020).

    Co istotne, ESPAD, jak również inne realizowane w naszym kraju systematyczne badania epidemiologiczne dotyczące zachowań ryzykownych młodzieży, zarówno na szczeblu ogólnokrajowym (Malczewski, 2018; Mazur i Małkowska-Szkutnik, 2018; Sierosławski, 2020), jak i lokalnym (Modrzejewska i Bomba, 2010; Bobrowski, 2012; Ostaszewski, 2017), przeprowadzane są wśród uczniów szkół ogólnodostępnych. Do szkół tych uczęszcza młodzież, która w większości nie przejawia poważnych symptomów problemów z zachowaniem czy zdrowiem psychicznym. Inaczej jest w przypadku młodzieżowych ośrodków socjoterapii oraz młodzieżowych ośrodków wychowawczych, będących placówkami oświatowymi o specjalnej organizacji nauki i wychowania (Kędzierski i Kulesza, 2008; Rustecka-Krawczyk, 2012).

    Młodzieżowe ośrodki socjoterapii (MOS) przeznaczone są dla nastolatków zagrożonych niedostosowaniem społecznym. W placówkach tych przebywają młodzi ludzie, którzy borykają się z problemami emocjonalnymi, zaburzeniami zachowania, problemami związanymi z używaniem substancji psychoaktywnych, a także mającymi trudności w funkcjonowaniu społecznym, poznawczym oraz w nauce szkolnej. Wychowankowie umieszczani są w MOS na wniosek rodziców bądź opiekunów prawnych, popartym orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego, wydanym przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną.

    Z kolei młodzieżowe ośrodki wychowawcze (MOW) przeznaczone są dla młodzieży, u której już stwierdzono niedostosowanie społeczne. Do placówek tych kierowani są nastolatkowie, którzy popełnili czyny karalne, stosują przemoc, używają substancji psychoaktywnych, uprawiają prostytucję, uciekają z domu, nie wypełniają obowiązków szkolnych. W MOW przebywają także młodzi ludzie, u których zdiagnozowano zaburzenia osobowości oraz inne poważne problemy zdrowia psychicznego, włącznie z próbami samobójczymi. Wychowankowie przyjmowani są do MOW na podstawie orzeczenia wydanego przez wydział rodzinny i nieletnich sądu rejonowego.

    Z przeglądu publikacji dotyczących rozpowszechnienia używania substancji psychoaktywnych wśród podopiecznych placówek, takich jak MOS i MOW, zarówno w Polsce, jak i w innych krajach, płyną jednoznaczne wnioski (Greń i in., 2019): młodzież kierowana do tego typu placówek sięga po alkohol i inne substancje psychoaktywne znacznie częściej i bardziej szkodliwie niż młodzież z populacji generalnej. Na przykład w badaniach, którymi objęto grupę młodzieży przebywającej w MOS i MOW w Warszawie, stwierdzono, że wskaźniki rozpowszechnienia używania różnych substancji psychoaktywnych oraz innych zachowań ryzykownych były od kilku do kilkunastu razy wyższe w porównaniu z młodzieżą ze szkół ogólnodostępnych (Ostaszewski i in., 2011). Z kolei w badaniach brytyjskich (Henderson i in., 2019) wśród młodzieży uczęszczającej do tamtejszych placówek nauczania specjalnego odnotowano znacznie wyższe niż wśród nastolatków ze zwykłych szkół wskaźniki używania substancji psychoaktywnych; rozpowszechniony był także problem mieszania kilku substancji przy jednej okazji.

    Pomimo podkreślanej przez badaczy potrzeby objęcia młodzieży z grup podwyższonego ryzyka szczególną uwagą (np. McCrystal, 2008; Johnson i Taliaferro, 2012), prac badawczych dotyczących rozpowszechnienia używania substancji psychoaktywnych w tych grupach jest nieporównanie mniej niż badań wśród młodzieży z tzw. populacji generalnej. W celu wypełnienia tej luki opracowany został projekt, którego wybrane wyniki zaprezentowano w niniejszym artykule.

    Metoda

    Badaniami ankietowymi objęto młodzież z losowo wybranych młodzieżowych ośrodków socjoterapii i młodzieżowych ośrodków wychowawczych z całej Polski (n=1730). Uczestnicy wypełniali ankiety podczas zajęć szkolnych z zachowaniem procedury zapewniającej anonimowość i poufność danych. Wśród respondentów większość stanowili chłopcy, co odzwierciedla rzeczywisty stan w placówkach MOS i MOW − przebywa tam znacznie mniej dziewcząt niż chłopców.

    Wykorzystane w tym badaniu pytania do pomiaru picia alkoholu oraz upijania się zostały zaczerpnięte z ankiety badań ESPAD (Sierosławski, 2015). Umożliwiło to zestawienie wyników uzyskanych wśród podopiecznych MOS/MOW z danymi z badań wśród uczniów ze szkół ogólnodostępnych (Greń i in., 2019). Z kolei do pomiaru doświadczania problemów związanych z sięganiem po alkohol wykorzystano zestaw sześciu pytań zaczerpniętych ze skali Mini International Neuropsychiatric Interview for Children and Adolescents (Sheehan i in., 2010; Adamowska i in., 2014).

    W celu oszacowania rozpowszechnienia badanych zachowań posłużono się analizami opisowymi (wskaźnik częstości liczony w odsetkach). Natomiast do analizy zróżnicowania uzyskanych wyników ze względu na płeć (chłopcy/dziewczęta) i typ placówki (MOS/MOW) zastosowano standardowy test ch2 z progiem istotności statystycznej na poziomie p<0,05.

    Wyniki

    Rozpowszechnienie picia i upijania się wśród podopiecznych MOS/MOW

    Zebrane dane wskazują, że zdecydowana większość (87,3%) podopiecznych MOS i MOW piła alkohol przynajmniej raz w ciągu ostatnich 12 miesięcy przed badaniem (tabela 1). Odsetki respondentów potwierdzających picie alkoholu w ostaniem roku były znacząco wyższe w przypadku podopiecznych MOW niż MOS (90,6% i 82,0%; p<0,001). Z kolei picie w ostatnich 30 dniach przed badaniem zgłaszało znacząco więcej wychowanków MOS niż MOW (59,9% i 49,3%; p<0,001). Odnotowano także istotne różnice pomiędzy chłopcami i dziewczętami z obydwu typów placówek. Mianowicie nieco więcej dziewcząt niż chłopców przebywających zarówno w MOS, jak i w MOW potwierdziło picie alkoholu w ciągu ostatnich 30 dni przed badaniem (56,9% i 51,6%; p<0,05).

    Większość podopiecznych MOS/MOW (76,1%) upiła się przynajmniej raz w ostatnim roku, zaś ok. 43% upiło się w ostatnich 30 dniach przed badaniem. I tak jak w przypadku danych dotyczących picia alkoholu, upicie się w ostatnim roku potwierdziło więcej respondentów z MOW, zaś częste upijanie raportowało więcej respondentów z MOS. Ponadto częste upijanie się deklarowało więcej dziewcząt niż chłopców przebywających w obu typach placówek.

    Łącznie (n=1730)MOS (n=662)MOW (n=1068)Chłopcy (n=1159)Dziewczęta (n=565)
    Picie alkoholu (12 miesięcy)87,382,090,6***86,988,5
    Picie alkoholu (30 dni)53,359,949,3***51,656,9*
    Upijanie się (12 miesięcy)76,167,681,3***75,477,4
    Upijanie się (30 dni)42,746,040,6*40,746,5*
    Tabela 1. Rozpowszechnienie picia i upijania się wśród wychowanków MOS/MOW (%)

    Doświadczanie problemów związanych z piciem alkoholu

    Większość (66%) podopiecznych MOS i MOW przyznała w ankiecie, że w ostatnim roku doświadczyła przynajmniej jednego z wymienionych problemów związanych z piciem alkoholu (tabela 2). Najwięcej badanych (46%) potwierdziło, że będąc pod wpływem alkoholu podejmowało inne zachowania ryzykowne, takie jak: pływanie w rzece lub jeziorze, uprawianie seksu bez zabezpieczenia, jazda rowerem czy prowadzenie samochodu. Prawie tyle samo respondentów (45,7%) odpowiedziało, że zdarzyło im się być pijanym lub „na kacu” wtedy, gdy mieli coś ważnego do zrobienia (np. obowiązki szkolne lub domowe). Ponadto ok. 42% badanych piło alkohol nawet wtedy, kiedy powodowało to kłopoty w ich relacjach z innymi (w tym konflikty albo nieporozumienia w kontaktach z rodzicami lub innymi osobami, na których respondentom zależało). Nieco mniej uczestników badań (37,4%) potwierdziło popełnienie wykroczenia lub przestępstwa (np. kradzież lub pobicie), gdy byli pod wpływem alkoholu, zaś 36,6% uczestników sięgało po alkohol nawet w okresach, kiedy jego spożywanie powodowało takie negatywne konsekwencje, jak problemy w nauce czy problemy finansowe. Stosunkowo najmniej respondentów (28,9%) poniosło konsekwencje prawne z powodu wykroczenia albo przestępstwa dokonanego pod wpływem alkoholu, np. zostało zatrzymanych przez policję lub straż miejską, otrzymało mandat lub pouczenie.

    Doświadczanie wszystkich wymienionych w ankiecie problemów związanych z piciem alkoholu znacznie częściej było udziałem wychowanków MOW niż MOS (p<0,001). Stwierdzono także istotne różnice pomiędzy dziewczętami i chłopcami. Znacząco więcej dziewcząt przyznało, że piło alkohol nawet w okresach, kiedy powodowało ono jakieś problemy, w tym problemy w relacjach z innymi, a także, że zdarzyło im się być pijanymi lub „na kacu” wtedy, gdy miały coś ważnego do zrobienia.

    Łącznie (n=1730)MOS (n=662)MOW (n=1068)Chłopcy (n=1159)Dziewczęta (n=565)
    Bycie pijanym lub „na kacu” wtedy, gdy było coś ważnego do zrobienia45,739,849,3***42,552,3***
    Podejmowanie zachowań ryzykownych będąc pod wpływem alkoholu46,037,851,0***45,547,2
    Popełnienie wykroczenia lub przestępstwa będąc pod wpływem alkoholu37,430,042,0***38,834,7
    Poniesienie konsekwencji prawnych z powodu wykroczenia lub przestępstwa dokonanego pod wpływem alkoholu28,920,534,0***28,430,2
    Picie alkoholu nawet w okresach, kiedy picie powodowało jakieś problemy36,631,139,9***30,149,7***
    Picie alkoholu nawet w okresach, kiedy picie powodowało kłopoty w relacjach z innymi osobami42,134,746,6***36,254,2***
    Tabela 2. Rozpowszechnienie problemów związanych z piciem alkoholu wśród wychowanków MOS/MOW (%)

    Zestawienie danych z MOW/MOS z wynikami badań ESPAD

    Ze względu na to, że badania ESPAD prowadzone są wśród młodzieży z dwóch grup wiekowych (młodszych: 15–16-latków oraz starszych: 17–18-latków), zestawienie tych danych z wynikami badaniach w MOS i MOW wymagało podzielenia respondentów naszych badań na dwie adekwatne grupy wiekowe. W tabeli 3. zaprezentowano wyniki zestawienia rozpowszechnienia picia alkoholu oraz upijania się pomiędzy młodszymi i starszymi uczestnikami obydwu badań młodzieży oraz ze względu na płeć.

    Odsetek respondentów potwierdzających picie alkoholu w ostatnim roku przed badaniem był znacznie wyższy wśród młodszych uczestników badań w MOS/MOW (80,5%) niż wśród 15–16-letnich uczestników badań ESPAD (67%). Różnice te są widoczne zarówno wśród dziewcząt, jak i chłopców, jednak „zanikają” wraz z wiekiem badanych w starszych grupach, wynosiły odpowiednio 91,7% oraz 89%. W przypadku danych dotyczących picia alkoholu w ciągu ostatnich 30 dni przed badaniem nie było większych różnic pomiędzy młodszymi wychowankami MOS/MOW a uczestnikami ESPAD. Natomiast w grupach starszych odsetek uczniów potwierdzających częste sięganie po alkohol był wyższy wśród uczniów szkół ogólnodostępnych (76,1%) niż wśród wychowanków MOS/MOW (56,5%). Dane dotyczące upijania się jednoznacznie wskazują, że problem ten jest znacznie bardziej rozpowszechniony wśród podopiecznych MOS/MOW, zarówno w młodszej i starszej grupie wiekowej, jak i wśród dziewcząt oraz chłopców. Na przykład częste upijanie się potwierdziło ok. 45% młodszych dziewcząt z MOS/MOW, zaś w przypadku uczestniczek badań ESPAD było to 10%. W przypadku chłopców odsetki te wynosiły odpowiednio 35,9% oraz 12,9%. Różnice te maleją wraz z wiekiem, ale nadal problem upijania się jest znacznie bardziej powszechny wśród starszych wychowanków MOS/MOW niż wśród 17–18–letnich uczestników ESPAD.

    Podsumowanie

    Przedstawione badanie miało na celu opis oraz analizę zróżnicowania rozpowszechnienia picia alkoholu oraz upijania się wśród podopiecznych młodzieżowych ośrodków socjoterapeutycznych i młodzieżowych ośrodków wychowawczych. Wyniki tego badania wskazują na znaczące rozpowszechnienie picia alkoholu oraz upijania się wśród młodzieży przebywającej w tych placówkach. Odnotowano także stosunkowo wysokie wskaźniki doświadczania problemów związanych z piciem alkoholu, które sugerują, że liczna grupa młodzieży z MOS/MOW pije alkohol w sposób szkodliwy.

    Interesujące okazały się wyniki porównań ze względu na typ placówki. Otóż odsetki respondentów potwierdzających picie alkoholu i upijanie się w ciągu ostatniego roku były znacząco wyższe wśród młodzieży z MOW. Z kolei odsetki uczestników pijących i upijających się często (tj. w ostatnich 30 dniach przed badaniem) były istotnie wyższe wśród podopiecznych MOS. Przyczyny tego zróżnicowania leżą prawdopodobnie w innej organizacji pracy w obydwu typach placówek. Mianowicie MOW działają stacjonarnie i przez cały rok kalendarzowy zapewniają internat wszystkim swoim podopiecznym – wychowankowie opuszczają placówkę jedynie na czas przepustek. Natomiast w przypadku większości MOS podopieczni opuszczają placówki na weekendy lub nawet po codziennych zajęciach1. Oznacza to, że młodzież przebywająca w MOW jest objęta większą kontrolą i nadzorem, a to powoduje, że ma ona na co dzień ograniczony dostęp do alkoholu czy innych substancji psychoaktywnych. Z drugiej strony, odsetki respondentów potwierdzających doświadczanie poszczególnych problemów związanych z piciem alkoholu były istotnie wyższe wśród badanych z MOW, prawdopodobnie więc podopieczni tych ośrodków przejawiają bardziej szkodliwe wzorce picia alkoholu niż młodzież uczęszczająca do MOS.

    Zaskakujące okazały się również porównania wyników ze względu na płeć. Badania nad rozpowszechnieniem używania substancji psychoaktywnych (za wyjątkiem leków) wśród młodzieży z populacji generalnej wskazują, że różnice pomiędzy dziewczętami i chłopcami są albo nieistotne, albo z przewagą po stronie chłopców (np. Sierosławski, 2015; 2020; Ostaszewski, 2017; Mazur i Małkowska-Szkutnik, 2018). Tymczasem w naszych badaniach odsetki respondentów pijących oraz upijających się w ostatnich 30 dni przed badaniem były istotnie wyższe wśród dziewcząt. Co więcej, znacznie więcej dziewcząt niż chłopców potwierdziło doświadczanie problemów związanych z piciem alkoholu.

    Wydaje się, że wyjaśnienia tych różnic należy szukać w nasileniu i specyfice trudności doświadczanych przez wychowanki MOS/MOW. Dziewczęta kierowane do tych placówek prawdopodobnie przejawiają zwykle bardziej złożone i poważniejsze problemy, niż ma to miejsce w przypadku chłopców (Kepper i in., 2011), co znalazło odzwierciedlenie w wynikach naszych badań.

    Zestawienie danych z MOS/MOW z wynikami ESPAD przyniosło rezultaty zgodne z wynikami badań, w których uwzględniano młodzież uczęszczającą do innych niż ogólnodostępne placówki oświatowe. Mowa tu o pojedynczych doniesieniach z badań przeprowadzonych w Polsce (Ostaszewski i in., 2011) oraz za granicą (Henderson i in., 2019).

    Grupy młodszeMOW/MOS (wiek 12–15 lat)ESPAD (wiek 15–16 lat)
    Łącznie (n=682)Chłopcy (n=447)Dziewczęta (n=233)Łącznie (n=2814)Chłopcy (n=1351)Dziewczęta (n=1444)
    Picie alkoholu (12 miesięcy)80,579,383,367,967,068,7
    Picie alkoholu (30 dni)48,445,554,046,746,047,2
    Upijanie się (12 miesięcy)69,967,774,426,226,725,8
    Upijanie się (30 dni)38,935,944,711,312,910,0
    Grupy starszeMOW/MOS (wiek 16–19 lat)ESPAD (wiek 17–18 lat)
    Łącznie (n=1039)Chłopcy (n=704)Dziewczęta (n=331)Łącznie (n=3089)Chłopcy (n=1492)Dziewczęta (n=1597)
    Picie alkoholu (12 miesięcy)91,791,592,489,088,189,9
    Picie alkoholu (30 dni)56,555,359,176,176,575,7
    Upijanie się (12 miesięcy)80,080,279,844,046,641,5
    Upijanie się (30 dni)45,143,748,018,820,816,8
    Tabela 3. Zestawienie rozpowszechnienia picia alkoholu i upijania się wśród podopiecznych MOS/MOW oraz uczestników badań ESPAD (2020) (%)

    Generalnie wychowankowie MOS/MW częściej sięgają po alkohol i znacznie częściej się upijają. Stwierdzono jednak, że odsetki badanych z młodszej grupy wiekowej MOS/MOW oraz 15-16-letnich uczestników ESPAD potwierdzających picie alkoholu w ostatnich 30 dniach przed badaniem były zbliżone. W starszych grupach wiekowych odsetki młodzieży pijącej alkohol często były wyższe wśród uczestników ESPAD niż wśród wychowanków MOS/MOW. Przyczyny zróżnicowania tych wyników są prawdopodobnie takie same, jak w przypadku różnic pomiędzy podopiecznymi MOS i MOW. W porównaniu z młodzieżą uczęszczającą do placówek specjalnych, uczniowie szkół ogólnodostępnych są zazwyczaj objęci znacznie mniejszą kontrolą i mają znacznie łatwiejszy na co dzień dostęp do alkoholu. Co istotne, tego samego zjawiska nie zaobserwowano już w odniesieniu do wskaźników upijania się. Odsetki upijających się były znacznie wyższe wśród młodzieży z MOS/MOW, niezależnie od mierzonego okresu czy grupy wiekowej.

    Wnioski

    Na podstawie wyników naszego badania można zaproponować kilka wskazań dla działań adresowanych do młodzieży z MOS i MOW. Przede wszystkim, ze względu na bardzo wysokie odsetki młodzieży pijącej alkohol oraz upijającej się, podopieczni MOS/MOW znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka rozwoju zaburzeń związanych z alkoholem. Przy czym zagrożenia te dotyczą zarówno chłopców, jak i dziewcząt. Wyniki naszego badania wskazują więc na potrzebę wzmożonych oddziaływań profilaktycznych i terapeutycznych. Najbardziej adekwatne wydaje się zastosowanie w tych oddziaływaniach podejścia redukcji szkód, które skupia się na ograniczaniu negatywnych konsekwencji, zapobieganiu eskalacji problemowych wzorów picia oraz rozwoju zaburzeń związanych z alkoholem. Co ważne, oddziaływania profilaktyczno-terapeutyczne, kierowane do młodzieży z MOS i MOW nie powinny ograniczać się jedynie do problematyki picia alkoholu, ale obejmować także trudności w funkcjonowaniu społecznym oraz problemy zdrowia psychicznego.

    Należy również podkreślić wynikające z naszej pracy wskazania dla badań. Otóż systematyczna kontynuacja zbierania danych w zakresie rozpowszechnienia picia alkoholu oraz innych zachowań ryzykownych i problemowych wśród podopiecznych MOS i MOW jest konieczna dla monitorowania ich trendów w czasie, a także oceny skuteczności realizowanych w tych placówkach oddziaływań. Co więcej, dalsze badania mogłyby uwzględnić bardziej precyzyjne wskaźniki wzorów spożywania alkoholu oraz związanych z tym negatywnych konsekwencji.

    Badania, których wyniki zostały tu zaprezentowane, były zrealizowane w ramach projektu badawczego finansowanego przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych ze środków Narodowego Programu Zdrowia na lata 2016–2020.

    Czytelników zainteresowanych innymi publikacjami z tych badań zachęcamy do odwiedzenia strony internetowej kwartalnika „Alkoholizm i Narkomania”.

  • COVID-19 w Europie a pomoc osobom uzależnionym

    W kwietniu 2021 roku ukazał się raport Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) „Impact of COVID-19 on drug markets, use, harms and drug services in the community and prisons”. Niniejszy artykuł zawiera najważniejsze informacje i wnioski z raportu, a na końcu krótkie omówienie wyników dyskusji na temat wpływu pandemii na system pomocy w Polsce, przeprowadzonej w trakcie konferencji Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii i fundacji Res Humanae1.

    Rynek narkotykowy w Europie

    Według raportu EMCDDA dostępne dane sugerują, że krajowa produkcja narkotyków w państwach członkowskich UE nie zmieniła się w wyniku pandemii COVID-19. Uprawy konopi indyjskich w krajach europejskich pozostały względnie stabilne podczas pandemii. Ponadto, według źródeł organów ścigania z Belgii i Holandii, które są głównymi krajami produkującymi narkotyki syntetyczne w Europie, liczba ujawnionych miejsc produkcji narkotyków syntetycznych pozostała w drugiej połowie 2020 roku na podobnym poziomie jak wcześniej. Jednak szlaki handlu narkotykami, które są powszechnie transportowane do i przez Europę drogami lądowymi, zmieniły się nieco z powodu zamknięcia granic między krajami. Haszysz produkowany w Maroku, który jest zazwyczaj sprowadzany do UE przez Hiszpanię, a następnie przemycany drogą lądową do pozostałych krajów europejskich, zmienił swoją drogę transportu w kierunku bardziej morskich szlaków. Odnotowano również wzrost konfiskat morskich heroiny, która jest zazwyczaj przemycana drogą lądową szlakiem bałkańskim z Bliskiego Wschodu do Europy. Zarówno w przypadku haszyszu, jak i heroiny zgłoszono duże konfiskaty tych narkotyków w europejskich portach morskich w drugiej połowie 2020 roku.

    Analiza rynku darknet przeprowadzona na początku pandemii wykazała wzrost poziomu aktywności sprzedaży online, głównie związanej z produktami konopi indyjskich. Pozwala to sformułować hipotezę, że nowi klienci, którzy szukali marihuany do użytku osobistego, zwiększali swoją aktywność w darknecie w oczekiwaniu na zamknięcie tradycyjnych rynków narkotykowych.

    W nowszym badaniu przeanalizowano prawie 300 informacji zwrotnych wygenerowanych przez użytkowników na temat dostaw i jakości narkotyków z transakcji w darknecie2. W okresie od 1 stycznia do 21 marca 2020 roku w 60–100% transakcji odnotowano udane dostawy zakupionych narkotyków. Od 21 marca odsetek niedostarczonych przesyłek szybko wzrósł i do dnia 28 marca większość przesyłek nie została dostarczona, a udane dostawy stanowiły jedynie 21% wszystkich transakcji.

    Leczenie w trakcie pandemii

    Raport EMCDDA prezentuje także wpływ pandemii na leczenie osób uzależnionych w Europie. Wstępne dane na temat zgłaszalności do placówek leczenia narkomanii w sześciu krajach UE3 za okres od stycznia do grudnia 2020 roku pozwalają na ocenę wpływu COVID-19 na działalność przedmiotowych służb i zapotrzebowanie na działania pomocowe. Chociaż przedstawione dane nie są wyraźnie reprezentatywne lub dające się uogólnić na cały obszar Unii Europejskiej, to wszystkie wskazują na blisko 80-procentowy spadek liczby klientów rozpoczynających leczenie w miesiącach od stycznia do kwietnia 2020 roku. Zgłaszalność do leczenia zaczęła wzrastać w maju 2020 roku, tj. od momentu znoszenia lockdownów. Wznawiano konsultacje stacjonarne, jednak zgłaszalność do lecznictwa nie osiągnęła poziomu sprzed wybuchu pandemii w żadnym z kolejnych miesięcy. W ostatnich miesiącach 2020 roku zaobserwowano kolejny spadek, który można tłumaczyć wystąpieniem drugiej, a nawet trzeciej fali zachorowań na koronawirusa oraz wprowadzeniem w tym czasie nowych obostrzeń w niektórych państwach Unii.

    Na zaobserwowane spadki dotyczące nowych, jak i wszystkich klientów leczących się z powodu narkotyków w raportujących krajach w 2020 roku wpływ mogło mieć kilka czynników. Oprócz ograniczonej dostępności leczenia odwykowego spowodowanej obostrzeniami, w wielu miejscach zwiększyła się oferta usług zdalnych, których przedstawione dane na ogół nie obejmują. Niektórzy eksperci zgłaszali również, że klienci mogli unikać szukania pomocy z obawy przed zarażeniem się. Dostępność świadczeń związanych z leczeniem substytucyjnym pozostawała na wysokim poziomie i według doniesień krajowych Focal Pointów oraz nadesłanych raportów udało się utrzymać działania dostosowujące podjęte w pierwszych miesiącach pandemii (szersze wykorzystanie recept elektronicznych, zwiększenie dawek do samodzielnego zażycia, nadzór zdalny oraz dostęp niskoprogowy). Podobne dane zgłaszano w innych krajach podczas niedawnego spotkania europejskich ekspertów ds. zgłaszalności do leczenia zorganizowanego przez EMCDDA.

    Poradnictwo stacjonarne i wizyty w ośrodkach ambulatoryjnych na ogół zostały wstrzymane lub w znacznym stopniu ograniczone w czasie pierwszego lockdownu. Jako działanie zastępcze często wprowadzano udzielanie teleporad. Według informacji z ankiety EMCDDA przeprowadzonej wśród krajowych Focal Pointów w okresie czerwiec-lipiec 2020 roku nastąpił wzrost korzystania z teleporadnictwa w obszarze leczenia uzależnienia od narkotyków i redukcji szkód. W opinii specjalistów opieki zdrowotnej szersze zastosowanie teleporad medycznych było możliwe dzięki lepszej znajomości technologicznych rozwiązań w zakresie świadczeń zdalnych zarówno wśród personelu, jak i klientów, ale również dzięki większemu przekonaniu co do użyteczności tej formy kontaktu. Jednakże wśród niektórych grup klientów (np. starsi użytkownicy narkotyków, klienci kierowani do leczenia przez wymiar sprawiedliwości, klienci cierpiący na poważne schorzenia lub choroby współistniejące) pojawiło się wiele trudności w korzystaniu z technologii do kontaktów zdalnych. Spadek kontaktów bezpośrednich pogłębił również izolację społeczną niektórych grup klientów.

    Profilaktyka w trakcie pandemii

    Realizacja programów profilaktycznych przebiegała analogicznie do działań adaptacyjnych podjętych w ramach innych usług, tj. poprzez wykorzystanie w tym celu platform internetowych zawierających również materiały szkoleniowe. Na przykład we Francji zakrojona na szeroką skalę implementacja szkolnego programu profilaktycznego „Unplugged” była możliwa dzięki zdalnym szkoleniom dla nauczycieli i specjalistów profilaktyki. Jednakże realizacja interwencji profilaktycznych w środowisku szkolnym wymaga na ogół długofalowego planowania, uwzględniającego potrzeby określonych grup docelowych. Nieustanne zamykanie i otwieranie szkół oraz wykorzystanie rozwiązań na bazie internetu poważnie zdezorganizowały realizację zaplanowanych działań.

    Wyzwania „nowej normalności” przed personelem i instytucjami pomocowymi

    Pomimo wysiłków zmierzających do utrzymania odpowiedniej dostępności placówek pomocowych, wiele z nich borykało się z problemem stresu i wypalenia zawodowego wśród pracowników. Wynikało to ze strachu przed zarażeniem się w trakcie pracy, przeciążenia spowodowanego brakami kadrowymi na skutek pracy zmianowej oraz infekcji wśród personelu lub kwarantanny pracowników. Wiele placówek pomocowych jeszcze przed wybuchem pandemii zgłaszało problemy związane z niedostatecznym wyposażeniem pod kątem obsługi klientów z poważnymi chorobami współistniejącymi, co jeszcze bardziej pogłębiło się po wprowadzeniu obostrzeń pandemicznych. Pracownicy donosili o coraz to bardziej złożonych potrzebach wśród kilku grup klientów, których brak zaspokojenia objawiał się pogorszeniem ich zdrowia psychicznego oraz sytuacji społeczno-ekonomicznej w trakcie pandemii.

    Sytuacja w europejskich zakładach karnych

    W okresie od marca do czerwca 2020 roku większość spośród 15 krajów, które nadesłały dane sprawozdawcze, zwróciła uwagę na poważne zaburzenia w funkcjonowaniu różnych form pomocy antynarkotykowej w zakładach karnych, takich jak poradnictwo psychospołeczne, terapia grupowa, interwencje rówieśnicze oraz działania realizowane przez zewnętrzne instytucje. Obostrzenia pandemiczne w więzieniach w związku z COVID-19 zostały na ogół utrzymane w większości krajów po wprowadzeniu lockdownu, co skutkowało kontynuacją przerw w dostępie do działań pomocowych z zakresu przeciwdziałania narkomanii. Rozwiązania innowacyjne w świadczeniu usług pomocowych z zakresu przeciwdziałania uzależnieniom od narkomanii w warunkach więziennych dotyczą głównie narzędzi IT. Pojawiły się doniesienia o redukcji personelu medycznego na skutek oddelegowania pracowników do walki z pandemią, co stanowi wyzwanie dla utrzymania właściwego poziomu świadczonych usług. Ponadto wyrażano obawy co do jakości relacji terapeutycznej, sugerując, że wskutek wprowadzenia zabiegów ochronnych istnieje ryzyko jej nadwątlenia. W celu przeciwdziałania przepełnieniu więzień, na podstawie nowych rozwiązań prawnych w 21 spośród 27 państw członkowskich UE wprowadzono środki polegające na przedterminowym zwalnianiu osadzonych. Do czerwca 2020 roku dzięki przedmiotowym przepisom populacja osadzonych zmniejszyła się o ok. 10%. Chodziło tu głównie o osoby, którym pozostało niewiele czasu do zakończenia okresu odbywania kary. Przepisy te nie obejmowały osób skazanych za przestępstwa na tle seksualnym lub akty terroryzmu. Według dostępnych informacji ok. 25% przedterminowo zwolnionych osadzonych odbywało kary za przestępstwa związane z narkotykami, podczas gdy odsetek tego typu więźniów utrzymuje się na ogół na poziomie 17%. Niektóre kraje wprowadziły odpowiednie interwencje mające na celu przygotowanie do takiego przedwczesnego opuszczenia zakładu karnego, np. sesje informacyjne i skierowania do pozawięziennych placówek opiekuńczych. Jednak niewiele wiadomo na temat faktycznej implementacji tego typu rozwiązań i ich wpływu na społeczną reintegrację przedterminowo zwolnionych, na recydywę, używanie narkotyków oraz szkody pośrednie. Istnieje potrzeba dodatkowych informacji w tej kwestii. Z koniecznością redukcji populacji więziennych wiąże się kwestia szerszego stosowania rozwiązań alternatywnych dla kary pozbawienia wolności za przestępstwa mniejszej wagi, w tym drobne wykroczenia w związku z narkotykami jako skutecznego środka walki z przestępczością narkotykową.

    Realizacja szczepień przeciw COVID-19

    W raporcie EMCDDA odniesiono się do kwestii szczepień. Do marca 2021 roku w Europie wiele szczepionek przeciw COVID-19 otrzymało już autoryzację, jednak dostawy wciąż były ograniczone. Schorzenia przewlekłe, będące czynnikami ryzyka w hospitalizacjach i zgonach wywołanych przez COVID-19 (w każdej grupie wiekowej), które jednocześnie stanowią kryteria włączające do akcji szczepień w wielu krajach, obejmują również te szeroko rozpowszechnione wśród użytkowników narkotyków z grup wysokiego ryzyka, np. przewlekła obturacyjna choroba płuc, przewlekłe choroby wątroby (np. przewlekłe zapalenie wątroby typu B i C) oraz infekcje HIV. Według międzynarodowych zaleceń tego typu jednostki chorobowe są czynnikami ryzyka w poważnych przebiegach COVID-19. Ponadto zwrócono uwagę na inne czynniki ryzyka, które niewspółmiernie obciążają użytkowników narkotyków. Bieda i mieszkanie w rejonach słabo rozwiniętych generują wyższe ryzyko zakażenia i ciężkiego przebiegu COVID-19. Niektóre zaburzenia psychiatryczne (w tym uzależnienie od narkotyków) również określane są jako niezależne czynniki ryzyka w ciężkim przebiegu infekcji koronawirusowych. Instytucje naukowe (np. w Belgii i Francji) zaleciły, aby poważne schorzenia psychiczne (w niektórych przypadkach również uzależnienie od narkotyków) zostały uznane jako kryteria kwalifikujące do udziału w szczepieniach grup priorytetowych (fale 2 i 3). Instytucje naukowe zaleciły również, aby grupy wrażliwe społecznie ze względów etycznych traktowane były priorytetowo. W niektórych przypadkach, na przykład w Belgii, ta kategoria osób obejmuje użytkowników narkotyków, osoby bezdomne, osadzonych w zakładach karnych oraz pracowników seksualnych. Oprócz szczepienia osób używających narkotyków, działaniem priorytetowym jest również szczepienie pracowników służby zdrowia, którzy mają bezpośredni kontakt z pacjentami (służby pierwszej linii). Tego typu grupy zawodowe świadczą usługi uznawane za niezbędne, co w niektórych przypadkach wymaga bezpośredniej interakcji z wieloma ludźmi. Szybka ankieta przeprowadzona w ostatnim tygodniu marca 2021 roku wśród sieci krajowych Focal Pointów pokazała, że w większości krajów europejskich personel medyczny w lecznictwie uzależnień od narkotyków i programach redukcji szkód uważany jest za pracowników pierwszej linii i przez to był objęty szczepieniami przeciwko COVID-19. Ponadto niektóre służby odpowiedzialne za przeciwdziałanie narkomanii (np. w Belgii) są aktywnie angażowane w krajowe programy szczepień z uwagi na ich kontakty ze szczególnymi grupami (np. osobami bezdomnymi lub nielegalnymi imigrantami), które nie są łatwo dostępne dla służb medycznych. Ważnym zadaniem jest uważne monitorowanie zaistniałej sytuacji w celu zapewnienia wszystkim grupom społecznym, w tym osobom wykluczonym, pozostającym na marginesie społecznym, dostępu do szczepionek przeciwko COVID-19.

    Sytuacja w Polsce

    W trakcie wrześniowej, ogólnopolskiej konferencji „Uzależnienia – Polityka, Nauka, Praktyka. Profilaktyka ryzykownych zachowań” odbyła się sesja, podczas której omówiono sytuację dotyczącą wpływu pandemii COVID-19 na system leczenia osób uzależnionych w Polsce. W dyskusji przedstawiony został wpływ pandemii na pacjentów, jak również osoby zajmujące się leczeniem. W czasie pierwszego lockdownu wystąpiły problemy z kontynuowaniem superwizji, które były bardzo potrzebne w tym czasie. W opinii jednego z panelistów dominującym uczuciem wśród personelu placówek był lęk, z którym terapeuci musieli sobie radzić szczególnie na początku pandemii. Poziom eksploatacji i zmęczenia osób pracujących w placówkach leczenia był bardzo duży. Tym bardziej, że na początku zabrakło wytycznych dotyczących postępowania w trakcie pandemii. Placówki pomocowe musiały ponieść dodatkowe wydatki na bezpieczeństwo sanitarne, które w dużym stopniu obciążyły ich budżety. W niektórych miastach wstrzymane zostały konkursy dla podmiotów zajmujących się leczeniem, co ograniczyło zakres prowadzonych działań w ramach leczenia ambulatoryjnego. W celu wsparcia personelu kierownictwo placówek organizowało spotkania zespołów częściej niż zwykle. W efekcie pandemii niektórzy terapeuci podjęli decyzję o odejściu z pracy z powodu dużego poziomu stresu i lęku. W jednym z miast wystąpiły problemy z funkcjonowaniem oddziału dziennego, który w konsekwencji przestał działać. W zamian pacjentom zaproponowano indywidualne porady. Ten typ lecznictwa (oddziały dzienne) miał największe problemy z dostosowaniem się do nowej sytuacji. Z dyskusji wynikła konstatacja, że w czasie pandemii pacjenci niekiedy radzili sobie lepiej niż terapeuci.

    Z drugiej strony niektóre placówki wykorzystały czas pandemii do zmian i wzmocnienia swoich ośrodków. Według opinii jednego z panelistów Stowarzyszenie Monar jest przyzwyczajone do niestandardowego i elastycznego reagowania. Jako przykład podano pojawienie się w latach 80. osób zakażonych wirusem HIV. Wtedy również nie było wytycznych, jak postępować w nowej sytuacji. W opinii przedstawiciela Monaru każdy kryzys jest szansą na zmianę i rozwój. Sytuacja zamknięcia ośrodka (brak odwiedzin z zewnątrz, brak przepustek i nieprzyjmowanie nowych osób na leczenie) była pozytywnym impulsem do wprowadzenia w nim zmian, takich jak np. remont czy stworzenie izolatorium, aby umożliwić podejmowanie leczenia przez nowe osoby.

    Paneliści przedstawiali również nowe rozwiązania w placówkach. Jednym z nich było wprowadzenie obowiązku wspólnego zamknięcia rodziców i dzieci przed przyjęciem do ośrodka stacjonarnego, co spowodowało, że dzieci i rodzice zaczęli ze sobą rozmawiać. Niektóre z ośrodków skorzystały z rządowej tarczy, aby ograniczyć negatywne skutki braku przyjęć osób na leczenie, a w efekcie zmniejszenia realizacji kontraktów z Narodowego Funduszu Zdrowia. W przypadku dużych placówek, które np. leczyły osoby uzależnione chore na AIDS, kontynuowanie działalności było o wiele trudniejsze niż w przypadku ośrodków zajmujących się młodzieżą. W jednej z placówek o pomoc w sprzątaniu ośrodka stacjonarnego poproszono wojsko (brygadę terytorialną), ponieważ z powodu dużej liczby zakażeń personel nie był w stanie sam podołać temu zadaniu. W tej placówce otrzymano również wsparcie od sanepidu, który za darmo testował wszystkich przyjmowanych pacjentów. Mimo to nie udało się uniknąć zakażeń i łącznie blisko 100 osób zostało zakażonych. W placówce wykryto pięć ognisk zakażeń w ciągu dwóch miesięcy, a niektórzy z pacjentów spędzili dwa miesiące w izolatorium.

    Na zakończenie warto podkreślić, że dyskusja pokazała, iż placówkom leczniczym udało się kontynuować działalność podczas pandemii, a terapeuci i osoby pracujące w lecznictwie uzależnień wykazały się dużym zaangażowaniem i poświęceniem w tym trudnym okresie w niesieniu pomocy swoim klientom.

  • Strategie ograniczania szkód związanych z piciem alkoholu wśród młodzieży z grupy ryzyka

    Młodzież pijąca alkohol narażona jest na wiele problemów. Działania profilaktyczne zorientowane na abstynencję mają ograniczoną skuteczność, a wśród młodzieży z grup ryzyka mogą być po prostu nieadekwatne. Behawioralne Strategie Chroniące (Protective Behavioral Strategies, PBS) to specyficzne zachowania, które można stosować przed, w trakcie lub po wypiciu alkoholu w celu ograniczenia negatywnych konsekwencji z tym związanych. Niniejszy artykuł przedstawia wyniki badania, w którym analizowano związki pomiędzy stosowaniem PBS a nasileniem problemów związanych z piciem alkoholu wśród podopiecznych młodzieżowych ośrodków socjoterapii (MOS) i młodzieżowych ośrodków wychowawczych (MOW).

    Wprowadzenie

    Alkohol, młodzież i grupy podwyższonego ryzyka

    Picie alkoholu przez młodzież stanowi stałe wyzwanie dla zdrowia i bezpieczeństwa zarówno na poziomie indywidualnym, jak i publicznym (Hall i in., 2016). Dzieje się tak z co najmniej dwóch powodów. Po pierwsze, pomimo obserwowanych od co najmniej dekady spadków w rozpowszechnieniu picia wśród młodzieży (np. Looze i in., 2015; Pape i in., 2018; Sierosławski 2020), alkohol jest wciąż zdecydowanie najczęściej używaną substancją psychoaktywną w większości krajów świata. Według danych z ostatniego raportu WHO (2019) ponad jedna czwarta 15-19-latków (26,5%) to użytkownicy alkoholu, z czego największy udział ma młodzież w Europie. Wyniki najnowszych badań ESPAD wskazały, że we wszystkich europejskich krajach (z wyjątkiem Kosowa i Islandii) ponad połowa uczniów piła alkohol co najmniej raz w swoim życiu, przy czym prawie połowa z nich (47%) zgłosiła picie alkoholu w ciągu ostatnich 30 dni poprzedzających badanie (ESPAD, 2020). W Polsce picie alkoholu chociaż raz w swoim życiu zadeklarowało ok. 80% uczniów z młodszej (15-16 lat) i 93% ze starszej grupy (17-18 lat), które uczestniczyły w badaniu ESPAD, zaś upicie się przynajmniej raz w życiu raportowało ok. 47% młodszych oraz 76% starszych uczniów (Sierosławski, 2020). Wskaźniki dotyczące picia alkoholu są znacząco wyższe wśród młodzieży z grup podwyższonego ryzyka (Ostaszewski i in., 2011; Gren i in., 2019; Henderson i in., 2019).

    Po drugie, z piciem alkoholu wiąże się wiele poważnych zagrożeń. Swoją popularność alkohol zawdzięcza przede wszystkim statusowi używki legalnej, a co za tym idzie, szeroko dostępnej, znanej i w dużym stopniu akceptowalnej społecznie. Wbrew powszechnym przekonaniom spożywanie alkoholu, podobnie jak używanie wielu nielegalnych substancji psychoaktywnych, nie jest bezpieczne (np. Nutt i in., 2010; van Amsterdam i in., 2015). Picie alkoholu uznawane jest za istotny czynnik ryzyka wypadków, urazów i wielu chorób przewlekłych, a także problemów społecznych i interpersonalnych (Rehm i in., 2009; 2013; Frąckowiak i Motyka, 2015). Wśród młodzieży do tych negatywnych konsekwencji dochodzą jeszcze problemy z przestrzeganiem prawa (np. wykroczenia i kłopoty z policją), zaniedbania dotyczące nauki i obowiązków szkolnych oraz zakłócenia procesów rozwojowych (Toumbourou i in., 2007; Viner i Taylor, 2007).

    Co istotne, o stopniu szkodliwości alkoholu decydują nie tylko jego właściwości farmakologiczne, ale także decyzje osoby, która go spożywa, w tym ilość, częstość, sposób i kontekst picia alkoholu (Zinberg, 1984; Rehm i in., 2013; Jacobus i Tapert, 2013). Badacze są zgodni, że na negatywne konsekwencje picia alkoholu narażeni są przede wszystkim młodzi ludzie, którzy ze względu na kumulację indywidualnych i środowiskowych czynników ryzyka mają skłonność do podejmowania zachowań ryzykownych oraz mają skoromne wzorce zachowań prozdrowotnych (np. McCrystal, 2008; Johnson i in., 2012; Rustecka-Krawczyk, 2012).

    W naszym kraju młodzież przejawiająca powtarzające się trudności w nauce, zaburzenia zachowani czy inne problemy ze zdrowiem psychicznym, może zostać przekierowana do jednego z dwóch typów placówek o specjalnej organizacji nauki i wychowania (Kędzierski i Kulesza, 2008; Rustecka-Krawczyk, 2012). Do młodzieżowych ośrodków socjoterapii (MOS) kierowana jest młodzież zagrożona niedostosowaniem społecznym. Najczęściej są to uczniowie borykający się z problemami emocjonalnymi, zaburzeniami zachowania oraz trudnościami w wypełnianiu obowiązków szkolnych. Z kolei do młodzieżowych ośrodków wychowawczych (MOW) kierowani są nastolatkowie o potwierdzonym przez sąd rodzinny niedostosowaniu społecznym. Młodzież ta ma problemy z przestrzeganiem prawa, przejawia zaburzenia zachowania, inne problemy zdrowia psychicznego, a także nie wypełnia obowiązków szkolnych. W przypadku MOS, umieszczenie w placówce odbywa się na wniosek rodziców lub opiekunów prawnych, poparte jest to orzeczeniem poradni psychologiczno-pedagogicznej o potrzebie kształcenia specjalnego. Natomiast do MOW młodzież kieruje się na podstawie orzeczenia wydanego przez wydział rodzinny i nieletnich sądu rejonowego.

    Młodzież kierowana do tego typu placówek pije alkohol i używa innych substancji psychoaktywnych znacznie częściej i bardziej szkodliwie niż młodzież z populacji generalnej (Greń i in., 2019). Oprócz tego wychowankowie MOS/MOW przejawiają inne zachowania ryzykowne i antyspołeczne (np. przemoc, wykroczenia). To współwystępowanie nasilonych problemów decyduje o tym, że podopieczni MOS/MOW znajdują się w grupie podwyższonego ryzyka (Ostaszewski i in., 2019).

    Ograniczanie szkód związanych z piciem alkoholu wśród młodzieży

    Tradycyjnie profilaktyka picia alkoholu wśród młodzieży ukierunkowana jest na utrzymanie abstynencji lub przynajmniej opóźnienie rozpoczęcia spożywania alkoholu (np. Stockings i in., 2016). Skuteczność tych oddziaływań jest jednak bardzo ograniczona, a w przypadku grup ryzyka tego typu oddziaływania mogą nie być adekwatne (np. Midford, 2010; Jenkins i in., 2017). Z tego powodu zaproponowane zostały działania mające na celu nie tylko zniechęcanie do sięgania po alkohol, ale także edukowanie na temat efektów i mechanizmów działania alkoholu oraz uczenie strategii ograniczających szkody związane z jego spożywaniem (Saunders and Baily, 1993).

    Propozycja ta pojawiła się w Australii, gdzie od 1985 roku strategia minimalizacji szkód (harm minimization) jest jednym z głównych priorytetów Krajowej Strategii Narkotykowej (Midford, 2010). W efekcie, pod koniec lat 90., w australijskich ośrodkach badawczych opracowano kilka szkolnych programów profilaktyki picia alkoholu oraz używania innych substancji psychoaktywnych o potwierdzonej skuteczności (np. Vogl i in., 2009; Midford i in., 2014). Pierwszym z nich był School Health and Alcohol Harm Reduction Project (SHAHRP), szkolny program profilaktyki uniwersalnej, ukierunkowany na ograniczanie szkód związanych z piciem alkoholu (Farringdon i in., 1999). Program ten, po ewaluacji i upowszechnieniu w Australii (McBride i in, 2007), został zaadaptowany w kilku innych krajach (np. McKay i in., 2012; McBride i in., 2013), dzięki czemu znajduje się również w europejskim rejestrze wysokiej jakości programów profilaktycznych Xchange1.

    Na początku lat dwutysięcznych, w odpowiedzi na poważny problem picia alkoholu wśród studentów szkół wyższych (ang. college), w Stanach Zjednoczonych opracowano koncepcję Behawioralnych Strategii Chroniących (Protective Behavioral Strategies, PBS). Zgodnie z definicją, PBS są specyficznymi zachowaniami, które można zastosować przed, w trakcie lub po wypiciu alkoholu w celu ograniczenia związanych z tym negatywnych konsekwencji (Martens i in., 2005). Obejmuje to modyfikacje sposobów picia, zapewnianie bezpieczeństwa w trakcie i po wypiciu alkoholu, a także strategie zmierzające do ograniczania lub unikania picia alkoholu (Pearson, 2013).

    Idea PBS opiera się na behawioralnej koncepcji samokontroli, zakładającej zdolność do kontrolowania i przezwyciężania wewnętrznych impulsów do podejmowania zachowań przynoszących natychmiastową ulgę lub wzmocnienie, jak w przypadku picia alkoholu (np. Magar i in., 2008; Percy, 2008). Strategie są także zgodne z podejściem redukcji szkód, które stara się zapobiegać negatywnym konsekwencjom bez konieczności ograniczania samego używania substancji psychoaktywnych (Toumbourou i in., 2007). Wspólnym mianownikiem obydwu tych perspektyw jest aktywna rola osób używających substancji do regulowania swoich zachowań, a więc i współodpowiedzialności za skuteczność proponowanych oddziaływań.

    Wpływ tych dwóch perspektyw widoczny jest wzdłuż całego spektrum oddziaływań ukierunkowanych na problematykę używania substancji psychoaktywnych. W obszarze terapii uzależnień, na skutek prowadzonych od lat 70. dyskusji dotyczących zakresu, intensywności i celów terapii (Allsop, 2018), opracowano m.in. koncepcję picia kontrolowanego (Heather i Robertson, 1984; Zinberg, 1984), programy ograniczania picia (Fudała, 2017) czy podejście redukcji szkód w psychoterapii uzależnień (Tatarsky, 2003; 2007). Natomiast w profilaktyce wpływ tych perspektyw przejawia się przede wszystkim w edukowaniu młodych ludzi, tak by mogli podejmować zdrowsze i bezpieczniejsze dla siebie decyzje. O ile bowiem zidentyfikowano wiele czynników (np. genetycznych, rodzinnych, socjoekonomicznych) przyczyniających się do ograniczania picia alkoholu i związanych z tym szkód, o tyle ich zastosowanie w działaniach profilaktycznych jest często trudne lub niemożliwe, szczególnie na poziomie grupowym. Tymczasem koncepcja PBS charakteryzuje się zarówno łatwością przekazywania (edukowania), jak i uczenia się (Martens i in., 2005). Dotychczasowe badania sugerują bowiem, że strategie te są intuicyjne i naturalnie stosowane przez młodzież i młodych dorosłych (np. Howard i in., 2007; Jenkins i in., 2017).

    Dziesiątki badań przeprowadzonych w ciągu ostatniej dekady wykazały, że PBS wiążą się z obniżonym spożyciem alkoholu i mniejszą ilością związanych z tym negatywnych konsekwencji wśród młodzieży i młodych dorosłych (np. Benton i in., 2004; Borden i in., 2011; Grazioli i in., 2015), w tym w grupach podwyższonego ryzyka (np. LaBrie i in., 2010; Doumas i in., 2017; Terlecki i in., 2020). Matthew R. Pearson z Center on Alcohol, Substance Use and Addictions przy Uniwersytecie w Nowym Meksyku (USA), wiodącej placówki naukowej w tej dziedzinie, dokonał krytycznego przeglądu literatury dotyczącej stosowania PBS. Z przeglądu tego wynikał ogólny wniosek, że PBS działają bardziej ochronnie dla osób o podwyższonym ryzyku doświadczania konsekwencji związanych z piciem alkoholu (Pearson, 2013). A ponieważ zdecydowana większość z dotychczasowych badań nad PBS ogranicza się do studentów amerykańskich szkół wyższych, zasugerowano także rozszerzenie tych badań na inne, także młodsze, populacje (Palmer i in., 2010; Pearson, 2013; Crawford-Williams i in., 2016).

    Badania własne

    Biorąc to wszystko pod uwagę, wydaje się, że młodzież kierowana do placówek typu MOS i MOW stanowi znaczącą populację, która mogłaby odnieść korzyści ze stosowania PBS. Dlatego w przeprowadzanych w latach 2018–2019 badaniach podopiecznych MOS/MOW, zdecydowaliśmy się dokonać pomiaru nie tylko rozpowszechnienia picia alkoholu, ale także częstości stosowania PBS (Pisarska i in., 2019). Wyniki tych badań zostały przedstawione w kilku artykułach zamieszczonych w czasopiśmie „Alkoholizm i Narkomania” (4/2019, vol. 32). Z kolei analiza związków pomiędzy stosowaniem PBS a nasileniem problemów związanych z piciem alkoholu wśród podopiecznych MOS/MOW została opublikowana w międzynarodowym czasopiśmie „Addictive Behaviors” (Greń i in., 2021). Niniejszy artykuł został opracowany na podstawie tej ostatniej publikacji.

    Metoda

    Niniejsze badanie zostało zrealizowane za pomocą metody audytoryjnych badań ankietowych, przeprowadzanych w placówkach MOS i MOW. Zachowane były przy tym procedury zapewniające anonimowość i poufność danych respondentów. Jak wspomniano powyżej, badanie to było częścią większego projektu, którego cele, założenia oraz metodologia zostały szczegółowo opisane w artykule Pisarskiej i wsp. (2019). Tutaj ograniczono się więc jedynie do niezbędnych informacji dotyczących uczestników badania, pytań ankietowych oraz analiz statystycznych.

    Charakterystyka uczestników badania

    Badanie obejmowało młodzież w wieku 12-19 lat z losowo wybranych placówek MOS i MOW z całej Polski (N=1730), które stanowiły ok. 40% wszystkich tego typu placówek (odpowiednio 30 MOS i 35 placówek MOW). Stu czterdziestu pięciu uczestników, którzy nie zgłosili picia alkoholu w ciągu swojego życia, zostało wyłączonych z próby badawczej, co obniżyło liczbę osób uwzględnionych w analizach do 1585. Podopieczni MOW stanowili 63,5%, a MOS 36,5% całej próby. Większość uczestników badania stanowili chłopcy (ok. 67%), co odzwierciedla rzeczywisty podział ze względu na płeć w placówkach MOS/MOW. Średnia wieku wynosiła 15,8 lat. Tylko ok. 33% uczestników mieszkało z obojgiem rodziców, 4% nie miało matki, a 15% ojca.

    ŁĄCZNIEPŁEĆWIEKSKŁAD RODZINYTYP PLACÓWKI
    N=1585męskażeńskamłodsistarsipełnainnyMOSMOW
    n=1063n=51712–15 lat16–19 lat
    Picie alkoholu (ost. 12 m-cy)4,88 (1,90)4,85 (1,92)4,94 (1,95)4,60 (1,99)5,04*** (1,83)4,71 (1,99)4,71 (1,96)5,08 (1,83)4,52*** (1,98)
    Problemy związane z piciem alkoholu3,47 (2,60)3,29 (2,57)3,85*** (2,61)3,35 (2,55)3,54 (2,63)3,25 (2,63)3,57* (2,57)3,00 (2,60)3,73*** (0,66)
    PBS (pełna skala)2,56 (0,66)2,55 (0,67)2,58 (0,65)2,48 (0,68)2,60*** (0,65)2,53 (0,70)2,57 (0,64)2,61 (0,66)2,53** (0,66)
    Tabela 1. Zróżnicowanie zmiennych ze względu na zmienne społeczno-demograficzne: średnia (odchylenie standardowe); *p<0,05; ***p<0,001.

    Narzędzia badawcze

    Picie alkoholu oszacowano za pomocą pojedynczego pytania o częstość picia w ciągu ostatnich 12 miesięcyprzed badaniem, które zostało zaczerpnięte z ankiety badań ESPAD (Sierosławski, 2015). Odpowiedzi obejmowały 7-stopniową skalę Likerta, od „1” = „nie piłem/łam” do „7” = „40 lub więcej razy”. Średnia częstość picia alkoholu wynosiła 4,88 (SD=1,90).

    Problemy związane z piciem alkoholu zbadano za pomocą ośmiu pytań dotyczących m.in. zachowań ryzykownych lub wykroczeń pod wpływem alkoholu, problemów w relacjach z bliskimi, kłopotów z policją oraz picia pomimo doświadczanych z tego powodu szkód. Pytania te były adaptacją kilku pytań diagnozujących objawy zaburzeń związanych z piciem alkoholu (Sheehan i in, 2010; Adamowska i in., 2014). Pytania były mierzone na dychotomicznej skali (Tak=1; Nie=0). Ogólny wskaźnik był sumą wszystkich ośmiu pozycji (średnia=3,47; SD=2,60).

    Behawioralne Strategie Chroniące (PBS) zostały zbadane za pomocą własnej adaptacji oryginalnej skali Protective Behavioral Strategies Scale-20 (Treloar i in., 2015). Skala ta została przetłumaczona na język polski, skrócona do 12 pozycji mierzonych na 4-stopniowej skali Likerta (1=’nigdy’, 2=’rzadko’, 3=’często’, 4=’zawsze’), i zaadaptowana do kontekstu placówek MOS/MOW. Przykładowo, pozycja Leave the bar/party at a predetermined time została wykluczona ze względu na nieadekwatność, a pozycja Only go out with people you know and trust została zmodyfikowana do Picie alkoholu wyłącznie w znanym i zaufanym towarzystwie. Pełna skala PBS została utworzona poprzez uśrednienie odpowiedzi na wszystkie pozycje (średnia=2,56; SD=0,661), osiągając dobry poziom spójności wewnętrznej (α Cronbacha=0,84). Tabela 2. prezentuje poszczególne podskale, których spójność wewnętrzna była akceptowalna dla podskal Sposoby picia i Ograniczanie poważnych szkód (α=0,74), oraz nieco poniżej najczęściej przyjmowanego standardu w przypadku podskali Ograniczanie/unikanie picia (α=0,60).

    PŁEĆŁĄCZNIE
    męskażeńska
    n=1063n=517N=1585
    SPOSOBY PICIA Manner of Drinking (MOD)2,632,692,65
    Przerywanie picia, gdy pojawiają się symptomy zatrucia alkoholem (np. zawroty głowy, mdłości)2,732,742,74
    Picie raczej wolno niż haustami2,532,632,60
    Unikanie kłótni i bójek, gdy jest się pod wpływem alkoholu2,622,722,65
    OGRANICZANIE/UNIKANIE PICIA Limiting/Stopping Drinking (LSD)2,252,282,26
    Picie wody, podczas gdy pije się alkohol1,651,51**1,61
    Wyznaczenie sobie limitu alkoholu, który można wypić przy danej okazji2,392,412,39
    Nieuleganie namowom do picia2,332,46**2,37
    Unikanie zachowań, których można by potem żałować2,692,802,73
    OGRANICZANIE POWAŻNYCH SZKÓD Serious Harm Reduction (SHR)2,812,802,80
    Jedzenie przed lub w trakcie picia alkoholu2,712,45***2,63
    Unikanie łączenia alkoholu z narkotykami2,572,642,60
    Unikanie picia alkoholu podczas stosowania leków2,752,642,71
    Picie alkoholu wyłącznie w znanym i zaufanym towarzystwie3,143,133,14
    Odmawianie jazdy z kierowcą, który pił alkohol2,953,12**3,01
    Tabela 2. Częstość stosowania poszczególnych strategii ograniczania szkód związanych z piciem alkoholu (PBS) wśród podopiecznych MOS/MOW, z podziałem na podskale PBS (min=1, max=4), oraz ze względu na płeć: średnia; **p<0,01; ***p<0,001.

    Analizy statystyczne

    W celu oszacowania częstości picia alkoholu, związanych z tym problemów oraz stosowania PBS posłużono się statystykami opisowymi. Testu t-Studenta użyto do porównania średnich pomiędzy zmiennymi ze względu na płeć, wiek, skład rodziny oraz typ placówki (tabela 1). Współczynnik korelacja rho Spearmana posłużył do obliczenia korelacji pomiędzy wszystkimi zmiennymi. Do analizy związków pomiędzy PBS a problemami związanymi z piciem alkoholu wykorzystano model hierarchicznej analizy regresji. Zmienne dotyczące częstości picia alkoholu oraz problemów z tym związanych zostały wystandaryzowane (z-scores) przed wprowadzeniem do modelów regresji. Istotność efektu interakcji została zilustrowana za pomocą wykresu simple slope, opracowanego przy pomocy programu PROCESS macro v3.3 (Hayes, 2017). Wszystkie analizy wykonano za pomocą SPSS v24.

    Wyniki

    Picie alkoholu

    Większość uczestników badania rozpoczęła picie alkoholu w bardzo wczesnym wieku. Około cztery piąte badanych miało swój pierwszy kontakt z alkoholem przed 14. rokiem życia, z czego jedna piąta już w wieku 11 lat lub jeszcze wcześniej. Wysokie były także wskaźniki picia i upijania się. Około 70% podopiecznych MOS/MOW zgłosiło picie alkoholu 40 lub więcej razy w swoim życiu, a około 40% upiło się przynajmniej 40 razy w swoim życiu. W skali ostatnich 12 miesięcy przed badaniem picie alkoholu przynajmniej 40 razy zgłosiło 44% respondentów. W tabeli 1. zestawiono średnie częstości picia alkoholu w ciągu ostatnich 12 miesięcy przed badaniem dla całej próby oraz ze względu na poszczególne zmienne społeczno-demograficzne. Zgodnie z oczekiwaniami stwierdzono znaczące różnice ze względu na wiek i typ placówki. Starsi w porównaniu z młodszymi oraz podopieczni MOW w porównaniu z MOS, pili alkohol częściej. Nie zaobserwowano istotnych różnic ze względu na płeć i skład rodziny.

    Problemy związane z piciem alkoholu

    Około 77% uczestników zgłosiło przynajmniej jeden z wymienionych w ankiecie problemów związanych z piciem. W ciągu ostatniego roku przed badaniem około jedna trzecia uczestników doświadczyła jednego spośród badanych problemów, jedna piąta zgłosiła od dwóch do trzech problemów, a ponad połowa raportowała doświadczenie przynajmniej czterech. Przy czym najczęściej, bo w przypadku około połowy spośród badanych, zgłaszane było podejmowanie zachowań ryzykownych pod wpływem alkoholu (takich jak pływanie w rzece/jeziorze, jazda rowerem, prowadzenie samochodu, obsługiwanie maszyn czy uprawianie seksu bez zabezpieczeń) oraz bycie pijanym lub „na kacu”, gdy miało się coś ważnego do zrobienia (np. obowiązki szkolne lub domowe). Niektórzy pili alkohol nawet w okresach, gdy powodowało to problemy w relacjach z bliskimi lub przynosiło inne szkody (np. materialne czy w nauce szkolnej) – odpowiedni ok. 45 i 40% uczestników. Z kolei popełnienie wykroczeń lub przestępstw (np. kradzież, pobicie), będąc pod wpływem alkoholu, oraz doświadczenie z tego powodu konsekwencji prawnych, raportowało odpowiednio 40 i 30% badanej młodzieży. W tabeli 1. zestawione zostały średnie częstości doświadczania problemów związanych z piciem alkoholu w całej badanej próbie oraz ze względu na zmienne społeczno-demograficzne. Na doświadczanie tych problemy wyraźnie częściej narażone były dziewczęta oraz podopieczni MOW. Niewielkie choć istotne różnice zaobserwowano także ze względu na skład rodziny. Problemy związane z piciem były częstsze wśród młodzieży, która nie mieszkała z obojgiem rodziców. Nie stwierdzono natomiast istotnych różnic ze względu na wiek.

    Behawioralne Strategie Chroniące (PBS)

    Stosowanie przynajmniej jednej spośród badanych strategii ograniczania picia i związanych z tym szkód (PBS) w ciągu roku poprzedzającego badanie zgłosiła zdecydowana większość (94%) podopiecznych MOS/MOW. W tabeli 1. zaprezentowano średnie częstości stosowania PBS (pełna skala) ze względu na zmienne społeczno-demograficzne. Z danych tych wynika, że podopieczni MOS w porównaniu z podopiecznymi MOW (p<0,01), a także starsi w porównaniu z młodszymi (p<0,001) częściej stosowali PBS. Tabela 2. zestawia dane na temat stosowania poszczególnych PBS z uwzględnieniem różnic dotyczących płci. Najczęściej stosowanymi strategiami były te dotyczące zapewnienia bezpieczeństwa w trakcie oraz po wypiciu alkoholu, natomiast najrzadziej używana była strategia pomagająca ograniczyć ilość wypijanego alkoholu.

    Analiza korelacji

    W tabeli 3. zaprezentowano macierz korelacji pomiędzy wszystkimi zmiennymi badania. Związki te okazały się istotne i szły w oczekiwanym kierunku. Picie alkoholu oraz problemy z tym związane były skorelowane pozytywnie (współczynnik korelacji 0,49). PBS (zarówno pełna skala, jak i wszystkie trzy podskale) były umiarkowanie negatywnie skorelowane z częstością picia oraz liczbą doświadczanych w związku z tym problemów (od -0,21 do -0,28). Natomiast związki pomiędzy tymi zmiennymi a zmiennymi społeczno-demograficznymi były nieistotne lub słabe.

    1.2.3.4.5.6.7.8.9.10.
    1.Picie alkoholu (ost. 12 m-cy)
    2.Problemy zw. z piciem alkoholu.49**
    3.PBS (pełna skala)>-.15**>-.25**>–
    4.MOD podskala-.22**-.28**.83**
    5.LSD podskala-.19**-.24**.82**.65**
    6.SHR podskala-.13**-.21**.84**.58**.54**
    7.Płeć 1.02.10**.01.02.01-.01
    8.Wiek.12**.02.11**.09**.08**.08*-.01>–
    9.Skład rodziny 2.05*.06*-.00-.01.00-.02.10**.02
    10.Typ placówki 3.00.13**-.07-.05-.06*-.09**.05.27**.78
    Tabela 3. Korelacje pomiędzy zmiennymi badania (N=1585); *p<0,05, **p<0,01.

    1 płeć (1=męska; 2=żeńska); 2 skład rodziny (pełna=1; inny=2); 3 typ placówki (1=MOS; 2=MOW).

    Analiza regresji

    Ideą analizy regresji jest szacowanie wartości danej zmiennej (zwanej wyjaśnianą) na podstawie danych dotyczących innych zmiennych (predyktorów). W tym przypadku próbowaliśmy oszacować nasilenie problemów związanych z piciem alkoholu na podstawie częstości picia alkoholu oraz stosowania PBS, przy kontrolowaniu zmiennych społeczno-demograficznych.

    W naszym modelu regresji zarówno picie alkoholu (p<0,001), jak i stosowanie PBS (p<0,001) miało istotny wpływ na wyjaśnianie nasilenia problemów związanych z piciem. Istotny okazał się także efekt interakcji zmiennych wyjaśniających (picie alkoholu x PBS; p<0,001). Oznacza to, że wraz ze wzrostem częstości picia alkoholu wzrasta częstość związanych z tym problemów, jak również, że wzrost częstości stosowania PBS wiąże się ze spadkiem nasilenia tych problemów. Całościowo model ten wyjaśniał około 30% wariancji problemów związanych z piciem alkoholu wśród podopiecznych MOS/MOW.

    Na wykresie 1. zilustrowano efekt interakcji (moderacji) tego modelu. Wykres ten przedstawia średnie częstości stosowania PBS (pełna skala) oraz wartości o jedno odchylenie standardowe (SD) mniejsze i większe od średniej, a także analogicznie wyskalowane poziomy częstości picia alkoholu na osi X-ów. Z kolei na osi Y-ów zaznaczone są wystandaryzowane wartości nasilenia problemów związanych z piciem alkoholu. Na wykresie tym widać, że w przypadku wysokiego poziomu częstości picia alkoholu (1 SD powyżej średniej), częstsze stosowanie PBS obniżało prawdopodobieństwo doświadczania problemów związanych z piciem wśród badanej młodzieży, w porównaniu z tymi, którzy stosowali PBS rzadko (1 SD poniżej średniej). Analizy wykazały także istotny efekt interakcji dla podskali Ograniczanie/unikanie picia(p<0,029), co wskazuje na istotność zachowań należących do tej podskali. Efekty interakcji dla podskali Sposoby picia oraz podskali Ograniczanie poważnych szkódokazały się nieistotne (odpowiednio p=0,053 oraz p=0,098).

    Wykres 1. Związek pomiędzy piciem alkoholu i problemami związanymi z piciem a niską (-1 odchylenie standardowe poniżej średniej), średnią i wysoką (+1 odchylenie standardowe powyżej średniej) częstością stosowania PBS dla pełnej skali.

    Podsumowanie

    Artykuł ten prezentuje wyniki badania, w którym analizowano związki pomiędzy stosowaniem PBS przez podopiecznych MOS/MOW a nasileniem u nich problemów związanych z piciem alkoholu. Było to jedno z nielicznych badań nad efektami PBS, które przeprowadzono w populacji innej niż studenci amerykańskich szkół wyższych. Wcześniejsze podobne próby podjęto w Szwecji (Grazioli i in., 2015), Australii (Crawford-Williams i in., 2016) i Argentynie (Pilatti i in., 2020). Żadne z dotychczasowych badań nad PBS nie obejmowało populacji tak młodej jak podopieczni MOS/MOW.

    Znaczna większość uczestników naszego badania stosowała PBS. Potwierdza to wcześniejsze doniesienia o intuicyjnym stosowaniu tego typu strategii wśród młodych osób, które piją alkohol. Zgodnie z oczekiwaniami, PBS były związane z rzadszym piciem alkoholu oraz mniejszą ilością związanych z tym problemów. Analizy regresji wykazały, że stosowanie PBS ma znaczący wpływ na liczbę problemów związanych z piciem alkoholu wśród młodzieży z MOS/MOW. Wyniki te są bardzo obiecujące, jeśli weźmie się pod uwagę wyraźne deficyty czynników chroniących wśród podopiecznych MOS/MOW (Bobrowski i in., 2019).

    Wykazano także istotne efekty interakcji dla pełnej skali PBS oraz dla podskali Ograniczanie/unikanie picia. Z jednej strony wspiera to hipotezę, że PBS mogą działać chroniąco poprzez przeciwdziałanie zagrożeniom obecnym w środowiskach podopiecznych MOS/MOW, gdzie picie alkoholu ma charakter normatywny (Bobrowski i in., 2019; Greń i in., 2019). Z drugiej strony wyniki naszych badań sugerują, że wśród podopiecznych MOS/MOW najskuteczniejsze zdają się być strategie zorientowane na ograniczanie i unikanie samego picia alkoholu, a nie jedynie związanych z tym szkód. Jest to zrozumiałe, jeśli wziąć pod uwagę, że podopieczni tych placówek piją alkohol w sposób szkodliwy (Greń i in., 2019), oraz że szkodliwość picia alkoholu zależy w dużej mierze od ilości i częstości jego spożywania (np. Rehm i in., 2013).

    Trzy spośród uwzględnionych w tym badaniu zmiennych społeczno-demograficznych (płeć, wiek i typ placówki) wykazały istotne efekty w analizach regresji. Młodszy wiek, płeć żeńska oraz uczęszczanie do MOW były związane z doświadczeniem większej liczby problemów. Wyniki te nie są zaskakujące, jeśli wziąć pod uwagę, że PBS były stosowane znacznie częściej przez starszych niż młodszych respondentów, że w dotychczasowych badaniach PBS okazywały się być bardziej chroniące dla dziewcząt niż chłopców (np. Delva i in., 2004; LaBrie i in., 2011), a także, że sytuacja podopiecznych MOW jest zwykle mniej korzystna niż młodzieży uczęszczającej do MOS (Kędzierski i Kulesza, 2008; Ostaszewski i in., 2019). Zaskakujący wydaje się być natomiast nieistotny efekt zmiennej „skład rodziny”. Poprzednie badania wskazywały bowiem na istotny wpływ tego czynnika wśród młodzieży uczęszczającej do MOS/MOW (Bobrowski i in., 2019).

    Wyniki naszego badania wspierają opracowywanie i wdrażanie działań profilaktycznych opartych na uczeniu PBS wśród podopiecznych MOW/MOS, co zostało już zarekomendowane dla tej specyficznej populacji młodzieży (Pisarska i in., 2019b). Zgodnie z LaBrie i in. (2010), zarówno bierne (np. ulotki i plakaty), jak i aktywne oddziaływania (np. treningi umiejętności), które uczą stosowania PBS, mogą się przyczyniać do ograniczania picia i związanych z tym niekorzystnych konsekwencji wśród młodych osób z grup ryzyka.

    Pogłębioną dyskusję wyników oraz szczegółowe przedstawienie zarówno ograniczeń naszego badania, jak i jego implikacji praktycznych, można znaleźć w oryginalnej publikacji (Greń i in., 2021).

    Bibliografia dostępna w redakcji.

  • Zróżnicowanie terytorialne problemu narkotyków i narkomanii w Polsce – cz. II

    W niniejszym artykule przedstawiam sytuację w zakresie trzech form przeciwdziałania narkomanii: profilaktyki, edukacji i szkoleń realizowanych w poszczególnych województwach w ramach gminnych programów przez jednostki samorządu terytorialnego.

    Opisywane dane zostały opracowane na podstawie ankiet corocznie wysyłanych do gmin i miast w Polsce przez Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Za 2019 rok otrzymano ankiety z 2183 gmin na temat realizacji Krajowego Programu Przeciwdziałania Narkomanii (KPPN) i dane ogólnopolskie procentowane są do tej liczby. Procenty wojewódzkie odnoszą się do liczby przesłanych ankiet z województw, które zostały przedstawione w tabeli 1.

    WojewództwoLiczba otrzymanych ankietOdsetek ankiet
    dolnośląskie16899
    kujawsko-pomorskie12688
    lubelskie9545
    lubuskie82100
    łódzkie13476
    małopolskie16088
    mazowieckie23073
    opolskie71100
    podkarpackie13283
    podlaskie118100
    pomorskie10485
    śląskie15995
    świętokrzyskie10098
    warmińsko-mazurskie11297
    wielkopolskie225100
    zachodniopomorskie10492
    Tabela 1. Liczba ankiet oraz odsetek ankiet z poszczególnych województw

    Źródło: Dane z realizacji KPPN w 2019 roku opracowane przez CINN KBPN.

    Profilaktyka uniwersalna jest jedną z najczęściej realizowanych form przeciwdziałania narkomanii przez gminy. Odsetek gmin, które wspierały programy profilaktyki uniwersalnej, wyniósł 72% w całej Polsce, co oznacza że prawie trzy czwarte gmin finansowało działania z zakresu przeciwdziałania narkomanii w ramach gminnych programów. Wykres 1 przedstawia odsetek gmin w poszczególnych województwach realizujących programy z zakresu profilaktyki uniwersalnej w 2019 roku. Najwięcej gmin wspierało tego typu profilaktykę w województwie dolnośląskim (80% gmin, które przesłały sprawozdania), warmińsko-mazurskim (78%) zachodniopomorskim (77%) i śląskim (77%). Najrzadziej zaś ten rodzaj profilaktyki wspierały gminy województwa podlaskiego (54%), łódzkiego (65%) i lubelskiego (65%).

    Wykres 1. Odsetek gmin w województwach, które wspierały finansowo programy profilaktyki uniwersalnej w 2019 roku

    Źródło: Dane z realizacji KPPN w 2019 roku opracowane przez CINN KBPN.

    Oprócz programów profilaktyki uniwersalnej samorządy terytorialne w dużym zakresie prowadziły działania edukacyjne. W 2019 roku tego typu działania wspierało 80% gmin. Najwyższe wskaźniki odnotowano w województwie dolnośląskim (88%) i śląskim (87%), a najniższe w województwie podlaskim (64%).

    Wykres 2. Odsetek gmin, które w 2019 roku finansowały działania edukacyjne

    Źródło: Dane z realizacji KPPN w 2019 roku opracowane przez CINN KBPN.

    Niewielki odsetek gmin w Polsce wspierał działania z zakresu profilaktyki selektywnej (10%). Analizując zróżnicowanie terytorialne, widać duże różnice pomiędzy poszczególnymi województwami. Największe odsetki odnotowano, podobnie jak w przypadku profilaktyki uniwersalnej, w województwach: zachodniopomorskim (15%), dolnośląskim (15%) i śląskim (15%) (wykres 3). Najrzadziej wspierano profilaktykę selektywną w województwie podkarpackim (5%), lubelskim (6%) i świętokrzyskim (6%). W jeszcze mniejszym stopniu realizowane były zadania z zakresu profilaktyki wskazującej (5% gmin w Polsce). Najwięcej gmin podejmowało takie działania na Śląsku (10%), a najmniej w województwie podkarpackim (1%).

    Wykres 3. Odsetek gmin w województwach, które wspierały finansowo programy profilaktyki selektywnej i wskazującej w 2019 roku

    Źródło: Dane z realizacji KPPN w 2019 roku opracowane przez CINN KBPN

    W ramach ankiety gminy były pytane o dofinansowanie kampanii społecznych. Prawie co czwarta gmina w Polsce wspierała tego typu działania (23%). Najwyższe wskaźniki odnotowano w województwie zachodniopomorskim (42%) i lubuskim (36%), a najmniejsze w podlaskim (14%) i świętokrzyskim (16%).

    Wykres 4. Odsetek gmin w województwach, które organizowały lub dofinansowywały kampanie społeczne w 2019 roku

    Źródło: Dane z realizacji KPPN w 2019 roku opracowane przez CINN KBPN.

    W ramach swoich działań jednostki samorządowe również realizowały lub dofinansowały szkolenia dla osób zajmujących się przeciwdziałaniem narkomanii. W 2019 roku tego typu działania podejmowało 28% gmin. Największe odsetki odnotowano w województwie warmińsko-mazurskim (40%) i kujawsko-pomorskim (38%), a najmniejsze w podlaskim (15%).

    Wykres 5. Odsetek gmin realizujących lub dofinansowujących w 2019 roku szkolenia

    Źródło: Dane z realizacji KPPN w 2019 roku opracowane przez CINN KBPN.

    Podsumowanie

    Lokalne działania powinny być wspierane przez samorządy, które, jak widać, w różnym stopniu angażują się w przeciwdziałanie narkomanii. Generalnie na poziomie lokalnym najczęściej realizowane są działania z zakresu profilaktyki uniwersalnej. Nadal jednak kwestią otwartą pozostaje jakość prowadzonych działań w obszarze profilaktyki. W tym kontekście warto zwrócić uwagę na rosnące wsparcie programów rekomendowanych przez samorządy. W 2019 roku 912 gmin realizowało chociaż jeden program rekomendowany1, w 2015 roku było ich o wiele mniej − 314. Od 2015 roku obserwujemy coroczny wzrost liczby gmin finansujących tego typu programy. Najnowsze dane z realizacji KPPN za 2020 rok, które będą dostępne w drugiej połowie 2021 roku, prawdopodobnie po raz pierwszy pokażą spadek liczby gmin, które wspierały programy rekomendowane. Będzie to efektem pandemii COVID-19, ponieważ programy te nie były opracowane do wdrażania on-line, zatem część realizatorów wstrzymała się z ich implementacją w okresie pandemii. Nie zmienia to faktu, że powinny one stanowić ważny element podejmowanych działań z zakresu profilaktyki. Wdrażanie efektywnych działań powinno być poprzedzone analizą sytuacji i posiadanych zasobów, bo jak pokazuje poniższy artykuł, sytuacja pomiędzy poszczególnymi województwami jest zróżnicowana. Zatem odpowiedź na zjawisko również będzie się różnić pomiędzy województwami.

    Ten artykuł jest częścią większej całości:

    1. Zróżnicowanie terytorialne problemu narkotyków i narkomanii w Polsce – cz. I, SIU nr 4/2020 (92)
    2. Zróżnicowanie terytorialne problemu narkotyków i narkomanii w Polsce – cz. II, SIU nr 2/2021 (94)