Kategoria: Badania, raporty

  • Organizacja i warunki pracy pracowników socjalnych w gminach. Wyniki kontroli NIK

    W listopadzie 2019 roku Najwyższa Izba Kontroli opublikowała wyniki kontroli przeprowadzonej w ośrodkach pomocy społecznej. Sprawdziła ona, w jakich warunkach pracują pracownicy socjalni i czy organizacja oraz warunki ich pracy w gminach pozwalają im na skuteczną realizację zadań ustawowych. Kontrola objęła 24 ośrodki pomocy społecznej, w których zatrudnionych było 468 pracowników socjalnych. Ponadto w ogólnopolskim badaniu ankietowym przeprowadzonym przez NIK wzięło udział 4496 z 19 610 pracowników socjalnych, czyli niemal jedna czwarta wszystkich zatrudnionych. Wyniki kontroli opublikowane są na stronie https://www.nik.gov.pl/plik/id,21566,vp,24215.pdf.

    Pomoc społeczna w Polsce nie obejmuje wszystkich osób wymagających wsparcia, jest udzielana na minimalnym, podstawowym poziomie i do wysokości zaplanowanego budżetu, a nie na podstawie rzeczywistych potrzeb społecznych. Ponad 60% badanych pracowników socjalnych stwierdziło, że w ich rejonie są osoby, które wymagają pomocy społecznej, ale z różnych powodów z niej nie korzystają.

    Wykres 1. Liczba mieszkańców przypadających na jednego pracownika socjalnego wg województw

    Źródło: Zmodyfikowane opracowanie NIK na podstawie ankiet wypełnionych przez pracowników.

    Według danych GUS z pomocy społecznej w 2017 roku korzystało ok. 2,2 mln osób, czyli 5,7% ogółu mieszkańców Polski. Jednak założeń wskaźnika jednego pracownika na dwa tysiące mieszkańców nie spełniało 911 (37%) z około 2500 funkcjonujących w Polsce OPS-ów, a wskaźnika zatrudniania jednego pracownika socjalnego na 50 rodzin/osób objętych opieką nie spełniało aż 1151 OPS-ów (46%). 25% (624 ośrodki) nie spełniało żadnego z tych wymogów ustawy.

    Wykres 2. Najczęstsze formy agresji werbalnej kierowanej wobec pracowników socjalnych (kiedykolwiek)

    Źródło: Zmodyfikowane opracowanie NIK na podstawie ankiet wypełnionych przez pracowników.

    W Polsce nie ma systemu badania i wykazywania faktycznej liczby osób potrzebujących pomocy. GUS podaje jedynie szacunkowe dane statystyczne (np. wskaźniki ubóstwa), a powołane do tego służby nie badają rzeczywistej skali tego zjawiska. Ośrodki pomocy społecznej, jeśli nawet identyfikują większość potrzeb na swoim terenie, to ich rzetelnie nie wykazują w corocznie sporządzanych dokumentach.

    Wybrane elementy oceny ogólnej sformułowane w wyniku kontroli są następujące:

    • Pracowników socjalnych jest zbyt mało i są przeciążeni pracą.
    • Poza systemem są osoby wymagające pomocy.
    • Systemowo nie są badane i wykazywane prawdziwe potrzeby społeczne w gminach. Gminne strategie rozwiązywania problemów społecznych nie odzwierciedlają rzeczywistych potrzeb społecznych oraz nie zawierają liczbowych wskaźników pozwalających na ocenę realizacji zaplanowanych zadań i celów.
    • Zarówno w biurze, jak i w terenie pracownicy socjalni byli narażeni na kontakt z agresją fizyczną i werbalną. 19,2% zaraziło się podczas pracy różnymi chorobami.
    • Pracownicy socjalni posiadali wymagane prawem kwalifikacje. Niewystarczająco zapewniano im jednak warunki rozwoju zawodowego. W 21 ośrodkach (na 24 badane) NIK stwierdziła brak poradnictwa i szkoleń, zwłaszcza w zakresie rozwoju osobistego, oraz superwizji.
    • Wynagrodzenia pracowników socjalnych były niekonkurencyjne na rynku pracy.
    Wykres 3. Szkolenia, których brakuje pracownikom socjalnym

    Źródło: Opracowanie NIK na podstawie ankiet wypełnionych przez pracowników socjalnych.

    Wykres 4. Przyczyny braku czasu na pracę socjalną

    Źródło: Opracowanie NIK na podstawie ankiet wypełnionych przez pracowników socjalnych.

  • Narkotyki, nowe substancje psychoaktywne i problemy związane z substancjami psychoaktywnymi – raport KBPN

    Artykuł przedstawia wybrane najnowsze informacje dotyczące substancji psychoaktywnych zawarte w ostatnim raporcie Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii, który został opublikowany pod koniec 2019 roku w języku polskim i angielskim1. Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii KBPN co roku zbiera i analizuje dane na temat problemu narkotyków i narkomanii w Polsce w ramach międzynarodowego systemu monitorowania, koordynowanego przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii w Lizbonie. W efekcie możemy porównać sytuację w Polsce do sytuacji w innych krajach Unii Europejskiej.

    Skala używania substancji psychoaktywnych

    Jednym z głównych źródeł danych o skali używania substancji psychoaktywnych są reprezentatywne badania w populacji generalnej. Rozpowszechnienie używania narkotyków w całym społeczeństwie i wybranych grupach jest jednym z pięciu kluczowych wskaźników Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA). Wyniki badań przeprowadzonych w populacji generalnej przedstawione na infografice 1. potwierdzają, że używanie narkotyków jest o wiele mniej rozpowszechnione niż rozpowszechnienie picia napojów alkoholowych w Polsce. Według danych z badań populacyjnych odsetek osób, które miały kontakt z narkotykami w ciągu ostatniego roku w Polsce jest 16 razy niższy od odsetka osób mających kontakt z alkoholem. Picie alkoholu w ciągu ostatniego roku odnotowano na poziomie 89,7% (badanie z 2014 roku), podczas gdy w przypadku narkotyków odsetek wyniósł 5,4% (dane dla osób w wieku 15-64 lata). Według ostatnich badań raportowanych przez Reitox Focal Point do EMCDDA konsumpcja napojów alkoholowych należy w Polsce do jednych z największych w Europie. Polska wśród krajów UE uplasowała się na drugim miejscu, po Austrii (91,5% w 2015 roku). Podobny wskaźnik jak nasz kraj odnotowała Szwecja. Najniższy poziom konsumpcji napojów alkoholowych w ciągu ostatniego roku dotyczy Portugalii (59,4% w 2016 roku) oraz Bułgarii (65,6% w 2016 roku). Spójrzmy, jak wygląda rozpowszechnie używania narkotyków w krajach Unii Europejskiej. W 16 krajach zarejestrowano wyższe wskaźniki używania nielegalnych substancji psychoaktywnych niż w Polsce. Najwyższe rozpowszechnienie używania występuje w Hiszpanii (12% w 2017 roku), Francji 11,5% (2017 rok), Holandii 11% (2017) oraz we Włoszech 10,6% (2017). Są to kraje, gdzie aktualne dane dotyczące używania narkotyków wskazują, że jest ono dwa razy wyższe niż w Polsce (5,4%). Najniższy odsetek odnotowano na Cyprze (2,2% w 2016 roku). Powyższe wskaźniki zostały przedstawione na infografice 1.

    Marihuana najbardziej popularna

    Według ostatniego badania Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii i Kantar Polska z 2018 roku najczęściej używanym narkotykiem w populacji generalnej (15–64 lata) z odsetkiem 12,1% badanych deklarujących używanie kiedykolwiek była marihuana. Wyższy odsetek użytkowników odnotowano wśród mężczyzn – 16,4%, niż wśród kobiet – 7,7%. Do zażywania marihuany w ciągu ostatniego miesiąca przyznało się 7,8% badanych w wieku 15-34 lata (2018 rok). O skali wyzwań związanych z tą substancją świadczy fakt, że największy odsetek osób, które podejmowały leczenie, zgłaszał problemy z marihuaną jako przyczynę rozpoczęcia leczenia z powodu uzależnień (39,5% w 2018 roku). Wyniki badań wśród osób dorosłych pokazują, że na tle Europy poziom rozpowszechnienia używania narkotyków, w tym najbardziej popularnej marihuany, w Polsce nie jest wysoki. Najwyższe wskaźniki używania w ciągu ostatnich 12 miesięcy odnotowano w następujących krajach: Francja (21,8% – 2017 rok), Włochy (20,9% – 2017 rok), Czechy (19,3% – 2017 rok). Najniższe odsetki spośród krajów UE rejestrujemy na Węgrzech (3,5% – 2015 rok) oraz na Cyprze (4,3% – 2016 rok). W Polsce odsetek wyniósł 7,8% (2018).

    Inny obraz sytuacji mamy w przypadku używania przetworów konopi przez młodzież. Według badań ESPAD (37 krajów w 2015 roku) przeprowadzonych wśród młodzieży szkolnej odsetek użytkowników marihuany i haszyszu wśród polskiej młodzieży w wieku 15-16 lat znajduje się powyżej średniej europejskiej (16%), wyniósł 24%. Do krajów z najwyższymi wskaźnikami używania marihuany zalicza się Czechy (37%), Monako (31%) oraz Francję (31%). Najniższe odsetki odnotowano w Macedonii (5%) oraz Mołdawii (4%), a w przypadku krajów UE w Szwecji (7%) oraz na Cyprze (7%). Wyniki badań ESPAD z 2019 roku będą dostępne w połowie 2020 roku.

    Skala używania stymulantów

    Drugą substancją po marihuanie, z powodu której osoby podejmowały leczenie, jest amfetamina (24%). Jest ona o wiele rzadziej używana w populacji generalnej niż najbardziej popularna marihuana. Do zażywania amfetaminy w ciągu ostatniego roku przyznało się 1,4% badanych (15-34 lata). Na trzecim miejscu odnotowujemy metamfetaminę z powodu, której do leczenia zgłosiło się w 2008 roku 9%. 60% osób podejmujących leczenie z powodu metamfetaminy było w wieku 25 lat lub młodszych. Wśród mężczyzn, którzy podjęli leczenie, największy odsetek odnotowano w grupie wiekowej 25-34 lata (44%), gdy w przypadku kobiet była to grupa wiekowa 25 lat i mniej (60%). Warto bardziej przyjrzeć się zjawisku używania metamfetaminy w Polsce, ponieważ odnotowujemy wzrost odsetka osób podejmujących leczenie z powodu tej substancji. W 2015 roku odsetek takich osób wyniósł 3,4%. Wyniki badań ESPAD z 2015 roku wśród młodzieży wskazują, że skala używania metamfetaminy nie jest wysoka. W grupie osób w wieku 15-16 lat odsetek użytkowników metamfetaminy była na poziomie 3,6%, a w przypadku 17-18-latków wyniósł on 3,9%. Dane dotyczące zabezpieczeń narkotyków wskazują na wzrastającą ilość metamfetaminy zabezpieczonej przez policję i Straż Graniczną. W 2016 roku zabezpieczono 17,94 kg metamfetaminy w Polsce, a w 2018 roku ilość ta wzrosła aż do 30,88 kg. Ogólnopolski system monitorowania zgonów z powodu narkotyków nie pozwala na uzyskanie informacji na temat substancji, która była przyczyną zgonu z powodu narkotyków. Z danych dotyczących aglomeracji warszawskiej wynika, iż w 2016 roku spośród 47 osób zmarłych z powodu narkotyków, w siedmiu przypadkach wykryto metamfetaminę.

    Problemy związane z narkotykami

    W Polsce nie odnotowujemy dużej liczby zgonów spowodowanych bezpośrednio przedawkowaniem narkotyków. Według ostatnich danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS z 2017 roku) w Polsce zarejestrowano 202 zgony, a w 2016 roku – 204 zgony, których przyczyną były narkotyki. Dane z 2017 roku pokazują, że ofiarami śmiertelnych przedawkowań byli przede wszystkim mężczyźni (73% przypadków). Do porównań między krajami wykorzystano dane EMCDDA dotyczące zgonów z powodu narkotyków. Najwyższe wskaźniki bezpośrednich zgonów z powodu przedawkowania narkotyków w Europie odnotowano w Estonii – 130 osób na milion mieszkańców (w liczbach bezwzględnych 110 osób w 2017 roku) oraz w Szwecji – 92 osoby na milion mieszkańców (626 osoby w 2017 roku). Dane GUS nie pozwalają na określenie rodzaju substancji, które stały się przyczyną zgonu. Jednak niektóre instytucje gromadzą informacje na temat zgonów m.in. z powodu narkotyków czy nowych substancji psychoaktywnych (NSP), tzw. dopalaczy. Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii otrzymało z Katedry i Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Warszawskiego dane obejmujące obszar aglomeracji warszawskiej. W 2016 roku odnotowano na tym obszarze 47 zgonów, których przyczyną były nielegalne substancje psychoaktywne. W ponad 60% przypadków jedną z substancji wykrytych w toksykologii były opioidy (30 przypadków). Nowe substancje psychoaktywne zostały wykryte w 15% przypadków. Natomiast w przypadku 7 zgonów, których przyczyną były nowe substancje psychoaktywne, w czterech wykryto UR 47700 (syntetyczny opioid), w trzech syntetyczne katynony, a w jednym przypadku syntetyczne kannabinoidy. Na skutek spożycia substancji psychoaktywnych w 2016 roku w aglomeracji warszawskiej zmarło 38 mężczyzn, których średnia wieku wynosiła 35 lat, oraz 9 kobiet (średnia ich wieku wyniosła 37 lat). Ponadto w 2015 roku na terenie aglomeracji warszawskiej z powodu narkotyków zmarły 52 osoby, tak samo jak w roku 2014. W przypadku 17% zgonów w 2015 roku oraz 19% w 2014 roku odnotowano udział nowych substancji psychoaktywnych. Według badań kohortowych Instytutu Psychiatrii i Neurologii, zleconych do realizacji przez KBPN, standaryzowany współczynnik umieralności wynosi 3,4 (2,1 dla kobiet i 4,6 dla mężczyzn). Współczynnik ten przybiera najwyższe wartości dla kobiet w kategorii wiekowej: 30-34 lata (18,5). Ze wspomnianych badań wynika, że prawdopodobieństwo zgonu jest 3,4 razy wyższe wśród osób zażywających narkotyki niż w całej populacji. Jednym z najpoważniejszych problemów zdrowotnych związanych z narkotykami są choroby zakaźne. Ogólnopolskie dane o zgłoszonych do Stacji Sanitarno-Epidemiologicznych zakażeniach HIV i zachorowaniach na AIDS, w tym także w związku z używaniem narkotyków, są udostępniane przez Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny. W 2018 roku rozpoznano 1165 zakażeń HIV, w tym 18 przypadków wśród iniekcyjnych użytkowników narkotyków. Dane od roku 2008, pomimo mało istotnych różnic w statystykach w poszczególnych latach, wskazują na spadkowy trend liczby nowych przypadków zakażeń HIV związanych z iniekcyjnym używaniem narkotyków. W 2018 roku rozpoznano łącznie 23 nowe zachorowania na AIDS, w tym 2 wśród iniekcyjnych użytkowników narkotyków. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego – Państwowy Zakład Higieny (NIZP–PZH), na zlecenie Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii, zrealizował w 2017 roku badanie wśród iniekcyjnych użytkowników narkotyków. Wyniki tych badań pokazały, że przeciwciała anty-HIV występowały u 18,5% badanych przyjmujących narkotyki w iniekcjach, a przeciwciała anty-HCV u 57,6% badanych. Dane z badań populacyjnych, jak np. badania ankietowe wśród młodzieży, pokazują, jaka jest skala eksperymentowania oraz aktualnego używania narkotyków. Trudno jest uchwycić w badaniach populacyjnych liczbę osób, które używają codziennie, np. heroinę. Dlatego też przeprowadza się dodatkowe analizy mające na celu oszacowanie skali używania problemowego na podstawie np. rejestrów osób podejmujących leczenie. Podobnie jak w przypadku wyników badań populacyjnych, oszacowania liczby problemowych użytkowników narkotyków pokazują, że na tle innych krajów UE Polska nie ma wysokich wskaźników problemowego używania substancji nielegalnych. Warto zatem przyjrzeć się, jak wygląda ta sytuacja na tle innych krajów, które raportują dane do EMCDDA. Wśród państw, które dysponowały takim oszacowaniem, tylko dwa miały niższe wskaźniki niż Polska: Cypr (2,8 osoby na 1000 mieszkańców w 2017 roku) i Chorwacja (3,5 osoby na 1000 mieszkańców w 2012 roku). W Polsce wskaźnik wyniósł 3,7 (2014 rok) i był o wiele niższy w porównaniu z krajami, gdzie odnotowano najwyższe wskaźniki w Europie – 10,1 osoby na 1000 mieszkańców w 2015 roku w Portugalii czy na Łotwie – 9,4 w 2011 roku. Warto podkreślić, że oszacowanie dotyczące Polski obejmuje także problemowe używanie marihuany, podczas gdy np. w Czechach tylko użytkowników opioidów i stymulantów. Szacowanie liczby problemowych użytkowników opioidów w Polsce pokazuje również, że skala problemów związanych z opioidami jest jedną z najmniejszych w Europie. W naszym kraju odnotowano około 15 tys. problemowych użytkowników opioidów, co daje wskaźnik 0,55 osoby na 1000 mieszkańców (infografika 2). Najwyższy wskaźnik odnotowano w Wielkiej Brytanii – 8 osób na 1000 mieszkańców.

    Skala używania NSP i związanych z nimi problemów

    Dane Ośrodka Kontroli Zatruć w Warszawie i Głównego Inspektora Sanitarnego potwierdzają wysokie wskaźniki podejrzeń zatruć z powodu NSP, którymi są interwencje medyczne podjęte z powodu prawdopodobnego zatrucia tymi substancjami. Po rekordowym pod względem liczby zatruć roku 2015 (7206), w 2016 roku odnotowano spadek, do 4369 przypadków. Podobny wynik zarejestrowano w 2017 roku. Dane z 2018 roku odnotowały niewielki spadek liczby prawdopodobnych zatruć z powodu NSP do 4260. Ostatnie dostępne dane za okres od stycznia do listopada 2019 roku wskazują na spadek liczby zatruć z powodu NSP do 2178. Jest to duża różnica w porównaniu do wyników z poprzednich lat, gdzie liczba zatruć nie była mniejsza niż 4200 przypadków.

    Wykres 1. Interwencje medyczne podjęte z powodu prawdopodobnego zatrucia NSP

    Źródło: OKZ – Warszawa, GIS.

    Od 2008 roku w Polsce przeprowadzono kilkanaście badań, w których uwzględniono tematykę nowych substancji psychoaktywnych. Ostatnie badanie dotyczące NSP zostało przeprowadzone pod koniec 2018 roku przez Fundację CBOS oraz KBPN wśród uczniów ostatnich klas szkół ponadgimnazjalnych. Ich wyniki wyraźnie pokazują spadek używania NSP wśród młodzieży. Odsetek badanych, którzy eksperymentowali z tymi substancjami według badania z 2018 roku, jest poniżej poziomu z 2008 roku – 2,6%. 1,5% badanych używało „dopalaczy” w ciągu ostatniego roku, a w ciągu ostatniego miesiąca 0,7%. Są to najniższe wskaźniki od początku prowadzenia badań – to jest od roku 2008. Przyjrzyjmy się wynikom trzech pomiarów z lat 2008, 2010 i 2013. Według deklaracji z roku 2008, po „dopalacze” sięgnęło „kiedykolwiek w życiu” 3,5% uczniów, w 2010 roku odsetek takich deklaracji wzrósł do 11%. Do kontaktu z NSP w ciągu roku poprzedzającego badanie z roku 2010 przyznało się 7% uczniów (wobec 3% w 2008 roku), a w ciągu ostatniego miesiąca – 1% (1,5% w 2008 roku). Rok 2010 był okresem funkcjonowania ponad 1400 sklepów z nowymi substancjami psychoaktywnymi. Wyniki z 2013 roku wskazują na spadek używania „dopalaczy”. Do kontaktu z nimi „kiedykolwiek w życiu” przyznało się o ponad połowę mniej respondentów niż w 2010 roku, czyli 5%, a trzy razy mniejszy odsetek badanych używał ich „w ciągu ostatniego roku” (spadek z 7% do 2%), odsetek osób sięgających po nie „w ciągu ostatnich 30 dni” wyniósł natomiast 1%. Innym badaniem, które pozwala przyjrzeć się skali używania NSP, nie tylko w Polsce, lecz także w Europie, jest badanie z 2014 roku pn. „Young People and Drugs” (Flash Eurobarometer, 401), zlecone po raz drugi przez Komisję Europejską, a zrealizowane przez TNS Political and Social. Wywiady przeprowadzono wśród osób pomiędzy 15. a 24. rokiem życia. Warto zwrócić uwagę, że według Eurobarometru odsetek osób, które miały kontakt kiedykolwiek w życiu z NSP w Polsce pozostał na tym samym poziomie w 2014 roku (9%) co w roku 2011 (9%). Średnia europejska dla wszystkich badanych wzrosła o trzy punkty procentowe − do 8% w 2014 roku. Kilka krajów odnotowało duży wzrost odsetka osób zażywających NSP: Irlandia o 6 punktów procentowych (22% w 2014 roku), podobnie Słowenia (6%), Francja o 7 punktów procentowych (12%) i podobnie Słowacja (10%), natomiast Hiszpania o 8 punktów procentowych (13%). Mimo że w latach 2011−2014 średnia europejska wzrosła, to poziom używania NSP w Polsce pozostał na tym samym poziomie (TNS Political & Social, 2014). W całej populacji skala używania NSP jest na niskim poziomie. Według badań KBPN i Fundacji CBOS do używania NSP kiedykolwiek w życiu przyznał się niewielki odsetek badanych (2,2%). W ciągu ostatniego roku nowych substancji psychoaktywnych używało 0,5% badanych, a miesiąca – 0,2% (dane za 2014 rok). Dane KBPN dotyczące zgłaszalności do leczenia z 2018 roku pokazują, że 3,2% osób, które podjęły leczenie z powodu narkotyków, zgłosiło syntetyczne katynony jako substancję podstawową. Analizując liczbę substancji zidentyfikowanych w laboratoriach w Polsce, wyraźnie widać dynamikę rozwoju zjawiska NSP w latach 2012–2016. Liczba przedmiotowych identyfikacji wzrosła z około 1300 w roku 2012 do ponad 28 tys. w roku 2016. Następnie w roku 2017 i 2018 liczba ta zdecydowanie spadła. Polski rynek NSP w tym okresie był zdominowany przez dwie grupy substancji: syntetyczne katynony oraz syntetyczne kannabinoidy.

    Jeszcze dwie grupy substancji są istotne ze względu na analizę rynku NSP. To nowe benzodiazepiny i syntetyczne opioidy. Substancje z obu tych grup występują zdecydowanie rzadziej, jednak ze względu na ich mechanizm działania mogą one stanowić duże zagrożenie dla zdrowia publicznego. Na początku 2020 roku ukazał się raport UNODC dotyczący NSP. Najnowszy raport, podobnie jak poprzedni z 2019 roku, pokazuje, że przypadki śmiertelnych zatruć NSP powiązane są z używaniem wielu substancji. Ponadto w niektórych krajach coraz częściej obserwuje się, że prowadzenie pojazdów pod wpływem narkotyków związane jest z używaniem NSP z grup benzodiazepin.

    Rynek narkotykowy i produkcja narkotyków2

    W 2018 roku Komendy Wojewódzkie Policji, KSP i CBŚP ujawniły i zlikwidowały 1264 nielegalne uprawy konopi innych niż włókniste. Łącznie zabezpieczono 117 907 szt. krzewów konopi innych niż włókniste. Straż Graniczna zlikwidowała 10 plantacji, ujawniając łącznie 475 krzewów konopi. W 2018 roku odnotowano wzrost ilości zabezpieczanej marihuany oraz haszyszu. Polskę nadal wymienia się obok takich krajów, jak Holandia czy Belgia, jako jeden z głównych producentów tego rodzaju substancji w Europie. W 2018 roku zostały wykryte 33 laboratoria produkujące narkotyki. Sześć z wymienionych laboratoriów zostało zlikwidowanych poza granicami RP na podstawie informacji przekazanych przez CBŚP stronie zagranicznej. W polskich nielegalnych laboratoriach narkotykowych nadal najbardziej popularnym narkotykiem pozostaje amfetamina, którą wykryto w 13 laboratoriach. Do jej produkcji w dalszym ciągu najpowszechniej stosowano BMK. W 2018 roku zabezpieczono 1580 litrów tej substancji, co w porównaniu z rokiem 2017, kiedy to zabezpieczono 48 litrów, stanowiło gigantyczny wzrost (o 3300%). Przed rokiem 2014 BMK było masowo produkowane z niekontrolowanej wówczas substancji o nazwie APAAN (alfa-fenyloacetoacetonitryl). Wprowadzenie w styczniu 2014 roku na listę substancji objętych kontrolą ustawową APAAN-u, pozwoliło służbom na skuteczniejsze monitorowanie obrotu tą substancją i praktycznie wyeliminowanie jej z nielegalnego rynku. W 2015 roku i latach następnych grupy przestępcze produkowały amfetaminę z substancji zbliżonych składem chemicznym do APAAN-u, jednak o innym wzorze chemicznym, co miało zapewnić im bezkarność. Laboratoria narkotyków syntetycznych nadal najczęściej usytuowane są w miejscach trudno dostępnych i zakamuflowanych, co ma znacznie utrudnić proces ich wykrywania przez policję. Nowe metody produkcji narkotyków syntetycznych czy dostosowanie już istniejących do nowych rozwiązań technicznych (np. mobilne laboratoria amfetaminy czy metamfetaminy), mają na celu nie tylko zysk ekonomiczny, ale również zwiększenie bezpieczeństwa osób bezpośrednio zaangażowanych w produkcję oraz samych wytwórni (sprzęt, prekursory, nieruchomości).

    Ostatnio jednym z coraz bardziej popularnych sposobów zabezpieczenia procesu produkcji amfetaminy staje się dywersyfikacja poszczególnych jej etapów, z których każdy może być zlokalizowany i prowadzony w innym miejscu. W 2018 roku ujawniono cztery laboratoria produkujące w Polsce metamfetaminę i jedno na terenie Czech.

    Przestępczość narkotykowa

    W Polsce w ramach wydziałów do walki z przestępczością narkotykową, wydziałów kryminalnych, sekcji, zespołów oraz jednoosobowych samodzielnych stanowisk, przestępczością narkotykową etatowo zajmowało się 1133 funkcjonariuszy (dane na 31 grudnia 2018 roku). W 2018 roku zarejestrowano 59 929 przestępstw stwierdzonych za naruszenie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Najwięcej przestępstw (63%) dotyczyło art. 62, czyli spraw o posiadanie narkotyków. W drugiej kolejności odnotowano przestępstwa dotyczące handlu (art. 59 – 19%). W latach 2015–2017 można zaobserwować wzrost liczby przestępstw stwierdzonych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z 54 778 do 64 575, jednakże najwyższą liczbę przestępstw stwierdzonych z ww. ustawy odnotowano w 2013 roku – 72 073. Najnowsze dane to spadek liczby przestępstw poniżej wartości odnotowanej w 2016 roku − do 59 929 (2018 rok). Przyjrzyjmy się liczbie osób, które były podejrzane z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. W 2018 roku odnotowano zmniejszenie się liczby podejrzanych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii do 28 497 osób (30 121 osób w 2017 roku). Największy odsetek stanowili podejrzani z art. 62 – 85%, na drugim podejrzani z art. 59 – 4%, czyli z powodu handlu narkotykami.

    Artykuł201320142015201620172018
    Art. 53 – wytwarzanie272286242295356273
    Art. 54 – posiadanie, nabywanie przyrządów do produkcji251216231222278266
    Art. 55 – przemyt904898801738783609
    Art. 56 – wprowadzanie do obrotu337233572071198420211990
    Art. 57 – przygotowanie do przemytu557140244039
    Art. 58 – udzielanie12 20886986625684966325695
    Art. 59 – handel13 73911 560979310 48712 81111 555
    Art. 60 – niepowiadomienie o handlu211111
    Art. 61 – prekursory253931404235
    Art. 62 – posiadanie39 08835 49032 97637 34939 38837 610
    Art. 63 – uprawa211620831931224522001836
    Art. 64 – przywłaszczenie odurzających3625341632320
    Art. 68 – reklama środków512300
    Razem72 07362 72554 77860 40064 57559 929
    Tabela 1. Liczba przestępstw stwierdzonych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w latach 2013−2018

    Źródło: KGP.

    Artykuł201320142015201620172018
    Art. 53 – wytwarzanie190165176,00190241163
    Art. 54 – posiadanie, nabywanie przyrządów do produkcji453753434149
    Art. 55 – przemyt474507489465490389
    Art. 56 – wprowadzanie do obrotu113311959951022854880
    Art. 57 – przygotowanie do przemytu2418277128
    Art. 58 – udzielanie17151509991925839768
    Art. 59 – handel207318651446123513681145
    Art. 60 – niepowiadomienie o handlu101020
    Art. 61 – prekursory11101181515
    Art. 62 – posiadanie21 49322 00821 63024 34125 18124 224
    Art. 63 – uprawa117511321 06611751069846
    Art. 64 – przywłaszczenie odurzających20142223910
    Art. 68 – reklama środków002000
    Razem28 35428 46026 90929 43430 12128 497
    Tabela 2. Liczba podejrzanych z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w latach 2013−2018

    Źródło: KGP.

    Substancja201620172018
    Haszysz (kg)32,891237,168 313,19
    Marihuana (kg)2 569,443620,084 259,79
    Heroina (kg)9,022,498,84
    Kokaina (kg)448,7681,05277,42
    Amfetamina (kg)943,27582,411 322,86
    Metamfetamina (kg)17,9425,630,88
    Ekstazy (tabletka)149 921112 614218 442
    Tabela 3. Zabezpieczenia narkotyków w Polsce (policja oraz Straż Graniczna) w latach 2016−2018

    Źródło: CINN KBPN.

    Podsumowanie i wnioski

    Według badań i analizy danych w polskim społeczeństwie konsumpcja napojów alkoholowych jest o wiele bardziej rozpowszechniona niż używanie narkotyków. Ponadto skala używania narkotyków w Polsce na tle innych krajów UE nie jest duża. W przypadku używania narkotyków w populacji generalnej marihuana jest o wiele bardziej rozpowszechniona niż pozostałe nielegalne substancje psychoaktywne. Jednakże dane dotyczące młodzieży wymagają uwagi specjalistów, ponieważ odsetek użytkowników marihuany w tej grupie znajduje się powyżej średniej europejskiej (wyniki badania ESPAD z 2015 roku). Nowe dane z 2019 roku będą dostępne w połowie 2020 roku, wówczas będzie można zweryfikować, czy Polska nadal ma wysokie wskaźniki używania przetworów konopi wśród 15-16-latków.

    Liczba problemowych użytkowników narkotyków pozostaje na stałym poziomie, z jednym z niższych wskaźników na 100 tys. mieszkańców w Europie. Polska ma również niskie wskaźniki zgonów z powodu narkotyków, jak również zakażeń HIV z powodu używania narkotyków w iniekcjach. Analiza danych z polskiego krajowego Systemu zgłaszalności do lecznictwa (TDI), prowadzonego przez Centrum Informacji KBPN pokazała, że wśród osób zgłaszających się do leczenia najczęstszym powodem są trzy grupy substancji, tj. stymulanty, marihuana i haszysz oraz opioidy. Marihuana i haszysz oraz stymulanty są najczęstszym powodem zgłoszenia się do leczenia po raz pierwszy, gdzie opioidy odgrywają mniejszą rolę. Wśród osób poprzednio leczonych udział osób z problemem opioidowym jest zdecydowanie większy. Opioidowcy są także populacją zdecydowanie najstarszą, a użytkownicy marihuany i haszyszu najmłodszą. Pogłębionej analizy wymaga fakt zróżnicowania ze względu na płeć. Odsetek kobiet jest wyraźnie zróżnicowany ze względu na narkotyk podstawowy. Analiza trendów świadczy o względnie stabilnej strukturze osób leczonych z powodu nadużywania substancji. Jednym z niepokojących trendów jest wzrost udziału osób zgłaszających się do leczenia z powodu metamfetaminy.

    Informacje uzyskane przez policję pokazują, że utrzymuje się stały trend, w którym znaczna część produkowanych w Polsce prekursorów do wytwarzania narkotyków syntetycznych trafi

    do krajów Europy Zachodniej, głównie do Holandii i Belgii. Ponadto, zgodnie z wcześniejszymi prognozami policji, zaobserwowano wzrost produkcji metamfetaminy. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy według policji mogło być zaostrzenie odpowiedzialności karnej w Republice Czeskiej za produkcję metamfetaminy (kara pozbawienia wolności do lat 18) i jej przeniesienie do Polski.

    W 2018 roku odnotowano wzrost zabezpieczeń wszystkich narkotyków na terenie Polski. Od kilku lat w Polsce zabezpiecza się najwięcej narkotyków będących pochodnymi konopi indyjskich, jak marihuana czy haszysz. Na tle innych narkotyków zabezpieczenia haszyszu i marihuany w roku 2018 stanowią 92,5% wszystkich zabezpieczeń.

    Podsumowując analizę obecnej sytuacji na rynku nowych substancji psychoaktywnych (NSP), można wskazać na kilka podstawowych tendencji. W ostatnich latach mamy do czynienia ze spadkiem liczby analizowanych NSP w laboratoriach, co może świadczyć o pewnej stabilizacji w rozwoju tego rynku. Z drugiej strony do niepokojących tendencji należy zaliczyć coraz większą obecność na rynku syntetycznych opioidów oraz nowych benzodiazepin, choć i w tym zakresie należy odnotować stabilizację w 2018 roku. Jak pokazuje wiele przykładów zagranicznych, wprowadzenie zmian prawnych opartych na sankcjach karnych, generycznym sposobie definiowania grup substancji oraz podniesieniu ogólnej reaktywności systemu poprzez uproszczenie procedur wprowadzania zmian prawnych w wykazach – jak to miało miejsce w Polsce w sierpniu 2018 roku – wpływa na ograniczenie zjawiska NSP. Nie należy jednak przypuszczać, że zjawisko to uda się zupełnie wyeliminować. W przypadku heroiny, jeszcze w 2017 roku, wszelkie dostępne dane wskazywały, iż popyt na ten narkotyk zarówno w Polsce, jak i w Europie znacznie się zmniejszył w ostatnich latach. Jednakże zabezpieczenia w 2018 roku, zwłaszcza te dokonane na tzw. szlaku bałkańskim wskazują na zwiększoną podaż tego narkotyku na polski rynek. W 2018 roku ponad trzykrotnie w porównaniu do 2017 roku wzrosła ilość zabezpieczonej heroiny przez policję i Straż Graniczną, do 8,84 kg. Warto podkreślić niepokojące sygnały dotyczące zagrożenia śmiertelnymi przedawkowaniami z powodu nowych opioidów z grupy nowych substancji psychoaktywnych. Chodzi m.in. o nowe fentanyle, które zastąpiły heroinę, np. na sąsiedniej Litwie, a dane z 2017 i 2018 roku z Systemu Wczesnego Ostrzegania wskazują na wzrost NSP z tej grupy wykrytych na polskim rynku substancji w porównaniu z sytuacją z lat poprzednich. Ponadto należy zwrócić uwagę na NSP z grupy benzodiazepin, jak również leków z tej grupy, ponieważ są one używane przez młodzież w celu odurzania się i może to być zjawisko stanowiące wyzwanie dla zdrowia publicznego.

  • Używanie substancji psychoaktywnych przez problemowych użytkowników narkotyków i zagrożenia z tym związane

    Dane statystyczne i wyniki badań ankietowych pokazuję, że zarówno zjawisko narkomanii, jak i problemy eksperymentalnego czy okazjonalnego używania narkotyków są bardzo silnie zróżnicowane terytorialnie. Obraz użytkowników i wzorów używania w poszczególnych miastach czy regionach znacznie różni się między sobą.

    Wprowadzenie

    Używanie narkotyków jest obarczone ryzykiem występowania różnorakich konsekwencji zdrowotnych i społecznych. Na ich występowanie mają wpływ takie czynniki, jak rodzaj używanej substancji, droga podania, łączenie używania różnych substancji podczas jednej okazji itp. Jak pokazują dane statystyczne i wyniki badań ankietowych zarówno zjawisko narkomanii, jak i problemy eksperymentalnego czy okazjonalnego używania narkotyków są bardzo silnie zróżnicowane terytorialnie. Obraz użytkowników i wzorów używania w poszczególnych miastach czy regionach znacznie różni się między sobą.

    Prezentowane badanie1 miało na celu analizę wzorów używania narkotyków i zagrożeń z tego wynikających wśród problemowych użytkowników w województwie małopolskim. Osobami problemowo używającymi narkotyków są osoby, które sięgają po nie codziennie lub prawie codziennie przez dłuższy czas. Okresy przyjmowania narkotyków mogą się przeplatać z okresami abstynencji – dobrowolnej lub wymuszonej. Częstotliwość i długość okresów przyjmowania bywają zależne od typu środka, ciągłości podaży, możliwości finansowych. W sumie decydującym czynnikiem jest tu miejsce narkotyków w kontekście stylu życia. Dla osób problemowo używających narkotyków substancja staje się trwałym elementem stylu życia, który ów styl życia konstytuuje.

    Badanie zostało zrealizowane metodą wywiadów pogłębionych prowadzonych wśród problemowych użytkowników narkotyków, których spotkać można na ulicach miasta (street population). Do wywiadów zostały przygotowane dyspozycje, które pozostawiały prowadzącemu dużą swobodę w kształtowaniu scenariusza rozmowy, wyznaczały natomiast ściśle zakres informacji, które należało zebrać.

    Badanie zostało zrealizowane w dwóch lokalizacjach – w Krakowie i Nowym Sączu. W Krakowie przeprowadzono 70 wywiadów, a w Nowym Sączu 30, przy czym zarówno krakowscy, jak i nowosądeccy respondenci pochodzą z różnych części województwa. W tych dwóch miastach istnieją dostępne punkty konsultacyjne, diagnostyczne i lecznictwa ambulatoryjnego, z których można było zainicjować poszukiwanie respondentów z wykorzystaniem metody kuli śniegowej. Niektóre placówki leczenia osób uzależnionych od narkotyków nie wyraziły zgody na uczestnictwo w projekcie.

    Wyniki badania

    Używane substancje

    Substancje, jakie przyjmowali problemowi użytkownicy narkotyków, obejmowały wiele różnych środków psychoaktywnych. Były wśród nich kannabinole (głównie marihuana), stymulanty, leki uspokajające i nasenne (głównie benzodiazepiny, ale również benzodwuazepiny) opiaty, nowe substancje psychoaktywne (NSP), przede wszystkim z grupy stymulantów (np. mefedron).

    Piję i palę trawę. Czasami też biorę inne rzeczy, te syntetyczne mefedrony. Pracuję na nockę i potem muszę coś wziąć, żeby się zrelaksować. Tak to się zaczęło, że najpierw jedno piwko, od czasu do czasu joint, a teraz od roku palę i piję codziennie i jeszcze kilka razy na tydzień biorę te inne rzeczy, dożylnie. Alkohol i marihuana wyłącznie w domu, ale młotki (Młot Thora – przyp. aut.) to stukam tutaj, pod metadonem, z innymi. (72GDM)

    NSP stymulujące codziennie w iniekcjach, alkohol codziennie, znaczne ilości, metadon codziennie, czasem także w iniekcjach, benzodiazepiny codziennie. Piję i dokonuję iniekcji zawsze w okolicach poradni metadonowej. (69LTM)

    Część badanych, z uwagi na trudności z dostępem do tradycyjnych narkotyków, używała przede wszystkim nowych substancji psychoaktywnych, często w sposób iniekcyjny. Najpopularniejszymi NSP były Młot Thora, kryształ, mefedron.

    Palę dopalacze, te co niby są jak trawa, ale one działają zupełnie inaczej, mocniej, otumaniają i dożylnie biorę kryształ, wcześniej Młot Thora, ale teraz się bierze kryształ. Prócz metadonu i beznodiazepin stymulujące NSP w iniekcjach w okresach codziennego przyjmowania, syntetyczne kannabinoidy. (87IDK)

    W momencie wystąpienia trudności z dostępnością narkotyków lub NSP użytkownicy przyjmują leki uspokajające lub nasenne bądź piją alkohol. Zdarza się, że sami przerabiają różne substancje, np. lek na katar na narkotyki, mieszają metadon z lekami, tak aby działaniem przypominał działanie heroiny.

    Metadon przyjmuję iniekcyjnie, mieszając go z lekami tak, żeby działaniem przypominał choć trochę heroinę. (68DDM)

    Zawsze coś jest. Jak nie ma jednego dopalacza to jest inny, a nawet jak nie było, bo przez tydzień sklepy były zamknięte, tośmy sobie załatwiali morfinę albo przerabiali Acatar. (77SMM)

    Łączenie substancji

    Dość częstym zjawiskiem wśród problemowych użytkowników narkotyków jest łączenie różnych substancji psychoaktywnych podczas jednej okazji, np. narkotyki z innymi narkotykami, dopalaczami lub alkoholem, aby spotęgować ich działanie. Będąc uczestnikami programu metadonowego, respondenci cały czas dobierali substancje. Oprócz metadonu, pili alkohol, używali kannabinoli (głównie marihuany), brali leki uspokajające i nasenne, głównie benzodiazepiny (klonazepam), używali stymulantów, opiatów, nowych substancji psychoaktywnych, przede wszystkim o działaniu stymulującym.

    Na program metadonowy trafiłam jakieś 10 lat temu, jak już nie było za bardzo co ćpać. Chociaż w porównaniu z tym, co jest teraz, to nawet było. Na metadonie też brałam i nadal biorę. Dostaję zaliczki raz na tydzień, jadę do siebie na wieś i tam biorę. Byle mi tylko na testach nie wychodziło. (67KPK)

    Byłem po drodze w kilku ośrodkach, ale mnie to nie zastopowało, bo ja chciałem brać. 15 lat temu stwierdziłem, że mnie to ciągłe branie męczy i poszedłem na metadon. I tutaj ten metadon wciągnął mnie jak czarna dziura. Od lat codziennie piję [alkohol], bo metadon nie wystarcza, lepiej działa z alkoholem. Siedzę tu całymi dniami. Kiedyś dobierałem amfetaminę, żeby się trochę pobudzić, nie przespać życia, teraz biorę kryształy, bo amfy nie ma. (72MWM)

    Częstotliwość używania i droga przyjęcia

    Na ogół problemowi użytkownicy narkotyków przez wiele lat przyjmowali substancje kilka razy dziennie, codziennie lub prawie codziennie. Niektórzy używali narkotyków podczas weekendów.

    Kłuję się kilka razy dziennie. Przyjmuję w plenerze, gdzie akurat mam możliwość. (68DDM)

    Ze względu na pojawiające się trudności w dostępie do tradycyjnych narkotyków, badani zamieniali je na nowe substancje psychoaktywne. Częstotliwość używania NSP była podobna, jak w przypadku tradycyjnych narkotyków.

    Droga przyjęcia substancji była determinowana narkotykiem i motywem użycia środka. Ci z problemowych użytkowników, którzy używali opiatów, głównie kompotu, przyjmowali je drogą iniekcyjną. Substancje z grupy kannabinoli były palone, a stymulanty wciągane przez nos, ale również wstrzykiwane dożylnie (głównie amfetamina).

    Obecnie zażywam doustnie amfetaminę, przynajmniej raz na tydzień, czasami trzy lub cztery razy tygodniowo. Oprócz tego ecstasy, grzyby halucynogenne – raz na tydzień rekreacyjnie. Dodatkowo palę marihuanę codziennie. Używam rozrywkowo, no trzeba się jakoś pobawić. Ale nigdy nie wstrzykuję. Nie do żyły. Po co? Po co się kłuć, jak można tak przyjemnie. Połknąć i proste. (86BGM)

    Dopalacze były przyjmowane często w formie iniekcyjnej, choć badani wciągali je przez nos oraz palili. Sposób użycia był determinowany rodzajem środka, który aktualnie używali oraz wcześniejszymi doświadczeniami ze sposobem aplikacji substancji, jak również oczekiwanym efektem. Na przykład badani, którzy w przeszłości używali narkotyków iniekcyjnie, również w ten sposób przyjmowali nowe substancje psychoaktywne. Poza tym użycie w formie iniekcyjnej pozwalało na szybsze osiągnięcie zamierzonego efektu.

    Dożylnie, ja zawsze dożylnie. No, bywa tak, że i kilka razy dziennie przez dłuższy okres. Zwłaszcza ostatnio więcej tego podaję. (67KPK)

    Dopalacze średnio raz w tygodniu przyjmuję, czasem 4 razy w tygodniu, czasem tylko dwa. Przy różnych sposobach przyjmowania: iniekcja, palenie, jedzenie, przez nos.(84JKK)

    Miejsca używania substancji

    Miejsca używania narkotyków determinuje ich status prawny. W związku z kryminalizacją posiadania narkotyków w polskim ustawodawstwie miejsca ich używania są zlokalizowane często na uboczu, są odosobnione, tak aby zapewniały użytkownikom w miarę bezpieczne przyjęcie. Najczęściej badani przyjmowali narkotyki we własnym mieszkaniu lub domu. Zdarzało się jednak, że robili to również w klubie podczas imprez.

    Ostatnio, w przeciągu roku, biorę mefedron. Dożylnie. Praktycznie codziennie. To znaczy, jasne, to nie jest mefedron, tylko coś innego, ale mówi się tak ogólnie „mefedron”. Biorę na imprezach i w domu, w gronie stałych znajomych. (89FMM)

    Badani leczący się substytucyjnie spotykali się w okolicach placówki programu metadonowego, szukając w jej pobliżu odpowiedniego miejsca, gdzie mogliby wspólnie wypić alkohol bądź przyjąć substancję, np. w parku, między budynkami.

    Biorę tutaj, pod programem albo w centrum, koło sklepu jest takie miejsce, za nasypem kolejowym.(67KPK)

    Alkohol i marihuana wyłącznie w domu, ale młotki to stukam tutaj, pod metadonem, z innymi. (72GDM)

    Problemowi użytkownicy narkotyków, którzy doświadczają nieodpartej potrzeby użycia substancji, np. w celu zlikwidowania objawów abstynencyjnych, nie przejmują się miejscem użycia, przyjmują narkotyki gdziekolwiek, nawet na ulicy.

    Biorę gdzie popadnie, gdzie akurat jestem pod programem (metadonowym – autor), po bramach, w kiblu w McDonaldzie, za torami, byle gdzie. (77SMM)

    Jestem często zmuszona brać na ulicy czy w publicznych toaletach, kiedy nie mogę wytrzymać, zanim dotrę do mieszkania. (88APK)

    Źródła pozyskiwania narkotyków

    Z doświadczeń badanych wynika, że na terenie województwa małopolskiego nie ma większych problemów z dostępnością substancji psychoaktywnych. Jednak jakość tradycyjnych narkotyków jest niska. Dlatego też problemowi użytkownicy coraz częściej odchodzą od ich używania, skłaniając się ku nowym substancjom psychoaktywnym. Jeśli mają taką możliwość, to sami produkują narkotyki – sadzą marihuanę, zbierają grzyby halucynogenne. Takie działania sprawiają, że mają substancje na własny użytek, ale także sprzedają je innym. Jeśli nie mają swoich narkotyków, to dostają je lub kupują od znajomych, dilera lub w miejscu, gdzie sprzedawane są nowe substancje psychoaktywne. Niektórzy użytkownicy kupują narkotyki w internecie.

    Trawkę sam sadzę. Mam takie miejsce, mniejsza o to gdzie, i tam sobie hoduję dla siebie. A jak nie mam, to mam kumpli, którzy też sadzą, zawsze można od nich odkupić albo dostać. Poza tym na grzyby to jadę do lasu. A mefedron kupuję na telefon, dzwonię, gość przyjeżdża, w samochodzie dokonuje się transakcja. Płacę tak 60 złotych za gram, ale porządnego towaru, nie tego, co nieraz sprzedają w tych sklepach na mieście. Kupuję raz, kilka razy na tydzień, jak mam ochotę wziąć. (72GDM)

    Nowe substancje psychoaktywne oraz tradycyjne narkotyki są dostępne w sklepach stacjonarnych, np. sex shopach, lombardach. Jednak sprzedawane tam narkotyki są złej jakości. Dostęp do sklepów jest ograniczony, nie każdy jest do nich wpuszczany. Przed wejściem jest kamera, a drzwi są otwierane tylko pozytywnie zweryfikowanym osobom.

    Jak kupowałem, to szedłem do sklepu do rynku itam sprzedawali. Teraz od kilku tygodni jest gdzie indziej, ale tam nie byłem, bo teraz nie biorę. No i w tych sklepach są kamery przy drzwiach, nie każdego wpuszczają, ale mnie wpuszczają, bo wyglądam tak, że mnie wpuszczają. (72ROM)

    Dodatkowo lokalizacja sklepów, gdzie można kupić substancje ciągle się zmienia, w miejsce zlikwidowanych pojawiają się nowe. W sytuacji, gdy nie było sklepów, substancje zamawiano telefonicznie.

    To się ciągle zmienia, raz jest sklep tu, trochę podziała, likwidują go, stawiają nowy. Jak ostatnio, kilka miesięcy temu nie było sklepów przez tydzień, to się zamawiało na telefon.(72DDM)

    Coraz popularniejszy jest zakup narkotyków i nowych substancji psychoaktywnych przez telefon z dostawą do domu. Na ogół numer telefonu można znaleźć w internecie na forach o tematyce narkotykowej. Czasami zmienia się osoba dowożąca substancje, ale numer jest stały. Inni twierdzili, że to kierowcy taksówek dowożą NSP.

    Kiedyś kupowałem przez internet, ale jakość towaru była nierówna, więc przerzuciłem się na dostawy przez telefon. Dzwonię, gość mi przywozi pod dom. Za gram mefedronu płacę koło 60-70 złotych. Różni przyjeżdżają pod tym telefonem, nie zawsze ten sam. Ale numer od jakiegoś czasu jest stały. A jak przestanie odpowiadać, to będzie jakiś inny. Pełno tego jest. (89FMM)

    Osoby problemowo używające narkotyków rzadziej korzystają ze źródeł internetowych, ponieważ chcą przyjąć substancję jak najszybciej. Zakup internetowy wiąże się z koniecznością oczekiwania na zamówioną paczkę kilka dni. Dla problemowych użytkowników nawet niższa cena, jaką można uzyskać w internecie, nie jest istotna.

    Kupuję w tych sklepach, czasami od ludzi na programie, ale w sklepach najczęściej. Wiem, że można przez internet, ale jakoś tak… jak się ma pieniądze i się potrzebuje wziąć, to się potrzebuje teraz i się kupuje teraz, nieważne co, nie myśli się, czy to taniej wyjdzie, czy drożej.(69LTM)

    Zagrożenia związane z używaniem narkotyków

    Problemowi użytkownicy narkotyków podejmują szereg zachowań, które mogą być określane w kategoriach ryzyka. Szczególnie są one obecne wśród iniekcyjnych użytkowników, którzy bardzo często mają doświadczenia we wspólnym używaniu igieł i strzykawek, zarówno w przeszłości, jak i obecnie. Znaczna część iniekcyjnych użytkowników używała w przeszłości wspólnych igieł i strzykawek, jednak obecnie zaprzestała takiego zachowania w obawie przed zakażeniem wirusami krwiopochodnymi, głównie wirusem HIV. Wpływ na używanie sterylnego „sprzętu” do iniekcji miało również zwiększenie dostępności igieł i strzykawek.

    Parę razy kiedyś (użył sprzętu po kimś − autor). Teraz nie, chociaż niektórzy dalej biorą od kogoś pompkę, ale po co tak robić? Mam HCV (wirusowe zapalenie wątroby typu C − autor), nie chcę mieć HIV, albo zarazić się w ogóle nie wiadomo czym. (72ROM)

    No brałem sprzęt po kimś parę razy, ale kiedy to było? Już nawet nie pamiętam, czy go czyściłem, czy nie. Teraz, jak biorę, to czystym, nowym sprzętem. Po co mam HIV złapać? Wystarczy mi, że mam HCV, już mi od niego wątroba się psuje. (72MWM)

    Mimo tego, że badani mają świadomość możliwości zarażenia się wirusem HIV lub/i HCV, w momencie odczuwania objawów abstynencyjnych „nie mają głowy” do szukania sterylnych igieł i strzykawek. Najważniejsze w danym momencie jest jak najszybsze poradzenie sobie z nieprzyjemnymi objawami abstynencyjnymi.

    Kiedyś się brało zużyty sprzęt po innych, bo był z nim problem, teraz już nie ma potrzeby, ale czasami się człowiekowi po prostu nie chce ganiać do apteki, tylko chce przyćpać. Ja już i tak mam HCV, mam HIV, jestem narkomanem, nie mam za co żyć, to co to za różnica, czy się jeszcze nadkażę? Jak mam nowy sprzęt, używam nowego, ale jak nie ma pod ręką, to się bierze tym, co jest. (72DDM).

    Do zachowań ryzykownych przejawianych przez problemowych użytkowników narkotyków można zaliczyć przypadkowe kontakty seksualne bez zabezpieczenia na imprezie, prostytuowanie się, trudności z kontrolą agresji, zagrożenia dotyczące sytuacji prawno-karnej, prowadzenie pojazdów pod wpływem substancji. Z ryzykiem używania substancji wiąże się również możliwość przedawkowania narkotyków bądź wystąpienia nieprzewidzianych skutków. W przypadku używania nowych substancji psychoaktywnych badani twierdzili, że nie wiedzą, co tak naprawdę przyjmują i przez to nie znają bezpiecznych dawek, pozwalających na przykład na uniknięcie zapaści.

    Ograniczenie występowania zagrożeń

    Większość badanych ma świadomość, że używanie narkotyków jest związane z występowaniem różnych zagrożeń. Szczególnie używanie iniekcyjne obarczone jest dużym ryzykiem, na przykład zakażeniami chorobami krwiopochodnymi. Działania pozwalające na ich uniknięcie są związane z używaniem nowych igieł i strzykawek oraz używaniem prezerwatyw. Respondenci robili to, ponieważ sami nie chcieli zarazić się wirusem, ale także nie chcieli zarazić innych osób.

    Nie używam igieł po innych, używam prezerwatyw – chociaż sypiam tylko z własną żoną, ale i tak się zabezpieczam. Mam HCV i potwornie się boję, że ją zarażę! Nie mogę do tego dopuścić! O tym, żebym złapał HIV nawet nie chcę myśleć! Jestem bardzo wyczulony! Aż do przesady! (76MSM)

    Jednak nie wszyscy starają się ograniczyć zagrożenia wynikające z iniekcyjnego używania narkotyków. Niektórzy, mimo tego, że posiadają wiedzę, że są nosicielami wirusa HIV i/lub HCV, w sytuacji braku dostępu do sterylnych igieł i strzykawek decydują się na użycie „sprzętu” po kimś. Jednak i oni starają się zminimalizować ryzyko zakażenia, np. poprzez mycie igły i strzykawki wodą lub spirytusem lub używanie tylko tego „sprzętu”, z którego sami wcześniej korzystali.

    Dbam o to, żeby mieć nowy sprzęt. A jak nie nowy, to przynajmniej taki, którego tylko ja używałem. Dawniej, na początku to tak, brało się tym, co było. Mam HCV od tego. Ale HIV nie mam, na szczęście. (72GDM)

    Podsumowanie

    Problemowi użytkownicy narkotyków przyjmują wiele substancji na raz w celu odurzenia się oraz przeciwdziałania występowaniu objawów abstynencyjnych. W sytuacji braku na „rynku” tradycyjnych narkotyków swoją uwagę kierują na nowe substancje psychoaktywne. Jeśli brakuje również ich, sięgają po alkohol, wstrzykują sobie metadon oraz przerabiają leki, tak aby osiągnąć efekt odurzenia. Dość powszechne jest używanie leków uspokajających i nasennych. Częstą praktyką jest łączenie używania różnych substancji w celu wzmocnienia ich działania. Problemowi użytkownicy, którzy są uczestnikami programu metadonowego, dobierają często inne substancje, wybierając takie (najczęściej NSP), których nie można wykryć testem. Należałoby przeanalizować powody dobierania narkotyków przez uczestników programu substytucyjnego, szczególną uwagę poświęcając wysokości zażywanej dawki. Badania prowadzone w ciągu wielu lat stosowania metadonu wykazały, że najwyższą skuteczność leczenia gwarantują dawki dobowe powyżej 60 mg, przy czym istnieje ograniczona liczba dowodów na to, że dawka powyżej 100 mg metadonu na dobę przynosi dodatkowe korzyści. Średnia dawka metadonu przepisywana w Polsce użytkownikom jest niewystarczająca i znacznie niższa niż w innych krajach (Kuba i in., 2014).

    Na terenie województwa małopolskiego nie ma większych problemów z dostępnością substancji psychoaktywnych. Jednak jakość tradycyjnych narkotyków jest niska. Dlatego też problemowi użytkownicy narkotyków coraz częściej odchodzą od ich używania, skłaniając się ku nowym substancjom psychoaktywnym. W tym przypadku kluczowe wydaje się ciągłe prowadzenie badań laboratoryjnych składu NSP, pozwalające na poznanie ich składu i przewidzenie mogących wystąpić skutków zdrowotnych zagrażających życiu.

    Droga przyjęcia substancji była determinowana narkotykiem i motywem użycia środka. Najpopularniejszymi drogami używania narkotyków były:

    • palenie/wdychanie: marihuana, haszysz, heroina,
    • użycie doustne: leki uspokajające i nasenne, grzyby halucynogenne, LSD,
    • użycie donosowe/sniff: amfetamina, metamfetamina, kokaina, mefedron,
    • iniekcje: heroina, kompot, amfetamina, kryształ, Młot Thora.

    Osoby problemowo używające narkotyków używają ich samotnie w domu, ale zdarza się, że robią to w towarzystwie. Spotykają się wtedy w określonych punktach (np. w okolicy programu metadonowego) i szukają bezpiecznego miejsca przyjęcia substancji. Należałoby zidentyfikować punkty na mapie miasta, gdzie problemowi użytkownicy spotykają się i zażywają narkotyki. Dzięki identyfikacji tego typu miejsc można skuteczniej prowadzić działania z obszaru redukcji szkód.

    Problemowi użytkownicy narkotyków podejmują szereg zachowań, które mogą być określane w kategoriach ryzyka. Szczególnie są one obecne wśród iniekcyjnych użytkowników, którzy bardzo często mają doświadczenia ze wspólnym używaniem igieł i strzykawek, zarówno w przeszłości, jak i obecnie. Mimo dużej świadomości na temat przenoszenia wirusa HIV i HCV, nadal zdarza się, że użytkownicy iniekcyjni korzystają z igieł i strzykawek używanych przez innych. Związane jest to z brakiem dostępu do igieł i strzykawek w miejscu używania substancji, a użytkownicy sami nie zabezpieczają większej ilości „sprzętu”. Wydaje się, że w dalszym ciągu należy prowadzić działania edukacyjne w zakresie zagrożeń związanych z ryzykiem zarażenia się wirusem HCV, który jest przez użytkowników lekceważony, oraz wirusem HIV. W dalszym ciągu należy prowadzić programy wymiany igieł i strzykawek w miejscach, w których spotykają się problemowi użytkownicy.

  • Nowe substancje psychoaktywne w Europie

    Najnowszy raport Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) odnotowuje spadek nowych wykrytych substancji psychoaktywnych (NSP) w Europie. W latach 2014−2015 zgłoszono rekordową ich liczbę w ramach Systemu Wczesnego Ostrzegania, po około 100 w każdym roku. Dane EMCDDA dotyczące 2018 roku wskazują na spadek wykrytych NSP (do 55). Warto jednak zauważyć, że informacje za ostatnie dwa lata (2017 i 2018) wskazują na wzrost liczby wykrytych substancji w dwóch grupach: nowych opioidów i nowych benzodiazepin.

    Według danych z polskiego Systemu Wczesnego Ostrzegania, prowadzonego przez Centrum Informacji KBPN o nowych narkotykach, w 2015 roku doszło do zabezpieczenia jednego opioidu z grupy NSP oraz 74 zabezpieczeń benzodiazepin z tej grupy w Polsce. W 2017 roku było to już 169 zabezpieczeń NSP z grupy opioidów (w 2018 roku niewiele mniej: 154), a w przypadku NSP z grupy benzodiazepin 564 zabezpieczenia (527 w 2018 roku). Widać zatem wyraźnie, iż te dwie grupy NSP zaczęły mieć coraz większe znaczenie we wzroście liczby wykrytych NSP.

    Oprócz analizy danych z Systemu Wczesnego Ostrzegania, jednym ze źródeł informacji o skali używania NSP są badania realizowane wśród użytkowników NSP. Badania internetowe pozwalają na dotarcie do osób, które zażywają NSP, ponieważ jednym z głównych źródeł zakupu tych substancji jest internet. Użytkownicy NSP kupują te substancje zarówno w polskich, jak i zagranicznych sklepach internetowych lub bezpośrednio w kraju, który produkuje NSP, czyli w Chinach. Oprócz omawianego w tym artykule badania, warto wspomnieć o kilku innych pomiarach, które były również realizowane w ostatnich latach.

    Badania on-line dotyczące NSP

    Międzynarodowe ilościowe badania użytkowników narkotyków za pomocą ankiety on-line w obszarze nowych substancji psychoaktywnych realizowane są co najmniej od kilku lat. Warto wymienić kilka dużych badań, w których wzięło udział ponad dwa tysiące użytkowników NSP. Jednym z pierwszych, w którym uwzględniono pytania dotyczące NSP, było międzynarodowe badanie The Global Drug Survey (GDS), które jest realizowane od siedmiu lat i obejmuje zarówno legalne, jak i nielegalne substancje. W ostatniej edycji GDS, wykonanej pod koniec 2017 roku, na pytania dotyczące NSP odpowiedziało 65 tys. osób z całego świata.

    W 2014 roku zrealizowano badanie I-TREND, które dotyczyło wyłącznie NSP. W ankiecie on-line I-TREND przeprowadzonej w Polsce, Francji, Czechach oraz Holandii, udział wzięło 2323 użytkowników NSP: najwięcej z Polski 1355, a najmniej z Czech − 166. Wyniki badania I-TREND były przedstawione na łamach Serwisu. Ukazała się również publikacja, która jest dostępna w wersji pdf na stronie Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii KBPN. W 2016 roku przeprowadzono kolejne międzynarodowe badanie on-line z zakresu tematyki NSP pt. „NPS Transnational”. W efekcie przebadano on-line 2110 użytkowników z Niemiec, Węgier, Irlandii, Holandii, Polski oraz Portugalii. W tym badaniu najwięcej respondentów zrekrutowano w Holandii (1190), a najmniej w Irlandii (62 osoby).

    Badanie on-line dotyczące NSP

    Centrum Informacji KBPN uczestniczyło w międzynarodowym badaniu pt. „Europejska Ankieta Internetowa na temat Narkotyków: wzory używania” (Web Survey), koordynowanym przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii. Przedsięwzięcie to było realizowane we współpracy z krajowymi centrami monitorującymi (Reitox Focal Pointami) z 10 krajów legalne, jak i nielegalne substancje. W ostatniej edycji GDS, wykonanej pod koniec 2017 roku, na pytania dotyczące NSP odpowiedziało 65 tys. osób z całego świata.

    W 2014 roku zrealizowano badanie I-TREND, które dotyczyło wyłącznie NSP. W ankiecie on-line I-TREND przeprowadzonej w Polsce, Francji, Czechach oraz Holandii, udział wzięło 2323 użytkowników NSP: najwięcej z Polski – 1355, a najmniej z Czech − 166. Wyniki badania I-TREND były przedstawione na łamach Serwisu. Ukazała się również publikacja, która jest dostępna w wersji pdf na stronie Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii KBPN (https://www.cinn.gov.pl/portal?id=1280665). W 2016 roku przeprowadzono kolejne międzynarodowe badanie on-line z zakresu tematyki NSP pt. „NPS Transnational”. W efekcie przebadano on-line 2110 użytkowników z Niemiec, Węgier, Irlandii, Holandii, Polski oraz Portugalii. W tym badaniu najwięcej respondentów zrekrutowano w Holandii (1190), a najmniej w Irlandii (62 osoby).

    Badanie on-line dotyczące NSP

    Centrum Informacji KBPN uczestniczyło w międzynarodowym badaniu pt. „Europejska ankieta internetowa na temat narkotyków: wzory używania” (Web Survey), koordynowanym przez Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii. Przedsięwzięcie to było realizowane we współpracy z krajowymi centrami monitorującymi (Reitox Focal Pointami) z 10 krajów (Austria, Belgia, Estonia, Finlandia, Włochy, Łotwa, Litwa, Polska, Luksemburg oraz Cypr). Głównym celem badania było lepsze poznanie wzorów używania narkotyków i NSP w krajach Unii Europejskiej. W ankiecie on-line udział wzięły osoby, które ukończyły 18 lat i w ciągu ostatnich 12 miesięcy zażywały jeden z następujących narkotyków: przetwory konopi (haszysz lub marihuana), kokainę (proszek), ecstasy/MDMA, amfetaminę, metamfetaminę lub „dopalacze” (NSP). Centrum Informacji uczestniczyło w pracach nad ankietą w obszarze NSP. Ankieta on-line była wypełniana pod koniec 2017 roku. W celu dotarcia z badaniem do użytkowników narkotyków i NSP zastosowano różne strategie, główną była promocja ankiety na Facebooku za pomocą krótkich filmów wideo. Niniejszy artykuł przedstawia wyniki dotyczące tylko NSP. W ramach poszczególnych badań krajowych w ankiecie znalazły się lokalne nazwy używane na określenie NSP. Jednakże nie można wykluczyć, że niektórzy z badanych nie do końca rozumieli termin NSP zawarty w ankiecie. Z innych, wcześniejszych badań, jak I-TREND czy „NPS Transnational”, wynika, że użytkownicy NSP nie stosują tej nazwy. W Polsce używana jest nazwa „dopalacze” lub jej odmiany, jak „dopki” lub/i „research chemicals” (odczynniki do badań chemicznych).

    Kto używał NSP?

    Do używania NSP kiedykolwiek w życiu przyznało się 9805 badanych (średni wiek 24 lata, mediana 22 lata, 64% mężczyźni), z tego chociaż raz NSP w ciągu ostatniego roku użyło 5436 osób (8,5% wśród osób, które odpowiedziały na pytanie o używanie NSP) – najwięcej w Polsce 990 osób (19,3%), a najmniej na Cyprze − 16 osób (3%). Wśród osób, które zadeklarowały używanie NSP w ciągu ostatniego roku, 57% stanowili mężczyźni, a 1,9% transgender. Średnia wieku badanych wyniosła 22 lata, a mediana 20 lat. Respondenci zostali zapytani o używanie dwóch najbardziej popularnych grup NSP: syntetycznych katynonów i syntetycznych kannabinoidów, i o syntetyczne opioidy – najbardziej niebezpieczne substancje. Ponadto w ankiecie uwzględniono pytanie dotyczące używania innych NSP.

    Do używania syntetycznych katynonów (np. mefedronu) przyznało się 6,5% wszystkich badanych (w ciągu ostatniego miesiąca 1,8%; w ciągu ostatniego roku 3,8%), syntetycznych kannabinoidów (np. Spice, Ab-Fubinaca) 10,8% (w ciągu ostatniego miesiąca 2,5%, w ciągu ostatniego roku 4,1%), syntetycznych opioidów 4,4% (w ciągu ostatniego miesiąca 1,7%, w ciągu ostatniego roku 3,1%). Używanie innych NSP (np. 4-FA, PMMA, mCPPP, 2C-B, NBOME) zadeklarowało 8,4% respondentów (w ciągu ostatniego miesiąca 2,3%, w ciągu ostatniego roku 5%).

    Wśród osób, które kiedykolwiek w życiu używały syntetycznych katynonów, średnia wieku badanych wyniosła 22 lata (mediana 22), więcej wśród nich było mężczyzn 57% (n=4137), a 2% badanych stanowili transgender. W tej grupie największy odsetek stanowili respondenci z Polski (n=1707), a na drugim miejscu badani z Finlandii (n=565). Więcej badanych osób zadeklarowało używanie syntetycznych kannabinoidów (n=6935) niż syntetycznych katynonów (n=4137). Wiek badanych wyniósł 21 lat (mediana 21), a ponad połowę stanowili mężczyźni (61,2%, transgender 1,4%). Najwięcej osób używało syntetycznych kannabionoidów na Łotwie (n=1148) oraz w Niemczech (n=927).

    Używanie syntetycznych opioidów z grupy NSP zadeklarowały 2784 osoby. Średni wiek badanych wyniósł 21 lat (mediana 20). W grupie użytkowników tego typu substancji było 57% mężczyzn i 2,8% transgender. Największy udział osób, które używały syntetycznych opioidów z grupy NSP odnotowano w Niemczech (587) oraz Finlandii (487). Warto zwrócić uwagę, że mimo iż Niemcy nie brali udziału w badaniu, to wypełniali oni ankietę austriacką, w efekcie czego blisko co piąty badany w austriackim kwestionariusz był spoza tego kraju. Ostatnią grupą substancji, której dotyczył blok pytań, były inne NSP, do ich używania przyznało się 5279 osób; średnia wieku wyniosła 22 lata (mediana 21), a rozkład płci wniósł 60% mężczyzn i 1,9% transgender. Najwięcej respondentów było z Polski (883) i Finlandii (716). Analizując wyniki, widać, że najwięcej osób zgłaszało używanie syntetycznych kannabinoidów, co dziesiąty badany kiedykolwiek w życiu. W przypadku używania substancji w ciągu ostatniego roku najwięcej osób zadeklarowało używanie innych NSP (co dwudziesty badany).

    W tabeli 1. zostały przedstawione dane dotyczące używania różnych rodzajów NSP w ciągu ostatniego miesiąca. Podstawą oprocentowania były wszystkie osoby badane w ramach Web Survey. Wśród badanych największy odsetek zadeklarował używanie syntetycznych kannabinoidów (4,8%), na drugim miejscu badani wskazali inne NSP (4,3%), a następnie syntetyczne katynony (3,3%). Niewiele mniejszy odsetek badanych wskazał na syntetyczne opioidy (3,1%). Analizując badane kraje, warto odnotować, że w połowie krajów największe odsetki deklarowały używanie syntetycznych kannabinoidów – najwięcej w Luksemburgu 8,7%. W Austrii najbardziej popularne były również inne NSP oprócz syntetycznych kannabinoidów (po 5,3%). Z kolei na Łotwie (5,7%), Litwie (5,2%), w Estonii (4,3%) oraz w Finlandii (4,%) największe odsetki wskazały inne NSP niż wymienione wcześniej. Jedynie w Polsce syntetyczne kannabinoidy cieszyły się największą popularnością. Był to największy odsetek wśród wszystkich badanych krajów dotyczący używania NSP, który wyniósł aż 13,0%.

    Syntetyczne katynony używane w ciągu ostatniego miesiącaSyntetyczne kannabinoidy używane w ciągu ostatniego miesiącaSyntetyczne opioidy używane w ciągu ostatniego miesiącaInne NSP używane w ciągu ostatniego miesiąca
    Belgialiczba5718730139
    %1,3%4,3%0,7%3,2%
    Niemcyliczba69250239196
    %1,7%6,1%5,9%4,8%
    Estonialiczba18632487
    %0,9%3,1%1,2%4,3%
    Włochyliczba9126636
    %0,4%6,1%3,1%0,3%
    Łotwaliczba495968197
    %1,4%1,7%2,0%5,7%
    Litwaliczba17373256
    %1,6%3,4%3,0%5,2%
    Luksemburgliczba161072333
    %1,3%8,7%1,9%2,7%
    Austrialiczba55133112132
    %2,2%5,2%4,4%5,2%
    Polskaliczba538222107206
    %13,0%5,3%2,6%5,0%
    Finlandialiczba112151146151
    %2,9%4,0%3,8%4,0%
    Razemliczba99814459251289
    %3,3%4,8%3,1%4,3%
    Tabela 1. Używanie poszczególnych grup NSP w 2017 roku w ciągu ostatniego miesiąca (boldem zaznaczono najwyższe odsetki w poszczególnych krajach).

    Odnosząc się do kategorii „inne NSP”, nie można wykluczyć, że wśród osób deklarujących używanie NSP z tej grupy substancji mogły być takie, które sięgały po niektóre z wymienionych już w ankiecie NSP, np. po syntetyczne kannabinoidy. Z omawianych badań, jak również z innych badań użytkowników NSP realizowanych w internecie, jak np. I-TREND, wynika, że osoby zażywające NSP biorą je z przypadku albo gdy zdarzyła się taka okazja. Ponadto połowa użytkowników według badania I-TREND nie ma wiedzy na temat bezpiecznej dawki czy skutków działania NSP. Użytkownicy zażywający NSP, którzy kupują tzw. research chemicals1, powinni mieć wiedzę, jaką substancję przyjmują, ponieważ w przypadku tej grupy narkotyków kupowana jest konkretna substancja. Jednak, jak wynika z analiz najbardziej popularnych tzw. research chemicals kupowanych w najbardziej popularnych sklepach internetowych w Polsce w latach 2013−2014, w co trzeciej próbce wykryto inną substancję, niż była deklarowana przez sprzedawcę, a w Holandii była to nawet blisko połowa kupionych i zanalizowanych próbek.

    Najpopularniejsze formy używania NSP

    Respondenci byli pytani o używanie poszczególnych form NSP. Bloki pytań dotyczyły oddzielnie używania NSP w postaci mieszanek ziołowych; proszków, tabletek czy kryształów oraz w postaci płynnej. Takie same bloki pytań dotyczyły również innych substancji, jak np. amfetaminy.

    Pierwszy blok pytań dotyczył mieszanek ziołowych, pod postacią których najczęściej sprzedawane są syntetyczne kannabinoidy, ale nie tylko. W sklepach oferujących „dopalacze” w mieszankach ziołowych można znaleźć również inne NSP, jak syntetyczne katynony czy nowe opioidy.

    Wśród osób, które zadeklarowały, iż zażywały mieszanki ziołowe w ciągu ostatniego roku (n=548), ponad połowa (55,1%) zrobiła to raz lub dwa razy. Mniej niż raz w miesiącu mieszanek używało 11,3% ankietowanych i podobny odsetek sięgał po nie codziennie albo prawie codziennie. Częściej niż raz w tygodniu używało ich 6,6% respondentów.

    Największy odsetek badanych palił mieszanki ziołowe w postaci jointów (79,9%), w mniejszym stopniu używano do tego fajki (24,5%). Niewielki odsetek respondentów wykorzystywał do tego fajkę wodną lub tzw. bongs (11,5%). Najmniej popularną formą zażywania było jedzenie (4,1%) i picie (5,4%).

    Respondenci byli pytani, w jaki sposób zdobyli mieszankę ziołową, którą zażywali. Najwięcej osób odpowiedziało, że otrzymało lub kupiło ją od znajomych (58,6%). Znacznie mniej osób deklarowało kupno mieszanek w sklepach stacjonarnych (15,0%) i internetowych (10%). Warto zwrócić uwagę, że 11% kupiło NSP na kryptorynku2, jest to podobny wskaźnik do zakupów w internecie. Co czwarty badany zaopatrywał się w mieszanki ziołowe u dilerów (23,5%). Niewielki odsetek badanych przygotowywał je samemu 0,1%.

    Nowe substancje psychoaktywne zażywane są również w formie proszków, tabletek czy kryształów. W takiej formie często zażywane są substancje z grupy stymulantów (jak np. syntetyczne katynony), ale nie tylko. Oddzielny blok pytań w ankiecie on-line dotyczył tej formy używania NSP (n=1432). W ciągu ostatniego roku połowa badanych (49,5%) zażywała NSP raz lub dwa razy w postaci proszków, tabletek czy kryształów. Jest to mniejszy odsetek niż w przypadku używania mieszanek ziołowych. Raz w miesiącu używało NSP w postaci proszków, tabletek lub kryształów 23,6% respondentów. Nie codziennie, ale częściej niż raz w tygodniu używało tych postaci substancji 5,2% respondentów. Do sięgania po nie raz w tygodniu przyznało się 3,9% badanych. Najmniejszy odsetek deklarował częste używanie NSP. Co dziesiąty badany używał codziennie albo prawie codziennie (3,5%), czyli ta grupa była trzykrotnie mniejsza niż w przypadku osób sięgających po mieszanki ziołowe.

    Przyjrzyjmy się, w jakiej zazwyczaj formie były używane NSP (n=1409). Największy odsetek sięgał po NSP w formie kryształów i proszków (62,1%). Ponad połowę mniejszy odsetek (28,4%) zadeklarował używanie ich w formie tabletek i pigułek (28,4%). W obydwu formach substancje były zażywane przez 14,5% badanych.

    Substancje sprzedawane jako proszki, kryształy czy tabletki były zażywane przez respondentów w różny sposób (n=1405). Największy odsetek badanych zadeklarował zażywanie przez wciąganie (60,9%) oraz przez połykanie (56,9%). Co dziesiąty badany mówił o rozpuszczaniu w ustach jako sposobie przyjmowania tego typu NSP (10,1%). W ankiecie pojawiło się również pytanie o używanie NSP w iniekcji. W Polsce czy na Węgrzech w ten sposób przyjmowane są często NSP z grupy stymulantów, w tym przede wszystkim syntetycznych katynonów. 6,5% badanych zadeklarowało używanie NSP w iniekcjach, a niewiele mniej w drodze palenia (6,3%).

    Podobnie jak w przypadku mieszanek ziołowych, respondenci byli pytani, w jaki sposób zdobyli NSP w formie proszków, tabletek czy kryształów. Największy odsetek badanych wskazał, iż otrzymał lub kupił je od znajomych (46,4%) – spadek o ponad 10 punktów procentowych w porównaniu do mieszanek ziołowych. O wiele rzadziej osoby kupowały je w sklepach stacjonarnych (10,4%) oraz internetowych (12%). Warto zwrócić uwagę, że 25,1% kupiło NSP na kryptorynkach, co jest ponad dwukrotnie większym odsetkiem niż w przypadku mieszanek ziołowych. Co czwarty badany zaopatrywał się w mieszanki ziołowe u dilerów (27,6%). Niewielki odsetek sam przygotowywał NSP (1,2%).

    Badania ilościowe a NSP

    W odniesieniu do prezentowanych danych warto zwrócić uwagę, że wyniki badania w podziale na poszczególne państwa należy interpretować z zastrzeżeniem wynikającym, po pierwsze, z różnej, a przede wszystkim niereprezentatywnej próby osób, która wzięła udział w badaniu. Po drugie, wyniki innych badań dotyczących nowych substancji psychoaktywnych, np. ESPAD z 2015 roku, pokazują, że respondenci nie zawsze odpowiadają na pytanie dotyczące NSP zgodnie z intencjami badacza. Według ostatniego pomiaru badania ESPAD z 2015 roku najwyższe odsetki badanych deklarujących używanie NSP odnotowano w Polsce i w Estonii (po 10% wśród 15-16-latków). O ile w Polsce wyniki innych badań dotyczących NSP mogą potwierdzać wyższe od średniej europejskiej wskaźniki używania tych substancji, to w przypadku Estonii dane z monitorowania problemu narkotyków i NSP nie odnotowują dużej skali używania NSP czy problemów związanych z nimi. Wyjątkiem jest używanie opioidów z grupy fentanyli i nowych fentanyli (NSP z grupy opioidów), które jednak w Estonii przyjmowane są przede wszystkim w iniekcjach. W badaniach on-line w niewielkim stopniu uczestniczą osoby zażywające NSP w iniekcjach. Innym przykładem wyzwań w próbie monitorowania NSP jest Irlandia. Według międzynarodowych reprezentatywnych badań Eurobarometr Irlandia znajduje się na pierwszym miejscu w UE z odsetkami na poziomie 22% używania NSP (używanie kiedykolwiek w życiu wśród osób w wieku 15-24 lata) i jest to wzrost w stosunku do pierwszego pomiaru z 2011 roku o 6 punktów procentowych (16%). Z kolei wyniki badań populacyjnych realizowanych w Irlandii na próbie osób w wieku 15-64 lata odnotowują wskaźniki o wiele niższe od danych Eurobarometru i pokazują na tendencję spadkową w używaniu NSP. Dlatego też dane dotyczące NSP z badań ankietowych warto próbować walidować na podstawie innych źródeł, innych badań czy też na podstawie danych instytucji reagujących na problem, które mają informacje na temat NSP. W omawianym badaniu wzięto pod uwagę dane nie ze wszystkich krajów. Z analiz został wykluczony Cypr z powodu zbyt małej liczby odpowiedzi, jak również dodano odpowiedzi z Niemiec, które uzyskano dzięki badaniu w Austrii, przeprowadzonym przez tamtejszy Focal Point. Warto podkreślić, iż badania on-line wydają się interesującą metodą stosowaną do próby opisu nowej grupy użytkowników NSP, w szczególności osób, które zażywają NSP w drodze palenia, czyli przede wszystkim użytkowników syntetycznych kannabinoidów, ale również wciągających proszki (przede wszystkim syntetyczne katynony). W przypadku używania NSP w drodze iniekcji, jak już to zostało wspomniane, badania on-line mają małą możliwość dotarcia do tych grup użytkowników. Do nich można dotrzeć z pomiarem za pośrednictwem programów redukcji szkód nastawionych na wymianę igieł i strzykawek. Zatem badania on-line nie są w tym przypadku tak cennym narzędziem w rekrutowaniu respondentów do badań, jak to może być w przypadku użytkowników nieiniekcyjnych.

    Bibliografia dostępna w redakcji.

  • Podejmowanie ryzyka i ograniczanie szkód − głos młodzieży, która używa substancji psychoaktywnych

    Młodzież używająca substancji psychoaktywnych interesuje się informacjami na temat ograniczania zagrożeń związanych z takim zachowaniem. Głównym źródłem informacji w tym obszarze są znajomi i internet, dlatego oddziaływania profilaktyczne i terapeutyczne kierowane do tej grupy powinny uwzględniać te dwa czynniki.

    Kontekst badań

    Używanie substancji psychoaktywnych jest postrzegane przez wielu ludzi jako zachowanie jednoznacznie szkodliwe, niebezpieczne i nieodpowiedzialne. Podobnie postrzegani są również sami użytkownicy tych substancji, w tym szczególnie ci młodsi. Tymczasem, jak wiadomo, dorastanie jest okresem, w którym podejmowanie różnego rodzaju ryzyka jest naturalnym przejawem zachodzących licznie (fizjologicznych, psychologicznych i społecznych) procesów rozwojowych1. Ponadto z badań wynika, że jedynie stosunkowo niewielka grupa osób, które używają substancji psychoaktywnych, rozwija problemowy wzór używania, a jeszcze mniejsza spełnia kryteria uzależnienia2. Dotyczy to przede wszystkim młodzieży, ponieważ u zdecydowanej większości tej grupy, nawet przy intensywnym używaniu substancji nie rozwinęło się jeszcze uzależnienie3.

    Konsekwencje związane z substancjami psychoaktywnymi nie są jednakowe i nieuniknione dla wszystkich, którzy ich używają, ale są wyraźnie zróżnicowane i zależne od wielu czynników. Wśród tych czynników należy wymienić zarówno własności samej substancji (jak potencjał uzależniający czy toksyczność), jak i decyzje użytkownika – wielkość dawki oraz częstość przyjmowania, intencja i sposób zażywania substancji4, 4. Wyniki wielu badań wskazują jednak, że znaczenie ma również wiedza na temat przyjmowanej substancji, wcześniejsze doświadczenie w jej używaniu oraz ograniczanie związanego z tym ryzyka6, 7, 8. Tym ostatnim czynnikom poświęca się jednak najmniej uwagi.

    Przegląd literatury

    Dotychczasowe badania w tym zakresie koncentrowały się na kilku specyficznych grupach wysokiego ryzyka, tj.:

    1. dorosłych, iniekcyjnych użytkownikach opiatów i opioidów9;
    2. studentach amerykańskich college’ów w kontekście picia alkoholu10;
    3. tzw. psychonautach, czyli osobach eksperymentujących z substancjami halucynogennymi11, 12;

    oraz

    1. „rekreacyjnych” użytkownikach stymulantów (jak MDMA) wśród uczestników imprez klubowych, rave’ów i festiwali muzycznych13, 14.

    Natomiast w Polsce dotychczasowe badania na temat używania przez młodzież substancji psychoaktywnych skupiały się głównie na czynnikach wpływających na rozpowszechnienie tego zjawiska, ulokowanych po stronie popytu na te substancje (np. motywy używania) oraz ich podaży (np. dostępność substancji). Brakuje więc danych na temat znajomości i stosowania sposobów ograniczania ryzyka i szkód związanych z używaniem substancji psychoaktywnych wśród młodzieży.

    Metoda badawcza

    Aby wypełnić tę lukę w naszej wiedzy, przeprowadzono 72 wywiady indywidualne z młodzieżą w wieku 17-18 lat, która przynajmniej trzykrotnie w ciągu ostatniego roku używała substancji psychoaktywnych, ale nie miała historii leczenia problemów związanych z braniem środków psychoaktywnych. Badanie to było częścią większego projektu badawczego, mającego na celu pogłębioną analizę wyników i zjawisk zidentyfikowanych w badaniach ilościowych ESPAD. Streszczenie i omówienie najważniejszych wyników tego projektu jest przedmiotem odrębnego artykułu publikowanego w tym numerze SIU.

    W badaniu zastosowano metodologię badań jakościowych, która charakteryzuje się niską prekonceptualizacją analizowanego zjawiska, a dzięki bezpośredniemu kontaktowi i pytaniom otwartym pozwala na jego głębsze poznanie15. W tym przypadku posłużono się wpółustrukturyzowanymi indywidualnymi wywiadami pogłębionymi, przeprowadzonymi przez dziesięciu ankieterów mających doświadczenie w kontakcie z młodzieżą używającą substancji psychoaktywnych (oraz samych badaczy w przypadku wywiadów z profesjonalistami). Uczestników badania rekrutowano za pomocą: ogłoszeń zamieszczanych na internetowych forach i grupach społecznościowych związanych z tematyką substancji psychoaktywnych; w młodzieżowych ośrodkach wychowawczych i młodzieżowych ośrodkach socjoterapii (MOW i MOS); oraz metodą kuli śnieżnej. Aby spełnić założenia próby badawczej, dobór respondentów był celowy. Rekrutowano po 12 osób (z równolicznym podziałem na płeć) w każdej z sześciu grup substancji: (1) nowych substancji psychoaktywnych, (2) przetworów konopi, (3) stymulantów, (4) substancji wziewnych, (5) leków OTC oraz (6) leków na receptę używanych w celu odurzania się. Wywiady były prowadzone między lipcem a wrześniem 2018 roku, na terenie Warszawy, Krakowa, Łodzi i Katowic.

    Respondentów zapytano o następujące kwestie:

    1. Jak myślisz, jakie warunki muszą być spełnione, aby używanie [substancji, której dotyczył wywiad], mogło być bezpieczne?
    2. Skąd, jeśli w ogóle, czerpiesz informacje o substancjach, których używasz?
    3. W jaki sposób, jeśli w ogóle, starasz się ograniczać ryzyko i szkody związane z używaniem tych substancji?
    4. Czy w Twoim najbliższym otoczeniu stosowane są jakieś sposoby (zasady/strategie) mające na celu ograniczenie ryzyka lub szkód wynikających z używania substancji? Jeśli tak, to jakie to sposoby?

    Transkrypcje wywiadów poddano jakościowej analizie danych metodą konsensualną (Consensual Qualitative Research). W podejściu tym materiał empiryczny jest analizowany przez kilku badaczy, a ostateczna interpretacja (wyłonienie nadrzędnych kategorii) jest rezultatem uzgodnienia ich perspektyw16. W tym przypadku analiza materiału z całego projektu badawczego została przeprowadzona przez czterech badaczy, zarówno wewnątrz, jak i pomiędzy sześcioma grupami użytkowników substancji. Natomiast analizy danych dotyczących sposobów ograniczania ryzyka i szkód dokonali autorzy tego artykułu.

    Wyniki

    W tabeli 1. zestawiono dane socjodemograficzne charakteryzujące uczestników badania.

    PłećChłopcy (50%)Dziewczyny (50%)
    Wiek17 lat (32%)18 lat (68%)
    Miejsce zamieszkaniaMiasta powyżej 100 tys. mieszk. (67%)Miasta pomiędzy 50 a 100 tys. mieszk. (18%)Miejscowości poniżej 50 tys. mieszk. (15%)
    Miejsce przeprowadzania wywiaduWarszawa (74%)Kraków (21%)Łódź lub Katowice (5%)
    Rodzaj szkołyGimnazjum (15%)Liceum (45%)Technikum (12%)Branżowa/zawodowa (6%)Inne (22%)
    „Z kim obecnie mieszkasz?”Rodzina pełna (31%)Tylko z ojcem (10%)Tylko z matką (21%)Z kimś innym z rodziny (10%)Sam lub z partnerem/ką (4%)W MOW lub MOS (24%)
    Tabela 1. Charakterystyka osób badanych (N=72).

    Chociaż respondenci byli dobierani pod względem używania jednej z sześciu substancji pierwszego wyboru, żaden z nich nie był użytkownikiem tylko jednej substancji – najczęstszym wzorem używania była tzw. politoksykomania17.

    Do opisanych poniżej wyników dołączono przykładowe fragmenty wypowiedzi respondentów w obrębie danej kategorii. Ich szczegółowe zestawienie – oraz wiele innych informacji – można znaleźć w raporcie z realizacji projektu badawczego17. Dołączone do cytatów nawiasy oznaczają: Ch/Dz (płeć: chłopak/dziewczyna); 1-6 (grupa substancji); W/Krk/Ł/Kat (miejsce przeprowadzania wywiadu: Warszawa/Kraków/Łódź/Katowice).

    Źródła informacji

    Według relacji badanych głównym źródłem informacji na temat substancji psychoaktywnych i sposobów ograniczania ryzyka i szkód związanych z ich używaniem jest internet, a w tym: fora internetowe (Hyperreal, Neurogroove, Erowid, Psychonautwiki, Reddit); Wikipedia;strona internetowa Społecznej Inicjatywy Narkopolityki; blog Jerzego Vetulaniego oraz inne, bliżej niesprecyzowane „artykuły w internecie”; a także kanały YouTube’a poświęcone tematyce substancji psychoaktywnych (Wiem co ćpiem, PsychedSubstance, Drug Classroom).

    Hyperreal, Erowid, Hyperreal grupa na Facebooku, jest parę grup emergency to polecam. SIN oczywiście. W zasadzie Wikipedia, Psychonaut Wikipedia (…). Zdecydowanie internet. Właśnie te strony, co mówiłem wcześniej, dobra wiedza, to trzeba chłonąć (Ch, 2, K).

    Natomiast jako inne źródła wskazywano: wymianę informacji ze znajomymi, którzy również używają substancji i własne doświadczenia.

    Ze środowiska znajomych głównie, bo to nie jest napisane, nie jest zbagatelizowane czy przekolorowane tylko ktoś tego doświadczył (Dz, 2, W).

    Niektórzy z badanych korzystali tylko z jednego czy dwóch z wymienionych wyżej źródeł, a inni wspominali, że porównują informacje z co najmniej kilku źródeł, weryfikując ich rzetelność:

    Może na początku, zanim weszłam w temat i sama zaczęłam brać, no to opowieści znajomych, ale zawsze sięgałam do Internetu po zweryfikowanie tych informacji. Ta strona już została ze mną (Dz, 3, K).

    Sposoby ograniczania ryzyka i szkód

    Uczestnicząca w badaniu młodzież była zgodna co do tego, że nie ma „bezpiecznego” używania substancji psychoaktywnych, jednak możliwe jest używanie ich w sposób „bezpieczniejszy”, „mniej szkodliwy” czy „bardziej odpowiedzialny”. Przyczyniają się do tego różne sposoby ograniczania ryzyka i szkód, które można stosować, skoro podjęło się już decyzję o używaniu substancji. Znajomość i stosowanie takich sposobów było znane użytkownikom wszystkich sześciu grup substancji. Zidentyfikowane sposoby ograniczania ryzyka i szkód zostały skategoryzowane jako: (1) związane z wiedzą na temat substancji psychoaktywnych i ich używania; (2) dotyczące warunków podnoszących bezpieczeństwo; (3) sposoby minimalizacji ryzyka oraz (4) sposoby kontroli używania.

    Wiedza

    uprzednie zdobycie informacji na temat substancji, którą planuje się użyć (efekty i mechanizmy działania, dawkowanie, przeciwwskazania, interakcje z innymi substancjami):

    Myślę, że powinno się o tym, co nieco poczytać i się dowiedzieć, na czym to polega i czy jest się na pewno na to gotowym, czy się tego chce. Poznać konsekwencje, to jest najważniejsze (Dz, 5, W).

    (…) na początku przeczytać jak najwięcej o tej substancji, czego można się spodziewać, jak to ma wyglądać. W Internecie jest wiele takich stron, można się dużo dowiedzieć, jest wiele takich osób. Z czym tego nie łączyć, czy zjeść coś wcześniej, czy nie. W jakim miejscu być, czy to dom, czy lepiej być samemu, czy w towarzystwie, jaka muzyka wtedy. Dowiedzieć się, co do danej substancji pasuje. Zrobić taki research (Dz, 5, Krk).

    unikanie substancji nieznanych oraz w „podejrzanej” formie lub opakowaniu:

    Trzeba unikać substancji, jakichś mocarzy nasączanych chemikaliami czy suszu do palenia, czy tego typu rzeczy. Ważne, żeby nie brać takich w niewiadomych opakowaniach, nie wiadomo co. Skupić się na substancjach, których ktoś już przetestował działanie (Ch, 1, W).

    korzystanie z dostępnych metod sprawdzania substancji (tzw. drug checking), której zamierza się użyć (testy laboratoryjne lub samodzielne testy kolorymetryczne):

    Na pewno sprawdzenie. Wiadomo, żeby sprawdzić dokładnie, to trzeba wysłać do testów laboratoryjnych, ale jakiekolwiek sprawdzenie nawet testem kolorymetrycznym, to już daje coś, cokolwiek (Dz, 3, W).

    Fajnie byłoby, jakby ludzie mieli też przy sobie te testy badające substancje, ale mało kto je kupuje (Dz, 1, W).

    posiadanie jak najlepszej wiedzy na temat własnego organizmu („reakcji swoich”), podatności i przeciwwskazań wynikających z kondycji psychofizycznej:

    (…) brać z głową, znać swój organizm, a jeżeli bierzemy pierwszy raz, to poznać swój organizm, nie ładując dawki sporej, wiedzieć, jak organizm reaguje na dany lek (…). Nie znam badań na temat kodeiny i acodinu, ale na przykład wiem, że moja znajoma dostała padaczki po acodinie przy mnie, a też nie wzięła dużo. Trzeba spojrzeć szerzej na to (…), to działa na wszystkich w innej dawce, i to też jest ważne. Są ludzie, którzy 50 mg i już strzelą w kosmos, a są ludzie którzy 150 muszą, żeby cokolwiek poczuć i to jest też niebezpieczne (Ch, 5, W).

    (…) trzeba znać swój umiar i swój mózg, bo na każdego to działa słabiej, mocniej, mówię po tym moim przeżyciu ostatnim, kiedy myślałam, że już koniec (Dz, 2, W).

    Warunki bezpieczeństwa

    decydowanie się na używanie substancji tylko w bezpiecznym otoczeniu(pod względem samopoczucia, dostępu do wody i „bezpiecznej przestrzeni” oraz tego „żeby sobie nie wkręcić czegoś złego”), w towarzystwie zaufanych (i najlepiej trzeźwych) osób, które mogą udzielić pomocy w sytuacji wymagającej interwencji:

    Używki pojawiają się tylko, kiedy jestem ze znajomymi i też nie zawsze, to jest kwestia tego, czy jesteśmy w miejscu, gdzie to jest bezpieczne, żeby zażyć jakąkolwiek używkę (Ch, 3, W).

    Na pewno odpowiednie towarzystwo w sensie, że gdyby mi się coś stało, to czułabym się bezpiecznie i wiem, że zadzwoniliby po pogotowie. Jakby się coś stało, a nie, że zaczęliby się śmiać, olaliby i dalej sobie poszli (Dz, 2, W).

    posiadanie przy sobie substancji, które mogą być pomocne przy zatruciu, przedawkowaniu lub doświadczaniu niekorzystnych efektów działania:

    No ja staram się, jak używam substancji stymulujących, mieć w zapasie neuroleptyk i benzodiazepinę, gdyby ktoś zaczął się źle czuć. Proszę znajomych, żeby w takich sytuacjach wzięli… chociażby zaczynali od hydroxyzyny, nie czekając, sam miałem doświadczenie z takim stanem nieogarnięcia się i widzę, kiedy ktoś zaczyna się zachowywać i wiem, jak zareagować. To pomaga. Tak, myślę, że posiadanie benzodiazepiny przy ludziach, którzy pierwszy raz albo niewiele razy stosowali stymulanty, jest dobrym takim zwyczajem, żeby po prostu nie zrobili sobie krzywdy (Ch, 1, W).

    Mam w domu nalokson w razie zatrucia opioidowego (Ch, 6, Kat).

    pozyskiwanie substancji tylko z zaufanych źródeł:

    Mój znajomy, zanim jeszcze miał do tego dostęp, był moim znajomym, i ja go znam, ja mu ufam. Tylko znajomości, od nieznajomego nie kupuję zioła, bo nie znam tego człowieka, jemu zależy na tym, żeby zarobić, a nie na tym, żeby mi coś dać (Ch, 2, W).

    Minimalizacja ryzyka

    utrzymywanie „higieny” używania substancji psychoaktywnych poprzez (najlepiej) jednorazowe i niedzielone z nikim używanie czystego sprzętu do:iniekcji (sterylna igła i strzykawka), przyjmowania donosowego (np. „rurka” bądź „zwijka”), palenia (np. „lufka” lub „fajka”) lub inhalacji (np. „torba plastikowa”):

    Musi być czysta torebka i świeży klej. Nie torebka brudna ze śmietnika z jakimiś resztkami żarcia, tylko musi być świeża ze sklepu i czysty klej i to jest to. A marihuana tak samo, musi być czysta fifka, nie po kimś, czy znaleziona [bo] może [to] być fifka po czymś, nie wiadomo po czym (Dz, 4, W).

    No to wiadomo, zawsze mam swoją zwijkę i w sumie to jest tak, że jeżeli raz nią wciągnę, to staram się znaleźć inną, świeżą, nową. Najczęściej noszę przy sobie kartki albo jeśli jest SIN, albo mam z SIN-u zwijki. Nigdy nie używam banknotów albo od kogoś, bo jednak wolę nie ryzykować (Dz, 3, W).

    przygotowanie substancji, której chce się użyć, np. „mieć dobrze pokruszoną substancję (Dz, 3, W) w przypadku przyjmowania donosowego,

    odpowiednie dawkowanie przyjmowanej substancji i szczególna ostrożność przy używaniu danej substancji po raz pierwszy, w tym tzw. próba alergiczna:

    Próbuje się zawsze bardzo mało, to jest próba alergiczna, jeżeli wszystko jest okej i się nie odczuwa efektów, to można więcej (Ch, 3, W).

    (…) trzeba wziąć pod uwagę twoją wagę, czy jesteś kobietą czy mężczyzną. Głównie waga, przeliczyć to jakoś. Można w Internet, można przeczytać, ile na kilogram masy ciała powinno być tej substancji i dostosować to pod siebie. A nie, że on wziął tyle i tyle i go nie klepło. Trzeba patrzeć na siebie i poznać swój organizm albo zrobić test uczuleniowy, czy ta substancja cię nie uczula (…). Wiadomo, że mała część osób to robi, idzie się na żywioł (Dz, 5, Krk).

    unikanie mieszania różnych substancji psychoaktywnych:

    Żeby nie robić miksów, żeby nie miksować (Ch, 1, W).

    Nie miksować z alkoholem, tak, zdecydowanie (Ch, 3, W).

    używanie gumy do żucia (będąc pod wpływem stymulantów):

    (…) żeby być przygotowanym tak, żeby mieć przy sobie takie rzeczy jak woda czy gumy do żucia, bo przy szczękościsku można sobie wywalić wszystkie zęby (Ch, 3, W).

    unikanie i nieprowokowanie groźnych sytuacji oraz zachowań, których można żałować:

    No to po prostu siedzieliśmy [będąc pod wpływem], nigdzie się nie ruszaliśmy z miejsca. Chyba że do sklepu i wracaliśmy, nie chodziliśmy i nie szukaliśmy żadnych zaczepek, wiedzieliśmy, jak to się skończy. Coś ktoś głupiego powie do nas i od razu awantura będzie (Ch, 5, Krk).

    regularne picie wody, jedzenie, regeneracja organizmu poprzez sen, suplementacja witamin/minerałów/elektrolitów(głównie w przypadku używania stymulantów):

    Wiedziałam, że jak będę imprezować z emką [MDMA] i amfetaminą to dzień wcześniej dbam o uzupełnienie magnezu, przed samą imprezą biorę jakieś antyoksydanty, dzień później uzupełniam zestawem witamin. Rozpisane konkretnie, co biorę, ile godzin przed, jaki suplement. Mam zapisane, żeby zawsze wziąć wapno przy zażywaniu jakichś opioidów, żeby zredukować wyrzuty histaminowe. Więc takie dbanie niemedyczne, fizyczne dbanie o siebie (Dz, 3, Ł).

    Suplementować się, bo wypłukujesz wszystkie minerały, magnez jeść, jeść na siłę, ciągów najlepiej nie stosować, bo to najbardziej wyniszcza brak snu, brak jedzenia. Mało pijesz, wysuszony jesteś, to bardziej niszczy niż substancja konkretna (…). Jak nawet jest gruba impreza to zjem nawet na siłę, jedzenie, bo wiesz głód, pusty żołądek przez parę dni, to wycieńcza organizm normalnie, jeść na siłę, pić na siłę, kłaść się, spać, nawet jak nie możesz usnąć, to leżeć. To regeneruje organizm (Ch, 3, W).

    odmowa propozycji używania, a w niektórych przypadkach także izolacja społeczna:

    Próbowałem zostać w domu, nie wychodziłem, z nikim się nie zadawałem, nie chciałem, żeby ludzie do mnie pisali, znajomi, odmawiałem wszystkiego (Ch, 1, W).

    (…) zablokowanie wszystkich, jak to zrobiłam znów, zablokowanie numeru i nieprzyjeżdżanie do mojego miejsca zamieszkania, gdzie mam bardzo dużo znajomych [z którymi wcześniej używałam] i zawsze, jak przyjadę do tego domu, to zmieniam numer, żeby nikt się nie odzywał (Dz, 3, W).

    Kontrola używania

    wyznaczanie i nieprzekraczanie osobistych limitów używania substancji:

    Określoną ilość przyjmuję, nie wychodzę poza nią. Czyli tyle i tyle kleju i więcej nie. Czyli dmuchamy do 20, a później koniec, wracamy do domu (Ch, 4, W).

    Stosować się do tego, co się postanowiło na początku, że się weźmie 20 tabletek, a nie 30 i nie pójdzie się potem dokupić, trzymać się ustalonych zasad, dopuszczalnej dawki, nie przeginać tego (…). Przede wszystkim nie przekraczać ustalonej dawki, to jest podstawa zredukowania szkody (Dz, 5, Krk).

    zachowywanie jak najdłuższych przerw między kolejnymi dawkami oraz okazjami(zapobieganie powstawaniu tolerancji na daną substancję; redukcja częstości używania, np. z regularnego do okazjonalnego):

    Strasznie dbam o te odstępy, to nie jest coś, co się dzieje często, nie zabiera mi to dużo czasu (…) jest taka zasada, że [MDMA] nie przyjmuje się częściej niż raz na miesiąc (Dz, 3, Ł).

    Nie brać codziennie to na pewno. Jak czułem się źle, to nie brałem więcej, tylko czekałem, aż się poczuję dobrze. I nie brać regularnie, robić sobie przerwy, żeby nie było rutyny (Ch, 1, W).

    Staram się nie stwarzać takiej sytuacji [do używania], już nie kupuję sama dla siebie, jak jest okazja, to zapalę, ale staram się sama nie stwarzać takich sytuacji (Dz, 2, W).

    przyjmowanie doustne zamiast donosowego(w przypadku używania stymulantów):

    Na pewno powiem, że jest bardziej odpowiedzialnie połykać [niż wciągać nosem], więc tego bym się trzymał (…), bo też unika się kompulsywnego dawkowania tego (Ch, 3, Krk).

    (…) z tego, co wiem, [MDMA] w kapsułkach jest najbezpieczniejszy (Ch, 3, W).

    bieżąca kontrola stanu zdrowia podczas używania substancji:

    Mieliśmy taką manię sprawdzania pulsu, choćby ręką czy na pulsometrze na telefonie. Moi koledzy, jak się zagłębili w temat dopalaczy, to mierzyli sobie ciągle ciśnienie, żeby kontrolować pracę serca. Myślę, że jak serce nawalało już zbyt mocno, to można było też stwierdzić, że pora na przerwę (Ch, 1, Kat).

    posiadanie konstruktywnych postaw względem substancji(które sprzyjają ograniczaniu lub unikaniu używania), a także branie pod uwagę bieżących planów(np. nauka szkolna; relacje społeczne, w tym umówione spotkania; obowiązki w pracy itp.):

    To jest dodatek do imprezy, a nie jej warunek (…). Też trzeba wiedzieć, jaka jest impreza, o której się kończy (…) już nie tam na siłę przed powrotem do domu jeszcze jedną, tylko trzeba wiedzieć, dobra, za tyle i tyle wychodzimy z imprezy, to już koniec, stop (Dz, 3, W).

    Czasem wolę sobie zapalić w momencie, kiedy nie mam już nic do zrobienia. Wiem, że w takim stanie średnio będę mógł się na czymkolwiek skupić (Ch, 2, W).

    angażowanie się w alternatywne aktywności(np. nauka, sport, pasja)i znajomości(w tym z osobami „które nie biorą”):

    Teraz robię sobie przerwę [od używania], czuję się lepiej, bo zacząłem ćwiczyć, nie chciało mi się ćwiczyć, jak paliłem dużo, bo to normalne, że upośledza motywację. Zacząłem ćwiczyć bardziej, skupiłem się na tym, teraz idę do szkoły, pora na naukę, pora na zrobienie czegoś innego. Potem będzie czas na relaks i może się do tego wróci. Na razie trzymam się tego (…), dbam o to, żeby moje życie nie było oparte tylko na ziole, to byłoby nudne, z czystego rozsądku. Trzeba dbać o to, żeby kontakt z rzeczywistością mieć, wychodzić do ludzi, uczyć się rzeczy, które mnie interesują. Trzeba trzymać kontakt z rzeczywistością, sport, dziewczyna, znajomi, nauka, praca. Wszystko to trzyma, życie realne trzyma mnie z dala [od używania] (Ch, 2, W).

    (…) żeby ludzie jakąś pasję mieli, bo jak człowiek nie ma pasji, to nie ma, co robić i jedyną rozrywką, jaką ma, są substancje psychoaktywne. Pasja jest najbardziej w stanie odciągnąć od uzależnień, akceptacja samego siebie na pewno, stwierdzenie, że ja jestem spoko (Ch, 2, W).

    Ponadto w badaniu zidentyfikowano również sprzyjające ograniczaniu ryzyka i szkód „kumpelskie zachowania”, „nieopisane normy” i „zasady” w grupie znajomych, z którymi się używa:

    Są niepisane normy, przede wszystkim nikt nikogo by tam nie zmusił do palenia. To jest grzeczne częstowanie, albo ktoś się decyduje, albo nie. Jeżeli słyszymy, że ktoś robi sobie przerwę, to mu nawet nie proponujemy, żeby nie ułatwiać mu złamania się w tym postanowieniu. Tak samo, jak ktoś czuje się źle i mówi o tym, może liczyć na to, że wszyscy mu pomogą. Kolejna zasada, jeżeli ktoś nie ma przy sobie gotówki, a składamy się na coś, to nie ma problemu, żeby ktoś komuś pożyczył, no bo chyba sobie sami ufamy, że odda. Chyba, że nie oddaje, to wprost mówimy: Stary nie oddałeś ostatnio, to nie licz teraz, dopóki nie oddasz. Normalne podejście do człowieka. Jakie jeszcze zasady, sami siebie wspieramy. Takie zasady jak paczki kumpli. Jeżeli ktoś ma problem i o tym mówi, chce o tym pogadać i trzeba mu jakoś pomóc. Czysto kumplowskie zachowanie, ludzkie zachowanie. Jeszcze ważna zasada, jeżeli widzimy, że ktoś przesadza z czymś, to mu zwracamy na to uwagę (Ch, 2, W).

    Należy jednak dodać, że wśród respondentów znalazły się również osoby, które nie potrafiły wymienić żadnych stosowanych przez siebie lub znajomych sposobów ograniczania ryzyka i szkód:

    Nie wiem. Nic chyba. Wiedziałam, co robię, ale nie zdawałam sobie z tego sprawy (Dz, 1, Krk).

    Mam wrażenie, że w niektórych środowiskach zupełnie nie, że to wynika z braku wiedzy, że coś takiego należy robić i że niektórzy ludzie to odkrywają, biegną w to i się skazują sami (Dz, 5, W).

    Moi znajomi idą raczej na żywioł, nie myślą o tym zazwyczaj, nie myślą, że coś się może wydarzyć takiego, że będą potrzebować pomocy, na żywioł robią wszystko (Ch, 5, Krk).

    Omówienie wyników

    Celem badania była eksploracja sposobów ograniczania ryzyka i szkód związanych z używaniem substancji psychoaktywnych przez polską młodzieży, co pozwoliło na poszerzenie kategorii służących do ich opisu. Spośród repertuaru zidentyfikowanych praktyk wyróżnić można zarówno mieszczące się w wąskiej (stosowane bezpośrednio przed, w trakcie lub po używaniu substancji), jak i szerokiej (dotyczących także unikania używania w ogóle) ich definicji10. Przy czym praktyki te były najlepiej znane i najczęściej stosowane wśród młodzieży przyjmującej substancje w sposób rekreacyjny (domówki, imprezy lub festiwale), a najrzadziej wśród wychowanków MOW i MOS. Wypowiedzi tych pierwszych – skupiając się na minimalizacji ryzyka zdrowotnego i prawnych konsekwencjach oraz unikaniu niepożądanych i maksymalizacji pożądanych efektów działania – mieściły się w definicji wąskiej. Natomiast wypowiedzi wychowanków MOW i MOS, dotyczące głównie unikania, odmawiania lub ograniczania używania, reprezentowały sposoby z definicji szerokiej. Prawdopodobną przyczyną tego zróżnicowania było objęcie tych grup młodzieży innymi działaniami profilaktycznymi: z zakresu profilaktyki wskazującej i redukcji szkód podczas imprez i festiwali w miastach objętych badaniami (partyworking), o czym wspominali również sami respondenci; oraz zorientowanym na abstynencję i rozwijanie umiejętności psychospołecznych programach w placówkach MOW i MOS. Innych przyczyn należy poszukiwać po stronie odmiennych motywów, kontekstów i wzorów używania substancji w tych grupach17.

    Ponadto niektóre z wymienianych przez badaną młodzież sposobów ograniczania ryzyka i szkód, były specyficzne dla danej substancji (np. przyjmować stymulanty doustnie zamiast donosowo), a inne dotyczyła używania substancji w ogóle (np. decydować się na używanie jedynie w bezpiecznym otoczeniu i zaufanym towarzystwie). Nie zaobserwowano jednak wyraźnych różnic w znajomości i stosowaniu takich zachowań ze względu na płeć.

    Co ważne, z analizy całości materiału17 wynika, że wymieniane sposoby ograniczania ryzyka i szkód były stosowane doraźnie lub wybiórczo (np. przy zachowaniu mieszania kilku substancji lub tylko przy stosowaniu większych dawek). Przy czym nasze wyniki pokrywają się z rezultatami innych przeprowadzonych w tym zakresie badań jakościowych, w tym: amerykańskiego badania nad zachowaniami chroniącymi od negatywnych konsekwencji picia alkoholu wśród studentów pierwszorocznych18; portugalskiego badania nieproblemowych użytkowników substancji nielegalnych5; czy badania na temat używania substancji przez młodzież na tle różnych kontekstów geograficznych, politycznych i socjokulturowych w Kanadzie19. Jednak w przypadku większości zidentyfikowanych – w naszych oraz przytoczonych wyżej badaniach – sposobów ograniczania ryzyka i szkód, brak jest empirycznych dowodów na ich skuteczność, co powinno zostać uwzględnione w dalszych badaniach w tym zakresie.

    Wnioski

    Pomimo podejmowanego ryzyka, młodzież używającą substancji psychoaktywnych cechuje aktywne zaangażowanie w ograniczanie związanych z tym zagrożeń. Kluczową rolę w takim zachowaniu odgrywają również znajomi. Co więcej, prócz różnych sposobów ograniczania ryzyka i szkód zidentyfikowano także duże zapotrzebowanie na wiedzę ekspercką w tym zakresie. Natomiast głównym źródłem takich informacji jest obecnie internet. Wyniki naszego badania sugerują więc, że kierowane do młodzieży używającej substancji psychoaktywnych oddziaływania profilaktyczne i terapeutyczne mogą skorzystać z zastosowania podejścia ograniczania ryzyka i szkód, uwzględnienia roli znajomych oraz wykorzystania platform online.

  • Badanie jakościowe młodzieży, która używa substancji psychoaktywnych: tło, metoda i wybrane wyniki

    Świat narkotyków i innych substancji psychoaktywnych widziany oczami młodych użytkowników znacznie odbiega od tego, co tzw. przeciętny obywatel sądzi na ten temat. W młodzieżowym obrazie można dostrzec sporą dozę akceptacji dla korzystania z narkotyków oraz fascynację efektami ich działania.

    Wprowadzenie

    Używanie substancji psychoaktywnych przez młodych ludzi oraz szkody i problemy z tym związane stanowią wyzwanie dla zdrowia publicznego. Badania populacyjne ESPAD wskazują na znaczne rozpowszechnienie używania niektórych nielegalnych substancji psychoaktywnych oraz leków uspokajających i nasennych wśród młodzieży w wieku szkolnym. Wiedza płynąca z badań ESPAD dotycząca przede wszystkim rozpowszechnienia używania substancji nie była jak dotąd pogłębiana w badaniach jakościowych. Dlatego głównym celem naszego projektu była analiza stylu życia młodzieży, która używa substancji psychoaktywnych z uwzględnieniem: rodzajów i wzorów używania tych substancji, motywacji towarzyszącej używaniu, spostrzeganej dostępności substancji, negatywnych konsekwencji związanych z używaniem, zachowań ryzykownych towarzyszących używaniu substancji, a także opinii na temat działań profilaktycznych. W badaniu tym uwzględniono również źródła wiedzy o substancjach, spostrzegane przez młodzież korzyści dotyczące używania substancji psychoaktywnych oraz stosowane przez młodzież sposoby ograniczania ryzyka szkód związanych z używaniem różnych rodzajów substancji (te tematy są przedmiotem odrębnego artykułu opublikowanego w tym numerze SIU).

    Metodologia badań

    Do badań wykorzystano jakościowe podejście, które odpowiada na pytania dotyczące subiektywnie rozumianych przyczyn i uwarunkowań badanego zjawiska, a także wiedzy, przekonań i znaczeń, jakimi posługują się respondenci, w tym przypadku młodzi użytkownicy substancji psychoaktywnych. Uczestnikami badań byli młodzi użytkownicy substancji psychoaktywnych w wieku 17-18 lat. Badania zostały prowadzone wśród użytkowników sześciu grup substancji psychoaktywnych: nowych substancji psychoaktywnych (NSP), substancji wziewnych, przetworów konopi, stymulantów, leków dostępnych bez recepty (OTC) zażywanych pozamedycznie oraz leków na receptę używanych pozamedycznie. Każda grupa składała się z 12 osób (6 kobiet i 6 mężczyzn), łącznie w badaniu udział wzięły 72 osoby. Uczestnicy wywiadów byli rekrutowani według następujących kryteriów:

    • wiek: 17–18 lat,
    • świadoma zgoda na udział w badaniu i nagrywanie wywiadu na nośniku audio,
    • „bierna” zgoda rodziców na udział w badaniu w przypadku osób niepełnoletnich,
    • doświadczenia w używaniu substancji psychoaktywnych z poszczególnych grup (przynajmniej trzykrotnie w ciągu 12 miesięcy poprzedzających badanie),
    • brak historii leczenia problemów związanych z używaniem substancji psychoaktywnych.

    Użytkownicy substancji psychoaktywnych byli rekrutowani w Warszawie, Krakowie, Katowicach oraz Łodzi. Najwięcej osób zbadano w Warszawie (ok. 74%) i w Krakowie (ok. 21%).

    Poniżej przedstawiamy skrót najważniejszych wyników badań, wsparty cytatami z wywiadów. Na końcu każdego z nich zakodowana jest informacja oznaczająca: (Ch=płeć męska, Dz=płeć żeńska; 1=użytkownicy nowych substancji psychoaktywnych, 2=użytkownicy przetworów konopi, 3=użytkownicy stymulantów, 4=użytkownicy substancji wziewnych, 5=użytkownicy leków OTC, 6=użytkownicy leków na receptę; W=Warszawa, K=Kraków). Wyniki zostały pogrupowane w kategorie tematyczne w dużej mierze zgodne z naszymi pytaniami badawczymi. Pełny raport z badań jest dostępny online1.

    Styl życia

    Niektórzy z respondentów prowadzili aktywny i towarzyski styl życia, łącząc używanie substancji psychoaktywnych z realizacją innych zainteresowań i pasji, spędzając swój wolny czas na uprawianiu sportu, spotkaniach ze znajomymi, partnerami, rodziną, na nauce lub chodzeniu na imprezy. Kilka osób miało świadomość, że prowadzi „podwójne życie”, w którym są elementy społecznie akceptowane i cenione (jak posiadanie pasji i zainteresowań) oraz społecznie nieakceptowane (jak używanie substancji psychoaktywnych).

    Pewnie byś nie powiedziała, ale prowadzę drużynę harcerską, maluszki takie, wilczki, jestem przyboczną i to jest też styl życia, który uwielbiam i którym się jaram i myślę, że dzieciaczki lubią mnie bardzo. Prowadzę życie bardzo ekstremalne i też bardzo grzeczne, w obu kategoriach się odnajduję, umiem się dopasować (Dz, 6, W).

    Wśród badanych osób byli i tacy, których styl życia koncentrował się wokół spraw związanych z używaniem substancji psychoaktywnych (np. imprezami klubowymi; znajomymi, którzy używają; zdobywaniem pieniędzy na zakup substancji itp.). Jeśli mieli poczucie, że czymś wyróżniają się wśród rówieśników, to właśnie nietypowymi zainteresowaniami, prowadzeniem bardzo intensywnego trybu życia, używaniem substancji psychoaktywnych lub przynależnością do danej subkultury.

    Wolny czas, raczej tak niezbyt aktywnie, ogranicza się to do takiego spotykania się ze znajomymi, nie mam takiego szablonu spędzania wolnego czasu. Jest tam jakieś molo, jakieś rowery wodne, jakieś pierdoły, siedzenie na ławce coś w tym stylu. A zainteresowania to od jakiegoś czasu cierpię na brak. Jakoś tak, nie wiem, od paru miesięcy. Wszystkie moje zainteresowania się okręciły wokół używek, czyli jakieś imprezy i tak dalej (Ch, 6, W).

    Inicjacja

    Deklarowany wiek inicjacji używania poszczególnych substancji psychoaktywnych był podobny w całej próbie badanych: 14-17 lat. Przy czym używanie przetworów konopi, substancji wziewnych i leków na receptę miało miejsce wcześniej niż używanie stymulantów i nowych substancji psychoaktywnych. Pierwsze użycie substancji branych pod uwagę w badaniu (nowych substancji psychoaktywnych, stymulantów, przetworów konopi, substancji wziewnych, leków OTC, leków na receptę) było zazwyczaj poprzedzone piciem alkoholu lub paleniem tytoniu (w wieku 11–14 lat lub wcześniej). Co istotne, miejsce i kontekst inicjacji był podobny wśród użytkowników wszystkich kategorii substancji psychoaktywnych (z wyjątkiem leków na receptę), to jest: „domówka” lub impreza klubowa oraz towarzystwo znajomych, którzy zazwyczaj dostarczali daną substancję i mieli już doświadczenie z jej używaniem.

    Trafiłam na Wixapol[impreza klubowa] i pomyślałam wow, wszyscy są pod wpływem jakichś dziwnych substancji, może ja bym też tego spróbowała. No i jakieś piguły jadłam i mi się spodobało, i tak mi zostało już (Dz, 3, W).

    Czynniki sprzyjające używaniu i czynniki ograniczające używanie

    W obrębie wszystkich kategorii substancji psychoaktywnych przyczyny rozpoczęcia używania były podobne: ciekawość działania substancji; używanie ich przez znajomych i/lub członków rodziny; łatwa dostępność danej substancji (przede wszystkim substancji wziewnych, leków OTC oraz marihuany, a także stymulantów i nowych substancji psychoaktywnych na imprezach klubowych).

    Bardziej się interesowałem odmiennym stanem rzeczywistości, zawsze mnie to interesowało. Jak patrzyłem na różnych programach National Geographic i tak dalej, były też takie seriale o narkotykach, zawsze mnie to ciekawiło, jak odmienne stany świadomości (Ch, 2, K).

    Czynnikami nasilającymi używanie wśród uczestników badania były trudne wydarzenia życiowe, zarówno w rodzinie, jak i w relacjach z innymi oraz niepowodzenia szkolne. Do czynników nasilających używanie substancji zaliczyć również można: samoleczenie pogorszonego nastroju, „wchodzenie” w świat życia nocnego oraz, co miało miejsce w przypadku kilku z respondentów, przeniesienie do ośrodków młodzieżowych (MOW/MOS).

    Palę, bo mam chorobę taką, że mnie boli wszystko, wszystkie stawy w ciele mam chu (…), mi się kolagen syntetyzuje połowicznie no i to dlatego głównie palę, bo boli mnie wszystko, a tak to nie przeszkadza mi to w robieniu rzeczy, a raczej sprawia, że jest ciekawsze. Ogólnie całe życie mnie bolą kości (…). No palę, bo w miarę dobrze działa przeciwbólowo, jeśli nie mam wysokiej tolerancji na dany moment, ale uwielbiam, kocham palić marihuanę (Ch, 2, K).

    Z kolei czynnikami obniżającymi częstość i/lub intensywność używania substancji psychoaktywnych były: doświadczenie negatywnych konsekwencji zdrowotnych w wyniku używania substancji, obawa przed uzależnieniem oraz konfliktami z prawem; wsparcie rodziców; namowy do ograniczenia używania ze strony partnera/partnerki lub przyjaciół; chęć wprowadzenia zmiany w swoim życiu; zaangażowanie w naukę lub w konstruktywne pasje.

    Były takie momenty, kiedy musiałam odstawić takie rzeczy, bo zauważyłam, że przeginam, prawie nie zdałam klasy, strasznie opuściłam się w nauce, potrafiłam przychodzić na dwie ostatnie lekcje albo w ogóle nie przychodzić. Prawie nie zdałam w sumie przez nieobecności, po takiej nocy wiadomo, że nie wstałam rano, nie spałam do rana, potem musiałam odespać dwa dni, nie uczyłam się, więc musiałam to ograniczyć. Tak samo, jeżeli za dużo takich rzeczy spożywam, jestem strasznie nerwowa, to się odbija na mojej rodzinie, na moim chłopaku, są same kłótnie, zgrzyty, właśnie wtedy zauważam, że trzeba sobie powiedzieć „stop” (Dz, 5, K).

    Politoksykomania

    Używanie różnych substancji psychoaktywnych dotyczyło praktycznie wszystkich respondentów, zarówno w obrębie danej kategorii substancji (np. łączenie MDMA z amfetaminą w grupie stymulantów), jak i pomiędzy nimi (np. palenie marihuany i używanie stymulantów, łączenie stymulantów z NSP lub substancji stymulujących z benzodiazepinami). Bardzo częste było używanie substancji psychoaktywnych spoza dominującej kategorii wybranej przez respondenta. Na przykład użytkownicy leków na receptę używali alkoholu, marihuany, stymulantów czy substancji halucynogennych.

    Ja się bawię w DJ-a, jeżeli chodzi o mieszanie, to jestem bardzo otwarta. Stosowałam takie mieszanki, że 4 substancje z różnych grup. Mogło być to benzo z kodeiną, z amfetaminą i z alkoholem, takie próby mieszanki. Ja wiem, czym się to może skończyć. No, ale też emka [MDMA] ze stymulantami, potem benzo i ketrel na sen, żeby tak już zasnąć do końca. Albo stymulanty ze stymulantami. Różne rzeczy (Dz, 6, W).

    Konteksty i miejsca używania

    Podobnie jak w przypadku inicjacji, konteksty i miejsca używania substancji psychoaktywnych były podobne wśród wszystkich uczestników badania. Należały do nich: kluby (imprezy), festiwale, wagary, dom/mieszkanie znajomych w przypadku domówek (lub własny przy używaniu w samotności), a także miejsca publiczne, rzadko uczęszczane przez innych, w których młodzież mogła czuć się bezpiecznie.

    Zazwyczaj zażywamy je w domu i potem idziemy na spacer. Ja mieszkam w Olsztynie, to małe miasto, że łatwo jest wyjść gdzieś poza miasto gdzieś, pola i tak dalej, potem po mieście, czasem siedzimy czy w parku, po dachach często gdzieś, to też jest taki urban exploring trochę. I to jest też, że lubię sobie ładne miejsca pozwiedzać, one też po narkotykach wydają się jeszcze ładniejsze, nabiera takiego klimatu, magii i tak dalej, to też jest takie dosyć ważne, zdaje mi się, no to tyle (Dz, 5, W).

    Używanie substancji psychoaktywnych ma miejsce głównie w towarzystwie znajomych. Używanie w samotności było rzadkim zjawiskiem w badanej grupie, z wyjątkiem osób używających pozamedycznie leków na receptę, a także w przypadku uzależnienia, używania w celu wspomagania nauki lub w przypadku ukrywania się przed innymi.

    Bez ludzi raczej bym nie brała. Na pewno bym nie brała. Bo chyba nie czułabym potrzeby takiej, to ma takie imprezowe znaczenie dla mnie, czy takie towarzyskie niż samej. Nie wiem, czy by mi nie było jakoś smutno, nie wiem. Może się sama boję siebie (Dz, 5, W).

    Motywy używania

    W poszczególnych grupach substancji psychoaktywnych motywacja była zależna od efektów ich działania na ludzki organizm. Stymulanty były używane w celu pobudzenia i długotrwałej zabawy (niwelowania zmęczenia i senności), intensyfikacji wrażeń i wzmożenia towarzyskości, głównie w celu wspomagania lepszej i dłuższej zabawy.

    Możesz być na imprezie bardzo długo, masz siłę tańczyć, nie śpisz i możesz się bawić, ile tylko masz ochotę, nic cię nie powstrzymuje sen ani zmęczenie, ale też trochę to się stało taką tradycją wśród moich znajomych (…), W niektórych przypadkach [MDMA powoduje] jakieś pogłębienie relacji z kimś przez tą otwartość spowodowaną przez narkotyki, łatwość rozmowy i złapanie jakiegoś połączenia (Dz, 3, W).

    Cele używania NSP w większości pokrywały się z motywacją do używania stymulantów, prawdopodobnie z uwagi na przewagę substancji o działaniu stymulującym wśród „dopalaczy” (jak mefedron) lub przewagę respondentów używających NSP o działaniu stymulującym.

    Cel? Przede wszystkim po tym się bardzo dobrze rozmawia. Jak siedzimy całą noc, to jak siedzisz i zapalisz i palisz od dłuższego czasu, to nie ma takiej rozmowy, to się siedzi na takiej zamule i nic się raczej ciekawego nie robi, a jak się wali, to wszyscy cały czas, po prostu rozmowa idzie bez przerwy na przeróżne tematy, nawet się tego nie kontroluje i jak to jest po prostu, że jak nie walimy, to jest nawet ciężko o czymś porozmawiać, a jak walimy, to rozmowa idzie cały czas na każdy temat (Ch, 1, W).

    Z kolei leki z przepisu lekarza i te dostępne bez recepty były najczęściej używane ze względu na ich uspokajające, relaksujące i przeciwbólowe działanie. Przy czym zarówno w przypadku leków, jak i substancji wziewnych częstym powodem ich używania był również łatwiejszy do nich dostęp i status legalności, co sprawiało, że substancje te były używane jako środki zastępujące narkotyki.

    Jak nie było czego brać, mefedronu czy amfetaminy, to wtedy to [substancje wziewne], żeby cokolwiek wziąć (Dz, 4, W).

    Przetwory konopi, z uwagi na swoje szerokie spektrum efektów, były używane w każdym z wymienionych celów. Natomiast motywami, które były specyficzne dla kilku grup substancji psychoaktywnych, były: wspomaganie uczenia się przez poprawę koncentracji i niwelowanie zmęczenia (za pomocą niektórych stymulantów, NSP i leków na receptę); łatwiejsze nawiązywanie nowych kontaktów poprzez wzmożenie otwartości, pewności siebie i towarzyskości (działanie stymulantów, niektórych NSP oraz czasem marihuany i leków na receptę); doznawanie halucynacji (leki OTC, substancje wziewne i przetwory konopi oraz ich łączenie z innymi substancjami); a także używanie leków OTC w próbach samobójczych.

    Może sam nastrój nie tak jak halucynacja, że się kręci w głowie, jest tak śmiesznie, karuzela, że tak powiem. (…) – To miałeś też tak, że widziałeś jakieś rzeczy, których nie ma? – Pająki, miałem tak często, że widziałem pająki. Bo nie boję się samych pająków, ale to były duże i zawsze wchodziłem na stół i czekałem, aż same wejdą gdzieś indziej. Potem, jak mi to schodziło, to patrzyłem, że znikają. – Czy widzisz jakieś korzyści z ćpania dezodorantu? – Już nie. – A wtedy, jakie widziałeś korzyści? – Dla zabicia czasu w sumie. Zabicie czasu, inny sposób odurzania się jak marihuana, czyli taka nowość jakby (Ch, 4, W).

    Sposoby pozyskiwania

    To, w jaki sposób pozyskiwane są dane substancje, zależy od ich dostępności i stanu prawnego. Legalne i łatwo dostępne substancje wziewne były kupowane w sklepach, leki OTC – w aptekach lub były podbierane z „domowej apteczki”. Z kolei ze względu na niejasny i zmieniający się status legalności nowych substancji psychoaktywnych ich specyficznym sposobem pozyskiwania jest zamawianie przez internet lub korzystanie z tzw. narkotaksówek. W przypadku zaopatrywania się w substancje z pozostałych grup (a często również i leków oraz NSP) korzysta się głównie z internetu (ogłoszenia na specjalnych stronach i grupach tematycznych portali społecznościowych), znajomych (leki na receptę), którym się ufa, a także bezpośrednio od dilerów (głównie w przypadku stymulantów i nowych substancji psychoaktywnych używanych na imprezach klubowych).

    No to od mojego kolegi starszego, wielu kolegów, ziomeczków w Krakowie, którzy mają dostęp do tego w większych ilościach i sprzedają, niektórzy mają drożej, niektórzy tańsze, lepsze. Właśnie dzwonię do ziomeczka starszego i on ma na ogół, podbijamy do bloku, biorę, wychodzę. Innych [sposobów] nie ma (Ch, 2, K).

    Internet tylko. Jeżeli chodzi o legalne to sprzedawcy tych wszystkich dopalaczy, ale jest oczywiście ta głęboka sieć, w której jest wszystko w gruncie rzeczy i miałbym możliwość, gdybym popytał ludzi, to na pewno nie miałbym problemu, żeby kupić tak na ulicy, ale nie chcę, bo albo jakościowo jest gorzej i nigdy nie wiadomo do końca, co to jest, a też wiadomo, że trzeba zapłacić więcej (Ch, 3, W).

    Percepcja ryzyka

    Młodzież dostrzega różne rodzaje ryzyka związanego z używaniem substancji (zdrowotne, społeczne, prawne, materialne, związane z nauką), przy czym jako główne z nich wymieniane były zagrożenia zdrowotne (w tym zatrucia, zaburzenia psychiczne, uzależnienie, przedawkowanie i śmierć) oraz kłopoty z prawem (w związku z nielegalnością stymulantów, nowych substancji psychoaktywnych i przetworów konopi).

    Ryzykuję życie. Często miałam po narkotykach, po takich ciągach, myśli samobójcze (Dz, 3, W).

    Fizycznie serducho, układ krążenia, to wszystko dostaje po dupsku cholernie (…) przyspieszone tętno i zawał serca to jest ewentualnym problemem (…). Zmiany w mózgu, mała kreska nie zauważysz tej zmiany, każda pojedyncza nie zmieni cię od razu, tylko dokładasz i jak się uzbiera górka, to zauważysz po jakimś czasie stosowania (…). Lęki i jakieś histerie, to się zdarzają jak się spidy [potocznie: amfetaminy] przedawkuje, albo za dużo dociąga, albo, jak wiesz, przerośnie go, albo dawka, albo sama substancja. Lokalnie nazywamy to trzaski na bani, wklejki takie wiesz (Ch, 3, W).

    Do innych często wymienianych zagrożeń należało pogorszenie relacji z rodzicami i znajomymi, którzy nie używają substancji psychoaktywnych oraz doświadczanie stygmatyzacji i dyskryminacji społecznej. Używanie substancji ma także negatywny wpływ na naukę szkolną. Specyficzne ryzyko związane z niepewnym składem substancji było wskazywane przez użytkowników nowych substancji psychoaktywnych i stymulantów. Z kolei pogorszenie funkcji poznawczych było istotnym zagrożeniem przytaczanym przez użytkowników przetworów konopi i substancji wziewnych.

    No miałam problem, wyzywali mnie, potem straciłam wszystkich, mama się przestała do mnie odzywać, raz mnie wyzwała od ćpunów, bo już takie nerwy miała na mnie, bo coś tam krzyknęła, ja coś krzyknęłam i ona ćpunie do mnie, tak się wtedy popłakałam, tak mi przykro było, że się do niczego nie nadaję. Znajomi też się ode mnie odwrócili, przyjaciółka mnie nie zostawiła, właśnie ta, co mnie zostawiła nagle wtedy, co potrzebowałam jej najbardziej. Ja jej powiedziałam zadzwoń po karetkę, bo już nie wytrzymam, a ona mi się roześmiała w twarz i pojechała ze znajomymi (Dz, 1, W).

    Wśród badanych panowała również zgoda na temat wysokiej szkodliwości mieszanek, substancji syntetycznych i zafałszowanych, a więc NSP oraz niektórych stymulantów i przetworów konopi. „Tradycyjne” stymulanty (jak amfetamina czy MDMA), leki oraz „naturalne” przetwory konopi są postrzegane jako względnie bezpieczne substancje. Przy czym większość opinii o szkodliwości substancji psychoaktywnych wyrażają osoby, które doznały już szkód związanych z ich używaniem.

    Podstawowe [ryzyko] to chyba to, że nie wiedzą, co biorą, nie mają na ten temat wiedzy. Drugie ryzyko jest takie, że w drugą stronę nie wiedzą, co biorą, bo tego nie przetestowali. Bez testów nigdy nie wiesz, co masz. Nawet zioło, nie wiesz, czy to jest maczanka, czy nie, tylko po znajomości możesz wiedzieć, czy to jest maczanka, czy nie. Dodatkowe ryzyko, przyjmują substancje w warunkach, które nie sprzyjają jej przyjmowaniu (…); im więcej jest substancji jedna za drugą, im więcej mieszanek, tym większe jest ryzyko efektów zdrowotnych (Ch, 2, W).

    Negatywne konsekwencje

    Do najczęściej wymienianych szkód doświadczonych przez respondentów w związku z używaniem substancji psychoaktywnych należały szkody zdrowotne, w tym: krótkoterminowe dolegliwości somatyczne (jak bóle, skurcze, omdlenia, nudności czy wymioty); niepożądane stany pod wpływem oraz kolejnego dnia po przyjmowaniu substancji (co dotyczyło głównie nowych substancji psychoaktywnych, stymulantów i substancji wziewnych, leków na receptę); hospitalizacje w wyniku intensywnego używania nowych substancji psychoaktywnych oraz substancji wziewnych; a także problemy ze zdrowiem psychicznym (jak pogorszony nastrój, nerwowość, utrata kontroli nad zachowaniem, stany lękowe i psychotyczne).

    Najgorsze ryzyko? Psychiczne. Mam tak psychikę zajechaną, potrafiłam siedzieć w domu i słyszeć głosy, chodziłam po całym domu, szukałam tego kogoś, nie było, już miałam swoje urojenia. W głowie mi się pojawiały urojenia. Jak mówiłam, w nocy potrafiłam się przebudzić, widziałam, że ktoś stoi nad moim łóżkiem, zamykałam oczy na chwilę, nie było tego kogoś i po prostu po tym jest taka psychika słaba. Próbowałam popełnić samobójstwo (…) (Dz, 1, W).

    W przypadku użytkowników przetworów konopi oraz rzadziej wśród użytkowników substancji wziewnych, występowało pogorszenie funkcji poznawczych, w tym pamięci, uwagi i sprawności intelektualnej.

    Tutaj najwięcej przeszkodziła marihuana, zdecydowanie po półtorarocznym ciągu, gram na dzień minimum, czasem mniej, ale częściej było więcej. Koncentracja leży, pamięć leży krótkotrwała, ledwo istnieje (…) (Ch, 4, K).

    Zgłaszane były także problemy społeczne, w tym przede wszystkim konflikty i pogorszone kontakty z rodzicami i znajomymi oraz doświadczenie stygmatyzacji; a także związane z używaniem substancji nieobecności w szkole i pogorszone wyniki w nauce. Rzadziej w relacjach młodych ludzi pojawiały się problemy prawne, które dotyczyły głównie zachowań pod wpływem nowych substancji psychoaktywnych i stymulantów, w tym pobicia, kradzieże.

    Pogorszenie relacji zdecydowanie. Zdarzało się, że wolałem zamiast spotkać się z przyjaciółmi, to wstydziłem się być przy nich naćpany, to nie spotykałem się, tylko poszedłem się naćpać. Okłamywanie, wciskanie jakichś kitów, paranoje po krysztale. Poczucie wygadania się komuś, wymyślanie jakichś fejkowych historii, że ktoś zginął, ktoś uciekł. Wprowadzałem panikę między ludzi o jakieś sytuacje, które nigdy się nie zdarzyły (…) (Ch, 4, K).

    No najaraliśmy się i stwierdziliśmy, że trzeba ogarnąć pieniądze. No tak we trzech skopaliśmy jednego chłopaka, zabraliśmy mu wszystko. Ale udało mu się nas poznać. Generalnie trafił do mojego przyjaciela, zobaczył mnie, poznał moją twarz i po czasie przyszło do mnie pismo. Że mam sprawę tego i tego dnia. Odroczyli wyrok, ale dom dziecka stwierdził, że czy tak, czy tak, jeśli już jestem zagrożony sprawą, to trzeba mnie umieścić w ośrodku socjoterapii (Ch, 4, W).

    Opinie na temat profilaktyki

    Większość badanej młodzieży była objęta szkolną profilaktyką dotyczącą używania substancji psychoaktywnych w formie jednorazowych zajęć prowadzonych przez pracowników policji, ratowników medycznych, strażników miejskich, pedagogów, byłych narkomanów lub też „chrześcijańskiego rapera”. Zdecydowana większość respondentów miała krytyczną opinię na temat jakości tych działań, jak i korzyści, jakie miałyby wynikać dla ich funkcjonowania. Wśród profilaktycznych działań pozaszkolnych młodzież wymieniała: ulotki, plakaty, filmy oraz kontakt z wolontariuszami jednej z organizacji pozarządowych zajmującej się edukacją i redukcją szkód w obrębie narkomanii.

    Miałem kiedyś lekcję przeciw dopalaczom i narkotykom w liceum, ale to było prowadzone na tak niskim poziomie, że to aż smutne było. W sumie nie wiem, już lepiej nie prowadzić takich lekcji niż coś takiego. Typowe takie wpajanie do głowy, że złe, złe, złe, bez nawet żadnych argumentów i nie wiem, sprawia to trochę, że ludzie nagle, jak się dowiadują, że to wcale nie jest takie, jak mówią do końca, to tracą całkowicie zaufanie do takich programów, że uważają to za totalnie złe dla szkoły (Ch, 1, K).

    Rekomendacje młodzieży na temat skutecznych działań profilaktycznych obejmowały: większą rzetelność przekazywanych informacji bez straszenia nieprawdziwymi konsekwencjami, stygmatyzowania i moralizowania oraz posługiwania się stereotypami; interaktywność i ciągłość zajęć (kilka spotkań); uwzględnianie wiedzy z zakresu ograniczania ryzyka i szkód związanych z używaniem substancji psychoaktywnych; opieranie przekazów profilaktycznych na rzeczywistych sytuacjach doświadczanych przez młodzież (np. impreza, domówka); doświadczenie osoby prowadzącej oraz niezawężanie się do tematyki jednej z grup substancji, jak ma to miejsce na przykład z programami dotyczącymi „dopalaczy”.

    Trzeba się zastanowić, czy tego typu programy w ogóle będą działać. Bo zwykle, kiedy człowiekowi się mówi, że nie może czegoś robić, bo nie może, to on zwykle będzie chciał to zrobić. Trzeba byłoby bardziej zadbać o tę minimalizację szkód niż o samo wpajanie ludziom, żeby czegoś nie robili, bo to może przynosić marne skutki albo odwrotne (Ch, 3, K).

    Myślę, że tak, bo w tych programach ludzie pokazują używki jako normalną rzecz, nie straszą ich tym. Opisują działanie, jak to używać, dawkowanie, co się może stać, jak zapobiegać czemuś. Ludzie bardziej mi się wydaje są chętni do oglądania kogoś, kto w rzetelny sposób to opisze, niż będzie straszyć cię używkami, że jakie one są złe i w ogóle tylko poda rzetelne informacje (Ch, 6, K).

    Wnioski

    Świat narkotyków i innych substancji psychoaktywnych widziany oczami młodych użytkowników znacznie odbiega od tego, co tzw. przeciętny obywatel sądzi na ten temat. W młodzieżowym obrazie można dostrzec sporą dozę akceptacji dla korzystania z narkotyków oraz fascynację efektami ich działania. Dla niektórych uczestników naszych badań różnorodność substancji psychoaktywnych stanowi atrakcyjny teren do eksperymentowania z nowymi doznaniami. Młodzież, która używa tych substancji, jest dość dobrze zorientowana w możliwych negatywnych konsekwencjach i świadoma ryzyka, jakie podejmuje. Taki stan świadomości młodych użytkowników narkotyków i innych niebezpiecznych wynalazków stanowi poważne wyzwanie dla ludzi zajmujących się profesjonalną profilaktyką.

    Badania zrealizowano w ramach zadań Krajowego Programu Przeciwdziałania Narkomanii określonych w Narodowym Programie Zdrowia na lata 2016–2020, finansowanych ze środków Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych. Umowa 325/H6/BO/2018 zawarta w dniu 15.05.2018 roku. Autorzy badań: Krzysztof Ostaszewski, Katarzyna Dąbrowska, Jakub Greń, Łukasz Wieczorek.

  • Problem narkotyków w krajach bałkańskich będących członkami Unii Europejskiej

    W artykule kontynuuję omawianie sytuacji narkotykowej w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, będących członkami Unii Europejskiej1. Obecnie w Unii są trzy kraje które, są zaliczane do krajów bałkańskich: Bułgaria, Chorwacja i Słowenia, mimo iż ten ostatni nie leży na Półwyspie Bałkańskim. Spróbujemy znaleźć odpowiedzi na pytania: Czy marihuany jest najpopularniejszą nielegalną substancją psychoaktywną w omawianych krajach? Jak wygląda problem nowych substancji psychoaktywnych w unijnych krajach bałkańskich? Czy w tych krajach rośnie liczba zgonów z powodu narkotyków?

    Rozpowszechnienie używania narkotyków w Bułgarii

    Najnowsze badanie populacji ogólnej w Bułgarii zostało przeprowadzone w 2016 roku. Jego wyniki wskazują, że konopie indyjskie pozostają najczęściej używaną nielegalną substancją w Bułgarii. Do używania marihuany i haszyszu w ciągu ostatniego roku przyznało się 10,3% badanych w wieku 15-34 lata. Według danych Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) trzynaście krajów UE miało wyższe niż Bułgaria wskaźniki dotyczące użytkowników konopi indyjskich. Częściej po marihuanę sięgają mężczyźni (14,3%) niż kobiety (6%). Warto odnotować wzrost używania marihuany i haszyszu w ciągu ostatniego roku z 4,4% (2015 rok) do 10,3% (2016 rok) w omawianej grupie wiekowej. Największy odsetek użytkowników przetworów konopi odnotowano wśród osób w wieku 15-24 lata − 13,5% (używanie w ciągu ostatniego roku); na drugim miejscu znalazła się MDMA z odsetkiem 3,1% (mężczyźni 4,3%, kobiety 1,8%). Używanie MDMA w Bułgarii należy do jednych z najwyższych – tylko trzy kraje odnotowały wyższe wskaźniki: Holandia (7,4%), Irlandia (4,4%), Wielka Brytania (3,3%). Wśród osób w wieku 15-24 lata było 5% badanych, którzy zażywali MDMA w ciągu ostatniego roku. W tej grupie wiekowej odnotowano najwyższy odsetek użytkowników MDMA.

    Używanie amfetamin było mniej popularne wśród badanych osób. W ciągu ostatniego roku wśród 15-24-latków odnotowano 1,8% osób sięgających po amfetaminy (2,3% mężczyźni i 1,2% kobiety). Pięć krajów UE miało wyższy odsetek niż Bułgaria. Najmniej popularnym stymulantem była kokaina: 1,8% osób sięgało po nią w ciągu ostatniego roku (15-34 lata, mężczyźni 0,7%, kobiety 0,3%). Długoterminowy trend dotyczący używania narkotyków wskazuje na wzrost rozpowszechnienia używania konopi indyjskich i MDMA wśród młodych ludzi (15-34 lata) w latach 2007–2016 (wskaźnik używania w ciągu ostatniego roku). Wyniki badania w populacji generalnej pokazują, że w Bułgarii rozpowszechnienie używania amfetamin, kokainy i heroiny pozostaje na niskim poziomie.

    Używanie substancji psychoaktywnych przez bułgarskich uczniów

    Dane dotyczące używania narkotyków przez uczniów w wieku 15-16 lat pochodzą z badania ESPAD (European School Survey Project on Alcohol and others Drugs), które było realizowane w 35 krajach. Wśród bułgarskich uczniów wskaźniki rozpowszechnienia były znacznie wyższe niż średnie ESPAD dla sześciu z ośmiu kluczowych zmiennych, z których jedną było używanie konopi indyjskich kiedykolwiek w życiu. Dostępne dane wskazują na rosnącą tendencję w używaniu konopi indyjskich wśród badanych uczniów w latach 1999–2015. Wskaźniki używania marihuany i haszyszu należą do jednych z najwyższych w Europie (27% Bułgaria, 16% średnia ESPAD). Używanie nowych substancji psychoaktywnych (NSP) wśród uczniów w wieku 15-16 lat w Bułgarii (8%) było również zdecydowanie powyżej średniej europejskiej (4%), podobnie używanie narkotyków innych niż konopie indyjskie (11%) – ono także było znacznie powyżej średniej europejskiej (5%). Ponadto spożywanie alkoholu (58%), ciężkie epizodyczne picie (6%) oraz palenie tytoniu (33%) w ciągu ostatnich 30 dni było także powyżej średniej badania ESPAD.

    Problemowe używanie narkotyków w Bułgarii

    W Bułgarii nie zostały przeprowadzone szacowania dotyczące liczby problemowych użytkowników narkotyków. Problematyczne zażywanie narkotyków w Bułgarii wiąże się z używaniem opioidów (głównie heroiny) i zażywaniem narkotyków drogą iniekcji. Dane z ośrodków leczenia osób uzależnionych wskazują, że heroina pozostaje podstawową substancją stosowaną przez dużą część pacjentów leczących się po raz pierwszy w życiu z powodu narkotyków. Jednakże od 2009 roku odnotowano zmniejszenie liczby i odsetka osób rozpoczynających leczenie po raz pierwszy w życiu z powodu używania heroiny. Zażywanie heroiny w drodze iniekcji jest powszechnym sposobem zażywania tej substancji psychoaktywnej w Bułgarii, chociaż odsetek osób zażywających heroinę dożylnie maleje. W 2017 roku 58% osób podjęło leczenie z powodu heroiny (62% w 2016 roku) wśród wszystkich, którzy zgłosili się do leczenia po raz pierwszy w życiu. Na drugim miejscu odnotowane zostały zgłoszenia z powodu amfetamin 13% (11% w 2016 roku), a niewielki odsetek podjął leczenie z powodu kokainy − 3% (2% w 2016 roku). Używanie konopi indyjskich było powodem podjęcia leczenia w 2017 roku przez 10% osób (5% w 2016 roku). Dane z ogólnego badania populacyjnego z 2016 roku wskazują, że w Bułgarii około 0,48% osób w wieku od 15 do 64 lat używało marihuany przez dwa lub więcej dni w tygodniu w ciągu ostatnich 12 miesięcy.

    Szkody zdrowotne z powodu narkotyków w Bułgarii

    W ogólnym rejestrze umieralności w Bułgarii odnotowano spadek liczby zgonów spowodowanych przez narkotyki w latach 2008–2014, z pewną stabilizacją na niskim poziomie od tego czasu. W 2017 roku w Bułgarii zgłoszono 18 zgonów spowodowanych przez narkotyki (w 2016 roku 22 zgony). Średni wiek w chwili śmierci wynosił 35 lat. Wskaźnik umieralności spowodowany przez narkotyki wśród dorosłych (15-64 lata) oszacowano na cztery zgony na milion w 2016 roku, co jest wartością niższą niż średnia europejska z 22 zgonami na milion. Porównania między krajami należy jednak w przypadku niektórych wskaźników przeprowadzać ostrożnie. Przyczyną tego jest systematyczne zaniżanie raportów w niektórych krajach, różne systemy raportowania, różne definicje przypadków i procesy rejestracji zgonów z powodu narkotyków. W Bułgarii trudności związane z otrzymywaniem danych i kodowaniem przyczyny śmierci powodują, że liczba zgłoszonych zgonów spowodowanych przez narkotyki jest niedoszacowana.

    Dane na temat chorób zakaźnych związanych z narkotykami wśród osób wstrzykujących sobie narkotyki są zgłaszane przez Laboratorium Departamentu Zakażeń w Narodowym Centrum Uzależnień w Sofii. W 2017 roku odnotowano 31 nowych diagnoz HIV związanych z zażywaniem narkotyków drogą iniekcji, co stanowi 13% wszystkich nowych przypadków zakażenia HIV zarejestrowanych w Bułgarii w tym roku.

    Dane dotyczące rozpowszechnienia chorób zakaźnych wśród użytkowników narkotyków w 2017 roku dotyczą klientów, którzy zostali przetestowani po zgłoszeniu się do centrów leczenia uzależnień od narkotyków (w celu leczenia substytucyjnego opioidów lub rehabilitacji). Częstość występowania zakażenia HIV w tej grupie wyniosła 6%, natomiast częstość występowania przeciwciał przeciw HCV wynosiła 77%. Około 5% badanych wskazywało na zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu B (HBsAg).

    Przestępczość narkotykowa i nielegalny rynek w Bułgarii

    W 2017 roku w Bułgarii odnotowano 2433 przestępstw narkotykowych popełnionych przez 2028 osób, co oznacza spadek w porównaniu do roku 2016, kiedy to odnotowano 4886 przestępstw popełnionych przez 3759 przestępców.

    Położona wzdłuż szlaku bałkańskiego Bułgaria jest uważana za kraj tranzytowy dla nielegalnych narkotyków, a działalność handlowa jest kształtowana przez podaż i popyt w krajach Europy Zachodniej i Bliskiego Wschodu. W Bułgarii odnotowuje się uprawę konopi indyjskich, głównie w pomieszczeniach zamkniętych, i produkcję syntetycznych stymulantów. Głównymi produkowanymi stymulantami są amfetaminy. Odbywa się to na małą skalę i przede wszystkim do użytku domowego.

    Marihuana i haszysz są najczęściej przechwytywanymi narkotykami w Bułgarii. W 2016 roku odnotowano 62 zabezpieczenia marihuany oraz 8 zabezpieczeń haszyszu, a w 2017 roku odpowiednio 57 i 9. W 2017 roku nastąpił wzrost przemytu marihuany z Macedonii i Albanii do Turcji, przez Bułgarię i Grecję, przy udziale transportu samochodowego. Uważa się, że Europa Zachodnia i Środkowa, a także Turcja, Syria i Liban są głównymi miejscami docelowymi dla przemycanych przez Bułgarię przetworów konopi indyjskich.

    W 2017 roku handel opiatami do Europy Zachodniej szlakiem bałkańskim przez Bułgarię nadal był częsty, jednak liczba konfiskat heroiny w 2016 roku (30 zabezpieczeń) była podobna do 2017 roku (32 zabezpieczenia). Z kolei dane dotyczące ilości skonfiskowanej heroiny wskazują na wzrost w porównaniu do 2016 roku (z 581 kg do 698 kg). Ponadto w 2017 roku skonfiskowano duże ilości morfiny. Ta sama trasa, ale w przeciwnym kierunku, służy do przemytu MDMA/ecstasy z Holandii i Belgii do Turcji i na Bliski Wschód. Konfiskaty MDMA w 2017 roku były porównywalne do tych z 2016 roku zarówno pod względem liczby konfiskat, jak i skonfiskowanych ilości. Ilość skonfiskowanej kokainy w 2017 roku spadła o połowę w porównaniu do 2016 roku (z 84 kg do 42 kg), ale liczba konfiskat wzrosła z 19 do 30. W 2017 roku w Bułgarii nadal przechwytywano nowe substancje psychoaktywne, chociaż modus operandi zmienił się w wyniku zmian legislacyjnych w prawie antynarkotykowym. Wraz ze spadkiem bezpłatnej dystrybucji tych substancji opracowano inne środki zaopatrzenia, w szczególności paczki pocztowe z Chin lub Indii lub sprzedaż internetową. Nowe substancje psychoaktywne podlegają regulacji na podstawie decyzji Krajowej Rady ds. Narkotyków i są kontrolowane zgodnie z odpowiednimi wykazami rozporządzenia w sprawie klasyfikacji roślin i substancji jako środków odurzających.

    Skala używania narkotyków w Chorwacji

    Konopie indyjskie pozostają najczęściej używanym narkotykiem w Chorwacji. Badanie zrealizowane w populacji generalnej z 2015 roku (ostatnie dostępne dane), wykazało, że około jedna piąta dorosłych w wieku 15-64 lata przynajmniej raz w życiu zażywała konopie indyjskie. To używanie koncentruje się wśród młodych dorosłych (15-34 lata). Do używania konopi indyjskich w ciągu ostatniego roku przyznało się 16% badanych w tej populacji. W przypadku tego wskaźnika Chorwacja była na piątym miejscu w Europie po Francji, Włoszech, Czechach oraz Hiszpanii. Częściej po marihuanę i haszysz sięgają mężczyźni (21,8% wśród osób w wieku 15-34 lata) niż kobiety (10,1%). Według badań populacyjnych nastąpił wzrost używania konopi indyjskich z 10,5% (2012) do 16% (2015). Około 2 na 10 osób w wieku 15-24 lata zgłosiło używanie konopi przynajmniej raz w ciągu ostatniego roku. Około 1 na 50 osób w tej samej grupie wiekowej stosowała amfetaminy (2,3%), które są najczęściej używanymi stymulantami w ciągu ostatniego roku. W przypadku kokainy odsetek wyniósł 1,6% (15-34 lata, w ciągu ostatniego roku), a w przypadku MDMA (ecstasy) − 1,4%. Mężczyźni na ogół używają nielegalnych narkotyków częściej niż kobiety. Podobnie jak w przypadku konopi indyjskich nastąpił również wzrost odsetka osób używających kokainy, ecstasy oraz amfetaminy w latach 2012−2015 w grupie osób w wieku 15-34 lata według badań w populacji generalnej. Odsetek użytkowników amfetamin w ciągu ostatniego roku wśród osób w wieku 15-34 lata chociaż nie jest wysoki (2,3%), to jest jednym z wyższych w Europie. Według danych EMCDDA tylko trzy kraje odnotowały wyższe odsetki: Holandia (3,9%), Estonia (2,5%) oraz Finlandia (2,4%).

    Zagrzeb bierze udział w corocznych ogólnoeuropejskich kampaniach dotyczących ścieków prowadzonych przez Sewage Analysis Core Group Europe (Grupę ds. analizy ścieków). To badanie dostarcza danych na temat zażywania narkotyków na poziomie miejskim na podstawie poziomów nielegalnych narkotyków i ich metabolitów znalezionych w ściekach. W przypadku środków pobudzających, wyniki wskazują na dalszy wzrost używania kokainy w Zagrzebiu w latach 2011–2017, przy czym wskaźniki te są wyższe w weekendy niż w dni powszednie. Wydaje się, że w latach 2011–2015 odnotowano trendy wzrostowe dotyczące używania amfetaminy i MDMA/ecstasy, które ustabilizowały się w ostatnich latach. Poziom metabolitów metamfetaminy mierzony w ściekach pozostawał niski w czasie okresu obserwacji, wskazując na ograniczone stosowanie tej substancji w mieście.

    Używanie substancji psychoaktywnych przez chorwackich uczniów

    Dane dotyczące używania narkotyków przez uczniów w wieku 15-16 lat pochodzą z badania ESPAD (European School Survey Project on Alcohol and Others Drugs). Badanie to jest realizowane w Chorwacji od 1995 roku. Wśród chorwackich uczniów odnotowane wskaźniki rozpowszechnienia substancji psychoaktywnych były znacznie wyższe niż średnie ESPAD (z 35 krajów) dla pięciu z ośmiu kluczowych zmiennych, z których jedną było użycie konopi indyjskich kiedykolwiek w życiu. Dostępne dane wskazują na rosnącą tendencję używania konopi indyjskich wśród dzieci w wieku szkolnym w latach 2001–2015. Używanie nowych substancji psychoaktywnych wśród uczniów w wieku 15-16 lat w Chorwacji (7%) było również nieco powyżej średniej europejskiej (4%), a używanie narkotyków innych niż konopie indyjskie było na poziomie średniej europejskiej (5%). W 2015 roku zaobserwowano, że skala używania inhalantów w ciągu całego życia (26% Chorwacja, a 7% średnia europejska) i papierosów w ciągu ostatnich 30 dni (33% Chorwacja, a 27% średnia europejska) była wyższa w Chorwacji niż średnia europejska. Ponadto spożywanie alkoholu i ciężkie epizodyczne picie w ciągu ostatnich 30 dni było powyżej średniej badania ESPAD.

    Pojawienie się nowych substancji psychoaktywnych jest jednym z głównych problemów w Chorwacji. Dostępne dane wskazują, że około 7 na 100 studentów sięgało po nowe substancje psychoaktywne kiedykolwiek w życiu.

    Problemowe używanie narkotyków w Chorwacji

    W 2015 roku, szacując liczbę problemowych użytkowników narkotyków metodą mnożnika, stwierdzono, że całkowita populacja osób używających opioidów wysokiego ryzyka wynosiła około 8900 (3,09 na 1000 mieszkańców). To samo badanie wykazało, że w Chorwacji były 6344 osoby wstrzykujące sobie narkotyki (2,21 na 1000 mieszkańców).

    Dane z ośrodków leczenia osób uzależnionych od narkotyków pokazują, że większość osób rozpoczynających leczenie po raz pierwszy podaje konopie indyjskie jako główne źródło problemów związanych z narkotykami (63% w 2017 roku). Na drugim miejscu wśród osób podejmujących leczenie z powodu narkotyków są osoby uzależnione od heroiny (21%). W ostatniej dekadzie liczba osób po raz pierwszy podejmujących leczenie w wyniku używania heroiny spadła o prawie 90%, chociaż heroina pozostaje głównym problemem dla osób, które zgłaszają się do leczenia w Chorwacji. Zażywanie narkotyków w iniekcjach pozostaje powszechne wśród osób sięgających po heroinę. Częściej sytuacja taka dotyczy osób, które trafiają na leczenie po raz kolejny niż po raz pierwszy. Mniej niż 2 na 10 osób rozpoczynających leczenie to kobiety.

    Choroby zakaźne i zgony wśród osób zażywających narkotyki w Chorwacji

    Liczba nowych przypadków zakażenia wirusem HIV wykrytych wśród osób wstrzykujących sobie narkotyki jest niska. W 2016 roku nie zgłoszono żadnych przypadków zakażenia wirusem HIV wśród osób przyjmujących narkotyki w zastrzykach. Dane z badania biobehawioralnego z 2014 roku wskazują na niską częstość występowania HIV wśród tej populacji w trzech chorwackich miastach (Split, Zagrzeb i Rijeka). Zakażenia wirusem zapalenia wątroby typu B (HBV) i wirusem zapalenia wątroby typu C (HCV) nie są w Chorwacji monitorowane na szczeblu krajowym w takim samym stopniu jak HIV, liczba nowych przypadków zakażenia HBV i HCV wśród osób zażywających narkotyki jest zatem nieznana. Wyniki badań użytkowników opioidów w leczeniu wskazują na tendencję spadkową w zakresie częstości występowania HCV wśród tej populacji w latach 2005–2014, z pewną stabilizacją w ostatnich kilku latach. Częstość zakażeń HBV wśród osób zażywających opioidy w trakcie leczenia zmniejszyła się w latach 2010–2013, ale nieznacznie wzrosła w 2014 roku.

    Badanie biobehawioralne z 2014 roku wykazało, że ponad jedna trzecia osób zażywających narkotyki w zastrzykach w trzech wymienionych miastach miała HCV pozytywny. To samo badanie wykazało, że mniej niż jedna piąta osób zażywających narkotyki w iniekcjach była badana na obecność wirusa HIV lub HCV w ciągu ostatnich 12 miesięcy i otrzymali oni pozytywny wynik swoich testów.

    W Chorwacji liczba zgonów spowodowanych przez narkotyki wzrastała do 2007 roku, kiedy to odnotowano największą liczbę zgonów − 115 przypadków. Od tego czasu ten wskaźnik zmniejszył się i ustabilizował w ostatnich latach. W 2016 roku odnotowano 56 przypadków zgonów z powodu narkotyków; większość ofiar stanowili mężczyźni. Średni wiek ofiar wynosił około 37 lat. Większość zgonów, dla których dostępne były raporty toksykologiczne, była związana z opioidami (głównie metadon, ale także heroina, buprenorfina i tramadol). Raporty toksykologiczne wskazują, że ofiary powszechnie używały opioidów wraz z innymi substancjami psychoaktywnymi, w tym alkoholem i lekami na receptę. Na podstawie tych danych śmiertelność wywołana narkotykami wśród osób dorosłych (w wieku 15-64 lata) wyniosła 20,19 zgonów na milion mieszkańców w 2016 roku, co stanowi nieco poniżej ostatniej europejskiej średniej wynoszącej 21,8 zgonów na milion osób.

    Rynek narkotykowy i przestępczość narkotykowa w Chorwacji

    Dane statystyczne za 2016 rok wskazują, że większość spraw związanych z łamaniem prawa narkotykowego w Chorwacji była kwalifikowana jako wykroczenie, podczas gdy około jedna czwarta przestępstw była związana z nielegalną produkcją, przemytem lub sprzedażą narkotyków. Zasadniczo całkowita liczba zgłoszonych przestępstw narkotykowych wykazała niewielki wzrost od 2010 roku. Większość przestępstw narkotykowych jest związana z konopiami indyjskimi, amfetaminami i MDMA/ecstasy.

    Chorwacja jest przede wszystkim krajem tranzytowym ze względu na bliskość południowego odcinka szlaku bałkańskiego. W przeszłości ta trasa była używana głównie do przemytu heroiny pochodzącej z Afganistanu. Teraz inne narkotyki i prekursory są przemycane tą drogą do i z Europy Zachodniej. Większość produktów z konopi indyjskich, głównie marihuana, pochodzi z Albanii i jest przemycana do Chorwacji drogą lądową przez Czarnogórę oraz Bośnię i Hercegowinę. Zgłoszono także korzystanie z tras morskich. Konopie indyjskie są jednak również coraz częściej uprawiane w kraju, głównie do użytku osobistego i na rynek lokalny. Kokaina, która tradycyjnie pochodzi z krajów Ameryki Południowej i Środkowej, jest przemycana do Chorwacji drogą morską lub lądową z Europy Zachodniej bądź Turcji. Amfetaminy i inne syntetyczne leki pobudzające są głównie przemycane z Belgii i Holandii, a także z niektórych krajów Europy Wschodniej i Azji. Dostępne dane wskazują, że nowe substancje psychoaktywne kupuje się głównie online. W 2016 roku po raz pierwszy w historii Chorwacji wykryto małe nielegalne laboratorium produkujące amfetaminę i MDMA/ecstasy.

    Marihuana pozostaje najczęściej przechwytywaną substancją w Chorwacji, a jej rekordową ilość zabezpieczono w 2017 roku, było to 2409,85 kg (w 2016 roku 1320,5 kg).

    Po okresie 2011–2013, kiedy odnotowano zmniejszenie się handlu heroiną na podstawie liczby i ilości skonfiskowanego narkotyku, dane z 2015 roku mogły wskazywać na nasilenie się przemytu tego narkotyku. Jednakże informacje z 2016 roku wskazują zarówno na spadek liczby konfiskat, jak również ilości zabezpieczonej heroiny. W 2017 roku zarejestrowano jeszcze mniejsze liczby zabezpieczeń (140 przypadków) i ilości zabezpieczonej heroiny.

    Używanie narkotyków w Słowenii

    Według badań w populacji generalnej przeprowadzonych w latach 2011–2012 konopie indyjskie były najczęściej używanym narkotykiem wśród osób dorosłych w wieku 15-64 lata w Słowenii. Wskaźnik używania konopi w tej populacji w ciągu ostatniego miesiąca wyniósł 4,4%, a wśród młodych dorosłych (15-34 lata) − 10,3%. Stosowanie innych nielegalnych substancji było mniej powszechne niż przetworów konopi. Analizując grupę wiekową 15-34 lata (wskaźnik używania w ciągu ostatniego roku), odnotowujemy następujące wskaźniki używania narkotyków: MDMA 0,8%, kokaina 1,2%, amfetaminy 0,8%.

    Używanie narkotyków jest na ogół wyższe wśród mężczyzn niż kobiet. Wyniki badań z 2012 roku wskazują, że 13,4% młodych dorosłych używało konopi w ciągu ostatniego roku, w przypadku kobiet odsetek ten wyniósł 7,3%. Według wspomnianych badań zażywanie narkotyków koncentruje się w młodszym wieku, zwłaszcza wśród osób w wieku 15-24 lata, gdzie wskaźnik używania konopi w ciągu ostatniego roku to 15%. Wyniki badań w populacji generalnej odnotowały wzrost wskaźnika używania konopi z 6,9% (2007 – pierwsze dostępne dane z badań populacyjnych) do 10,3% w 2012 roku. Mniej niż 1% dorosłych w Słowenii zgłosił, że kiedykolwiek stosował nową substancję psychoaktywną. Niemniej jednak dane z innych źródeł, w tym ostatnia ankieta internetowa, wskazują, że stosowanie NSP samodzielnie lub w połączeniu z uznaną nielegalną substancją może występować częściej wśród młodych ludzi w środowisku rekreacyjnym.

    W 2017 roku stolica kraju Lublana uczestniczyła w corocznej ogólnoeuropejskiej kampanii dotyczącej analizy ścieków, przeprowadzonej przez Grupę ds. analizy ścieków. Badanie to dostarcza informacji na temat zażywania nielegalnych narkotyków na poziomie lokalnym na podstawie nielegalnych narkotyków i liczby metabolitów znajdujących się w ściekach. Wyniki tego badania wskazują na stosunkowo wysoki poziom metabolitów kokainy w ściekach i niski poziom amfetaminy i met-amfetaminy, co oznacza ograniczone stosowanie tych dwóch ostatnich substancji w Lublanie.

    Zażywanie narkotyków przez uczniów w wieku 15-16 lat było badane w European School Survey Project on Alcohol and Other Drugs (ESPAD). Badanie to jest realizowane w Słowenii od 1995 roku, ostatnie przeprowadzono w 2015 roku. Odsetek słoweńskich uczniów, którzy używali konopi indyjskich, był wyższy niż średnia ESPAD, podczas gdy zażywanie narkotyków innych niż konopie indyjskie i NSP było albo bardzo zbliżone, albo takie samo jak średnia ESPAD. Analiza trendów wskazuje, że eksperymenty z marihuaną znacznie wzrosły wśród uczniów w wieku 15-16 lat w latach 1995–2003, spadły w 2007 roku i wzrosły ponownie w kolejnych badaniach z lata 2011 i 2015. Wyniki badania ESPAD pokazują, że słoweńska młodzież ma wyższe wskaźniki używania niż średnie dla całego badania w przypadku substancji wziewnych (Słowenia 14%, średnia ESPAD 4%), marihuany (Słowenia 25%, średnia ESPAD 16%), upijania się (Słowenia 44%, średnia ESPAD 35%), picia napojów alkoholowych (Słowenia 52%, średnia ESPAD 48%), palenia papierosów (Słowenia 22%, średnia ESPAD 21%).

    Problemowe używanie narkotyków w Słowenii

    Szacowana liczba osób używających opioidów pozostała stabilna w ostatnich latach w Słowenii. Wskaźnik ten w 2016 roku wyniósł około 4800 osób, a w 2017 roku 4900 (3,58 osoby na 1000 osób); większość tych użytkowników wstrzykiwała heroinę.

    Dane z centrów leczenia osób uzależnionych od narkotyków w Słowenii wskazują, że liczba nowych przypadków podejmowania leczenia związanego z zażywaniem heroiny jako głównej substancji znacznie spadła w ciągu ostatnich ośmiu lat. Dane ze zgłaszalności do leczenia w 2016 roku wskazują, że z powodu opioidów do leczenia po raz pierwszy zgłosiło się 55,3% osób, z powodu amfetaminy 4,3%, kokainy 14,9%, a z powodu marihuany 14,9%. Chociaż heroina pozostaje głównym narkotykiem opioidowym stosowanym w Słowenii, to informacje z programów redukcji szkód wskazują na pewne zmiany w profilu zażywania narkotyków wśród klientów tego typu programów. Z informacji z tych programów wynika, że pacjenci zastąpili heroinę innymi substancjami, takimi jak stymulanty, leki i NSP, z których wszystkie można wstrzykiwać. Wśród pacjentów podejmujących leczenie coraz mniej przyjmuje narkotyki w zastrzykach. Następuje przejście na inne drogi podawania, takie jak wąchanie, palenie lub doustne stosowanie opioidów. Około 50% osób rozpoczynających leczenie używa narkotyków przez wciąganie.

    W Słowenii, podobnie jak w innych krajach, obserwuje się starzenie się osób zażywających narkotyki. To pociąga za sobą wystąpienie nowych problemów społecznych, takich jak bezdomność i choroby przewlekłe.

    Problemy związane z używaniem narkotyków w Słowenii

    Słoweński Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego zbiera informacje o chorobach zakaźnych związanych z narkotykami i wynikami testów z próbkami pacjentów leczonych w Centrach Zapobiegania i Leczenia Narkomanii (CPTDA). Analiza informacji z nadzoru o występowaniu chorób zakaźnych związanych z narkotykami wśród osób wstrzykujących narkotyki w Słowenii wskazuje na stabilną sytuację w ostatnich latach. Dostępne dane wskazują, że zakażenie wirusem zapalenia wątroby typu C (HCV) jest najczęstszą chorobą zakaźną związaną z narkotykami wśród osób wstrzykujących narkotyki. W 2016 roku prawie połowa, a w 2017 roku 43% osób wstrzykujących sobie narkotyki, które zostały przebadane przed rozpoczęciem leczenia, była pozytywna pod względem HCV, i odsetek ten rośnie w ostatnich latach.

    Liczba nowych przypadków zakażenia wirusem HIV związanych z zażywaniem narkotyków drogą iniekcji pozostaje bardzo niska, z jednym przypadkiem wykrytym w 2016 roku.

    W 2016 roku rozpowszechnienie przeciwciał przeciwko wirusowi zapalenia wątroby typu B wśród osób wstrzykujących sobie narkotyki, które zostały poufnie przetestowane podczas leczenia, było podobne jak w poprzednich latach; wskaźnik wyniósł około 2,8%, a w 2018 roku − 4,6%.

    Dane na temat nagłych przypadków zatruć związanych z narkotykami są zgłaszane tylko w stolicy kraju i dotyczą dorosłych pacjentów, którzy są badani i leczeni w University Medical Center Ljubljana. W 2016 roku zarejestrowano 157 osób, które poddane były leczeniu z powodu zatrucia narkotykami, a w roku następnym 143 przypadki. Trend wzrostowy dotyczący przypadków nagłych zatruć obserwuje się od 2010 roku i przypisuje się go głównie zwiększonej liczbie zatruć związanych z sięganiem po kokainę, GHB i amfetaminy. Liczba zatruć związanych z heroiną i marihuaną nie zmieniła się znacząco w ciągu ostatnich trzech lat. Od końca 2016 roku w Słowenii funkcjonuje system wykrywania zatruć nowymi substancjami psychoaktywnymi. W tymże roku zgłoszono ogółem 10 zatruć nowymi substancjami psychoaktywnymi.

    Dostępne dane wskazują na wzrost liczby zgonów spowodowanych przez narkotyki w Słowenii od 2015 roku. W 2017 roku w ogólnym rejestrze zgonów odnotowano najwyższą ich liczbę − 47 przypadków. Wyniki badań toksykologicznych wykazały udział heroiny w 18 przypadkach i kokainy w 14 przypadkach. Większość zgonów dotyczyła mężczyzn. Średni wiek ofiar wynosił ponad 37 lat. Wskaźnik umieralności wśród dorosłych (w wieku 15-64 lata) spowodowany narkotykami wyniósł 29 zgonów na milion w 2016 roku, czyli nieco powyżej średniej europejskiej wynoszącej 21,8 zgonów na milion. W badaniu kohortowym śmiertelności przeprowadzonym w latach 2004–2013 wśród leczonych użytkowników narkotyków, stwierdzono śmiertelność na poziomie 5,7 zgonów na 1000 osób, czyli dwa razy więcej niż w populacji ogólnej w tym samym wieku. Nadmierną liczbę zgonów można przypisać nie tylko zażywaniu narkotyków, ale także samobójstwom, wypadkom drogowym i innym aktom przemocy, alkoholowej marskości wątroby i chorobom sercowo-naczyniowym.

    Śmiertelność w wyniku samobójstwa był szczególnie wysoka wśród mężczyzn i prawie cztery razy wyższa dla kobiet w badaniu kohortowym niż w populacji ogólnej. Większość zgonów dotyczyła mężczyzn. Średni wiek w chwili śmierci wynosił 39 lat u mężczyzn i 45 lat u kobiet (dane dla 2016 roku). Wskaźnik umieralności spowodowany przez narkotyki wśród dorosłych (w wieku 15-64 lata) wyniósł 32 zgony na milion w 2017 roku, czyli nieco powyżej najnowszej europejskiej średniej 22 zgonów na milion. W 2016 roku wskaźnik był niższy i wyniósł 28 przypadków na milion i był na tym samym poziomie co wskaźnik europejski.

    Przestępczość narkotykowa i rynek narkotyków w Słowenii

    Dane dotyczące przestępstw związanych z narkotykami stanowią podstawę monitorowania przestępstw związanych z narkotykami, a także są miernikiem działań organów ścigania i dynamiki rynku narkotyków. Mogą być też wykorzystywane do wdrażania przepisów antynarkotykowych i ulepszania strategii z zakresu przeciwdziałania narkomanii. Dane statystyczne dotyczące przestępstw związanych z narkotykami w Słowenii wskazują, że większość tego typu przestępstw jest związana z konopiami indyjskimi. Zasadniczo przestępstwa narkotykowe związane są z użyciem i posiadaniem narkotyków.

    Rynek nielegalnych narkotyków w Słowenii zależy od położenia geograficznego kraju na szlaku bałkańskim, który jest główną drogą nielegalnego handlu heroiną (z Turcji) i konopi indyjskich (z krajów Bałkanów Zachodnich) do Europy Zachodniej. Ponadto ostatnio wzrosło wykorzystanie Europy Południowo-Wschodniej jako punktu wejścia dla przemytu kokainy. Narkotyki na rynek krajowy przemycane są głównie lądem. Rosnąca liczba dochodzeń ujawniła, że grupy przestępcze zakładają firmy transportowe w Słowenii, rejestrują pojazdy ciężarowe i rekrutują kierowców do przemytu dużych ilości narkotyków. Zazwyczaj substancje przemycane w ten sposób nie są przeznaczone na słoweński rynek narkotyków.

    Konopie indyjskie są najważniejszą nielegalną substancją produkowaną lokalnie i uważa się, że uprawy prowadzone w Słowenii są wystarczające do zaspokojenia lokalnego popytu na marihuanę. Najnowsze dane wskazują na zwiększoną uprawę, głównie w pomieszczeniach zamkniętych (tzw. indoor), niektóre uprawy konopi indyjskich przeznaczone są na rynki sąsiednie (Austria, Chorwacja, Niemcy i Włochy).

    W 2016 roku skonfiskowane ilości wszystkich produktów z konopi indyjskich (marihuana i haszysz), heroiny, kokainy i amfetaminy były większe niż te zgłoszone w 2015 roku. W 2016 roku zabezpieczono 457,54 kg marihuany, 2,54 kg haszyszu, 2,77 kg kokainy, 6,47 heroiny oraz 0,491 metamfetaminy. Należy jednak zauważyć, że prawie cała heroina i kokaina zostały skonfiskowane w ramach jednego zabezpieczenia i prawdopodobnie nie były one przeznaczone na rynek wewnętrzny.

    Słowenia jest coraz częściej postrzegana jako kraj zapewniający wsparcie logistyczne członkom grup przestępczych w Europie i poza nią. Aby temu zapobiec, organy ścigania angażują się we wspólne zespoły dochodzeniowe. Na poziomie krajowym priorytetem jest wykrywanie zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się narkotykami oraz praniem pieniędzy związanych z nielegalnymi operacjami narkotykowymi. Ponadto działania organów ścigania koncentrują się na wykrywaniu i likwidowaniu nielegalnych plantacji konopi. Najwięcej zabezpieczeń narkotyków odnotowano w przypadku marihuany.

    Amfetamina (kg)MDMA (tabletka)Metamfetamina (kg)LSD (listek)
    201720162015201720162015201720162015201720162015
    Bułgaria399,4688,8143,062 335,00283,0017 284,006,025,3530,13254,00
    Chorwacja38,1523,3514,580,010,020,00955,00202,00974,00
    Czechy1,853,3819,4915 279,0047 256,003 110,0093,2690,70107,363 857,001 041,00996,00
    Estonia30,3026,66117,0636 887,0041 549,002,446,491,941 450,00
    Węgry24,7124,7832,4851 836,0079 702,0056 420,000,740,191,171 476,00928,00398,00
    Łotwa8,811,756,793 223,002 232,00238,0011,7616,7029,09218,00523,00120,00
    Litwa3,003,103,3024,907,1058,50
    Polska582,40943,27695,00149 921,00120 886,0025,5917,9051,11
    Rumunia1,691,830,3818 810,0014 871,0013 794,000,02288,00991,0067,00
    Słowacja0,000,030,002 448,008 705,001 460,004,054,865,35262,001,000,00
    Słowenia6,082,111 537,002 908,000,4128,0034,00
    Tabela 1. Zabezpieczenia narkotyków w krajach postkomunistycznych będących członkami UE.

    Ten artykuł jest częścią większej całości:

    1. Problem narkotyków oraz nowych substancji psychoaktywnych w krajach bałtyckich, SIU nr 3/2018 (83)
    2. Problem nowych substancji psychoaktywnych i narkotyków na Węgrzech i w Rumunii, SIU nr 4/2018 (84)
    3. Problem narkotyków i nowych substancji psychoaktywnych w Czechach i na Słowacji, SIU nr 1/2019 (85)
    4. Problem narkotyków w krajach bałkańskich będących członkami Unii Europejskiej, SIU nr 3/2019 (87)
  • (Nad)używanie substancji psychoaktywnych przez młodzież głuchą oraz słabosłyszącą – sytuacja Polski na tle badań amerykańskich1

    Skala (nad)używania substancji psychoaktywnych w populacji osób młodych i osób dorosłych niesłyszących i słabosłyszących w Polsce jest nieznana. Mimo to problem jest dostrzegany przez specjalistów i podejmowane są nieliczne działania prewencyjne i diagnostyczne. Lepiej pod względem diagnostycznym, jak i prewencyjnym w odniesieniu do tej grupy wypadają Stany Zjednoczone, które stają się istotnym tłem porównawczym w poniższym tekście.

    Sytuacja w Polsce

    W Polsce brakuje badań, które określałyby skalę (nad)używania substancji psychoaktywnych w populacji osób młodych, ale także osób dorosłych niesłyszących i słabosłyszących. Wyjątek stanowią tu jakościowe badania przeprowadzone przez Fundację Poza Schematami2 w 2018 roku, które odsłoniły istotne mechanizmy i specyfikę tego problemu. Jadwiga Fudała, Kama Dąbrowska i Katarzyna Łukowska3 podkreślają, że nawet jeśli obecność problemu szkodliwego picia alkoholu i uzależnień we wskazanych grupach jest taka sama jak w całej populacji, to jednak z powodu specyfiki i trudności komunikacyjnych osoby te w ramach obecnego systemu rozwiązywania problemów alkoholowych – opartego na komunikacji przecież – pomocy raczej nie uzyskają. „W chwili obecnej osoby głuche mogą korzystać w bardzo ograniczonym zakresie z indywidualnych świadczeń psychoterapeutycznych, o ile zdecydują się (i będą miały szansę) pracować z tłumaczem lub jeśli mogą porozumiewać się z terapeutą pisemnie”4, co ze względu na zapośredniczenie kontaktów z terapeutą niesie dodatkowe problemy komunikacyjne. W Polsce uczono terapeutów języka migowego, jednak – jak podkreślają autorki – nie przyniosło to efektów umożliwiających prowadzenie terapii.

    Można mówić więc o systemowym problemie, ale jednocześnie podkreślić należy incydentalne próby poradzenia sobie z nim. Na przykład odpowiedzią na trudności z nauczeniem terapeutów języka migowego był bardzo ciekawy, pilotażowy projekt, przeprowadzony w Warszawie, którego celem było nauczenia osób głuchych podstawowych umiejętności pomocy psychologicznej i w zakresie psychoterapii uzależnień, tak aby to one mogły nieść pomoc w swoim środowisku5. Inny przykład to programy skierowane już bezpośrednio do młodzieży głuchej i niedosłyszącej (w SOSW w Łodzi program o uzależnieniach dla głuchej młodzieży organizowały PZG w Łodzi i Stowarzyszenie „Słyszę Serce”) oraz punkt pomocy dla osób niesłyszących i słabosłyszących z problemami alkoholowymi (www.pa-nieslyszacy.info)6.

    Warto odnieść sytuację Polski do Stanów Zjednoczonych, gdzie zarówno zakres diagnozy, jak również metody leczenia są bardziej zaawansowane7.

    Sytuacja w Stanach Zjednoczonych

    Należy podkreślić, że ze względów kulturowych, społecznych, ale także systemowych, ekstrapolacja wniosków i rekomendacji na kontekst polski powinna być czyniona z ostrożnością. Jest to bardzo istotne również dlatego, że w analizach badacze i badaczki odnoszą się często do specyfiki funkcjonowania osób głuchych lub słabosłyszących w tamtym kontekście kulturowym, wskazując np. na kulturę Głuchych8 (Deaf culture) oraz na konkretne aspekty funkcjonowania tej społeczności, stanowiące istotne elementy procesów diagnozy i leczenia. Na przykład Debra S. Guthmann9stwierdza, że „społeczność głucha i słabosłysząca jest małą, zamkniętą grupą, która postrzega nadużywanie substancji bardzo negatywnie. Jeśli masz »zły nawyk«, jesteś postrzegany jako »zły człowiek«, który zagraża dobru i publicznemu wizerunkowi grupy. Ta wstydliwa interakcja z kulturową, językową i edukacyjną izolacją Głuchych i ludzi słabosłyszących prowadzi do niechęci do przyznawania się do nadużywania narkotyków i alkoholu. Istnieje negatywne piętno związane z osobami w społeczności Głuchych, które są uzależnione”10. Wskazuje ona również na problem ukrywania problemów osób ze wspólnoty Głuchych, co przekłada się na problemy z leczeniem.

    Generalnie szacuje się, że poziom nadużywania substancji psychoaktywnych w grupie osób głuchych i niedosłyszących w USA wynosi tyle samo, co populacji generalnej, to znaczy ok. 8-10%11. Dodatkowo, osoby te mają ograniczony dostęp do usług mających na celu rozwiązanie ich problemów, co wynika z barier komunikacyjnych oraz kulturowych12 13.

    Te problemy dotyczące rozpoznania skali zjawiska w populacji osób głuchych i słabosłyszących przekładają się na trudności z określeniem liczby głuchej i słabosłyszącej młodzieży w USA, która również nadużywa substancji psychoaktywnych. Jak zauważają Janet C. Titus i William L. White, problematyka używania alkoholu i narkotyków przez młodzież głuchą i słabosłyszącą jest podejmowana badawczo rzadko, a prowadzone badania mają słabe podstawy metodologiczne14. Zdaniem Titus i White przekłada się to na wniosek, mówiący o tym, że poziom używania tych substancji przez młodzież jest taki sam jak w całej populacji. Poza szacunkowymi danymi ilościowymi, z którymi z powodów metodologicznych można dyskutować, przeprowadzone w USA badania przynoszą interesujące dane dotyczące czynników ryzyka specyficznych dla tej grupy. Otóż ustalono, że z powodów językowych i kulturowych ma miejsce opóźnione rozpoznanie tego problemu w danej grupie, przez co rozpoczynając leczenie, młodzież głucha i słabosłysząca ma większe problemy niż słyszący rówieśnicy, którzy również rozpoczynają leczenie.

    Dostępne badania, których przeglądu dokonali Titus i White, pozwoliły im wskazać, że poza typowymi czynnikami ryzyka w populacji młodzieży głuchej i słabosłyszącej wskazać można jeszcze czynniki dodatkowe. Są to: problemy z dyskusją na temat substancji psychoaktywnych w rodzinie, mniejszy dostęp do programów profilaktycznych, co bardziej dotyczy młodzieży głuchej niż niedosłyszące15, trudności komunikacyjne w rodzinie (większość dzieci z ubytkiem słuchu ma rodziców słyszących, a nie wszystkie rodziny wybierają naukę lub biegle posługują się językiem migowym), wpływ niepełnosprawności na poczucie własnej wartości i rozwój tożsamości, izolacja społeczna i wynikający stąd stres16, przeświadczenie posiadania uzasadnienia dla używania substancji z powodu ograniczeń związanych z niepełnosprawnością i obcością wobec innych osób, głęboka potrzeba dopasowania się do słyszących rówieśników, w tym uczniów używających alkoholu i innych narkotyków17.

    Tym samym – jak podkreślają autorzy – „głusi i słabosłyszący uczniowie, mający problemy z substancjami, mogą wymagać leczenia o większej intensywności i dłuższego wsparcia po leczeniu”18.

    Programy profilaktyczne w USA

    W USA gros działań profilaktycznych skierowanych do głuchych i słabosłyszących odnosi się przede wszystkim do osób dorosłych. Na podstawie funkcjonowania tych programów najwięcej informacji można uzyskać w aspekcie problemów związanych z realizacją takich działań.

    Jak zauważa Guthmann, problemy z działaniami profilaktycznymi skierowanymi do osób głuchych i słabosłyszących związane są głównie z kwestiami komunikacyjnymi. Język odgrywa dużą rolę i jest przeszkodą podczas oceny/diagnozy problemu, samego funkcjonowania w systemie leczenia oraz na etapie powrotu do zdrowia19.

    Także sam program AA stanowi wyzwanie dla tej grupy osób: „Głównym problemem, z którym borykają się głusi i słabosłyszący, którzy nadużywają substancji psychoaktywnych, a także osoby niesłyszące i niedosłyszące w ogóle, jest komunikacja. Podstawowy slogan AA, »Call before you pick up your first drink«, stanowi prawdziwy problem dla osób niesłyszących i niedosłyszących. (…) Co więcej, może to zagrażać poufności i integralności związku terapeutycznego”20.

    W USA funkcjonuje kilka programów leczenia szpitalnego skierowanych do osób głuchych i słabosłyszących. Przykładem może być Program Stanu Minnesota Leczenia Uzależnień Chemicznych dla Osób Głuchych i Słabosłyszących (MCDPDHHI – Minessota Chemical Dependency Program for Deaf and Hard of Hearing Individuals). Wykorzystuje on filozofię Dwunastu Kroków i stosuje podejścia terapeutyczne, które zapewnia personel biegły w ASL i znający się na kulturze Głuchych. Zamiast korzystać głównie z czytania i pisania w trakcie leczenia, bariery językowe są usuwane przez skupienie się na wykorzystaniu rysunku do zadań terapeutycznych. Wszystkie materiały pisemne zostały zmodyfikowane, aby sprostać indywidualnym potrzebom klienta, a nagrane materiały wideo są prezentowane za pomocą języka migowego, głosu i podpisów. Klienci mają dostęp do doradców lub psychologów, którzy są głusi lub słyszący, ale biegli w ASL (American Sign Language).

    Innym ciekawym programem jest DODA (Deaf Off Drugs and Alcohol), który wykorzystuje narzędzia internetowe: „Program dostarczył dostosowane do potrzeb i specyfiki kulturowej narzędzia telemedyczne dla osób głuchych, u których zdiagnozowano klinicznie SUD”21. Jak pokazały badania, „wyniki leczenia SUD dla niesłyszących konsumentów za pośrednictwem programu DODA nie różniły się od wyników dla niesłyszących konsumentów w tradycyjnych, dostosowanych kulturowo programach leczenia pacjentów. Sugeruje to, że internetowy program DODA może być skuteczną opcją dla niektórych niesłyszących klientów. Jednak brak istotnej różnicy w wynikach między DODA a klientami korzystającymi z usług SUD może wynikać z kwestii statystycznych, to znaczy małej próby osób z programu DODA objętych analizą”22.

    Problemy profilaktyczne w odniesieniu do młodzieży

    Jak podkreślają Barbara A. Berman, Leanne Streja i Debra S. Guthmann23, skuteczna terapia i prewencja wymagają wzięcia pod uwagę specyficznych potrzeb danej grupy, a młodzież głucha i słabosłysząca w USA stanowi właśnie taką wyróżniającą się kulturowo i językowo grupę. Część z nich identyfikuje się ze społecznością Głuchych, jak również uznaje ASL jako swój pierwszy język, a język angielski jako język drugi.

    W odniesieniu do młodzieży oczywiście również występują problemy komunikacyjne, które można powiązać z kwestiami substancji psychoaktywnych na kilku wymiarach, na które wskazuje Guthman. Po pierwsze, podkreślić trzeba ograniczony dostęp do informacji, który wpływa na możliwość prowadzenia działań profilaktycznych i leczenia. Amerykańska badaczka podkreśla, że obecnie „w przypadku osób, które używają języka ASL [American Sign Language]24 lub innego języka manualnego, konieczne jest, aby te materiały i podejścia zostały przedstawione w sposób łatwy do przetworzenia. Obecnie materiały pisemne i wizualne, które odnoszą się do tej luki wiedzy, są niewystarczające i często pisane na poziomie, którego dziecko Głuchych nie może zrozumieć. Te, które są dostępne, nie są systematycznie dystrybuowane ani wykorzystywane”25.

    Po drugie, istnieje problem wewnątrzrodzinny związany z komunikacją, ponieważ 90% wszystkich rodziców dzieci niesłyszących słyszy, rodzice mogą mieć trudności komunikacyjne z rozpoznaniem problemu: „rodzice i dzieci należą do różnych kultur; rodzice mogą obawiać się »utraty dziecka dla społeczności Głuchych«, ponieważ nie są w stanie odpowiednio komunikować się ze swoimi dziećmi”26, co może wpływać na pogłębianie się problemów dziecka, jak również na niedostrzeżenie symptomów przez rodziców.

    Titus i White – bazując na dostępnych badaniach – uważają, że osoby głuche i słabosłyszące ze względu na dodatkowe czynniki ryzyka (wskazane powyżej) „mogą wymagać bardziej intensywnego leczenia i dłuższego wsparcia po leczeniu”27.

    Ze względu na różnice kulturowe, społeczne i systemowe proste przeniesienie wniosków z ustaleń amerykańskich na grunt polski jest nieuprawnione. Niemniej jednak zaprezentowane powyżej doświadczenia stanowią istotny punkt odniesienia w kształtującym się w Polsce procesie uznawania znaczenia i rozpoznawania problemu używania substancji psychoaktywnych przez populację osób niesłyszących i słabosłyszących.

  • Psychiatria dzieci i młodzieży w Polsce

    Sieć Obywatelska Watchdog opublikowała raport o psychiatrii dzieci i młodzieży w Polsce na podstawie danych uzyskanych z Ministerstwa Zdrowia, oddziałów NFZ oraz szpitali mających oddziały psychiatryczne dla dzieci i młodzieży1.

    Sieć zbierała dane w reakcji na doniesienia mediów o katastrofalnej sytuacji psychiatrii dziecięcej – przepełnionych szpitalach, brakach kadrowych i wielomiesięcznym oczekiwaniu nawet na prywatną wizytę u specjalisty. Pytania do Ministerstwa Zdrowia skierowała po wystąpieniach Rzecznika praw dziecka i Rzecznika praw pacjenta w sprawie złej sytuacji w psychiatrii dzieci i młodzieży w Polsce.

    Na pytania Sieci odpowiedzi udzieliły wszystkie NFZ oraz 30 szpitali prowadzących oddziały dzienne lub/i całodobowe (4 szpitale nie odpowiedziały na skierowane do nich zapytanie).

    Raport opracowany na podstawie uzyskanych danych donosi, iż „nie ma województwa, w którym wszystkie dzieci potrzebujące hospitalizacji w szpitalu psychiatrycznym są od razu przyjęte. W marcu 2019 roku, kiedy szpitale wypełniały naszą ankietę, na miejsce w szpitalach psychiatrycznych w całej Polsce czekało łącznie 634 pacjentów”2. Z powodu braku miejsc ponad 60% dzieci jest odsyłanych do innych placówek.

    Dane NFZ pokazują, że w 2019 roku na ponad 7 mln dzieci do 18 roku życia w ofercie szpitalnej jest 1021 miejsc w opiece stacjonarnej (906 łóżek psychiatrycznych plus 115 dostawek). A zakłada się, że ok. 10% dzieci (czyli ok. 700 tys.) potrzebuje opieki psychiatrycznej. Podlasie nie ma w ogóle szpitala psychiatrycznego dla dzieci. Zła sytuacja jest – biorąc pod uwagę liczbę łóżek w przeliczeniu na liczbę dzieci w danym województwie – w Wielkopolsce (50 łóżek na 705 tys. dzieci), w Małopolsce (50 łóżek na 680 tys. dzieci) i na Podkarpaciu (24 łóżka na ponad 300 tys. dzieci). Najlepiej wypada województwo lubuskie, które dysponuje 90 miejscami dla dzieci (na 194 tys.). W porównaniu z rokiem 2018 w większości województw liczba łóżek w szpitalach dla dzieci i młodzieży nie uległa zmianie (w małopolskim i pomorskim – nieznacznie wzrosła, a w wielkopolskim i śląskim zmalała).

    Obok opieki całodobowej dostępne są miejsca w 37 oddziałach dziennych psychiatrii dzieci i młodzieży. Według danych NFZ w całej Polsce jest 37 takich oddziałów. Jednak aż 5 województw nie dysponuje tego typu placówkami (lubuskie, opolskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie i zachodniopomorskie). Najlepiej pod tym względem wygląda województwo dolnośląskie, potem lubelskie, najgorzej – poza województwami bez tego typu oferty – podlaskie (11 miejsc na dziennych oddziałach psychiatrii dziecięcej na 218 tys. dzieci w województwie) i wielkopolskie (44 miejsca na 700 tys. dzieci). W porównaniu z 2018 rokiem w roku 2019 tylko w województwie wielkopolskim liczba miejsc na dziennych oddziałach wzrosła (z 29 do 44), natomiast w województwie śląskim miejsc ubyło (ze 132 zostało 81).

    Oczekiwanie na wizytę w ambulatoryjnych poradniach zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży wynosi 2–3 miesiące (dane NFZ). Przychodnie deklarują, że w przypadkach pilnych pacjenci przyjmowani są natychmiast. Sieć sprawdziła, czy dane publikowane przez NFZ w Informatorze o terminach leczenia na stronie terminyleczenia.nfz.gov.pl, a dotyczące czasu oczekiwania na wizytę, są rzetelne. W każdym przypadku telefoniczna informacja z przychodni była istotnie rozbieżna z terminem podanym w Informatorze.

    Na oddziałach całodobowych brakuje lekarzy psychiatrów ze specjalnością psychiatrii dzieci i młodzieży. Z danych zebranych ze szpitali wynika, że na 1 łóżko przypada 0,1 etatu specjalisty psychiatrii dzieci i młodzieży. Następuje też odpływ psychiatrów o tej specjalizacji (w szpitalach, w których uzyskano informacje, pracuje w 2019 roku 87 specjalistów psychiatrii dzieci i młodzieży wobec 96 zatrudnionych w 2018 roku). Szpitale starają się radzić sobie poprzez zatrudnianie lekarzy psychiatrów o innych specjalnościach lub rezydentów. Jednak nie likwiduje to niedoborów. Na przyszpitalnych oddziałach dziennych z obsadą specjalistów jest jeszcze gorzej niż na oddziałach całodobowych. Z zebranych danych wynika także, że zarówno na oddziałach całodobowych, jak i na oddziałach dziennych brakuje pielęgniarek.

    Lepiej wygląda stan zatrudnienia psychologów, terapeutów i socjoterapeutów – zarówno na oddziałach całodobowych, jak i na oddziałach dziennych. Większość oddziałów całodobowych radzi sobie z zachowaniem ministerialnej normy 1 etatu na 10 łóżek. Z danych uzyskanych z 24 oddziałów wynika, że 21 z nich spełnia normę (1 jest bliski normy). W 2019 roku oddziały te zatrudniają 117 tego typu specjalistów, z wynikiem 3,9 etatu na oddział. 10 oddziałów dziennych, z których uzyskano dane zachowuje normę 1 etatu na 14 łóżek (1 jest bliski normy) W sumie oddziały te zatrudniają 44 tego typu specjalistów, z wynikiem 2,6 etatu na oddział.

    Dokonany przez Sieć przegląd pokazuje, że sytuacja w psychiatrii dzieci i młodzieży w Polsce jest zła. Brakuje miejsc w szpitalach, na oddziałach miejskich i w poradniach zdrowia psychicznego. Zbyt mało jest specjalistów. Spore różnice występują między województwami. W Podlaskim – jak piszą autorki raportu – „ta opieka jest iluzoryczna, nie ma szpitala, jest jedynie 11 miejsc na oddziale dziennym i 5 poradni zdrowia psychicznego na ponad 200 tysięcy dzieci w całym województwie”. Raport wskazuje, że „W wielu innych województwach sytuacja jest tylko nieznacznie lepsza. Aż pięć województw nie ma w ogóle oddziałów dziennych psychiatrii dziecięcej, a na miejsce w oddziałach całodobowych na przełomie marca i kwietnia tego roku czekało ponad 600 dzieci”.

    Ministerstwo Zdrowia dostrzega tę złą sytuację. Raport Sieci donosi o powołaniu przez ministra zdrowia specjalnego Zespołu do spraw zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, którego zadaniem jest naprawa sytuacji. Opracowany został nowy model opieki psychiatrycznej. Podstawową rolę ma w nim odgrywać sieć poradni psychologiczno-pedagogicznych wspieranych przez specjalistów. Ta rekomendacja wymaga uzgodnień i podjęcia współpracy z Ministerstwem Edukacji i kadrą nauczycielską oraz zmian legislacyjnych i modelu finansowania poradni i jednostek opieki psychiatrycznej.

    Nowy model będzie miał kształt piramidy:

    • poziom pierwszy – najszerszy – to Ośrodki Środowiskowej Opieki Psychologicznej dla Dzieci i Młodzieży, który będzie opierał się na poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Zakładany czas oczekiwania na wizytę nie będzie przekraczać 4 dni;
    • drugi poziom – Środowiskowe Centra Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży – będzie oferować specjalistyczną opiekę dzienną świadczoną przez psychiatrę dzieci i młodzieży/psychologa klinicznego, z możliwością uzyskania pomocy na oddziale dziennym;
    • trzeci poziom – Wysokospecjalistycznej Całodobowej Opieki Psychiatrycznej – oferowany w najpoważniejszych sytuacjach w systemie całodobowych szpitalnych świadczeń psychiatrycznych.

    Zmiana nowego modelu opieki nad dziećmi i młodzieżą ma na celu wczesne wychwycenie przypadków występowania zaburzeń psychicznych i skoordynowanie zadań instytucji już obecnie realizujących zadania w tym zakresie, ale działających w poszczególnych resortach. Chodzi o zlikwidowanie sytuacji polegającej na tym, że hospitalizacja na oddziale całodobowym jest pierwszym kontaktem młodego pacjenta z placówką pomocową.

    Sieć informuje, że na realizację planowanych zmian nie przeznaczono żadnych dodatkowych pieniędzy. W ocenie skutków regulacji pisze się, że „Zmiana nie wiąże się ze wzrostem wydatków na realizację świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień. Zmiana może spowodować relokację środków finansowych między świadczeniodawcami wskutek zmian w strukturze i liczbie realizowanych świadczeń przez świadczeniodawców na poszczególnych poziomach referencyjnych”3. Ostatnio (czerwiec 2019 roku) minister zdrowia Łukasz Szumowski przyznał, że były w tej dziedzinie zaniedbania, ale poinformował, że w ostatnim czasie po raz pierwszy od 10 lat zwiększono znacząco finansowanie psychiatrii dziecięcej: „To zawsze był – jak to się mówi – zapomniany przez Boga i ludzi obszar. W tej chwili to wzrosło bardzo. Chcemy jeszcze wzmocnić ten obszar, w związku z tym już drugi raz podnosimy wyceny świadczeń psychiatrycznych, żeby doprowadzić do poprawy sytuacji w szpitalach, przychodniach i wśród psychiatrów dziecięcych. Tych psychiatrów jest coraz więcej, ale jest ich drastycznie mało. To jest kilkaset osób na całą Polskę. Na szczęście liczba osób, która leczy dzieci, rośnie, i mam nadzieję, że będzie rosła coraz bardziej” – powiedział4.

  • Europejski raport narkotykowy 2019 – najważniejsze zagadnienia

    Opublikowany został najnowszy raport Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA), prezentujący ostatnie dane dotyczące problemu narkotyków i narkomanii w Europie. W niniejszym artykule przedstawiamy najważniejsze zagadnienia z raportu. Oficjalna prezentacja raportu w Polsce miała miejsce 23 lipca podczas konferencji Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii oraz Fundacji Res Humanae.

    W raporcie EMCDDA zwraca się uwagę na niezmiennie wysoki poziom dostępności większości niedozwolonych substancji. Najnowsze dane pokazują, że w Europie (UE-28, Turcja i Norwegia) rocznie rejestruje się ponad 1 mln przypadków konfiskat narkotyków. Około 96 mln dorosłych w UE (w wieku od 15 do 64 lat) próbowało co najmniej raz w życiu narkotyków, a około 1,2 mln osób zostaje każdego roku poddanych leczeniu z powodu ich używania (UE-28). W 2018 roku w UE wykryto po raz pierwszy 55 nowych substancji psychoaktywnych, co oznacza, że EMCDDA monitoruje już ogółem 730 takich substancji.

    Kokaina – czy rosnące zagrożenie?

    Najnowsze dane dotyczące kokainy pokazują, że zarówno liczba konfiskat, jak i skonfiskowane ilości kokainy osiągają rekordowe poziomy. W 2017 roku w UE zgłoszono ponad 104 tys. konfiskat kokainy (98 tys. w 2016 roku), co oznacza 140,4 tony, czyli niemal dwukrotnie więcej, niż zdołano skonfiskować w 2016 roku (70,9 ton). Chociaż cena detaliczna kokainy pozostała stabilna, to jej czystość w sprzedaży ulicznej osiągnęła w 2017 roku najwyższy poziom w ciągu ostatniej dekady. Kokaina wwożona jest do Europy licznymi szlakami i w różny sposób, ale uwagę zwraca przede wszystkim wzrost wielkoskalowego przemytu z wykorzystaniem kontenerów używanych w żegludze morskiej. Według raportu EMCDDA istnieją dowody, które potwierdzają, że wykorzystanie mediów społecznościowych, ukrytych rynków „głębokiej sieci” (darknetu) i technik szyfrowania w coraz większym stopniu umożliwia mniejszym grupom i pojedynczym osobom udział w handlu narkotykami. Na rynku kokainy przedsiębiorczość przejawia się w innowacyjnych metodach dystrybucji. Jednym z przykładów jest istnienie „centrów obsługi telefonicznej” poświęconych kokainie, których kurierzy zapewniają szybką i elastyczną dostawę. Metody te – stanowiące odzwierciedlenie potencjalnej „uberyzacji” handlu kokainą – wskazują na istnienie konkurencyjnego rynku, na którym sprzedający walczą ze sobą, oferując oprócz samego produktu dodatkowe usługi.

    Kokaina jest najczęściej stosowaną niedozwoloną substancją pobudzającą w UE, którą w 2017 roku (dane szacunkowe) zażyło około 2,6 mln młodych dorosłych (w wieku od 15 do 34 lat).

    Wykres 1. Liczba konfiskat kokainy i skonfiskowane ilości: tendencje do 2017 roku lub ostatniego roku, za który dostępne są dane.

    Z przeprowadzonego niedawno badania dotyczącego pozostałości narkotyków w ściekach komunalnych wynika, że w latach 2017–2018 nastąpił wzrost stężenia metabolitów kokainy w 22 miastach spośród 38, dla których dostępne są dane za ten okres, co potwierdza tendencję wzrostową obserwowaną także w 2016 roku. W 2018 roku najwyższe standaryzowane wartości pozostałości kokainy na 1000 mieszkańców na dzień odnotowano w miastach w Belgii, Holandii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Najnowsze dane wskazują także na wzrost w niektórych miastach Europy Wschodniej, choć jest to wzrost z niskiego poziomu. Istnieją podstawy, by twierdzić, że wzrost podaży kokainy wiąże się z większą liczbą zgłaszanych problemów zdrowotnych. Według najnowszych szacunków około 73 tys. pacjentów rozpoczyna obecnie specjalistyczne leczenie uzależnienia od narkotyków w związku z problemami wynikającymi z używania kokainy. Szczególny niepokój budzi znajdująca się wśród nich grupa 11 tys. osób, które rozpoczęły leczenie w związku z problemami związanymi z używaniem cracku, będącego szczególnie szkodliwą formą konsumpcji kokainy. Liczba pacjentów uznanych za wymagających podjęcia po raz pierwszy leczenia w związku z uzależnieniem od kokainy wzrosła w latach 2014–2017 o 37%, co wskazuje na rosnące potrzeby w obszarze leczenia. W 2017 roku kokaina była również niedozwolonym środkiem odurzającym najczęściej zgłaszanym w wymagających nagłej interwencji medycznej przypadkach związanych z narkotykami, rejestrowanych przez sieć 26 wskaźnikowych szpitali w 18 krajach europejskich (Euro-DEN Plus). W Polsce z powodu kokainy leczenie nadal podejmuje niewielka grupa osób – tj. 2,5% wszystkich leczonych z powodu narkotyków. Ponadto rozpowszechnienie używania tej substancji jest na niskim poziomie − 0,7% wśród osób w wieku 15-64 lata.

    Heroina: oznaki zmian na rynku

    Heroina jest nadal najpowszechniejszym niedozwolonym opioidem na rynku narkotykowym w Europie, odpowiedzialnym w znacznym stopniu za koszty zdrowotne i społeczne ponoszone w związku z zażywaniem narkotyków. Ilość heroiny skonfiskowanej w UE wzrosła w 2017 roku do 5,4 tony, czyli o ponad tonę, a kolejne 17,4 tony skonfiskowała Turcja (z czego część byłaby przeznaczona na rynek unijny). Niepokojącą informacją jest konfiskata w 2017 roku na terytorium UE 81 ton prekursora heroiny, tj. bezwodnika octowego, oraz zatrzymanie dostaw 243 ton tego związku chemicznego. Ponadto w ostatnich latach w państwach UE (Bułgaria, Czechy, Hiszpania i Holandia) odkryto laboratoria produkujące heroinę z morfiny przy użyciu tego prekursora. Czystość heroiny pozostaje na wysokim poziomie, a cena detaliczna jest stosunkowo niska (spadek w ciągu ostatniej dekady).

    Zgodnie z globalną agendą na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030 celem Europy jest walka z wirusowym zapaleniem wątroby, stanowiącym zagrożenie dla zdrowia publicznego. Zapewnienie osobom przyjmującym heroinę lub inne narkotyki drogą iniekcji lepszego dostępu do profilaktyki, badania i leczenia HBV i HCV ma kluczowe znaczenie dla osiągnięcia tego celu, ponieważ to te osoby są najbardziej obciążone chorobą oraz najbardziej narażone na jej przenoszenie. W raporcie EMCDDA zwraca się uwagę na konieczność rozszerzenia działań mających na celu walkę z wirusowym zapaleniem wątroby, zwłaszcza w niektórych częściach Europy Wschodniej. W ramach działań mających na celu walkę z wirusowym zapaleniem wątroby Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii wraz z Narodowym Instytutem Zdrowia Publicznego oraz EMCDDA zorganizowało debatę, której zadaniem było zidentyfikowanie barier w dostępie do testowania na HCV oraz do leczenia iniekcyjnych użytkowników narkotyków. Celem spotkania w Warszawie było wypracowanie rozwiązań dla Polski, jak również opracowanie narzędzi do diagnozy sytuacji dla innych krajów UE.

    Wykres 2. Liczba konfiskat heroiny i skonfiskowane ilości: tendencje do 2017 roku lub ostatniego roku, za który dostępne są dane.

    Nowe opioidy syntetyczne: rosnące obawy

    Obserwowaną obecnie w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie epidemię opioidów powoduje w dużym stopniu używanie opioidów syntetycznych, w szczególności fentanylu i jego pochodnych. Chociaż substancje te stanowią obecnie jedynie niewielką część rynku narkotykowego w Europie, to jednak budzą one coraz większe obawy, ponieważ ich używanie wiąże się z zatruciami i zgonami. W 2018 roku w Europie wykryto 11 nowych opioidów syntetycznych, zazwyczaj występujących w formie proszków, tabletek i płynów. Ponieważ do wytworzenia tysięcy dawek do rozprowadzenia na ulicach wystarczy bardzo niewielka ilość surowca, substancje te łatwo jest ukryć i transportować, co z kolei stanowi wyzwanie dla organów ścigania i urzędów celnych.

    Większość spośród 49 nowych opioidów syntetycznych, które monitoruje EMCDDA, stanowią pochodne fentanylu. W 2018 roku w Europie po raz pierwszy wykryto sześć pochodnych fentanylu (od 2009 roku wykryto ich łącznie 34). Według najnowszych danych 70% wszystkich konfiskat nowych opioidów syntetycznych dotyczy właśnie tych narkotyków o bardzo dużej sile działania. Zgłoszono ponad 300 przypadków konfiskaty karfentanylu, jednego z najsilniejszych środków odurzających z tej rodziny. W UE skonfiskowano również 4,5 kg N-fenetylo-4-piperidonu, czyli substancji chemicznej będącej prekursorem i wykorzystywanej do produkcji pochodnych fentanylu.

    Dane uzyskane z monitorowania leczenia uzależnienia od narkotyków pokazują, że jedna na pięć osób (22%) rozpoczynających leczenie uzależnienia od narkotyków w związku z uzależnieniem od opioidów wymienia obecnie jako główną substancję, od której jest uzależniona, dozwolony lub niedozwolony opioid syntetyczny, a nie heroinę. Oznacza to, że leki zawierające opioidy również odgrywają obecnie coraz większą rolę w problemie narkotykowym, z jakim zmaga się Europa.

    Konopie indyjskie: nowa sytuacja w Europie

    Konopie indyjskie są nadal najczęściej stosowanym niedozwolonym środkiem odurzającym w Europie, co wynika z danych dotyczących rozpowszechnienia używania, konfiskat i pojawiającego się zapotrzebowania na leczenie uzależnienia. Szacuje się, że w ciągu ostatniego roku konopi indyjskich używało 17,5 mln młodych Europejczyków w wieku od 15 do 34 lat (UE-28, dane szacunkowe z 2017 roku).

    W 2017 roku państwa członkowskie UE zgłosiły 782 tys. konfiskat produktów z konopi indyjskich (marihuany, haszyszu, roślin i oleju), co sprawia, że jest to najczęściej konfiskowany środek odurzający w Europie. Ilości konfiskowanego haszyszu są ponaddwukrotnie większe od ilości konfiskowanej marihuany (466 ton w porównaniu z 209 tonami). Z badania przeprowadzonego niedawno przez EMCDDA wynika, że w ciągu ostatniej dekady typowa zawartość tetrahydrokannabinolu (THC) w marihuanie i haszyszu uległa podwojeniu, co wzbudza obawy dotyczące potencjalnych szkód. W przypadku haszyszu czynniki decydujące o wzroście średniej siły działania to m.in. wprowadzenie roślin o silnym działaniu oraz nowe techniki produkcji w Maroku, które to państwo jest głównym producentem haszyszu na rynek UE.

    Szacuje się, że około 1% dorosłych (w wieku od 15 do 64 lat) w UE używa konopi indyjskich codziennie lub prawie codziennie. W 2017 roku około 155 tys. osób rozpoczęło w Europie leczenie uzależnienia od narkotyków w związku z problemami dotyczącymi używania tego środka odurzającego; około 83 tys. z nich poddało się leczeniu po raz pierwszy. Konopie indyjskie są obecnie substancją najczęściej wymienianą jako główny powód zgłoszenia się do danego ośrodka przez osoby przyjmowane po raz pierwszy na specjalistyczne leczenie uzależnienia od narkotyków.

    Konopie indyjskie: nowe produkty stwarzające dodatkowe wyzwania w złożonym obszarze polityki

    Stworzenie legalnych rynków rekreacyjnych konopi indyjskich poza UE kształtuje innowacje w zakresie rozwoju produktów (np. e-płyny, produkty jadalne i koncentraty), które po części pojawiają się obecnie na europejskim rynku, gdzie stanowią nowe wyzwanie dla organów zajmujących się wykrywaniem i kontrolą narkotykową.

    Konopie indyjskie zawierają wiele różnych związków chemicznych, z których najbardziej znane to tetrahydrokannabinol (THC) i kannabidiol (CBD). Jednym z przykładów szybkich zmian na rynku konopi indyjskich jest pojawienie się w sklepach ze zdrową żywnością lub w sklepach specjalistycznych w niektórych państwach UE produktów o niskiej zawartości THC. Sprzedaż odbywa się z wykorzystaniem propagowanego twierdzenia, że produkty te mają mniej niż 0,2% lub 0,3% THC, a zatem mają niewielki efekt odurzający lub nie mają go wcale, a tym samym nie podlegają obowiązującym przepisom dotyczącym kontroli środków odurzających. Niekiedy podkreśla się zawartość CBD w tych produktach jako substancji, która może mieć korzystne działanie. Obecnie dostępna jest szeroka gama produktów, w tym rośliny, mieszanki do palenia, pigułki, balsamy i kremy. Taka sytuacja powoduje problemy regulacyjne, ponieważ w niektórych państwach sprzedaż produktów o niskiej zawartości THC podlega karom przewidzianym przepisami karnymi, a w innych handel nimi jest możliwy bez żadnego zezwolenia.

    Coraz większa rola Europy w produkcji narkotyków syntetycznych

    Jak stwierdzono w raporcie, produkcja narkotyków syntetycznych w Europie zdaje się „wzrastać, dywersyfikować i nabierać innowacyjnych cech”. W celu uzyskania substancji chemicznych niezbędnych do produkcji narkotyków syntetycznych wykorzystuje się nowe substancje. Celem tego jest uniknięcie wykrycia, lecz wiąże się to również z bardziej złożonym procesem przetwarzania (w wyniku którego mogą powstawać dodatkowe niebezpieczne odpady). Sytuacja ta znajduje odzwierciedlenie w zwiększonej liczbie konfiskat alternatywnych prekursorów, zarówno do wytwarzania MDMA, jak i amfetaminy i metamfetaminy, przy czym według najnowszych danych odnotowuje się wzrost w konfiskatach APAA i glicydowych pochodnych PMK.

    W 2017 roku w UE zlikwidowano 21 laboratoriów MDMA (w 2016 roku było ich 11), przy czym wszystkie znajdowały się w Holandii. W Belgii odnotowano zrzuty odpadów chemicznych, które mogą sugerować, że w kraju tym odbywała się produkcja MDMA. Najnowsze dane pokazują, że zawartość MDMA w tabletkach „ekstazy” osiągnęła w 2017 roku najwyższy poziom od 10 lat. EMCDDA odnotowuje, że w 2017 roku w UE skonfiskowano 6,6 mln tabletek MDMA, co stanowi najwyższy wynik od 2007 roku. Monitorowanie otwartych źródeł informacji i działań w „głębokiej sieci” wskazuje na istotną rolę Europy w światowych dostawach MDMA. Świadczą o tym również konfiskaty w państwach sąsiadujących z UE. W Turcji we wspomnianym roku skonfiskowano więcej tabletek MDMA (8,6 mln) oraz więcej amfetaminy (6,6 tony) niż łącznie we wszystkich państwach członkowskich UE. Ponadto kraj ten skonfiskował wyjątkowo duże ilości metamfetaminy (658 kg), zbliżone do ilości skonfiskowanych w całej UE (662 kg).

    Czystość metamfetaminy i amfetaminy jest na wyższym poziomie niż przed dekadą. Metamfetamina produkowana jest głównie w Czechach oraz na obszarach przygranicznych państw sąsiadujących; niewielka produkcja odbywa się również w Holandii. Z analizy ścieków komunalnych i innych danych wynika, że użycie metamfetaminy jest generalnie na niskim poziomie, i koncentrowało się ono głównie w Czechach i na Słowacji. Obecnie można jednak odnotować to zjawisko również na Cyprze, we wschodnich Niemczech, w Hiszpanii, Finlandii i Norwegii. Co się tyczy amfetaminy, to w 21 miastach spośród 38, dla których dostępne są dane dotyczące ścieków komunalnych za lata 2017 i 2018, odnotowano zwiększenie ilości wykrywanej amfetaminy.

    Mobilne zdrowie: geolokalizacja i wirtualna rzeczywistość, nowe narzędzia w reakcji na problemy uzależnienia od narkotyków

    Powszechne wykorzystanie urządzeń mobilnych oznacza, że aplikacje m-zdrowie (mobilne aplikacje dotyczące zdrowia) mają duży potencjał, by zwiększyć zasięg usług medycznych związanych z uzależnieniem od narkotyków. Jak wynika z raportu EMCDDA, tego rodzaju nowatorskie rozwiązania cyfrowe są coraz częściej stosowane w profilaktyce uzależnień, leczeniu uzależnienia od narkotyków i redukcji szkód. W raporcie przedstawiono szereg przykładów aplikacji m-zdrowie, mających różne przeznaczenie – od rozpowszechniania informacji (np. dostęp do usług) po wspieranie interwencji (np. dzienniki zażywania narkotyków) i powrót do zdrowia (np. aplikacje samopomocowe). Jednym z przykładów innowacji jest wykorzystanie geolokalizacji do pomocy osobom przyjmującym narkotyki drogą iniekcji w znalezieniu miejsc oferujących programy wymiany igieł i strzykawek. Ogromna liczba stworzonych w Europie aplikacji m-zdrowie koncentruje się na rozpowszechnianiu informacji dotyczących redukcji szkód skierowanych do młodych użytkowników, zwłaszcza bywalców imprez. Chociaż obecnie dostępne są liczne aplikacje m-zdrowia, to z przeprowadzonego ostatnio badania EMCDDA wynika, że nie zawsze spełniają one wysokie standardy jakości czy są zgodne z przepisami o ochronie danych lub poddawane rzetelnej ocenie.

    Redakcja