Autor: Redakcja

  • Kampania edukacyjna „Krzywo weszło – zmień ustawienia”. Druga odsłona

    Kampania ruszyła w listopadzie 2018 roku, obecnie trwa druga odsłona działań promocyjnych w internecie i przestrzeni miejskiej Warszawy, Wrocławia, Poznania, Krakowa i Łodzi. Zadaniem kampanii jest dostarczenie treści edukacyjnych i profilaktycznych młodzieży i rodzicom, przy czym nacisk kładzie się na rzetelną informację o działaniu poszczególnych substancji psychoaktywnych i ryzyku związanym z ich przyjmowaniem.

    Krzywo weszło…

    Grupą docelową kampanii są wszystkie osoby w wieku 16-20 lat, zatem można ją zaliczyć do działań z zakresu profilaktyki uniwersalnej. Działania te dostosowano do specyfiki grupy, w szczególności przez dobór mediów i formę przekazania treści. Kampania jest widoczna przede wszystkim w internecie: gra na stronie krzywoweszlo.pl, animowane spoty reklamowe pojawiające się na YouTubie, artykuły na popularnych serwisach internetowych, skierowane głównie do rodziców („Dlaczego nastolatek sięga po narkotyki”), ale budzące także duże zainteresowanie młodzieży, co znajduje odbicie w ich aktywności na profilu facebookowym @krzywoweszlo.

    Co oznacza sformułowanie krzywo weszło? Pierwszy człon hasła kampanii odnosi się do ryzyka związanego z potencjalnym użyciem substancji psychoaktywnych i do samego faktu używania przez młodzież tych substancji. Faktu tego nie da się zignorować, umniejszyć ani pominąć nawet w działaniach skierowanych do ogółu populacji 16–20 lat.

    Jeśli przyjrzeć się badaniom ESPAD (European School Survey Project), prowadzonym na grupach młodzieży w wieku 15–16 lat i 17–18 lat, to okaże się, że wśród młodszych respondentów blisko 1/4 choć raz w życiu próbowała nielegalnych substancji, najczęściej były to przetwory konopi (marihuana lub haszysz). W starszych klasach z substancjami z grupy cannabis miało do czynienia już 43% respondentów, przy czym wśród chłopców wskaźnik ten wyniósł 49%.

    Na podobne tendencje wskazuje ostatni raport CBOS – KBPN „Młodzież 2018”, dotyczący 19-latków. Szerzej pisze o nim Artur Malczewski w niniejszym numerze SIU, tutaj jednak warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden fakt, którego nie należy ignorować. Jest to powszechność używania leków uspokajających i nasennych bez wskazania lekarza, których użycie kiedykolwiek w życiu zadeklarowało 22% respondentów. Przy czym takie zachowanie jest domeną dziewcząt – w badaniu ESPAD 17% uczniów zadeklarowało użycie leków: 11% chłopców i 23% dziewcząt.

    Używanie marihuany/haszyszu kiedykolwiek w życiu
    Rok realizacji badania
    wiek199519992003200720112015
    15-16 lat81418162324
    17-18 lat17,122,436,727,937,343

    Podobnie jak w przypadku „dopalaczy” w 2010 roku, o popularności leków – ale i tym większym zagrożeniu – może przesądzać status ich „legalności”, z którym wiąże się skojarzenie braku szkodliwości. W przypadku leków dodatkowo pokutuje brak świadomości, że używane niewłaściwie, są takimi samymi środkami odurzającymi, jak alkohol, marihuana i heroina. Ta ostatnia substancja wymieniona jest nieprzypadkowo, ponieważ wiele leków zawiera syntetyczne opioidy, często wielokroć silniejsze od naturalnych opiatów, przez co można się nimi doprowadzić do stanu zbliżonego do odurzenia heroiną – najsilniej uzależniającym „tradycyjnym” narkotykiem.

    Warto wskazać jeszcze na niebezpieczeństwo związane z możliwością nabywania leków w internecie, gdzie często sprzedawane są podróbki, zawierające w składzie nowe substancje psychoaktywne, tj. „dopalacze”. Rośnie liczba zatruć fałszowanymi lekami – zwłaszcza sprzedawanymi jako benzodiazepiny!

    …Zmień ustawienia

    Druga część hasła kampanii odnosi się do promowania prozdrowotnych postaw życiowych i umiejętności kierowania swoim postępowaniem. Odpowiadające tym zagadnieniom treści mają charakter poradników, z jednej strony odnoszących się do przekonań normatywnych, z drugiej przygotowujących młodego człowieka do podejmowania istotnych wyborów w samodzielny sposób, bez ulegania presji czy chwilowym impulsom.

    Wśród porad znajdują się wskazówki dotyczące asertywności oraz omówienie procesu podejmowania decyzji, którego poznanie i przećwiczenie w swobodnych warunkach – choćby w formie lektury – pomoże nie popełnić błędu w momencie, gdy decyzję trzeba będzie podjąć „w czasie rzeczywistym”, wobec autentycznego dylematu.

    Ostatni element kampanijnych treści odnosi się do osób, które zetknęły się z problemem narkotykowym czy to w odniesieniu do własnej osoby, czy do otoczenia. Oprócz testu „Czy masz problem”, są to materiały pomocowe – informacje o placówkach i numer telefonu zaufania dla młodzieży.

    Wszystkie treści kampanii są dostępne po wyborze w grze na stronie krzywoweszlo.pl postaci, której ustawienia będziemy zmieniać, przesuwając suwaki ze stanu związanego z używaniem substancji reprezentowanej przez postać do przeciwieństwa tego stanu, czyli normy. Treści pojawiają się w menu po prawej stronie oraz w formie ‘tipów’ przy zmianie ustawień.

    Redakcja

  • Psychiatria dzieci i młodzieży w Polsce

    Sieć Obywatelska Watchdog opublikowała raport o psychiatrii dzieci i młodzieży w Polsce na podstawie danych uzyskanych z Ministerstwa Zdrowia, oddziałów NFZ oraz szpitali mających oddziały psychiatryczne dla dzieci i młodzieży1.

    Sieć zbierała dane w reakcji na doniesienia mediów o katastrofalnej sytuacji psychiatrii dziecięcej – przepełnionych szpitalach, brakach kadrowych i wielomiesięcznym oczekiwaniu nawet na prywatną wizytę u specjalisty. Pytania do Ministerstwa Zdrowia skierowała po wystąpieniach Rzecznika praw dziecka i Rzecznika praw pacjenta w sprawie złej sytuacji w psychiatrii dzieci i młodzieży w Polsce.

    Na pytania Sieci odpowiedzi udzieliły wszystkie NFZ oraz 30 szpitali prowadzących oddziały dzienne lub/i całodobowe (4 szpitale nie odpowiedziały na skierowane do nich zapytanie).

    Raport opracowany na podstawie uzyskanych danych donosi, iż „nie ma województwa, w którym wszystkie dzieci potrzebujące hospitalizacji w szpitalu psychiatrycznym są od razu przyjęte. W marcu 2019 roku, kiedy szpitale wypełniały naszą ankietę, na miejsce w szpitalach psychiatrycznych w całej Polsce czekało łącznie 634 pacjentów”2. Z powodu braku miejsc ponad 60% dzieci jest odsyłanych do innych placówek.

    Dane NFZ pokazują, że w 2019 roku na ponad 7 mln dzieci do 18 roku życia w ofercie szpitalnej jest 1021 miejsc w opiece stacjonarnej (906 łóżek psychiatrycznych plus 115 dostawek). A zakłada się, że ok. 10% dzieci (czyli ok. 700 tys.) potrzebuje opieki psychiatrycznej. Podlasie nie ma w ogóle szpitala psychiatrycznego dla dzieci. Zła sytuacja jest – biorąc pod uwagę liczbę łóżek w przeliczeniu na liczbę dzieci w danym województwie – w Wielkopolsce (50 łóżek na 705 tys. dzieci), w Małopolsce (50 łóżek na 680 tys. dzieci) i na Podkarpaciu (24 łóżka na ponad 300 tys. dzieci). Najlepiej wypada województwo lubuskie, które dysponuje 90 miejscami dla dzieci (na 194 tys.). W porównaniu z rokiem 2018 w większości województw liczba łóżek w szpitalach dla dzieci i młodzieży nie uległa zmianie (w małopolskim i pomorskim – nieznacznie wzrosła, a w wielkopolskim i śląskim zmalała).

    Obok opieki całodobowej dostępne są miejsca w 37 oddziałach dziennych psychiatrii dzieci i młodzieży. Według danych NFZ w całej Polsce jest 37 takich oddziałów. Jednak aż 5 województw nie dysponuje tego typu placówkami (lubuskie, opolskie, świętokrzyskie, warmińsko-mazurskie i zachodniopomorskie). Najlepiej pod tym względem wygląda województwo dolnośląskie, potem lubelskie, najgorzej – poza województwami bez tego typu oferty – podlaskie (11 miejsc na dziennych oddziałach psychiatrii dziecięcej na 218 tys. dzieci w województwie) i wielkopolskie (44 miejsca na 700 tys. dzieci). W porównaniu z 2018 rokiem w roku 2019 tylko w województwie wielkopolskim liczba miejsc na dziennych oddziałach wzrosła (z 29 do 44), natomiast w województwie śląskim miejsc ubyło (ze 132 zostało 81).

    Oczekiwanie na wizytę w ambulatoryjnych poradniach zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży wynosi 2–3 miesiące (dane NFZ). Przychodnie deklarują, że w przypadkach pilnych pacjenci przyjmowani są natychmiast. Sieć sprawdziła, czy dane publikowane przez NFZ w Informatorze o terminach leczenia na stronie terminyleczenia.nfz.gov.pl, a dotyczące czasu oczekiwania na wizytę, są rzetelne. W każdym przypadku telefoniczna informacja z przychodni była istotnie rozbieżna z terminem podanym w Informatorze.

    Na oddziałach całodobowych brakuje lekarzy psychiatrów ze specjalnością psychiatrii dzieci i młodzieży. Z danych zebranych ze szpitali wynika, że na 1 łóżko przypada 0,1 etatu specjalisty psychiatrii dzieci i młodzieży. Następuje też odpływ psychiatrów o tej specjalizacji (w szpitalach, w których uzyskano informacje, pracuje w 2019 roku 87 specjalistów psychiatrii dzieci i młodzieży wobec 96 zatrudnionych w 2018 roku). Szpitale starają się radzić sobie poprzez zatrudnianie lekarzy psychiatrów o innych specjalnościach lub rezydentów. Jednak nie likwiduje to niedoborów. Na przyszpitalnych oddziałach dziennych z obsadą specjalistów jest jeszcze gorzej niż na oddziałach całodobowych. Z zebranych danych wynika także, że zarówno na oddziałach całodobowych, jak i na oddziałach dziennych brakuje pielęgniarek.

    Lepiej wygląda stan zatrudnienia psychologów, terapeutów i socjoterapeutów – zarówno na oddziałach całodobowych, jak i na oddziałach dziennych. Większość oddziałów całodobowych radzi sobie z zachowaniem ministerialnej normy 1 etatu na 10 łóżek. Z danych uzyskanych z 24 oddziałów wynika, że 21 z nich spełnia normę (1 jest bliski normy). W 2019 roku oddziały te zatrudniają 117 tego typu specjalistów, z wynikiem 3,9 etatu na oddział. 10 oddziałów dziennych, z których uzyskano dane zachowuje normę 1 etatu na 14 łóżek (1 jest bliski normy) W sumie oddziały te zatrudniają 44 tego typu specjalistów, z wynikiem 2,6 etatu na oddział.

    Dokonany przez Sieć przegląd pokazuje, że sytuacja w psychiatrii dzieci i młodzieży w Polsce jest zła. Brakuje miejsc w szpitalach, na oddziałach miejskich i w poradniach zdrowia psychicznego. Zbyt mało jest specjalistów. Spore różnice występują między województwami. W Podlaskim – jak piszą autorki raportu – „ta opieka jest iluzoryczna, nie ma szpitala, jest jedynie 11 miejsc na oddziale dziennym i 5 poradni zdrowia psychicznego na ponad 200 tysięcy dzieci w całym województwie”. Raport wskazuje, że „W wielu innych województwach sytuacja jest tylko nieznacznie lepsza. Aż pięć województw nie ma w ogóle oddziałów dziennych psychiatrii dziecięcej, a na miejsce w oddziałach całodobowych na przełomie marca i kwietnia tego roku czekało ponad 600 dzieci”.

    Ministerstwo Zdrowia dostrzega tę złą sytuację. Raport Sieci donosi o powołaniu przez ministra zdrowia specjalnego Zespołu do spraw zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży, którego zadaniem jest naprawa sytuacji. Opracowany został nowy model opieki psychiatrycznej. Podstawową rolę ma w nim odgrywać sieć poradni psychologiczno-pedagogicznych wspieranych przez specjalistów. Ta rekomendacja wymaga uzgodnień i podjęcia współpracy z Ministerstwem Edukacji i kadrą nauczycielską oraz zmian legislacyjnych i modelu finansowania poradni i jednostek opieki psychiatrycznej.

    Nowy model będzie miał kształt piramidy:

    • poziom pierwszy – najszerszy – to Ośrodki Środowiskowej Opieki Psychologicznej dla Dzieci i Młodzieży, który będzie opierał się na poradniach psychologiczno-pedagogicznych. Zakładany czas oczekiwania na wizytę nie będzie przekraczać 4 dni;
    • drugi poziom – Środowiskowe Centra Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży – będzie oferować specjalistyczną opiekę dzienną świadczoną przez psychiatrę dzieci i młodzieży/psychologa klinicznego, z możliwością uzyskania pomocy na oddziale dziennym;
    • trzeci poziom – Wysokospecjalistycznej Całodobowej Opieki Psychiatrycznej – oferowany w najpoważniejszych sytuacjach w systemie całodobowych szpitalnych świadczeń psychiatrycznych.

    Zmiana nowego modelu opieki nad dziećmi i młodzieżą ma na celu wczesne wychwycenie przypadków występowania zaburzeń psychicznych i skoordynowanie zadań instytucji już obecnie realizujących zadania w tym zakresie, ale działających w poszczególnych resortach. Chodzi o zlikwidowanie sytuacji polegającej na tym, że hospitalizacja na oddziale całodobowym jest pierwszym kontaktem młodego pacjenta z placówką pomocową.

    Sieć informuje, że na realizację planowanych zmian nie przeznaczono żadnych dodatkowych pieniędzy. W ocenie skutków regulacji pisze się, że „Zmiana nie wiąże się ze wzrostem wydatków na realizację świadczeń gwarantowanych z zakresu opieki psychiatrycznej i leczenia uzależnień. Zmiana może spowodować relokację środków finansowych między świadczeniodawcami wskutek zmian w strukturze i liczbie realizowanych świadczeń przez świadczeniodawców na poszczególnych poziomach referencyjnych”3. Ostatnio (czerwiec 2019 roku) minister zdrowia Łukasz Szumowski przyznał, że były w tej dziedzinie zaniedbania, ale poinformował, że w ostatnim czasie po raz pierwszy od 10 lat zwiększono znacząco finansowanie psychiatrii dziecięcej: „To zawsze był – jak to się mówi – zapomniany przez Boga i ludzi obszar. W tej chwili to wzrosło bardzo. Chcemy jeszcze wzmocnić ten obszar, w związku z tym już drugi raz podnosimy wyceny świadczeń psychiatrycznych, żeby doprowadzić do poprawy sytuacji w szpitalach, przychodniach i wśród psychiatrów dziecięcych. Tych psychiatrów jest coraz więcej, ale jest ich drastycznie mało. To jest kilkaset osób na całą Polskę. Na szczęście liczba osób, która leczy dzieci, rośnie, i mam nadzieję, że będzie rosła coraz bardziej” – powiedział4.

  • Europejski raport narkotykowy 2019 – najważniejsze zagadnienia

    Opublikowany został najnowszy raport Europejskiego Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA), prezentujący ostatnie dane dotyczące problemu narkotyków i narkomanii w Europie. W niniejszym artykule przedstawiamy najważniejsze zagadnienia z raportu. Oficjalna prezentacja raportu w Polsce miała miejsce 23 lipca podczas konferencji Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii oraz Fundacji Res Humanae.

    W raporcie EMCDDA zwraca się uwagę na niezmiennie wysoki poziom dostępności większości niedozwolonych substancji. Najnowsze dane pokazują, że w Europie (UE-28, Turcja i Norwegia) rocznie rejestruje się ponad 1 mln przypadków konfiskat narkotyków. Około 96 mln dorosłych w UE (w wieku od 15 do 64 lat) próbowało co najmniej raz w życiu narkotyków, a około 1,2 mln osób zostaje każdego roku poddanych leczeniu z powodu ich używania (UE-28). W 2018 roku w UE wykryto po raz pierwszy 55 nowych substancji psychoaktywnych, co oznacza, że EMCDDA monitoruje już ogółem 730 takich substancji.

    Kokaina – czy rosnące zagrożenie?

    Najnowsze dane dotyczące kokainy pokazują, że zarówno liczba konfiskat, jak i skonfiskowane ilości kokainy osiągają rekordowe poziomy. W 2017 roku w UE zgłoszono ponad 104 tys. konfiskat kokainy (98 tys. w 2016 roku), co oznacza 140,4 tony, czyli niemal dwukrotnie więcej, niż zdołano skonfiskować w 2016 roku (70,9 ton). Chociaż cena detaliczna kokainy pozostała stabilna, to jej czystość w sprzedaży ulicznej osiągnęła w 2017 roku najwyższy poziom w ciągu ostatniej dekady. Kokaina wwożona jest do Europy licznymi szlakami i w różny sposób, ale uwagę zwraca przede wszystkim wzrost wielkoskalowego przemytu z wykorzystaniem kontenerów używanych w żegludze morskiej. Według raportu EMCDDA istnieją dowody, które potwierdzają, że wykorzystanie mediów społecznościowych, ukrytych rynków „głębokiej sieci” (darknetu) i technik szyfrowania w coraz większym stopniu umożliwia mniejszym grupom i pojedynczym osobom udział w handlu narkotykami. Na rynku kokainy przedsiębiorczość przejawia się w innowacyjnych metodach dystrybucji. Jednym z przykładów jest istnienie „centrów obsługi telefonicznej” poświęconych kokainie, których kurierzy zapewniają szybką i elastyczną dostawę. Metody te – stanowiące odzwierciedlenie potencjalnej „uberyzacji” handlu kokainą – wskazują na istnienie konkurencyjnego rynku, na którym sprzedający walczą ze sobą, oferując oprócz samego produktu dodatkowe usługi.

    Kokaina jest najczęściej stosowaną niedozwoloną substancją pobudzającą w UE, którą w 2017 roku (dane szacunkowe) zażyło około 2,6 mln młodych dorosłych (w wieku od 15 do 34 lat).

    Wykres 1. Liczba konfiskat kokainy i skonfiskowane ilości: tendencje do 2017 roku lub ostatniego roku, za który dostępne są dane.

    Z przeprowadzonego niedawno badania dotyczącego pozostałości narkotyków w ściekach komunalnych wynika, że w latach 2017–2018 nastąpił wzrost stężenia metabolitów kokainy w 22 miastach spośród 38, dla których dostępne są dane za ten okres, co potwierdza tendencję wzrostową obserwowaną także w 2016 roku. W 2018 roku najwyższe standaryzowane wartości pozostałości kokainy na 1000 mieszkańców na dzień odnotowano w miastach w Belgii, Holandii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Najnowsze dane wskazują także na wzrost w niektórych miastach Europy Wschodniej, choć jest to wzrost z niskiego poziomu. Istnieją podstawy, by twierdzić, że wzrost podaży kokainy wiąże się z większą liczbą zgłaszanych problemów zdrowotnych. Według najnowszych szacunków około 73 tys. pacjentów rozpoczyna obecnie specjalistyczne leczenie uzależnienia od narkotyków w związku z problemami wynikającymi z używania kokainy. Szczególny niepokój budzi znajdująca się wśród nich grupa 11 tys. osób, które rozpoczęły leczenie w związku z problemami związanymi z używaniem cracku, będącego szczególnie szkodliwą formą konsumpcji kokainy. Liczba pacjentów uznanych za wymagających podjęcia po raz pierwszy leczenia w związku z uzależnieniem od kokainy wzrosła w latach 2014–2017 o 37%, co wskazuje na rosnące potrzeby w obszarze leczenia. W 2017 roku kokaina była również niedozwolonym środkiem odurzającym najczęściej zgłaszanym w wymagających nagłej interwencji medycznej przypadkach związanych z narkotykami, rejestrowanych przez sieć 26 wskaźnikowych szpitali w 18 krajach europejskich (Euro-DEN Plus). W Polsce z powodu kokainy leczenie nadal podejmuje niewielka grupa osób – tj. 2,5% wszystkich leczonych z powodu narkotyków. Ponadto rozpowszechnienie używania tej substancji jest na niskim poziomie − 0,7% wśród osób w wieku 15-64 lata.

    Heroina: oznaki zmian na rynku

    Heroina jest nadal najpowszechniejszym niedozwolonym opioidem na rynku narkotykowym w Europie, odpowiedzialnym w znacznym stopniu za koszty zdrowotne i społeczne ponoszone w związku z zażywaniem narkotyków. Ilość heroiny skonfiskowanej w UE wzrosła w 2017 roku do 5,4 tony, czyli o ponad tonę, a kolejne 17,4 tony skonfiskowała Turcja (z czego część byłaby przeznaczona na rynek unijny). Niepokojącą informacją jest konfiskata w 2017 roku na terytorium UE 81 ton prekursora heroiny, tj. bezwodnika octowego, oraz zatrzymanie dostaw 243 ton tego związku chemicznego. Ponadto w ostatnich latach w państwach UE (Bułgaria, Czechy, Hiszpania i Holandia) odkryto laboratoria produkujące heroinę z morfiny przy użyciu tego prekursora. Czystość heroiny pozostaje na wysokim poziomie, a cena detaliczna jest stosunkowo niska (spadek w ciągu ostatniej dekady).

    Zgodnie z globalną agendą na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030 celem Europy jest walka z wirusowym zapaleniem wątroby, stanowiącym zagrożenie dla zdrowia publicznego. Zapewnienie osobom przyjmującym heroinę lub inne narkotyki drogą iniekcji lepszego dostępu do profilaktyki, badania i leczenia HBV i HCV ma kluczowe znaczenie dla osiągnięcia tego celu, ponieważ to te osoby są najbardziej obciążone chorobą oraz najbardziej narażone na jej przenoszenie. W raporcie EMCDDA zwraca się uwagę na konieczność rozszerzenia działań mających na celu walkę z wirusowym zapaleniem wątroby, zwłaszcza w niektórych częściach Europy Wschodniej. W ramach działań mających na celu walkę z wirusowym zapaleniem wątroby Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii wraz z Narodowym Instytutem Zdrowia Publicznego oraz EMCDDA zorganizowało debatę, której zadaniem było zidentyfikowanie barier w dostępie do testowania na HCV oraz do leczenia iniekcyjnych użytkowników narkotyków. Celem spotkania w Warszawie było wypracowanie rozwiązań dla Polski, jak również opracowanie narzędzi do diagnozy sytuacji dla innych krajów UE.

    Wykres 2. Liczba konfiskat heroiny i skonfiskowane ilości: tendencje do 2017 roku lub ostatniego roku, za który dostępne są dane.

    Nowe opioidy syntetyczne: rosnące obawy

    Obserwowaną obecnie w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie epidemię opioidów powoduje w dużym stopniu używanie opioidów syntetycznych, w szczególności fentanylu i jego pochodnych. Chociaż substancje te stanowią obecnie jedynie niewielką część rynku narkotykowego w Europie, to jednak budzą one coraz większe obawy, ponieważ ich używanie wiąże się z zatruciami i zgonami. W 2018 roku w Europie wykryto 11 nowych opioidów syntetycznych, zazwyczaj występujących w formie proszków, tabletek i płynów. Ponieważ do wytworzenia tysięcy dawek do rozprowadzenia na ulicach wystarczy bardzo niewielka ilość surowca, substancje te łatwo jest ukryć i transportować, co z kolei stanowi wyzwanie dla organów ścigania i urzędów celnych.

    Większość spośród 49 nowych opioidów syntetycznych, które monitoruje EMCDDA, stanowią pochodne fentanylu. W 2018 roku w Europie po raz pierwszy wykryto sześć pochodnych fentanylu (od 2009 roku wykryto ich łącznie 34). Według najnowszych danych 70% wszystkich konfiskat nowych opioidów syntetycznych dotyczy właśnie tych narkotyków o bardzo dużej sile działania. Zgłoszono ponad 300 przypadków konfiskaty karfentanylu, jednego z najsilniejszych środków odurzających z tej rodziny. W UE skonfiskowano również 4,5 kg N-fenetylo-4-piperidonu, czyli substancji chemicznej będącej prekursorem i wykorzystywanej do produkcji pochodnych fentanylu.

    Dane uzyskane z monitorowania leczenia uzależnienia od narkotyków pokazują, że jedna na pięć osób (22%) rozpoczynających leczenie uzależnienia od narkotyków w związku z uzależnieniem od opioidów wymienia obecnie jako główną substancję, od której jest uzależniona, dozwolony lub niedozwolony opioid syntetyczny, a nie heroinę. Oznacza to, że leki zawierające opioidy również odgrywają obecnie coraz większą rolę w problemie narkotykowym, z jakim zmaga się Europa.

    Konopie indyjskie: nowa sytuacja w Europie

    Konopie indyjskie są nadal najczęściej stosowanym niedozwolonym środkiem odurzającym w Europie, co wynika z danych dotyczących rozpowszechnienia używania, konfiskat i pojawiającego się zapotrzebowania na leczenie uzależnienia. Szacuje się, że w ciągu ostatniego roku konopi indyjskich używało 17,5 mln młodych Europejczyków w wieku od 15 do 34 lat (UE-28, dane szacunkowe z 2017 roku).

    W 2017 roku państwa członkowskie UE zgłosiły 782 tys. konfiskat produktów z konopi indyjskich (marihuany, haszyszu, roślin i oleju), co sprawia, że jest to najczęściej konfiskowany środek odurzający w Europie. Ilości konfiskowanego haszyszu są ponaddwukrotnie większe od ilości konfiskowanej marihuany (466 ton w porównaniu z 209 tonami). Z badania przeprowadzonego niedawno przez EMCDDA wynika, że w ciągu ostatniej dekady typowa zawartość tetrahydrokannabinolu (THC) w marihuanie i haszyszu uległa podwojeniu, co wzbudza obawy dotyczące potencjalnych szkód. W przypadku haszyszu czynniki decydujące o wzroście średniej siły działania to m.in. wprowadzenie roślin o silnym działaniu oraz nowe techniki produkcji w Maroku, które to państwo jest głównym producentem haszyszu na rynek UE.

    Szacuje się, że około 1% dorosłych (w wieku od 15 do 64 lat) w UE używa konopi indyjskich codziennie lub prawie codziennie. W 2017 roku około 155 tys. osób rozpoczęło w Europie leczenie uzależnienia od narkotyków w związku z problemami dotyczącymi używania tego środka odurzającego; około 83 tys. z nich poddało się leczeniu po raz pierwszy. Konopie indyjskie są obecnie substancją najczęściej wymienianą jako główny powód zgłoszenia się do danego ośrodka przez osoby przyjmowane po raz pierwszy na specjalistyczne leczenie uzależnienia od narkotyków.

    Konopie indyjskie: nowe produkty stwarzające dodatkowe wyzwania w złożonym obszarze polityki

    Stworzenie legalnych rynków rekreacyjnych konopi indyjskich poza UE kształtuje innowacje w zakresie rozwoju produktów (np. e-płyny, produkty jadalne i koncentraty), które po części pojawiają się obecnie na europejskim rynku, gdzie stanowią nowe wyzwanie dla organów zajmujących się wykrywaniem i kontrolą narkotykową.

    Konopie indyjskie zawierają wiele różnych związków chemicznych, z których najbardziej znane to tetrahydrokannabinol (THC) i kannabidiol (CBD). Jednym z przykładów szybkich zmian na rynku konopi indyjskich jest pojawienie się w sklepach ze zdrową żywnością lub w sklepach specjalistycznych w niektórych państwach UE produktów o niskiej zawartości THC. Sprzedaż odbywa się z wykorzystaniem propagowanego twierdzenia, że produkty te mają mniej niż 0,2% lub 0,3% THC, a zatem mają niewielki efekt odurzający lub nie mają go wcale, a tym samym nie podlegają obowiązującym przepisom dotyczącym kontroli środków odurzających. Niekiedy podkreśla się zawartość CBD w tych produktach jako substancji, która może mieć korzystne działanie. Obecnie dostępna jest szeroka gama produktów, w tym rośliny, mieszanki do palenia, pigułki, balsamy i kremy. Taka sytuacja powoduje problemy regulacyjne, ponieważ w niektórych państwach sprzedaż produktów o niskiej zawartości THC podlega karom przewidzianym przepisami karnymi, a w innych handel nimi jest możliwy bez żadnego zezwolenia.

    Coraz większa rola Europy w produkcji narkotyków syntetycznych

    Jak stwierdzono w raporcie, produkcja narkotyków syntetycznych w Europie zdaje się „wzrastać, dywersyfikować i nabierać innowacyjnych cech”. W celu uzyskania substancji chemicznych niezbędnych do produkcji narkotyków syntetycznych wykorzystuje się nowe substancje. Celem tego jest uniknięcie wykrycia, lecz wiąże się to również z bardziej złożonym procesem przetwarzania (w wyniku którego mogą powstawać dodatkowe niebezpieczne odpady). Sytuacja ta znajduje odzwierciedlenie w zwiększonej liczbie konfiskat alternatywnych prekursorów, zarówno do wytwarzania MDMA, jak i amfetaminy i metamfetaminy, przy czym według najnowszych danych odnotowuje się wzrost w konfiskatach APAA i glicydowych pochodnych PMK.

    W 2017 roku w UE zlikwidowano 21 laboratoriów MDMA (w 2016 roku było ich 11), przy czym wszystkie znajdowały się w Holandii. W Belgii odnotowano zrzuty odpadów chemicznych, które mogą sugerować, że w kraju tym odbywała się produkcja MDMA. Najnowsze dane pokazują, że zawartość MDMA w tabletkach „ekstazy” osiągnęła w 2017 roku najwyższy poziom od 10 lat. EMCDDA odnotowuje, że w 2017 roku w UE skonfiskowano 6,6 mln tabletek MDMA, co stanowi najwyższy wynik od 2007 roku. Monitorowanie otwartych źródeł informacji i działań w „głębokiej sieci” wskazuje na istotną rolę Europy w światowych dostawach MDMA. Świadczą o tym również konfiskaty w państwach sąsiadujących z UE. W Turcji we wspomnianym roku skonfiskowano więcej tabletek MDMA (8,6 mln) oraz więcej amfetaminy (6,6 tony) niż łącznie we wszystkich państwach członkowskich UE. Ponadto kraj ten skonfiskował wyjątkowo duże ilości metamfetaminy (658 kg), zbliżone do ilości skonfiskowanych w całej UE (662 kg).

    Czystość metamfetaminy i amfetaminy jest na wyższym poziomie niż przed dekadą. Metamfetamina produkowana jest głównie w Czechach oraz na obszarach przygranicznych państw sąsiadujących; niewielka produkcja odbywa się również w Holandii. Z analizy ścieków komunalnych i innych danych wynika, że użycie metamfetaminy jest generalnie na niskim poziomie, i koncentrowało się ono głównie w Czechach i na Słowacji. Obecnie można jednak odnotować to zjawisko również na Cyprze, we wschodnich Niemczech, w Hiszpanii, Finlandii i Norwegii. Co się tyczy amfetaminy, to w 21 miastach spośród 38, dla których dostępne są dane dotyczące ścieków komunalnych za lata 2017 i 2018, odnotowano zwiększenie ilości wykrywanej amfetaminy.

    Mobilne zdrowie: geolokalizacja i wirtualna rzeczywistość, nowe narzędzia w reakcji na problemy uzależnienia od narkotyków

    Powszechne wykorzystanie urządzeń mobilnych oznacza, że aplikacje m-zdrowie (mobilne aplikacje dotyczące zdrowia) mają duży potencjał, by zwiększyć zasięg usług medycznych związanych z uzależnieniem od narkotyków. Jak wynika z raportu EMCDDA, tego rodzaju nowatorskie rozwiązania cyfrowe są coraz częściej stosowane w profilaktyce uzależnień, leczeniu uzależnienia od narkotyków i redukcji szkód. W raporcie przedstawiono szereg przykładów aplikacji m-zdrowie, mających różne przeznaczenie – od rozpowszechniania informacji (np. dostęp do usług) po wspieranie interwencji (np. dzienniki zażywania narkotyków) i powrót do zdrowia (np. aplikacje samopomocowe). Jednym z przykładów innowacji jest wykorzystanie geolokalizacji do pomocy osobom przyjmującym narkotyki drogą iniekcji w znalezieniu miejsc oferujących programy wymiany igieł i strzykawek. Ogromna liczba stworzonych w Europie aplikacji m-zdrowie koncentruje się na rozpowszechnianiu informacji dotyczących redukcji szkód skierowanych do młodych użytkowników, zwłaszcza bywalców imprez. Chociaż obecnie dostępne są liczne aplikacje m-zdrowia, to z przeprowadzonego ostatnio badania EMCDDA wynika, że nie zawsze spełniają one wysokie standardy jakości czy są zgodne z przepisami o ochronie danych lub poddawane rzetelnej ocenie.

    Redakcja

  • Fentanyl – niebezpieczny narkotyk

    Co to jest fentanyl?

    Fentanyl i jego pochodne to syntetyczne opioidy o działaniu przeciwbólowym i anestezjologicznym, mające zastosowanie w medycynie. W niektórych krajach UE od ponad dekady obserwuje się zjawisko używania fentanylu i 3-methylfentanylu (TMF) w celach odurzania się.

    Jak działa fentanyl?

    Fentanyl, podobnie jak inne opioidy, działa pobudzająco na receptory opioidowe, wywołując podobne spektrum objawów, takich jak błogostan, otępienie, rozluźnienie mięśni, rozleniwienie, senność. Właściwości te sprawiają, że jest to substancja niezwykle silnie uzależniająca, która używana w celach pozamedycznych – prowadzi do uzależnienia.

    Ryzyko zdrowotne

    Używanie fentanylu, podobnie jak innych opioidów, szybko prowadzi do rozwoju uzależnienia psychicznego i fizycznego oraz zjawiska tolerancji, tzn. że aby uzyskać ten sam efekt, osoba używająca musi przyjmować coraz większe dawki narkotyku. Silna potrzeba zażywania substancji powoduje, że użytkownik traci kontrolę nad swoim życiem, a potrzeba zdobycia narkotyku i jego użycia staje się główną osią życia. Przedawkowanie tego narkotyku było w Estonii przyczyną około 650 zgonów w latach 2005-2011. Zgony z powodu przedawkowania fentanylu odnotowano także w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Szwecji i Finlandii.

    Opracowano na podstawie informacji z serwisu dopalaczeinfo.pl.

    Prezentowane ulotki są dostępne w Krajowym Biurze ds. Przeciwdziałania Narkomanii; przeczytaj zasady dystrybucji.

  • Działania Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii na rzecz jakości w profilaktyce

    Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii (KBPN) od wielu lat wspiera wysiłki na rzecz podniesienia jakości w zakresie profilaktyki narkomanii. Dlatego pod koniec 2018 roku wydało kolejną, już trzecią wersję podręcznika pt. Europejskie Standardy Jakości w Profilaktyce Uzależnień od Narkotyków. To wydanie podręcznika udało się wzbogacić, dzięki zaangażowaniu Mazowieckiego Centrum Polityki Społecznej, o płytę CD z podręcznikami adresowanymi do różnych grup odbiorców, które ułatwiają implementację standardów oraz sprzyjają większemu ich rozpowszechnieniu. Polska jest jedynym krajem, w którym przetłumaczono i wydano w języku polskim większość materiałów opracowanych w ramach dwóch projektów zrealizowanych w latach 2008–2010 oraz 2013–2015. Oba projekty były finansowane ze środków Komisji Europejskiej i wzięło w nich udział kilkanaście krajów UE. Opracowane w ramach powyższych projektów materiały szkoleniowe były wykorzystywane w Polsce przede wszystkim do szkolenia przedstawicieli samorządów lokalnych. Ponadto Krajowe Biuro, we współpracy z Mazowieckim Centrum Polityki Społecznej i Fundacją Pomocy Humanitarnej „Res Humanae”, zorganizowało w latach 2014−2018 kilka międzynarodowych konferencji, podczas których tematyka standardów była – jeśli nie głównym – to jednym z wiodących tematów sesji.

    Działania Krajowego Biura w zakresie upowszechniania europejskich standardów jakości w profilaktyce uzależnień od narkotyków nie ograniczały się tylko do ich promowania w Polsce. Podczas sesji CND w Wiedniu w marcu 2016 roku Krajowe Biuro zorganizowało dodatkową sesję tematyczną (wraz z partnerami z Europejskiego Centrum Monitorowania Problemu Narkotyków i Narkomanii, Włoch oraz organizacjami pozarządowymi), w trakcie której toczyła się dyskusja, której celem było szukanie odpowiedzi na pytanie: czy potrzebujemy w ogóle standardów? Dodatkowo eksperci z Krajowego Biura prowadzili szkolenia na temat europejskich standardów jakości w profilaktyce uzależnień od narkotyków dla przedstawicieli innych krajów (Litwa, Łotwa, Gruzja, Kazachstan, Kirgistan, Uzbekistan), na podstawie dodatkowych materiałów opracowanych w ramach implementacji europejskich standardów.

    W 2019 roku, również w ramach międzynarodowej konferencji dla gmin na temat przeciwdziałania narkomanii, organizowanej przez „Res Humanae” we współpracy z Centrum Informacji KBPN, będziemy dyskutować m.in. na temat podnoszenia jakości działań profilaktycznych. Tegoroczna konferencja odbędzie się w dniach 23–25 lipca w Warszawie. Osoby zainteresowane otrzymaniem wersji drukowanej podręcznika z płytą CD lub udziałem w konferencji prosimy o kontakt z pracownikami Centrum Informacji o Narkotykach i Narkomanii Krajowego Biura (nfpp@kbpn.gov.pl).

    Warto również wspomnieć o kolejnych nowych działaniach, które wykorzystują m.in. doświadczenia projektu dotyczącego europejskich standardów jakości w profilaktyce uzależnień od narkotyków. Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii uczestniczy w międzynarodowym projekcie pod nazwą „ASAP training for quality in prevention”, którego celem jest promocja działań polegających na zwiększeniu efektywności implementacji standardów jakości profilaktyki w Europie. Projekt rozpoczął się na początku 2019 roku i będzie trwał dwa lata. Polska (Krajowe Biuro) jest liderem komponentu dotyczącego analizy systemu działań profilaktycznych w państwach członkowskich Unii Europejskiej. Celem tych działań jest zmapowanie systemów profilaktycznych w Europie m.in. poprzez identyfikację kluczowych instytucji zajmujących się profilaktyką. Ponadto w ramach ww. komponentu zostaną opracowane wytyczne dotyczące wdrażania europejskich standardów jakości w profilaktyce. W tym projekcie, finansowanym ze środków Komisji Europejskiej, uczestniczy 10 krajów Unii Europejskiej (Belgia, Chorwacja, Włochy, Litwa, Łotwa, Grecja, Estonia, Słowenia, Węgry i Polska), EMCDDA (agenda UE), UNODC (agenda ONZ) oraz EUSPR (międzynarodowe stowarzyszenie zajmujące się badaniami w obszarze profilaktyki).

    Liderem całego projektu są przedstawiciele włoskiej organizacji ALISA z regionu Liguria. W ramach komponentu trzeciego nacisk zostanie położony na szkolenia osób zajmujących się profilaktyką. Przewiduje się opracowanie i wdrożenie dwuetapowego szkolenia. W jego ramach zostaną wyszkoleni tzw. trenerzy wiodący (ang. master trainers), którzy następnie przeszkolą osoby zajmujące się profilaktyką w krajach uczestniczących w projekcie. Ponadto warto zwrócić uwagę, że jednym z proponowanych działań w ramach projektu jest zbudowanie platformy pod nazwą Virtual Community of Practice (Wirtualna Społeczność Praktyków). Ideą powstania platformy internetowej jest wspieranie osób pracujących w obszarze profilaktyki narkomanii w zakresie dzielenia się wiedzą m.in. z zakresu najlepszych praktyk oraz wymiany doświadczeń i opinii w ramach podejmowanych działań. Pierwszym krokiem w celu stworzenia takiej wirtualnej przestrzeni dla praktyków będzie identyfikacja potrzeb grupy docelowej projektu w zakresie funkcjonalności samej platformy.

    Europejskie standardy jakości w profilaktyce uzależnień od narkotyków (EDPQS) – Wybór jakościowych inicjatyw profilaktycznych pod kątem finansowania i wsparcia

    Okładka pierwszego z czterech poradników na temat standardów w profilaktyce (Poradnik 1 – dla decydentów, Poradnik 2 – dla praktyków, Poradnik 3 – dla trenerów, Poradnik 4 – dla koordynatorów działań profilaktycznych lub promotorów jakości w profilaktyce).

    Europejskie standardy jakości w profilaktyce uzależnień od narkotyków – krótki przewodnik

    Przewodnik zawiera opis ośmiu etapów cyklu projektowego w obszarze profilaktyki uzależnień od narkotyków wraz z autorefleksyjną listą kontrolną do wykorzystania w trakcie planowania i wdrażania programu profilaktycznego.

    Europejskie standardy jakości w profilaktyce uzależnień od narkotyków

    Okładka trzeciej wersji podstawowego podręcznika.

    Podręczniki wraz z dodatkowymi materiałami można pobrać, klikając na ten link (plik ZIP, 17 MB).

  • 25 lat Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Osiągnięcia i wyzwania

    Wywiad z Piotrem Jabłońskim, dyrektorem Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii

    Dopiero w latach 80. ubiegłego wieku – po transformacji ustrojowej w roku 1989 − zniesiony został zakaz informowania o problemie narkotykowym w Polsce. W jaki sposób transformacja wpłynęła na problem narkotykowy w naszym kraju?

    Cenzurowanie informacji dotyczących problematyki narkomanii zostało częściowo złagodzone we wczesnych latach 80. ubiegłego wieku, a więc jeszcze za czasów reżimu komunistycznego. Wynikało to z faktu, że widoczność tego zjawiska w życiu społecznym stała się wręcz powszechna. W polskich miastach pojawiły się tzw. otwarte sceny narkotykowe, slangowo nazywane bajzlami. Powszechnym doświadczeniem stał się widok osób „przyćpanych” w pasażach czy na dworcach kolejowych. Wzrastała liczba uciążliwych przestępstw pospolitych popełnianych przez osoby uzależnione (kto pamięta te czasy, z łatwością przywoła sobie widok „łapiącego figury” narkomana oferującego do sprzedaży na bazarze koło zapasowe od polskiego fiata czy radio samochodowe), szpitale zaczęły odnotowywać wzrastającą liczbę osób intoksykowanych, wymagających interwencji ratujących ich życie lub pacjentów potrzebujących detoksykacji. Osoby te zupełnie nie mieściły się w konwencji leczenia odwykowego alkoholików. Jednakże środowiskami, które pierwsze zaczęły doświadczać z jednej strony grozy skutków popadania w uzależnienie, a z drugiej pustki instytucjonalnej i organizacyjnej, jako odpowiedzi państwa na wyzwania powodowane przez epidemię polskiej heroiny (kompotu), były rodziny oraz osoby bliskie ofiar narkomanii. Z tych środowisk popłynęły pierwsze sygnały o potrzebie organizacji jakichkolwiek form reakcji na zjawisko i niesienia pomocy krewnym i przyjaciołom odczuwającym skutki sięgania po narkotyki przez ich bliskich. Na kanwie tych oddolnych inicjatyw narodził się fenomen aktywności organizacji pozarządowych w dziedzinie uzależnień, którego bezdyskusyjnym pionierem i protoplastą stał się Marek Kotański i Stowarzyszenie MONAR.

    Pierwsze reakcje prawne – ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii – pojawiły się w roku 1985 i miały charakter wybitnie profilaktyczno-leczniczy, koncentrujący się na zdrowiu publicznym. W okresie transformacyjnym, po roku 1989, problem narkomanii nie stał się bezpośrednio przedmiotem zainteresowania władz publicznych, choć samo zjawisko zaczęło zaostrzać swój charakter w związku z pojawieniem się wielu innych zjawisk społecznych wpływających na jego rozwój i charakterystykę, takich jak wzrost bezrobocia, osłabienie funkcjonowania opieki zdrowotnej, obniżenie autorytetu szkoły, załamywanie się dotychczasowych wzorów, norm i zasad moralnych czy pojawienie się przestępczości zorganizowanej − zastępującej dotychczasowych głównych producentów i dystrybutorów narkotyków, którymi byli najczęściej sami uzależnieni. Z pewnością zjawiskiem wprost identyfikowanym w tym okresie z narkomanią, która manifestowała się przede wszystkim w formie dożylnego przyjmowania polskiej heroiny, stała się epidemia zakażeń wirusem HIV i wzrost zachorowań na AIDS.

    Jak wyglądały początki reagowania i radzenia sobie z problemem narkotykowym w Polsce?

    Jak już wspomniałem, początki reakcji na problem leżą po stronie społeczeństwa obywatelskiego, choć w latach 80. tego typu określenie jeszcze nie funkcjonowało. Formy terapii uzależnień pojawiły się w publicznej służbie zdrowia, ale miały bardzo ograniczony zasięg. Warto tu przywołać chociażby Ewę Andrzejewską i Zbigniewa Thille, choć takich osób było znacznie więcej. Należał do nich Marek Kotański, który zapoczątkował pionierskie zmiany w funkcjonowaniu oddziału leczenia narkomanii w szpitalu w Garwolinie, ale jego prawdziwie rewolucyjna rola objawiła się w wyprowadzeniu terapii uzależnień poza model stricte medyczno-psychiatryczny oraz uruchomieniu olbrzymiego potencjału społecznego, zainicjowaniu i rozwoju organizacji pozarządowej Stowarzyszenie MONAR. Wzorem MONAR-u zaczęły pojawiać się inne inicjatywy o charakterze świeckim i wyznaniowym, które w krótkim czasie zaowocowały powstaniem licznych organizacji pozarządowych, które stworzyły ofertę profilaktyczną i leczniczą dla osób uwikłanych w problematykę narkotyków i które wypełniły lukę niezagospodarowaną przez instytucje państwowe i publiczne.

    W 1993 roku powołano Biuro ds. Narkomanii, pozostające w gestii Ministerstwa Zdrowia. Jakie były główne zadania tej instytucji w pierwszym okresie działania?

    Pojawienie się Biura powiązane było z procesem intensywniejszego włączania się struktur państwa w problematykę uzależnień i procesem lokowania ich w obszarze zdrowia publicznego. W 1993 roku minister zdrowia i opieki społecznej powołał do życia trzy instytucje: Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Biura ds. AIDS i Narkomanii, dziś znane pod szyldami Krajowe Centrum ds. AIDS oraz Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

    W przypadku działań „alkoholowych” mieliśmy do czynienia bardziej z procesem umacniania i rozwijania istniejących już zasobów i struktur, z których wiele miało oparcie w instytucjach publicznych i państwowych, w tym we współpracy z jednostkami samorządowymi. W porównaniu z polityką alkoholową poziom zaawansowania struktur antynarkotykowych był bardzo skromny. Początkowo wysiłki zostały skoncentrowane na wspieraniu jedynego poważnego gracza na tym rynku, tj. organizacji pozarządowych. Równolegle z tym procesem Biuro podjęło wiele inicjatyw zmierzających do podniesienia jakości i dostępności profilaktyki, programów redukcji szkód i terapii uzależnień, rozwoju zasobów ludzkich, szkoleń, rozwoju monitorowania i badań nad zjawiskiem, współpracy z samorządem czy włączenia się we współpracę międzynarodową.

    Kiedy opracowano pierwszą Krajową Strategię Przeciwdziałania Narkomanii? Na czym się ona koncentrowała?

    Różnego rodzaju inicjatywy i programy działań antynarkotykowych powstawały w Polsce od lat 80., jednak dopiero w roku 1999 uchwalony został Krajowy Program Przeciwdziałania Narkomanii na lata 1999−2001, który miał charakter kompleksowy, uwzględniający zarówno działania z zakresu redukcji popytu na narkotyki, jak i ograniczenia ich podaży. Miarą trudności przyjęcia tego nowatorskiego w tym czasie podejścia niech będzie fakt, że uzgadnianie zrównoważonego podejścia do narkotyków (uwzględniającego w równym stopniu ważność zagadnień profilaktyczno-zdrowotnych, jak i problematyki walki z narkotykami i egzekwowania prawa) zajęło organom państwowym tak wiele czasu, iż Program został formalnie przyjęty dopiero pod koniec 1999 roku.

    Przystąpienie Polski do Unii Europejskiej wiązało się z przyjęciem obowiązków związanych z aktywnym działaniem w ramach Wspólnoty. Jakie w związku z tym były główne zmiany polityki narkotykowej w Polsce?

    Dotykamy tu tematu, który jest źródłem wielu nieporozumień. Wbrew obiegowym opiniom wpływ UE na krajową politykę narkotykową jest stosunkowo niewielki, ponieważ narkotyki przynależą do sfery zdrowia, a ta jest wyłączną kompetencją krajów członkowskich. Zobowiązania przedakcesyjne nakładały na nas obowiązek powołania do życia głównego ośrodka zajmującego się monitorowaniem narkotyków i narkomanii (Focal Point) współpracującego w ramach sieci REITOX z Europejskim Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii (EMCDDA) w Lizbonie. W momencie wejścia Polski do UE ośrodek taki (polski Focal Point) istniał już w strukturach Biura od trzech lat, tj. od 2001 roku. Wejście do sieci REITOX w maju 2004 roku było już tylko zabiegiem formalnym, gdyż podjęte wcześniej działania umożliwiły stopniową harmonizację prac i wymianę porównywalnych w skali Unii danych i analiz pomiędzy stroną krajową a Liz-boną.

    Zmiany, jakie następowały w polskiej polityce narkotykowej, zachodziły stopniowo i wynikały bardziej z uwarunkowań krajowych niż z wpływów unijnych. Najczęściej jednak priorytety Unii i Polski były bardzo zbieżne. Jednym z pryncypiów Unii była i nadal pozostaje potrzeba uchwalania Strategii i Planów Działania UE w dziedzinie narkotyków. Jednakże przyjęcie takich dokumentów wynika wyłącznie z dobrej woli krajów członkowskich. Dokumenty te mają charakter wytycznych kierunkowych i są opracowywane na dość dużym poziomie ogólności. Wynika to z faktu, iż w materiałach tych trzeba uwzględnić specyfikę podejść do narkotyków i narkomanii wszystkich krajów członkowskich i jest to zadanie często karkołomne, ponieważ w Unii są reprezentowane skrajnie różne podejścia do problemu używania narkotyków, że przywołam tu tylko przykładowo model holenderski. Niewątpliwie jednym z efektów przystąpienia Polski do Unii była stopniowa harmonizacja działań i koncentrowanie ich wokół priorytetów kluczowych dla Unii jako całości, a przejawem tego procesu stało się m.in. powołanie w naszym kraju ciała koordynującego krajową politykę narkotykową, tj. Rady ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

    W latach 1985−1997 problematykę narkotyków oraz narkomanii oraz kwestie odpowiedzialności karnej związane z nielegalnym obrotem narkotykami regulowała w Polsce Ustawa z dnia 31 stycznia 1985 roku o zapobieganiu narkomanii. W jakim kierunku na linii leczenie − karanie zmieniały się w Polsce przepisy dotyczące przeciwdziałania narkomanii od lat 80. XX wieku do dziś?

    Regulacje ustawy z 1985 roku obowiązywały do roku 1997. Ewolucja modelu narkomanii z „problemu społecznego” w kierunku „modelu globalnego” – charakteryzującego się obecnością problematyki narkotyków i narkomanii we wszystkich sferach życia społeczeństwa i państwa – wymuszała potrzebę zmian prawnych umożliwiających m.in. walkę z problemami powiązanymi z konsumpcją narkotyków, z zachowaniami patologicznymi czy przestępczością zorganizowaną. Wyrazem tych starań stała się ustawa z 1997 roku, która wprowadziła karalność za posiadanie narkotyków, ale wyłączała w praktyce z jej zakresu osoby posiadające nieznaczne ilości substancji na użytek własny. Rozwiązanie to pozwalało na zachowanie prymatu pierwszeństwa leczenia nad karaniem i pozwalało organom egzekwującym prawo na koncentrowanie ich działań na osobach wprowadzających substancje do obrotu, a nie na konsumentach, osobach uzależnionych lub używających narkotyków szkodliwie. Jednakże pod naciskiem mediów i niektórych organizacji pozarządowych w roku 2000 polska polityka narkotykowa została wpisana w amerykański model wojny z narkotykami (war on drugs) i posiadanie jakichkolwiek ilości narkotyków stało się przestępstwem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 3. W efekcie tych działań nastąpiła kryminalizacja i nasiliła się stygmatyzacja środowiska konsumentów narkotyków, co zawsze przekłada się na rozwój programów profilaktycznych i pomocowych. Szczególnie widoczne stało się to w Polsce po roku 2000 w kontekście znacznego ograniczenia dostępu i osłabienia rozwoju programów redukcji szkód. Próby odbudowania prymatu terapii nad karaniem pojawiły się w roku 2010 wraz z przyjęciem nowelizacji ustawy w kwestii tzw. dopalaczy. Zastosowano wobec tego zjawiska podejście administracyjne i skierowano działania instytucji egzekwowania prawa na osoby i podmioty wprowadzające nowe substancje psychoaktywne, jak dziś oficjalnie nazywamy dopalacze, do obrotu, a nie na ich konsumentów.

    Krokiem niezmiernie ważnym z punktu widzenia zdrowia publicznego i pracy profilaktyczno-terapeutycznej z osobami uwikłanymi w używanie i uzależnienie od substancji zmieniających świadomość stało się wprowadzenie w roku 2011 do polskiego prawa narkotykowego elementów oportunizmu prawnego. Rozwiązanie to daje możliwość niewszczynania lub umorzenia śledztwa w przypadku posiadania narkotyków w nieznacznej ilości, na własny użytek, po rozpoznaniu sytuacji sprawcy i przy braku interesu społecznego w ściganiu sprawcy czynu zabronionego. Dzięki takiemu mechanizmowi tysiące osób dostały co najmniej drugą szansę na rozwiązanie swoich problemów w duchu profilaktyki i terapii.

    Jakie były kroki milowe w rozwoju w Polsce systemu przeciwdziałania narkomanii?

    Obawiam się, że nie mamy tyle miejsca w Serwisie, aby omówić tak szeroko postawione zagadnienie. Zasygnalizuję więc tylko kilka zdarzeń, ale z pełną świadomością, iż będzie mi można zarzucić pominięcie wielu istotnych elementów tej historii. Koncentrując się tylko na rozwoju strukturalnym i instytucjonalnym, należy, moim zdaniem, jeszcze raz przywołać fenomen organizacji pozarządowych. Krokiem uruchamiającym procesy transformacji na pewno było powołanie do życia przez MZiOS najpierw Pełnomocnika ds. Narkomanii, a następnie Biura ds. Narkomanii. W roku 1997 policja uruchomiła w swoich strukturach Biuro ds. Narkotyków – którego tradycje są ciągle widoczne w pracy Centralnego Biura Śledczego. Powołanie wyspecjalizowanych instytucji przez ministrów właściwych do spraw zdrowia i spraw wewnętrznych pozwoliło na zainicjowanie współpracy pomiędzy redukcją podaży a programami redukcji popytu i wypracowanie zrębów tzw. zrównoważonego podejścia do narkotyków i narkomanii. Rok 1999 zainicjował serię Krajowych Programów Przeciwdziałania Narkomanii, które w sposób kompleksowy, do roku 2016, były krajową odpowiedzią na problem narkotyków. W 2001 roku wpisaliśmy do katalogu prawnego działania z obszaru redukcji szkód oraz wspomniany już Focal Point. Rok ten to również data rozszerzenia kompetencji i zadań naszego Biura, które zostało przekształcone w instytucję koordynującą działania narkotykowe: Krajowe Biuro ds. Przeciwdziałania Narkomanii. Z punktu widzenia rozwoju jakości terapii rok ten przyniósł początek certyfikowanych szkoleń terapeutów i instruktorów terapii uzależnień. W roku 2002, w ramach procesu przedakcesyjnego, powołana została, jako ciało koordynujące politykę narkotykową, Rada ds. Przeciwdziałania Narkomanii, i rozpoczęliśmy proces włączania samorządu terytorialnego w politykę narkotykową poprzez powołanie do życia sieci ekspertów wojewódzkich. Proces ten został uwieńczony w roku 2005, gdy, na mocy nowej ustawy z 29 lipca, w politykę narkotykową zostały włączone gminy. Procesowi temu towarzyszyło wskazanie źródeł finansowania gminnych i wojewódzkich programów narkotykowych i wdrożenie przez Biuro – korzystające z funduszy Unii − programów wspierania samorządów w przeciwdziałanie narkomanii na szczeblu lokalnym. Maj 2004 roku to data nie wymagająca specjalnego uzasadnienia. Z mojej perspektywy istotne było to, iż do akcesji byliśmy przygotowani z wyprzedzeniem i bez żadnej zbędnej zwłoki czy nerwowości weszliśmy w oficjalne struktury unijne, które były dla nas otwarte już wcześniej i z czego skutecznie korzystaliśmy zarówno w kwestiach merytorycznych, jak i finansowych. Kolejne lata przyniosły nam Kodeks Etyczny Terapeuty Uzależnień, rozszerzenie zakresu badań naukowych nad problematyką uzależnień oraz − krok milowy w zakresie podniesienia jakości i skuteczności profilaktyki – wdrożenie z inicjatywy Biura, wspólnego projektu z PARPA, MEN, IPiN − systemu rekomendacji programów profilaktycznych.

    Wydarzeniem, które w moim rozumieniu zapoczątkowało proces zmiany w generalnym postrzeganiu problematyki uzależnień była inicjatywa Krajowego Biura i wystąpienie do ministra zdrowia z wnioskiem o powierzenie od roku 2010 dyrektorowi Biura zarządzania w imieniu ministra Funduszem Rozwiązywania Problemów Hazardowych. W opiniach wielu środowisk istotne stało się postrzeganie uzależnień jako całego kompleksu powiązanych ze sobą zjawisk, oderwanych od kontekstu wyłącznie chemicznego. Powszechnie rejestrowana politoksykomania, związki uzależnień behawioralnych z chemicznymi, fenomen NSP, zmiany w postrzeganiu uzależnień w międzynarodowych dyskusjach nad klasyfikacją chorób (ICD, DSM), odchodzenie od myślenia w kategoriach patologii w kierunku redukcji czynników ryzyka i wzmacniania czynników chroniących, czy wreszcie doświadczenia innych krajów oraz części polskich samorządów, skłoniły władze do wypracowania koncepcji integracji problematyki uzależnień w obszarze zdrowia publicznego. Efektem tych procesów stało się przyjęcie w roku 2015 ustawy o zdrowiu publicznym i w ślad za nią rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie Narodowego Programu Zdrowia (który „wchłonął” m.in. Krajowy Program Przeciwdziałania Narkomanii jako dokument samodzielnie istniejący), którego cel operacyjny 2 definiuje się jako profilaktykę i rozwiązywanie problemów z używaniem substancji psychoaktywnych, uzależnień behawioralnych i innych zachowań ryzykownych. Powyższe rozwiązania stanowią podstawę obecnego i przyszłego funkcjonowania Biura.

    Jak organizacje pozarządowe uczestniczą w przeciwdziałaniu narkomanii w naszym kraju?

    Oceniamy, że około 80% działań z obszaru terapii, prawie 100% z dziedziny redukcji szkód oraz około 90% aktywności profilaktycznych dokonuje się z udziałem NGO. Partycypację NGO w polityce narkotykowej uważam za jeden z kluczowych czynników umożliwiających skuteczne ograniczanie skutków uzależnień w naszym kraju.

    Co dotychczas udało się zrobić, jakie są główne sukcesy polityki narkotykowej w naszym kraju?

    W dziedzinie uzależnień, a szczególnie narkotyków, rozmowa o sukcesach to ryzykowne zadanie. Jeśli spojrzymy na zagadnienie z perspektywy badań epidemiologicznych to, posługując się danymi z różnych źródeł naukowych, możemy stwierdzić, że osiągnęliśmy stan, w którym jedynym narkotykiem, którego konsumpcja wykazuje cechy wzrostu, jest marihuana – choć i w tym obszarze widzimy tendencje spowalniające. Porównania wskaźników polskich np. z unijnymi w obszarze ilości problemowych użytkowników narkotyków na 1000 mieszkańców, zgonów skorelowanych z przyjmowaniem substancji psychoaktywnych czy dynamiki nowych zakażeń HIV pokazuje, że sytuacja w naszym kraju jest zdecydowanie lepsza niż w większości Europy. Ale przecież jesteśmy świadomi, że tzw. obiektywne wskaźniki najczęściej nie mają żadnej wartości dla opinii publicznej, mediów czy polityków w konfrontacji z nawet pojedynczymi czy indywidualnymi i tragicznymi konsekwencjami przyjmowania substancji lub podejmowania zachowań ryzykownych. Tak długo, jak ludzie cierpią, tak długo lepiej nie mówić o sukcesach, a po prostu trzeba nie poddawać się i pracować.

    A jakie porażki zanotowaliśmy w walce z narkomanią, jakie są bariery w efektywnym rozwiązywaniu problemu?

    Jedno zagadnienie jest grzechem, z którym nie potrafimy sobie w Polsce poradzić i w którym jak w soczewce skupiają się nasze fobie narkotykowe i niekonsekwencja działań. To problem dostępu do terapii substytucyjnej. Mamy dobre i długie z perspektywy Europy doświadczenia, pozytywne wyniki ewaluacyjne, świetnie wyszkolone kadry, mamy nawet środki finansowe. I ciągle są obszary w kraju, w których dostęp do terapii zastępczej jest zerowy. To jest kwestia mentalności, która ciągle nie pozwala nam w pełni zaakceptować faktu, że uzależnienie należy do grupy chorób przewlekłych, a te z natury swojej potrafimy leczyć najczęściej tylko objawowo. Terapia podtrzymująca jest ciągle jeszcze uznawana przez niektórych jako źródło legalnego „ćpania”. A przecież człowiek z problemem uzależnienia to taki sam chory jak każdy inny. Pomagając mu, czynimy środowisko wokół nas zdrowszym i bezpieczniejszym.

    Na czym aktualnie Krajowe Biuro szczególnie się skupia? Jakie będą najważniejsze kierunki działań w najbliższej przyszłości?

    Jestem przekonany, że zrobiliśmy wiele dobrego, ale przecież wszystko to wymaga codziennej „pielęgnacji” oraz permanentnej uwagi i zaangażowania. Pamiętam dobrze pozytywne wyniki badań epidemiologicznych z początku XXI wieku. A w roku 2008 wybuchł problem „dopalaczy” i przeorał nasze myślenie i działania ilościowo i jakościowo. Wszystko jest ważne: jakość i dostęp do profilaktyki, redukcji szkód i terapii, monitoring i badania, współpraca z samorządami i społeczeństwem obywatelskim, koordynacja działań na poziomie samorządowym, krajowym i międzynarodowym, zmiany legislacyjne, nie zapominając o finansach i inwestowaniu w infrastrukturę i zasoby ludzkie. Z pewnością hierarchie celów będą ewoluowały w zależności od sytuacji. Wydaje się, że najbliższy czas to kwestia rozszerzenia dostępu do terapii substytucyjnej (dostęp do leków w trybie aptecznym), przeciwdziałanie zagrożeniom, jakie niesie dla środowisk użytkowników i pracowników różnych instytucji kontakt z syntetycznymi opioidami (fentanylami), wzmacnianie systemowe lecznictwa uzależnień (kwestia Centrów Leczenia Uzależnień) czy też zagadnienia integrowania problematyki uzależnień na poziomie lokalnym, regionalnym i centralnym.

    Kwestie techniczne i rozwiązania systemowe zawsze będą dla mnie pochodną przyjętych zasad etycznych i profesjonalnych. Z wielkim zadowoleniem obserwuję ewolucję postaw wobec osób dotkniętych uzależnieniami: odchodzenie od definicji patologii w kierunku choroby czy zachowań ryzykownych i wzmacniania czynników chroniących, dawanie pierwszeństwa sprawom zrozumienia potrzeb i ograniczeń człowieka, co manifestuje się m.in. wzrostem poziomu akceptacji dla haseł, takich jak „prymat leczenia nad karaniem” czy wzrostem wrażliwości na ludzkie cierpienie i nadzieją jego powstrzymania, czego przykładem stał się dostęp do leków recepturowych na bazie ziela konopi. Wierzę, że podejścia sytuujące pomoc człowiekowi w centrum uwagi władz i instytucji, wspierane autorytetem nauki i dobrych praktyk, będą decydujące dla przyszłości problematyki uzależnień w naszym kraju, a więc i dla przyszłości Krajowego Biura.

  • Uzależnienia technologiczne wśród dzieci i młodzieży. Teoria, profilaktyka, terapia – wybrane zagadnienia

    Uzależnienia technologiczne wśród dzieci i młodzieży. Teoria, profilaktyka, terapia – wybrane zagadnienia

    W książce nakreślono drogowskazy w zakresie konceptualizacji zjawiska nałogów technologicznych wśród dzieci i młodzieży – jego pomiaru, przyczyn i skutków oraz postępowania profilaktycznego i terapeutycznego wobec osób małoletnich przejawiających zaburzenia związane z korzystaniem z nowych mediów.

    Publikacja jest adresowana przede wszystkim do realizatorów programów profilaktycznych, praktyków i teoretyków zainteresowanych zjawiskiem uzależnień technologicznych wśród dzieci i młodzieży, a także pedagogów szkolnych, nauczycieli i terapeutów. Jej wydanie było współfinansowane ze środków Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych, będących w dyspozycji ministra zdrowia.

    Wydawnictwo składa się z pięciu rozdziałów. W pierwszym przedstawiono aspekty definicyjne tzw. uzależnień technologicznych oraz koncepcje wyjaśniające ich podłoże. Scharakteryzowano w nim także fazy i rodzaje nałogów technologicznych. Rozdział drugi obejmuje przegląd najnowszych badań z omawianego zakresu w wymiarze krajowym i międzynarodowym. Porusza również problem zachowań ryzykownych podejmowanych przez adolescentów towarzyszących nałogowemu używaniu internetu i telefonu komórkowego oraz jego skutków. W rozdziale trzecim omówiono podstawowe narzędzia i techniki stosowane do identyfikacji występowania zagrożenia nałogowego korzystania z internetu i telefonu komórkowego. W rozdziale czwartym opisano problem wychowania do nowych mediów i profilaktyki nałogów technologicznych, prowadzonej w środowisku rodzinnym oraz szkolnym, a w ostatnim przedstawiono kluczowe zagadnienia terapeutyczne, w tym strategie wykorzystywane w pracy z dziećmi i młodzieżą.

    Monografia wypełnia lukę na polskim rynku księgarskim, gdyż brakuje publikacji, które kompleksowo ukazują problematykę dotyczącą nałogowego korzystania przez młode pokolenie z internetu oraz telefonu komórkowego, m.in. epidemiologii zjawiska, jego rozmiarów, możliwości zapobiegania mu i sposobów udzielenia pomocy osobom przejawiającym zaburzenia związane z nadużywaniem nowych technologii cyfrowych.

    Praca ma charakter innowacyjny i jednocześnie syntetyzujący oraz systematyzujący mało zbadany wycinek rzeczywistości edukacyjnej w kontekście teorii, profilaktyki i terapii uzależnień. Książka wypełnia lukę na krajowym rynku publikacji naukowych poświęconych przedmiotowej tematyce. Z pewnością przyczyni się ona w istotnym stopniu do rozpowszechnienia i popularyzowania w środowiskach rówieśniczych treści niebędących bez znaczenia dla dalszego rozwoju i funkcjonowania młodzieży i młodych dorosłych coraz częściej przebywających w przestrzeni cyfrowej. […] sięgnięcie zaś po książkę przez realizatorów programów profilaktycznych, pedagogów, terapeutów i rodziców skłoni ich do licznych przemyśleń o celowości i potrzebie działań o charakterze edukacyjno-profilaktycznym. Pozwoli to zapewnić dzieciom i młodzieży większe bezpieczeństwo podczas ich przebywania w świecie wirtualnym.

    z recenzji dr. hab. Józefa Bednarka, prof. APS

    Monografia opracowana przez dr Ewę Krzyżak-Szymańską […] posiada znaczny potencjał, wypełnia lukę na polskim rynku w obszarze publikacji, które kompleksowo zbierają problematykę dotyczącą nałogowego używania przez młode pokolenie technologii informacyjno-komunikacyjnych, zwłaszcza internetu oraz telefonu komórkowego. […] Niewątpliwym atutem książki są zamieszczone na końcu scenariusze zajęć profilaktycznych, które stanowią cenny zbiór materiałów metodycznych do prowadzenia zajęć z dziećmi i młodzieżą.

    z recenzji dr. Jolanty Jarczyńskiej

    Uzależnienia technologiczne wśród dzieci i młodzieży. Teoria, profilaktyka, terapia – wybrane zagadnienia

    Uzależnienia technologiczne wśród dzieci i młodzieży. Teoria, profilaktyka, terapia – wybrane zagadnienia

    Autor: Ewa Krzyżak-Szymańska

    Oficyna Wydawnicza Impuls, Kraków 2018

    Książkę w formacie PDF można pobrać z internetowej witryny Krajowego Biura ds. Przeciwdziałania Narkomanii.

  • Depresja nastolatków. Jak ją rozpoznać, zrozumieć i pokonać

    Depresja nastolatków. Jak ją rozpoznać, zrozumieć i pokonać

    W książce nakreślono drogowskazy w zakresie konceptualizacji zjawiska nałogów technologicznych wśród dzieci i młodzieży – jego pomiaru, przyczyn i skutków oraz postępowania profilaktycznego i terapeutycznego wobec osób małoletnich przejawiających zaburzenia związane z korzystaniem z nowych mediów.

    Depresja nie jest chorobą, która dotyka jedynie dorosłych. Zapadają na nią również nastolatki, a czasem nawet dzieci.

    • Czym jest depresja?
    • Jak często dotyka nastolatki?
    • Jak ją rozpoznać i pomóc pokonać?
    • Jak odróżnić ją od typowych dla wieku nastoletniego wahań nastroju?
    • Czy depresja wymaga leczenia?
    • W jaki sposób wpływa na myślenie i zachowanie nastolatka?

    – na te pytania znajdziemy odpowiedzi w prezentowanej publikacji.

    Depresja to choroba XXI wieku. Wiele się o niej mówi, pisze, czyta. Teoretycznie dużo o niej wiemy, a faktycznie… niestety nadal zdecydowanie za mało. Przykładowo niewielu z nas ma świadomość, że depresja stanowi poważny problem również wśród nastolatków. Dorastanie jest okresem pełnym napięć i konfliktów, dlatego tak łatwo jest przypisać objawy depresyjne młodzieńczej burzy hormonów. Nic bardziej mylnego – depresja to poważna choroba, a nie przejaw złego zachowania czy buntu.

    Autorzy, wybitni specjaliści pracujący na co dzień z dotkniętymi depresją nastolatkami i ich rodzinami, przygotowali tę książkę, aby pomóc zrozumieć i zaakceptować depresję młodych ludzi oraz właściwie na nią zareagować. Odwołując się do badań i teorii naukowych, wyjaśniają nie tylko, na czym polega ta choroba, ale również jak ją rozpoznać, jakie pociąga za sobą skutki oraz kiedy i gdzie szukać pomocy. W zrozumiały sposób, z empatią i bazując na rzetelnej wiedzy, tłumaczą, że pokonanie depresji i powrót do zdrowia są możliwe, ale wymagają dużego zaangażowania rodziny osoby chorej. Zawarte w książce materiały dla nastolatka i dla rodziców, komiksy, ćwiczenia oraz liczne opisy przypadków ułatwiają zrozumienie omawianych treści i stanowią ciekawą inspirację do codziennej pracy.

    Opinie

    To ważna i potrzebna książka. Autorzy odczarowują mity dotyczące zdrowia psychicznego, rzetelnie i w przystępny sposób informują, edukują i podpowiadają zarówno nastolatkom, jak i ich rodzicom, jak radzić sobie z depresją. Wierzę, że lektura tej książki sprawi, iż choroba, jaką jest depresja, stanie się bardziej zrozumiała, i zmotywuje do sięgnięcia po profesjonalną pomoc.

    Lucyna Kicińska, Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę

    Doskonała lektura, przedstawiająca ważne zagadnienia w mądry i jednocześnie przystępny sposób.

    Gorąco polecam tę książkę rodzicom, nastolatkom, osobom zawodowo związanym ze środowiskiem dzieci i młodzieży, w tym terapeutom – jako nieocenioną pomoc w psychoedukacji młodych pacjentów i ich bliskich.

    Emilia Link-Dratkowska, psycholog kliniczna, psychoterapeutka poznawczo-behawioralna

    Ta książka jest jak mapa, która wskazuje różne drogi wyjścia z depresji. Żałuję, że nie miałam takiej „mapy”, gdy mnie samą zaczęła przytłaczać choroba.

    Amelia Gruszczyńska, Porcelanowe aniołki

    Autorzy:

    Konrad Ambroziak – doktor nauk humanistycznych w zakresie filozofii, terapeuta poznawczo-behawioralny, terapeuta motywujący i trener dialogu motywującego.

    Artur Kołakowski – doktor nauk medycznych, specjalista psychiatrii oraz psychiatrii dzieci i młodzieży, terapeuta poznawczo-behawioralny.

    Klaudia Siwek – psycholog i psychoterapeutka, certyfikowana terapeutka poznawczo-behawioralna z zamiłowaniem do terapii systemowej i psychodynamicznej.

    Depresja nastolatków. Jak ją rozpoznać, zrozumieć i pokonać

    Depresja nastolatków. Jak ją rozpoznać, zrozumieć i pokonać

    Autorzy: Konrad Ambroziak, Artur Kołakowski, Klaudia Siwek

    Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne, Gdańsk 2018

  • Problem narkotyków i narkomanii w Europie – najnowszy raport EMCDDA

    Co roku Europejskie Centrum Monitorowania Narkotyków i Narkomanii publikuje najnowsze dane dotyczące problemu narkotyków i narkomanii. Tegoroczny raport ukazał się 7 czerwca.

    W Europejskim Raporcie Narkotykowym (ERN) stwierdzono, że ogólna dostępność narkotyków jest wysoka i w niektórych obszarach wydaje się wzrastać. Najnowsze dane pokazują, że w Europie (UE-28, Turcja i Norwegia) w 2016 roku zgłoszono ponad milion przypadków konfiskat niedozwolonych środków odurzających. Ponad 92 mln dorosłych w UE (15-64 lata) próbowało niedozwolonych środków odurzających w swoim życiu, a około 1,3 mln osób zostało poddanych leczeniu z powodu używania niedozwolonych środków odurzających w 2016 roku (UE-28).

    Kokaina – najpopularniejsza substancja pobudzająca

    Według informacji zawartych w ERN kokaina jest najczęściej stosowaną nielegalną substancją pobudzającą w Europie. W ciągu ostatniego roku przed badaniem po narkotyk ten sięgnęło około 2,3 mln młodych dorosłych (15-34 lata). W obliczu oznak rosnącej uprawy koki i produkcji kokainy w Ameryce Łacińskiej dane z ERN potwierdzają, że europejski rynek kokainy rozwija się dynamicznie, a wskaźniki wskazują na zwiększoną dostępność tego narkotyku w wielu krajach. Chociaż cena kokainy pozostała stabilna, jej czystość na poziomie sprzedaży ulicznej osiągnęła w 2016 roku najwyższy poziom od dekady. Wzrosła również liczba konfiskat kokainy. W 2016 roku w UE zgłoszono około 98 tys. konfiskat tego narkotyku (90 tys. w 2015 roku) w łącznej ilości 70,9 ton. Ostatnie badanie dotyczące pozostałości narkotyków w miejskich ściekach komunalnych ujawniło, że w latach 2015−2017 nastąpił wzrost ilości pozostałości kokainy w ściekach 26 z 31 miast, których danymi dysponowano za ten okres. Najwyższe poziomy odnotowano w miastach w Belgii, Holandii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii. Z kolei niskie poziomy pozostałości kokainy stwierdzono w miastach Europy Wschodniej, co potwierdzałoby informacje uzyskane z innych źródeł, że najbardziej popularnym stymulantem w tej części Europy są amfetaminy. Dane dotyczące używania kokainy wśród młodych dorosłych są przedstawione na wykresie 1.

    Wykres 1. Używanie kokainy w ciągu ostatniego roku przez osoby w wieku 15-34 lata (%).

    Źródło: Biuletyn Statystyczny EMCDDA 2018.

    W raporcie EMCDDA wskazano na wzrost liczby osób, które po raz pierwszy zostały przyjęte na leczenie w związku z uzależnieniem od kokainy. W 2016 roku ponad 30 tys. pacjentów zgłosiło się po raz pierwszy do placówek leczniczych w związku z problemami z tym narkotykiem i było to o ponad jedną piątą więcej osób niż w 2014 roku. Łącznie w 2016 roku 67 tys. pacjentów rozpoczęło specjalistyczne leczenie uzależnienia związanego z kokainą. Warto także dodać, że kokaina była drugim najczęściej zgłaszanym narkotykiem podczas nagłych interwencji w 19 szpitalach uczestniczących w projekcie Euro-DEN Plus w 2016 roku.

    Według raportu EMCDDA zmieniają się metody przemytu i szlaki przerzutowe kokainy. Półwysep Iberyjski – historycznie główne miejsce dostaw kokainy drogą morską do Europy – choć nadal ważny, wydaje się nieco tracić na znaczeniu, natomiast duże konfiskaty odnotowano obecnie w portach kontenerowych położonych bardziej na północy. W 2016 roku w Belgii skonfiskowano 30 ton kokainy (43% szacowanej całkowitej rocznej ilości skonfiskowanej kokainy w UE).

    Dyrektor EMCDDA Alexis Goosdeel stwierdza: „Ustalenia zawarte w naszym raporcie wskazują, że Europa doświadcza obecnie konsekwencji zwiększonej produkcji kokainy w Ameryce Łacińskiej. Wcześniejsze ostrzeżenia pochodzące z analizy ścieków, mówiące o rosnącej dostępności kokainy, są poparte także innymi danymi, które sugerują zarówno rosnącą podaż tego narkotyku, jak i poprawę jego czystości, a także wzrost liczby konfiskat i ilości skonfiskowanej kokainy. Niepokój powinny wzbudzać konsekwencje zdrowotne używania kokainy, w tym zwiększająca się liczba osób rozpoczynających po raz pierwszy leczenie uzależnienia z powodu zażywania kokainy. Wobec takich informacji rośnie znaczenie skutecznych form interwencji profilaktycznych, leczniczych i ograniczających szkody, jakich doświadczają osoby używające kokainy”.

    Zmiany w produkcji narkotyków w Europie

    Europa jest ważnym rynkiem dla narkotyków, które są przemycane z wielu regionów świata, w tym z Ameryki Łacińskiej, Azji Zachodniej i Afryki Północnej. Jednak w aktualnym raporcie podkreślono także rolę Europy jako regionu wytwarzania narkotyków, zauważając, że: „W tym roku w odniesieniu do wielu substancji widzimy niepokojące oznaki zwiększonego poziomu produkcji narkotyków, która ma obecnie miejsce w Europie”.

    Produkcja wielu narkotyków odbywa się bliżej rynków konsumenckich. Powodami takiego stanu są m.in.: wygoda, zmniejszenie ryzyka wykrycia substancji na przejściach granicznych i, w zależności od narkotyku, dostępność i koszt podstawowych substancji chemicznych potrzebnych do produkcji. W raporcie odnotowano kilka przykładów zwiększonej produkcji narkotyków w Europie i innowacji w metodach produkcji. Dowodem na to są: istnienie nielegalnych laboratoriów przetwarzających kokainę, wzrost liczby zlikwidowanych laboratoriów MDMA („ecstasy”), zwiększenie skali i większe zaangażowanie zorganizowanej przestępczości w produkcję met-amfetaminy, fakt, że końcowe fazy produkcji amfetaminy odbywają się w kraju używania narkotyku oraz wykrycie małej liczby laboratoriów produkujących heroinę. Niektóre syntetyczne narkotyki produkowane w UE są przeznaczone na rynki zewnętrzne, takie jak obie Ameryki, Australia, Środkowy i Daleki Wschód oraz Turcja.

    Wydaje się, że zwiększona produkcja marihuany o dużej sile działania w Europie wpłynęła na działalność producentów konopi indyjskich spoza UE, co potwierdza przemyt z Maroka do Europy haszyszu o zwiększonej sile działania. Są również oznaki, że nowe substancje psychoaktywne, powszechnie produkowane w Chinach i wysyłane do Europy w celu pakowania, czasami są produkowane również na terenie Europy. Od kilku lat także w Polsce wykrywane są miejsca produkcji nowych substancji psychoaktywnych.

    Konopie indyjskie: dostępność i używanie pozostają na wysokim poziomie

    Konopie indyjskie (marihuana i haszysz) pozostają najczęściej stosowanym nielegalnym narkotykiem w Europie, a ich znaczenie widoczne jest w danych dotyczących rozpowszechnienia używania, przestępstw związanych z narkotykami, konfiskat i pojawiającego się zapotrzebowania na leczenie. Około 17,2 mln młodych Europejczyków (15-34 lata) sięgnęło po marihuanę w ciągu ostatniego roku przed badaniem (UE-28), a około 1% dorosłych Europejczyków (15-64 lata) używa tego narkotyku codziennie lub prawie codziennie (UE-28).

    Według raportu EMCDDA konopie indyjskie związane były z ponad trzema czwartymi (77%) z 800 tys. przypadków przestępstw dotyczących używania lub posiadania narkotyków zgłoszonych w UE w 2016 roku, w przypadku których znany był główny narkotyk. Jest to również najczęściej konfiskowany narkotyk: w 2016 roku dokonano 763 tys. konfiskat produktów otrzymanych z konopi indyjskich. Osoby używające konopi indyjskich stanowią obecnie najwyższy odsetek (45%) nowych pacjentów ośrodków leczenia uzależnień od narkotyków w Europie (UE-28, Turcja i Norwegia). Liczba osób rozpoczynających leczenie po raz pierwszy z powodu uzależnienia od konopi indyjskich wzrosła z 43 tys. w 2006 roku do 75 tys. w 2016 roku w 25 krajach, które dysponowały danymi z obu lat.

    Ostatnie zmiany w systemach prawnych dotyczące konopi indyjskich w niektórych regionach obu Ameryk – w tym legalizacja w niektórych jurysdykcjach – doprowadziły do szybkiego pojawienia się w tych miejscach komercyjnego, rekreacyjnego rynku konopi indyjskich. Powoduje to innowacje w sposobach dostarczania i tworzenia produktów z konopi (np. e-płyny, produkty jadalne i szczepy konopi indyjskich o wysokiej sile działania).

    Według raportu EMCDDA nie jest jasne, jakie będą implikacje dla Europy, jeśli duży, legalny rynek tego narkotyku rozwinie się w niektórych częściach obu Ameryk, ale nie można wykluczyć wpływu takiej sytuacji na sposoby dostaw lub wzorce używania w Europie. EMCDDA monitoruje międzynarodowy rozwój uregulowań dotyczących pochodnych konopi indyjskich, aby ułatwić bardziej świadome zrozumienie zachodzących zmian i pomóc w określeniu ich wpływu na sytuację w Europie. Wśród kwestii politycznych, na które zwrócono większą uwagę w kontekście zmieniających się perspektyw międzynarodowych w zakresie regulacji dotyczących konopi indyjskich, znajduje się prowadzenie pojazdów przez kierowców po użyciu konopi indyjskich. Jest to główny punkt ostatniego raportu EMCDDA, w którym znajdują się komentarze międzynarodowych ekspertów na ten temat.

    NSP bardziej szkodliwe

    Nowe substancje psychoaktywne (NSP) nadal są dużym wyzwaniem dla polityki i zdrowia publicznego w Europie. Nowe substancje psychoaktywne, które nie podlegają międzynarodowym kontrolom, obejmują szereg substancji, w tym syntetyczne kannabinoidy, opioidy, katynony i benzodiazepiny. W 2017 roku za pośrednictwem unijnego Systemu Wczesnego Ostrzegania (EWS) odnotowano po raz pierwszy 51 NSP – czyli średnio jedną substancję na tydzień. Chociaż roczna całkowita liczba nowych substancji pojawiających się na rynku spadła w porównaniu z danymi uzyskanymi w szczytowych latach – 98 w 2015 roku, 101 w 2014 roku – to jednak ogólna liczba dostępnych NSP nadal pozostaje wysoka. Do końca 2017 roku EMCDDA monitorowała ponad 670 NSP (w porównaniu z około 350 w 2013 roku). Szkody zdrowotne związane z nowymi kannabinoidami syntetycznymi i nowymi opioidami syntetycznymi – w tym ostre zatrucia i zgony – skłoniły EMCDDA do przeprowadzenia dziewięciu ocen ryzyka w 2017 roku.

    Więzienia: nacisk na opiekę zdrowotną oraz nowe narkotyki

    Więzienia stanowią ważne miejsce zaspokajania potrzeb zdrowotnych osób używających narkotyków. Może to także przynieść korzyści szerszej społeczności (np. zapobieganie przedawkowaniu po zwolnieniu z więzienia, zmniejszenie ryzyka przenoszenia chorób zakaźnych związanych z narkotykami, takich jak HIV i HCV). W aktualnym raporcie podkreślono możliwości interwencji w tym otoczeniu i zwrócono uwagę na krajową zmienność w świadczeniu usług.

    W nowym badaniu, przeprowadzonym w wielu krajach, opublikowanym wraz z raportem EMCDDA Agencja bada narastające problemy zdrowotne i te w zakresie bezpieczeństwa związane ze stosowaniem nowych substancji psychoaktywnych w więzieniu. „Używanie NSP i związane z tym szkody są obecnie nowym, ważnym wyzwaniem dla systemu więziennictwa w Europie” – czytamy w badaniu. Spośród czterech najważniejszych rodzajów NSP występujących w więzieniach najczęściej zgłaszane są syntetyczne kannabinoidy. Rozpowszechnienie tych substancji w więzieniach wynika z łatwości, z jaką można je przemycać (np. upłynnione i rozpylone na papierze lub w tkaninach) i trudności w wykrywaniu ich w testach na obecność narkotyków.

    Sprzedaż internetowa i pojawienie się nowych benzodiazepin

    Gdy spojrzymy na rynek narkotykowy, to pod względem wielkości nadal dominują tradycyjne rynki narkotykowe. Ale coraz większego znaczenia nabierają rynki internetowe, które stanowią nowe wyzwanie dla instytucji kontroli narkotyków. W ostatnim badaniu EMCDDA–Europol zidentyfikowano ponad 100 globalnych rynków w darknecie, w których około dwie trzecie zakupów dotyczyło narkotyków. Wydaje się, że sieć i serwisy społecznościowe również zyskują na znaczeniu, zwłaszcza jeśli chodzi o zaopatrzenie w NSP i dostęp do niewłaściwie stosowanych leków.

    W raporcie EMCDDA mówi się o obawach związanych z pojawianiem się na ulicach i w internecie nowych benzodiazepin, które nie są zatwierdzone jako leki w UE. EMCDDA monitoruje obecnie 23 nowe benzodiazepiny (trzy wykryto w Europie po raz pierwszy w 2017 roku). Niektóre są sprzedawane pod nazwami własnymi (np. diklazepam, etizolam, flubromazolam, flunitrazolam, fonazepam). W innych przypadkach producenci wykorzystują te substancje do wytwarzania fałszywych wersji powszechnie przepisywanych leków benzodiazepinowych (np. diazepam, alprazolam), które potem są sprzedawane na nielegalnym rynku. W 2016 roku skonfiskowano ponad pół miliona tabletek zawierających nowe benzodiazepiny lub podobne substancje, co stanowi wzrost o dwie trzecie w stosunku do danych z 2015 roku.

    W analizie opublikowanej wraz z raportem EMCDDA zwraca uwagę na nadużywanie benzodiazepin przez osoby używające opioidów i należące przez to do grupy wysokiego ryzyka użytkowników narkotyków w Europie. Chociaż przepisywanie tych leków osobom używającym narkotyków odbywa się z myślą o uzasadnionych celach terapeutycznych, to leki te mogą być wykorzystane niezgodnie z ich przeznaczeniem, przyczyniając się do zwiększonej chorobowości i umieralności w tej grupie pacjentów. Około 40% osób rozpoczynających leczenie z powodu używania opioidów jako głównego narkotyku, zgłosiło benzodiazepiny jako substancję, z którą też mają problem.

    Rosnąca liczba zgonów − przedawkowania

    W raporcie EMCDDA podkreślono obawy, jakie budzi wzrastająca liczba zgonów wskutek przedawkowania narkotyków w Europie; tendencję wzrostową obserwuje się od czterech lat. Szacuje się, że w 2016 roku w Europie doszło do ponad 9 tys. zgonów spowodowanych przedawkowaniem. Były one związane głównie z heroiną i innymi opioidami – choć często w połączeniu z innymi substancjami, w szczególności alkoholem i benzodiazepinami (UE-28, Turcja, Norwegia).

    W odpowiedzi na wyzwanie postawione przez stare i nowe opioidy w raporcie EMCDDA ponownie zwrócono uwagę na rolę naloksonu, leku opioidowego, w strategiach reagowania na przedawkowanie. W raporcie podkreślono pilną potrzebę dokonania przeglądu obecnych polityk dotyczących naloksonu, jak również zwiększenia liczby szkoleń i podnoszenia świadomości zarówno użytkowników narkotyków, jak i specjalistów, którzy mogą zetknąć się z tymi narkotykami.

    Laura d’Arrigo, przewodnicząca zarządu EMCDDA, tak podsumowuje informacje zawarte w raporcie: „Zagrożenia ze strony narkotyków dla zdrowia i bezpieczeństwa publicznego w Europie nadal wymagają jednolitej reakcji i postawy państw tego regionu. Plan działania UE w zakresie narkotyków, przyjęty w 2017 roku, stanowi ramy dla europejskiej współpracy. W miarę jak zmieniają się problemy związane z narkotykami i pojawiają się nowe tendencje, ważne jest, aby nasz system monitorowania nadążał za tym tempem. Europejski raport narkotykowy wraz z 30 raportami krajowymi dostarczają najnowszych analiz, żeby pomóc decydentom uzyskać realny obraz tego zjawiska i dostosować do niego działania polityczne, aby zapobiegać i stawić czoła wyzwaniom”.

    Redakcja

  • Portal poświęcony uzależnieniom behawioralnym

    W konsekwencji powołania w 2011 r. Funduszu Rozwiązywania Problemów Hazardowych powstał, współfinansowany przez Fundusz, internetowy portal poświęcony uzależnieniom behawioralnym – uzaleznieniabehawioralne.pl.

    Portal był prezentowany w „Serwisie Informacyjnym NARKOMANIA” nr 2/2012. Od tego czasu rozwinął się, wprowadzono nowe działy, znacznie rozbudowano bazę wiedzy. Serwis prowadzi Fundacja Studio Psychologii Zdrowia.

    Na stronach można znaleźć informacje na temat różnych uzależnień behawioralnych, poczynając od tych powszechnie znanych − hazardu, siecioholizmu, pracoholizmu, zaburzeń odżywiania, a kończąc na takich, jak na przykład uzależnienie od ćwiczeń fizycznych, bigoreksja (nadmierna dbałość o tężyznę fizyczną), samookaleczanie się i inne. Struktura prezentacji poszczególnych typów uzależnień jest podobna. Przy większości umieszczono odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania (FAQ). W sekcji „O uzależnieniu” wyjaśnione są podstawowe kwestie na temat każdego typu problemów. Zaprezentowano najpopularniejsze testy diagnostyczne. Scharakteryzowano działania terapeutyczne, opisane w kontekście mechanizmów odpowiedzialnych za poszczególne typy uzależnień. Poradnik rodzica zawiera konkretne informacje dotyczące m.in. wskaźników zagrożenia, działań zabezpieczających, ostrzeżeń przed postępowaniem, które może zwiększyć niebezpieczeństwo wejścia przez dziecko w uzależnienie. Przytoczono dane z raportów z badań. Zaprezentowano komentarze ekspertów. I wreszcie każde uzależnienie zostało przedstawione w formie studiów przypadków – prawdziwych historii osób mających problemy.

    Istotnym elementem portalu jest poradnia on-line, w której ekspertami są terapeuta, psycholog, prawnik i pedagog. Możliwy jest kontakt on-line w godzinach dyżurów ekspertów lub zadanie pytania poprzez formularz.

    Portal udostępnia także wyszukiwarkę placówek pomocowych w zakresie uzależnień – zarówno behawioralnych, jak i chemicznych. W bazie znajduje się ponad 340 placówek. Wyszukiwarka umożliwia zastosowanie kilku filtrów. Można wpisać miasto lokalizacji placówki, wybrać województwo, formę własności, możliwość refundacji kosztów przez NFZ, charakter oraz rodzaj oferowanej terapii, typ leczonych zaburzeń.

    Oddzielny dział prezentuje publikacje książkowe poświęcone problematyce uzależnień behawioralnych. Większość pozycji jest dostępna w wersji elektronicznej, każda jest opatrzona informacją, do jakiej grupy odbiorców jest adresowana (profesjonaliści, rodzice, populacja ogólna).

    Powyższy opis nie wyczerpuje zawartości portalu. Po szczegóły zapraszamy na strony serwisu.