Kategoria: Prawo

  • System dozoru elektronicznego a uzależnienia

    Przedmiotem artykułu będzie analiza, jakie warunki osoba uzależniona, która popada w konflikt z prawem karnym, powinna spełnić, aby skorzystać z systemu dozoru elektronicznego oraz charakterystyka rodzajów dozoru.

    Uwagi ogólne

    Kary, środki karne i środki zabezpieczające1, których wykonanie łączy się z zastosowaniem wobec osoby uzależnionej dozoru elektronicznego, zostały uregulowane przede wszystkim w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny wykonawczy (dalej: KKW)2. Zgodnie z treścią art. 43b § 1 KKW dozór elektroniczny jest to kontrola zachowania skazanego przy użyciu środków technicznych3. Z kolei system dozoru elektronicznego jest to ogół metod postępowania i środków technicznych służących do wykonywania dozoru elektronicznego.

    Rodzaje dozoru

    W art. 43b § 3 KKW przewiduje się trzy formy kontroli zachowania skazanego przy użyciu monitoringu elektronicznego: stacjonarny, mobilny i zbliżeniowy.

    Warto w tym miejscu wyjaśnić, że karę pozbawienia wolności wobec osoby uzależnionej w systemie dozoru elektronicznego wykonuje się jako dozór stacjonarny. Środki karne i zabezpieczające wobec osoby uzależnionej w systemie dozoru elektronicznego wykonuje się jako dozór zbliżeniowy lub mobilny. Dozór stacjonarny służy kontroli przebywania skazanego, w określonych godzinach i dniach tygodnia, w miejscu wskazanym przez sąd. W stosunku do osób pozbawionych wolności możliwe jest wskazanie tego miejsca przez komisję penitencjarną (od 1 stycznia 2023 roku). W ten sposób ma być wykonywana kara pozbawienia wolności nieprzekraczająca roku i 6 miesięcy oraz kara pozbawienia wolności orzeczona w wymiarze niższym niż 3 lata, jeśli skazanemu do jej odbycia w zakładzie karnym pozostała część tej kary w wymiarze nie większym niż 6 miesięcy i nie zachodzą wobec niego warunki przewidziane w art. 64 § 2 KK. Środki karne i środki zabezpieczające mają być wykonywane na drodze dozoru mobilnego, polegającego na bieżącym monitorowaniu miejsca pobytu skazanego, niezależnie od tego, gdzie przebywa, lub na drodze dozoru zbliżeniowego, który polega na konieczności zachowania przez skazanego określonej odległości od osoby wskazanej przez sąd4.

    W systemie dozoru elektronicznego można kontrolować:

    1. przebywanie przez skazanego w określonych dniach tygodnia i godzinach we wskazanym przez sąd albo komisję penitencjarną miejscu (dozór stacjonarny);
    2. bieżące miejsce pobytu skazanego, niezależnie od tego, gdzie skazany przebywa (dozór mobilny);
    3. zachowywanie przez skazanego określonej minimalnej odległości od osoby wskazanej przez sąd (dozór zbliżeniowy).

    Właściwość sądu

    W sprawach związanych z udzieleniem zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego właściwy jest sąd penitencjarny, w którego okręgu skazany przebywa, albo komisja penitencjarna działająca w zakładzie karnym, w którym skazany przebywa.

    W sprawach związanych z wykonaniem postanowienia sądu albo decyzji komisji penitencjarnej o udzieleniu zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego i ich uchyleniem właściwy jest sąd penitencjarny, w którego okręgu kara jest wykonywana, z wyjątkiem uchylenia zezwolenia z powodów, kiedy to właściwy jest sąd penitencjarny, który zezwolenia udzielił, albo sąd penitencjarny, w okręgu którego działa komisja penitencjarna, która udzieliła zezwolenia.

    Z kolei w sprawach wykonywania dozoru zbliżeniowego i mobilnego właściwy jest sąd, w którego okręgu skazany ma miejsce stałego pobytu, a jeżeli skazany nie posiada takiego miejsca − sąd, w którego okręgu orzeczono środek karny lub zabezpieczający wykonywany w systemie dozoru elektronicznego.

    Rozpoczęcie dozoru elektronicznego

    Kara może być wykonywana w systemie dozoru elektronicznego jedynie wówczas, gdy pozwalają na to warunki techniczne obejmujące w szczególności liczbę oraz zasięg dostępnych nadajników i rejestratorów oraz możliwości organizacyjne ich obsługi. W sytuacji, w której warunki techniczne nie są wystarczające do jednoczesnego objęcia dozorem mobilnym wszystkich skazanych, wobec których dozór taki został orzeczony, w pierwszej kolejności kieruje się do wykonania dozory mobilne orzeczone jako środek zabezpieczający.

    Jeżeli skazany zamieszkuje wspólnie z inną osobą lub osobami pełnoletnimi, warunkiem rozpoczęcia dozoru stacjonarnego jest uprzednia pisemna zgoda tych osób złożona do sądu albo komisji penitencjarnej, obejmująca także umożliwienie podmiotowi dozorującemu przeprowadzanie czynności kontrolnych. W razie potrzeby, na zarządzenie sędziego penitencjarnego albo na żądanie komisji penitencjarnej, kurator sądowy ustala, w drodze zebrania informacji, czy skazany zamieszkuje wspólnie z inną osobą lub osobami pełnoletnimi, a jeżeli tak, to uzyskuje dane personalne tych osób, a następnie poucza je o warunkach wykonywania kary w systemie dozoru elektronicznego oraz konsekwencjach, jakie wynikają z jej wykonywania dla osób zamieszkujących ze skazanym. Kurator sądowy ustala warunki rodzinne oraz socjalno-bytowe, w których zamieszkuje skazany, w zakresie niezbędnym do prawidłowego wykonania kary w systemie dozoru elektronicznego. Informacje te kurator sądowy przekazuje niezwłocznie do sądu albo komisji penitencjarnej.

    W przypadku dozoru zbliżeniowego lub mobilnego, po uzyskaniu od podmiotu dozorującego informacji, że możliwe jest niezwłoczne rozpoczęcie wykonywania kary, sąd wydaje postanowienie o rozpoczęciu dozoru elektronicznego, w którym wyznacza termin i określa sposób zgłoszenia przez skazanego gotowości do instalacji środków technicznych oraz określa, jakie środki techniczne mają zostać zainstalowane. Termin ten nie może być dłuższy niż 24 godziny od zwolnienia skazanego z zakładu karnego, a jeśli skazany przebywa na wolności, nie dłuższy niż 24 godziny od ogłoszenia lub doręczenia skazanemu postanowienia o rozpoczęciu dozoru elektronicznego. Jeżeli wobec skazanego przebywającego w zakładzie karnym orzeczono dozór mobilny lub zbliżeniowy, można wyznaczyć termin założenia nadajnika w okresie do 7 dni przed zakończeniem odbywania kary lub warunkowym przedterminowym zwolnieniem.

    Jeżeli wobec skazanego orzeczono zakaz zbliżania się do określonej osoby kontrolowany w systemie dozoru elektronicznego, sąd poucza tę osobę o prawie do wystąpienia z wnioskiem o wyposażenie jej w rejestrator przenośny albo stacjonarny. Jeżeli osoba chroniona nie wystąpi z wnioskiem, w terminie miesiąca od otrzymania pouczenia, albo oświadczy, że nie będzie korzystać z rejestratora, sąd orzeka o zmianie dozoru zbliżeniowego na dozór mobilny.

    Warunki zezwolenia na odbycie kary w systemie dozoru elektronicznego

    Sąd penitencjarny może udzielić osobie uzależnionej, która została skazana zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, jeżeli zostały spełnione łącznie następujące warunki:

    1. wobec skazanego orzeczono karę pozbawienia wolności nieprzekraczającą jednego roku i 6 miesięcy albo wobec skazanego orzeczono karę pozbawienia wolności w wymiarze niższym niż 3 lata i któremu do odbycia w zakładzie karnym pozostała część tej kary w wymiarze nie większym niż 6 miesięcy, a nie zachodzą warunki przewidziane w art. 64 § 25, art. 64a6 lub art. 65 § 1 i 27 Kodeksu karnego;
    2. odbywaniu kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego nie stoją na przeszkodzie szczególne względy wskazujące, że w razie odbycia kary w tym systemie nie zostaną osiągnięte cele kary;
    3. skazany posiada określone miejsce stałego pobytu8;
    4. osoby pełnoletnie zamieszkujące wspólnie ze skazanym wyraziły zgodę;
    5. odbywaniu kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego nie stoją na przeszkodzie warunki techniczne.

    Skazanemu, który nie rozpoczął wykonywania kary w zakładzie karnym, można udzielić zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, jeżeli względy bezpieczeństwa i stopień demoralizacji, a także inne szczególne okoliczności nie przemawiają za potrzebą osadzenia skazanego w zakładzie karnym.

    Skazanemu, który rozpoczął już odbywanie kary w zakładzie karnym, można udzielić zezwolenia na odbycie w systemie dozoru elektronicznego pozostałej części kary, jeżeli za udzieleniem zezwolenia przemawiają dotychczasowa postawa i zachowanie skazanego.

    Oznacza to, że sąd penitencjarny może przyznać zezwolenie na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, jeśli spełnione są określone warunki, takie jak długość nałożonej kary, brak przeszkód do odbycia kary w tym systemie oraz posiadanie stałego miejsca zamieszkania ze zgodą osób pełnoletnich. Osobom, które nie rozpoczęły odbywania kary w zakładzie karnym, można przyznać to zezwolenie, jeśli względy bezpieczeństwa oraz inne szczególne okoliczności nie wymagają ich osadzenia. Jeżeli skazany zamieszkuje wspólnie z inną osobą lub osobami pełnoletnimi, warunkiem rozpoczęcia dozoru stacjonarnego jest uprzednia pisemna zgoda tych osób złożona do sądu albo komisji penitencjarnej, obejmująca także umożliwienie podmiotowi dozorującemu przeprowadzanie czynności kontrolnych. Dla skazanych, którzy już odbywają karę, istnieje możliwość przeniesienia na system dozoru elektronicznego, jeśli ich dotychczasowa postawa i zachowanie uzasadniają taką decyzję.

    Komisja penitencjarna może udzielić skazanemu zezwolenia na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego, jeżeli zostały spełnione łącznie następujące warunki:

    1. wobec skazanego orzeczono karę pozbawienia wolności nieprzekraczającą 4 miesięcy, a nie zachodzą warunki przewidziane w art. 64 § 2, art. 64a lub art. 65 § 1 lub 2 Kodeksu karnego;
    2. skazany rozpoczął już odbywanie kary w zakładzie karnym;
    3. odbywaniu kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego nie stoją na przeszkodzie szczególne względy wskazujące, że w razie odbycia kary w tym systemie nie zostaną osiągnięte cele kary;
    4. za udzieleniem zezwolenia przemawiają dotychczasowa postawa i zachowanie skazanego w trakcie odbywania kary pozbawienia wolności;
    5. skazany posiada określone miejsce stałego pobytu;
    6. osoby pełnoletnie zamieszkujące wspólnie ze skazanym wyraziły zgodę,
    7. odbywaniu kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego nie stoją na przeszkodzie warunki techniczne.

    Sąd penitencjarny może cofnąć zezwolenie na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego w określonych prawem sytuacjach. Jest to możliwe, gdy skazany nie dotrzyma wyznaczonego terminu zgłoszenia gotowości do podmiotu dozorującego lub unika natychmiastowego zainstalowania przez ten podmiot rejestratora czy założenia nadajnika. Ponadto jeżeli skazany, przebywając w systemie dozoru elektronicznego, naruszył prawo, na przykład popełniając przestępstwo lub przestępstwo skarbowe, albo unika wypełnienia obowiązków związanych z dozorem lub innych nałożonych obowiązków wówczas również Sąd penitencjarny może cofnąć zezwolenie na odbycie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego. Jak już wspomniano, nie bez znaczenia są warunki techniczne. Kara może być wykonywana w systemie dozoru elektronicznego jedynie wówczas, gdy pozwalają na to warunki techniczne, obejmujące w szczególności liczbę oraz zasięg dostępnych nadajników i rejestratorów oraz możliwości organizacyjne ich obsługi. W razie gdy warunki techniczne nie są wystarczające do jednoczesnego objęcia dozorem mobilnym wszystkich skazanych, wobec których dozór taki został orzeczony, w pierwszej kolejności kieruje się do wykonania dozory mobilne orzeczone jako środek zabezpieczający. Dla przykładu warto odwołać się do rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego w Krakowie, który stwierdził, że brak możliwości skalibrowania urządzenia elektronicznego tylko do obrębu nieruchomości zajmowanej przez skazanego, skutkuje uznaniem braku przesłanek formalnych do rozpoznawania wniosku o udzielenie zgody na odbycie kary w systemie dozoru elektronicznego9.

    Reasumując, osoba uzależniona może skorzystać z systemu dozoru elektronicznego w następujących sytuacjach:

    1. Krótki wymiar kary: gdy nałożona kara pozbawienia wolności nie przekracza jednego roku i 6 miesięcy, lub gdy kara wynosi mniej niż 3 lata, a pozostała część do odbycia w zakładzie karnym nie jest większa niż 6 miesięcy.
    2. Brak przeszkód prawnych: jeśli nie zachodzą warunki, które uniemożliwiałyby odbycie kary w systemie dozoru elektronicznego, takie jak sytuacje określone w art. 64 § 2, art. 64a lub art. 65 Kodeksu karnego.
    3. Miejsce pobytu: osoba musi posiadać stałe miejsce zamieszkania, które będzie dostępne dla służb dozorowych (w ocenie Sądu Apelacyjnego w Krakowie, warunek „miejsca stałego pobytu” w rozumieniu art. 43la § 1 KKW, w przypadku zezwolenia na odbywanie kary w systemie dozoru elektronicznego wyczerpuje również sytuacja, gdy skazany czasowo przebywa w konkretnym miejscu, gdzie wykonuje pracę oraz prowadzi życie osobiste, a nie ma on miejsca zamieszkania lub dotknięty jest bezdomnością10.
    4. Zgoda osób zamieszkujących wspólnie: w przypadku, gdy w miejscu zamieszkania skazany mieszka z osobami pełnoletnimi, muszą one wyrazić zgodę na ten system dozoru.
    5. Zgodność z warunkami technicznymi: system dozoru elektronicznego musi być technicznie możliwy do zrealizowania w danym przypadku, zgodnie z wymogami prawnymi.

    Dodatkowo, jeśli osoba jeszcze nie rozpoczęła odbywania kary w zakładzie karnym, może ubiegać się o dozór elektroniczny, jeśli względy bezpieczeństwa oraz stopień demoralizacji nie wymagają jej osadzenia.

    Obowiązki związane z systemem dozoru elektronicznego

    Skazany ma obowiązek zgłosić podmiotowi dozorującemu, w terminie i w sposób, które zostały określone przez sąd albo komisję penitencjarną, gotowość do instalacji środków technicznych.

    Jak już wspomniano, są różne rodzaje dozoru, tj. dozór elektroniczny, dozór stacjonarny, dozór mobilny oraz dozór zbliżeniowy. Każdy z tych rodzajów dozoru wiąże się z określonymi obowiązkami prawnymi dla osoby, która jest poddawana takiemu nadzorowi. Oznacza to, że dana osoba musi przestrzegać zasad i warunków narzuconych przez prawo, związanych z danym rodzajem dozoru.

    Skazany, wobec którego wykonywany jest dozór elektroniczny, ma obowiązek:

    • nieprzerwanie nosić nadajnik;
    • dbać o powierzone mu środki techniczne, w tym zwłaszcza chronić je przed utratą, zniszczeniem, uszkodzeniem lub uczynieniem niezdatnymi do użytku, oraz zapewniać ich stałe zasilanie energią elektryczną;
    • udostępniać podmiotowi dozorującemu powierzone środki techniczne do kontroli, naprawy lub wymiany na każde żądanie tego podmiotu, w tym również umożliwiając pracownikom tego podmiotu wejście do pomieszczeń, w których skazany przebywa, lub na nieruchomość stanowiącą jego własność lub będącą w jego zarządzie;
    • udzielać prezesowi sądu lub upoważnionemu sędziemu, sądowemu kuratorowi zawodowemu, podmiotowi dozorującemu i podmiotowi prowadzącemu centralę monitorowania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary i wykonywania nałożonych obowiązków oraz stawiać się na wezwania sędziego i kuratora.

    Skazany, wobec którego wykonywany jest dozór stacjonarny, ma ponadto obowiązek:

    • pozostawać we wskazanym przez sąd albo komisję penitencjarną miejscu w wyznaczonym czasie11;
    • odbierać połączenia przychodzące do rejestratora stacjonarnego;
    • umożliwiać sądowemu kuratorowi zawodowemu wejście do mieszkania lub na nieruchomość, gdzie zainstalowano rejestrator;
    • udzielać osobom upoważnionym, na ich żądanie, wyjaśnień, dotyczących przebiegu odbywania kary i wykonywania nałożonych obowiązków, również przy użyciu rejestratora stacjonarnego.

    Skazany, wobec którego wykonywany jest dozór mobilny lub zbliżeniowy, ma ponadto obowiązek:

    • nieprzerwanie nosić rejestrator przenośny;
    • odbierać połączenia przychodzące do rejestratora przenośnego;
    • udzielać osobom upoważnionym, na ich żądanie, wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary i wykonywania nałożonych obowiązków, również przy użyciu rejestratora przenośnego.

    Ponadto sąd penitencjarny może nałożyć na skazanego odbywającego karę pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego obowiązki określone w art. 72 Kodeksu karnego. Obowiązki, o których mowa powyżej, są następujące: informowanie sądu lub kuratora o przebiegu okresu próby, przeproszenie pokrzywdzonego, wykonywanie ciążącego obowiązku łożenia na utrzymanie innej osoby, wykonywanie pracy zarobkowej, do nauki lub przygotowania się do zawodu, powstrzymanie się od nadużywania alkoholu lub używania innych środków odurzających, poddanie się terapii uzależnień, poddanie się terapii, w szczególności psychoterapii lub psychoedukacji, uczestnictwo w oddziaływaniach korekcyjno-edukacyjnych, powstrzymania się od przebywania w określonych środowiskach lub miejscach, powstrzymanie się od kontaktowania się z pokrzywdzonym lub innymi osobami w określony sposób lub zbliżania się do pokrzywdzonego lub innych osób, opuszczenie lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym oraz inne stosowne postępowanie, które może zapobiec popełnieniu ponownie przestępstwa12.

    Odpowiedzialność prawna za zniszczenie lub uszkodzenie środków technicznych służących do wykonywania dozoru elektronicznego

    Przepisy prawa przewidują odpowiedzialność za zniszczenie lub uszkodzenie środków technicznych służących do wykonywania dozoru elektronicznego. Zgodnie z art. 66a Kodeksu wykroczeń (dalej: KW)13, osoba, wobec której wykonuje się karę, środek karny lub środek zabezpieczający, w systemie dozoru elektronicznego, albo osoba chroniona, która umyślnie dopuszcza do zniszczenia, uszkodzenia, uczynienia niezdatnym do użytku nadajnika, rejestratora stacjonarnego lub przenośnego stanowiących środki techniczne służące do wykonywania dozoru elektronicznego, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Czyn polega w tym przypadku na dopuszczeniu do zniszczenia, uszkodzenia, uczynienia niezdatnym do użytku. Sprawca nie musi sam przez własne działanie wskazanych w przepisie przedmiotów zniszczyć, uszkodzić czy uczynić niezdatnymi do użytku14. Wykroczenie z art. 66a KW może zostać popełnione przede wszystkim przez zaniechanie, ale nie można wykluczyć również działania. Omawiane wykroczenie ma charakter materialny, co oznacza, że do jego znamion należy skutek w postaci zniszczenia, uszkodzenia lub uczynienia wskazanego przedmiotu niezdatnym do użytku. Sprawca zatem będzie ponosić odpowiedzialność wówczas, gdy dopuszcza do nastąpienia wskazanych w nim skutków. Nie muszą one nastąpić w wyniku oddziaływania jakiejś innej osoby. Skutek ów może pojawić się w efekcie zadziałania praw fizyki, naturalnej konsekwencji pewnych zdarzeń lub ich braku. Stanowi realizację znamion tego wykroczenia dopuszczenie do rozładowania się urządzenia, gdy sprawca umyślnie nie podłącza go do źródła prądu. Rozładowane urządzenie staje się niezdatne do użytku. Podobnie należy potraktować sytuację, gdy sprawca zostawia np. urządzenie na ganku lub w otwartym oknie podczas ulewnego deszczu. Jeżeli woda spowoduje uszkodzenie urządzenia, sprawca zrealizuje znamiona „dopuszczenia do uszkodzenia”15.

    Wykroczenie z art. 66a KW może zostać popełnione wyłącznie przez podmioty wskazane w tym przepisie: osobę, wobec której wykonuje się karę, środek karny lub środek zabezpieczający, w systemie dozoru elektronicznego oraz osobę chronioną. Osoba, wobec której wykonuje się karę, środek karny lub środek zabezpieczający w trybie dozoru elektronicznego, ma obowiązek m.in. dbać o powierzone jej środki techniczne, w tym zwłaszcza chronić je przed utratą, zniszczeniem, uszkodzeniem lub uczynieniem niezdatnymi do użytku, oraz zapewniać ich stałe zasilanie energią elektryczną (art. 43n § 1 pkt 2 KKW). Zrealizowanie znamion omawianego wykroczenia uniemożliwia spełnienie jeszcze jednego obowiązku – odbierania połączeń przychodzących do rejestratora stacjonarnego (art. 43n § 2 pkt 2 KKW). Osoba chroniona jest to pokrzywdzony, względem którego na sprawcę został nałożony na podstawie art. 41a KK zakaz zbliżania się. Osoba taka może, jeżeli wobec skazanego orzeczono zakaz zbliżania się do niej kontrolowany w systemie dozoru elektronicznego, wystąpić z wnioskiem o wyposażenie jej w rejestrator przenośny albo stacjonarny (art. 43l KKW).

    Uwagi końcowe

    Jak czytamy na stronie Ministerstwa Sprawiedliwości, „od 2009 roku z Systemu Dozoru Elektronicznego skorzystało już ponad 200 tysięcy osób, a Polska osiągnęła jedno z najwyższych miejsc w Europie pod względem liczby skazanych objętych dozorem elektronicznym w przeliczeniu na 100 tys. mieszkańców”16. Wykonywanie kary pozbawienia wolności w Systemie Dozoru Elektronicznego posiada duży potencjał resocjalizacyjny ze względu na minimalizowanie patologicznego wpływu izolacji więziennej na osobę pozbawioną wolności w różnych jej wymiarach17. Oznacza to, że osoba uzależniona również może skorzystać z Systemu Dozoru Elektronicznego, przy spełnieniu warunków, o których mowa była w niniejszym opracowaniu.

    W ocenie Sądu Apelacyjnego w Krakowie, dozór elektroniczny powinien dotyczyć przede wszystkim sprawców wchodzących w konflikt z prawem po raz pierwszy lub niezdemoralizowanych − ale zarazem takich, wobec których zastosowanie jedynie kar wolnościowych sensu stricto, nie byłoby odpowiednie18. Przesłanki udzielenia skazanemu zezwolenia na odbywanie kary pozbawienia wolności w systemie dozoru elektronicznego mają charakter ocenny, jednakże sąd nie może skupiać się tylko na okolicznościach dotyczących czynu i czynić je decydującymi, bowiem w tym postępowaniu sąd penitencjarny ma ustalić, czy cechy sprawcy, a więc jego postawa, właściwości i warunki osobiste, w różnych ich aspektach, pozwolą w sposób niezakłócony osiągnąć cele szczególno-prewencyjne kary odbywanej w tym systemie19.

  • Ambulatoryjne leczenie uzależnień jako reakcja sądu na przestępstwo

    W życiu codziennym niejednokrotnie słyszymy o sytuacjach, w których sprawca czynu zabronionego popełnia przestępstwo1, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub po wpływem środka odurzającego lub psychoaktywnego. Okoliczność ta nie jest obojętna dla odpowiedzialności karnej oskarżonego, albowiem znajdowanie się sprawcy w chwili popełnienia czynu zabronionego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego lub psychoaktywnego może stanowić jedno ze znamion czynu zabronionego warunkującego odpowiedzialność karną.

    Przykładowo, zgodnie z art. 178a § 1 k.k. odpowiedzialność karną ponosi ten, kto znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym. Z drugiej strony znajdowanie się sprawcy przestępstwa w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego może mieć również wpływ na decyzję sądu w przedmiocie odpowiedniej reakcji na popełnione przestępstwo. Warto podkreślić, że właściwej reakcji sądu, o której mowa powyżej, nie należy utożsamiać z uznaniem, że sprawca popełnił lub nie popełnił przestępstwa, ponieważ nie ma to bezpośredniego wpływu na ocenę, czy sprawca wypełnił znamiona czynu zabronionego. Każdorazowo kluczowe są okoliczności danego stanu faktycznego oraz zebrany w sprawie materiał dowodowy. Przykładowo, zgodnie z treścią art. 207 § 1 k.k. kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Mając na uwadze treść tego przepisu, podkreślić należy, że dla oceny, czy oskarżony dopuścił się przestępstwa znęcania się nad członkami swojej rodziny nie ma znaczenia, czy znajdował się on wówczas pod wpływem alkoholu lub środka odurzającego lub substancji psychotropowej. Okoliczność ta ma jednak znaczenie przy wymiarze kary lub zastosowaniu środka zabezpieczającego wobec takiej osoby.

    Należy również zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 62 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (dalej: ustawa)2, kto posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega odpowiedzialności karnej. Zasadniczo przepisy przewidują karę pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli mamy do czynienia ze znaczną ilością środków odurzających lub substancji psychotropowych, wówczas sprawca podlega wyższej karze, tj. karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. W sytuacji mniejszej wagi sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku3.

    W niniejszym artykule zostaną przedstawione sytuacje, w których sąd rozpoznający sprawę karną orzeka lub może orzec obowiązek poddania się przez oskarżonego ambulatoryjnemu leczeniu uzależnień.

    Warunki orzeczenia obowiązku poddania się ambulatoryjnemu leczeniu uzależnień

    Jak już wspomniano, zdarzają się sytuacje, w których sprawca czynu zabronionego popełnia przestępstwo w stanie nietrzeźwości lub po wpływem środka odurzającego lub psychoaktywnego. Podkreślić należy, że warunkiem orzeczenia obowiązku poddania się przez oskarżonego ambulatoryjnemu leczeniu uzależnień jest ustalenie w toku postępowania karnego, że oskarżony jest osobą uzależnioną od alkoholu lub środków odurzających lub substancji psychoaktywnych. Do poczynienia takich ustaleń niezbędne jest posiadanie wiadomości specjalnych, czyli okoliczności przekraczających poziom wiedzy człowieka wykształconego o odpowiednim doświadczeniu życiowym. Warto podkreślić, że sąd takimi wiadomościami specjalnymi co do zasady nie dysponuje, dlatego w przepisach prawa została wprowadzona instytucja biegłego. Zgodnie z treścią art. 193 § 1 k.p.k., jeżeli stwierdzenie okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wymaga wiadomości specjalnych, zasięga się opinii biegłego albo biegłych. W orzecznictwie podkreślono, jeśli zachodzą te okoliczności (okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy), wówczas powołanie biegłego jest obowiązkiem sądu, nawet gdy sąd dysponuje wiedzą specjalną4. Żeby lepiej zobrazować wymóg posiadania wiadomości specjalnych, odwołam się do przestępstwa spowodowania wypadku drogowego, o którym mowa w art. 177 § 1 k.k. – odpowiedzialność karną ponosi ten kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała określone w art. 157 § 1 k.k. Zatem do wiadomości specjalnych można zaliczyć m.in. charakter i stopień uszkodzenia ciała; określenie stanu technicznego pojazdu; ocena kwalifikacji kierowcy i wyboru przezeń najbardziej odpowiedniego manewru5. W przypadku innych przestępstw rolą biegłego może być ocena psychologiczna silnego wzburzenia usprawiedliwionego okolicznościami6.

    Szczególnym rodzajem opinii biegłego jest opinia sądowo-psychiatryczna, sądowo-psychologiczna oraz opinia sądowo-psychiatryczno-psychologiczna. Stosownie do treści art. 202 § 1 k.p.k. w celu wydania opinii o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, powołuje co najmniej dwóch biegłych lekarzy psychiatrów. Przepis art. 202 § 2 k.p.k. stanowi natomiast, że na wniosek psychiatrów do udziału w wydaniu opinii powołuje się ponadto biegłego lub biegłych innych specjalności. Opinia biegłych powinna zawierać stwierdzenia dotyczące zarówno poczytalności oskarżonego w chwili popełnienia zarzucanego mu czynu, jak i jego aktualnego stanu zdrowia psychicznego, a zwłaszcza wskazanie, czy stan ten pozwala oskarżonemu na udział w postępowaniu i na prowadzenie obrony w sposób samodzielny i rozsądny, a w razie potrzeby także stwierdzenia co do okoliczności wymienionych w art. 93b Kodeksu karnego7.

    Dopuszczając dowód z opinii biegłych psychiatrów oraz psychologa, prokurator lub sąd zwraca się do biegłych o wypowiedzenie się w trzech zasadniczych kwestiach:

    • Czy poczytalność oskarżonego, w chwili zarzucanego mu czynu budzi czy też nie budzi wątpliwości, a w szczególności czy u oskarżonego występuje choroba psychiczna, upośledzenie umysłowe lub inne zakłócenie czynności psychicznych, z powodu których nie mógł w chwili czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem lub które ograniczałyby w znacznym stopniu jego zdolność rozpoznania znaczenia czynu lub kierowania postępowaniem (art. 31 k.k.)?
    • Czy poczytalność oskarżonego w chwili obecnej budzi czy też nie budzi wątpliwości (w przypadku, jeżeli poczytalność budzi wątpliwości – czy jest ograniczona i w jakim stopniu)?
    • Czy stan zdrowia psychicznego oskarżonego pozwala mu na prowadzenie obrony w sposób samodzielny i rozsądny?

    Udzielając odpowiedzi na powyższe pytania, biegli mogą m.in. wskazać, że poczytalność oskarżonego nie budzi wątpliwości, jednakże z uwagi na rozpoznane uzależnienie od alkoholu lub środków odurzających zalecane jest podjęcie przez oskarżonego terapii uzależnień w warunkach ambulatoryjnych. Wówczas sąd może orzec taki środek jako jeden z elementów wymiaru kary.

    Jeżeli jednak biegli uznają, że oskarżony nie mógł w chwili czynu rozpoznać jego znaczenia lub pokierować swoim postępowaniem w stopniu znacznym, to wówczas terapia uzależnień może zostać orzeczona jako środek zabezpieczający, o czym będzie mowa bardziej szczegółowo w dalszej części opracowania.

    Ambulatoryjne leczenie uzależnień jako obowiązek orzekany wobec oskarżonego, w stosunku do którego zawieszono wykonanie kary pozbawienia wolności

    Zgodnie z treścią art. 69 § 1 i 2 k.k. sąd może warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności orzeczonej w wymiarze nieprzekraczającym roku, jeżeli sprawca w czasie popełnienia przestępstwa nie był skazany na karę pozbawienia wolności i jest to wystarczające dla osiągnięcia wobec niego celów kary, a w szczególności zapobieżenia powrotowi do przestępstwa. Zawieszając wykonanie kary, sąd bierze pod uwagę przede wszystkim postawę sprawcy, jego właściwości i warunki osobiste, dotychczasowy sposób życia oraz zachowanie się po popełnieniu przestępstwa. Stosownie do treści art. 70 § 1 k.k., zawieszenie wykonania kary następuje na okres próby, który wynosi od roku do 3 lat i biegnie od uprawomocnienia się wyroku. W wypadku zawieszenia wykonania kary wobec sprawcy młodocianego oraz sprawcy, który popełnił przestępstwo z użyciem przemocy na szkodę osoby wspólnie zamieszkującej, okres próby wynosi od 2 do 5 lat. Zawieszając wykonanie kary, sąd zobowiązuje, a jeżeli orzeka środek karny, może zobowiązać skazanego m.in. do poddania się terapii uzależnień (art. 72 § 1 pkt 6 k.k.). Warunkiem orzeczenia zobowiązania do poddania się terapii uzależnień, to jest obowiązku przewidzianego w art. 72 § 1 pkt 6 k.k., jest zgoda skazanego na tego typu terapię (art. 74 § 1 k.k.)8. Przepis art. 74 § 1 k.k. przewiduje bowiem, iż czas i sposób wykonania nałożonych obowiązków, wymienionych w art. 72 k.k. sąd określa po wysłuchaniu skazanego, nałożenie zaś obowiązku wymienionego w art. 72 § 1 pkt 6 k.k. wymaga nadto jego zgody. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego zgoda może też być wyrażona w piśmie procesowym złożonym przez oskarżonego lub jego obrońcę9.

    Ambulatoryjne leczenie uzależnień jako środek zabezpieczający

    Zgodnie z treścią art. 93c k.k. środki zabezpieczające można orzec wobec sprawcy:

    1. co do którego umorzono postępowanie o czyn zabroniony popełniony w stanie niepoczytalności określonej w art. 31 § 1 k.k.;
    2. w razie skazania za przestępstwo popełnione w stanie ograniczonej poczytalności określonej w art. 31 § 2 k.k.;
    3. w razie skazania za przestępstwo określone w art. 148, art. 156, art. 197, art. 198, art. 199 § 2 lub art. 200 § 1, 3 lub 4, popełnione w związku z zaburzeniem preferencji seksualnych;
    4. w razie skazania na karę pozbawienia wolności bez warunkowego jej zawieszenia za umyślne przestępstwo określone w rozdziale XIX, XXIII, XXV lub XXVI, popełnione w związku z zaburzeniem osobowości o takim charakterze lub nasileniu, że zachodzi co najmniej wysokie prawdopodobieństwo popełnienia czynu zabronionego z użyciem przemocy lub groźbą jej użycia;
    5. w razie skazania za przestępstwo popełnione w związku z uzależnieniem od alkoholu, środka odurzającego lub innego podobnie działającego środka.

    Instytucja środków zabezpieczających została wprowadzona do polskiego ustawodawstwa karnego przez kodeks karny z 1932 roku. Od tego czasu kształt omawianej instytucji uległ istotnym zmianom.

    Stosownie do treści art. 93b § 1 i 3 k.k. sąd może orzec środek zabezpieczający, gdy jest to konieczne, aby zapobiec ponownemu popełnieniu przez sprawcę czynu zabronionego, a inne środki prawne określone w tym kodeksie lub orzeczone na podstawie innych ustaw nie są wystarczające. Zatem środki zabezpieczające, obok kar i środków karnych, stanowią instytucję prawa karnego stosowaną wobec sprawców czynów zabronionych. Z uwagi na fakt, że kodeks karny nie wprowadza definicji legalnej tego pojęcia, należy odwołać się do literatury przedmiotu. Jej analiza pozwala przyjąć, że „środki zabezpieczające” rozumiane są głównie jako środki ochrony społeczeństwa przed sprawcami niebezpiecznymi w związku z możliwością ponownego popełnienia przez nich przestępstwa10. Służą one zabezpieczeniu społeczeństwa przed zagrożeniem porządku prawnego, powodowanym przez sprawcę11. Akcent położony jest na społeczne niebezpieczeństwo sprawcy, a nie popełniony przez niego czyn.

    Środek zabezpieczający i sposób jego wykonywania powinien być odpowiedni do stopnia społecznej szkodliwości czynu zabronionego (przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego lub zagrożonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia), który sprawca może popełnić, oraz prawdopodobieństwa jego popełnienia, a także uwzględniać potrzeby i postępy w terapii lub terapii uzależnień. Warto zwrócić uwagę, że sąd może zmienić orzeczony wobec sprawcy środek zabezpieczający lub sposób jego wykonywania, jeżeli poprzednio orzeczony środek stał się nieodpowiedni lub jego wykonywanie nie jest możliwe. Przepis art. 93d § 1 k.k. stanowi, że czasu stosowania środka zabezpieczającego nie określa się z góry, co oznacza, że okres stosowania środka zabezpieczającego w postaci terapii uzależnień jest uzależniony od postępów w terapii. Zgodnie natomiast z treścią art. 93b § 2 k.k. sąd uchyla środek zabezpieczający, gdy dalsze jego stosowanie nie jest już konieczne. Przepis art. 93f § 2 k.k. nakłada na osobę, wobec której zastosowano środek zabezpieczający w postaci terapii uzależnień obowiązek stawiennictwa we wskazanej przez sąd placówce leczenia odwykowego w terminach wyznaczonych przez lekarza i poddania się leczeniu uzależnienia od alkoholu, środka odurzającego lub innego podobnie działającego środka.

    Z treści przepisów wynika, że terapię uzależnień prowadzi lekarz, a sąd nie decyduje o sposobie prowadzenia terapii. Wybór metody terapii uzależnień następuje wedle swobodnego uznania osoby, która ją prowadzi w oparciu o stan zdrowia i wiedzę medyczną. Zgodnie z treścią art. 201 § 2b k.k.w. w wypadku skierowania sprawcy na terapię lub terapię uzależnień sąd przesyła odpis orzeczenia kierownikowi podmiotu leczniczego. Terapia uzależnień wykonywana jest w podmiotach leczniczych, udzielających świadczeń zdrowotnych w zakresie leczenia uzależnień (placówki leczenia odwykowego) i jest realizowana w warunkach ambulatoryjnych. Zgodnie z treścią art. 201 § 5 pkt 2 k.k.w. wykazy podmiotów leczniczych przeznaczonych do wykonywania terapii uzależnień w zakresie działalności stacjonarnej wobec sprawców określonych w art. 93c k.k. są ogłaszane przez ministra właściwego do spraw zdrowia w drodze obwieszczenia publikowanego w Dzienniku Urzędowym RP „Monitor Polski”.

    Przepisy regulujące stosowanie środków zabezpieczających, nie wymagają uzyskania zgody sprawcy na poddanie się leczeniu odwykowemu. Jak jednak słusznie wskazuje się w doktrynie, bez zgody sprawcy i chęci współpracy z personelem medycznym czy terapeutami nie jest możliwe uzyskanie pozytywnego rezultatu. Dlatego okolicznością, którą sąd powinien brać pod uwagę przy orzekaniu tego środka zabezpieczającego, jest ustalenie, czy leczenie odwykowe rokuje jakiekolwiek powodzenie i czy sprawca wykazuje wolę leczenia się12.

    Podjęcie przez sąd decyzji w przedmiocie orzeczenia wobec sprawcy terapii lub terapii uzależnień wymaga zbadania okoliczności danej sprawy oraz jak już wspomniano wiadomości specjalnych. W tym celu sąd zasięga opinii biegłych, co ma pozwolić na zastosowanie odpowiednich środków względem sprawy. Stosownie do treści art. 354a § 1 k.p.k. przed orzeczeniem środka zabezpieczającego, w tym poddania sprawcy terapii uzależnień, sąd wysłuchuje:

    1. biegłego psychologa;
    2. w sprawach osób niepoczytalnych, o ograniczonej poczytalności lub z zaburzeniami osobowości albo gdy sąd uzna to za wskazane − biegłych lekarzy psychiatrów;
    3. w sprawach osób z zaburzeniami preferencji seksualnych − biegłych wskazanych w pkt 1 i 2 oraz biegłego lekarza seksuologa lub biegłego psychologa seksuologa.

    W sprawach osób uzależnionych można również wysłuchać biegłego w przedmiocie uzależnienia (np. od alkoholu czy środków odurzających).

    Przepis art. 354a § 2 k.p.k. stanowi, że jeżeli sprawca, wobec którego istnieją podstawy do orzeczenia terapii lub terapii uzależnień, wyraża zgodę na taką terapię lub terapię uzależnień, nie ma konieczności wysłuchania biegłego psychologa, lekarzy psychiatrów lub biegłego w przedmiocie uzależnienia. Sąd może jednak, jeżeli uzna to za wskazane, wysłuchać jednego lub więcej biegłych wskazanych w tym przepisie. Należy w tym kontekście podkreślić, że sąd, podejmując decyzję w tym zakresie, kieruje się okolicznościami danej sprawy.

    W orzecznictwie podkreśla się, że dla zastosowania środka zabezpieczającego konieczne jest zatem nie tylko wykazanie, że sprawca jest uzależniony od tych środków (alkoholu, narkotyków), ale przede wszystkim wystąpienie związku między jego uzależnieniem a popełnieniem czynu zabronionego. Sąd powinien zatem przed wydaniem rozstrzygnięcia o zastosowaniu środka zabezpieczającego wysłuchać psychologa, względnie lekarzy psychiatrów. Nie jest wystarczające w tej materii złożenie wyłącznie na piśmie opinii przez biegłych, którzy powinni złożyć także opinię ustną przed sądem. Zaniechanie uzupełniającego, ustnego przesłuchania biegłych w sytuacji, gdy wskazani biegli złożyli znacząco różniące się między sobą wnioski dotyczące samego uzależnienia np. od alkoholu czy środków psychoaktywnych oskarżonego, a także wskazań co jego ewentualnej terapii, stanowi uchybienie, a tym samym rzutuje na wydane rozstrzygnięcie o poddaniu oskarżonego terapii w placówce leczenia odwykowego. W ocenie Sądu Najwyższego odstąpienie od obowiązku wysłuchania biegłych możliwe jest wyłącznie wtedy, gdy sprawca, co do którego istnieją podstawy do orzeczenia terapii lub terapii uzależnień, wyraża na to zgodę13. W innym orzeczeniu Sąd Najwyższy wskazał, że skoro sąd rozpoznający sprawę dostrzegał potrzebę orzeczenia wobec oskarżonego środków zabezpieczających, to brak było podstaw do orzeczenia wyrokiem nakazowym wydanym na posiedzeniu bez udziału stron środków zabezpieczających w postaci terapii oraz terapii uzależnień14. W konsekwencji doszło bowiem do naruszenia art. 354a § 1 i 2 k.p.k. z powodu orzeczenia środków zabezpieczających bez wysłuchania biegłego psychologa i biegłych psychiatrów, jak i bez uzyskania od oskarżonej zgody na zastosowanie wspomnianych środków15.

    Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii

    Analizując tematykę środków zabezpieczających, warto zwrócić uwagę, że szczególne rozwiązania prawne przewidziane zostały w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii. Zgodnie bowiem z treścią art. 74 ww. ustawy w zakresie uregulowanym w rozdziale 7 nie stosuje się środków zabezpieczających określonych w art. 93a § 1 pkt 1-3 Kodeksu karnego (czyli: elektronicznej kontroli miejsca pobytu, terapii oraz terapii uzależnień) w odniesieniu do sprawców, o których mowa w art. 93c pkt 5 Kodeksu karnego, tj. w razie skazania za przestępstwo popełnione w związku z uzależnieniem od alkoholu, środka odurzającego lub innego podobnie działającego środka.

    Zgodnie z treścią art. 70a ustawy, jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, że sprawca jest osobą uzależnioną lub używającą szkodliwie substancji psychoaktywnej, sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, zarządza zebranie informacji na temat używania przez oskarżonego środków odurzających, substancji psychotropowych, nowych substancji psychoaktywnych lub środków zastępczych. Zebranie informacji, o których mowa powyżej należy do kompetencji osób, które na zasadach wskazanych w ustawie uzyskały certyfikat specjalisty psychoterapii uzależnień.

    Przepis art. 71 ustawy stanowi natomiast, że w razie skazania osoby uzależnionej za przestępstwo pozostające w związku z używaniem środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej na karę pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono, sąd zobowiązuje skazanego do poddania się leczeniu lub rehabilitacji w podmiocie leczniczym w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej i oddaje go pod dozór wyznaczonej osoby, instytucji lub stowarzyszenia. Ponadto sąd może zarządzić wykonanie zawieszonej kary pozbawienia wolności, jeżeli skazany w okresie próby uchyla się od obowiązku, o którym mowa powyżej, albo dopuszcza się rażącego naruszenia regulaminu zakładu, do którego został skierowany. W razie skazania osoby uzależnionej na karę pozbawienia wolności bez warunkowego zawieszenia jej wykonania, sąd może orzec umieszczenie sprawcy przed wykonaniem kary w odpowiednim podmiocie leczniczym. Czasu pobytu w podmiocie leczniczym nie określa się z góry, nie może on jednak być dłuższy niż 2 lata. O zwolnieniu z podmiotu leczniczego rozstrzyga sąd na podstawie wyników leczenia lub rehabilitacji. Jeżeli skazany nie poddaje się leczeniu lub rehabilitacji albo dopuszcza się rażącego naruszenia regulaminu podmiotu leczniczego, zwolnienie może nastąpić także na wniosek podmiotu leczniczego. Warto wyjaśnić, że sąd rozstrzyga po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji, czy orzeczoną karę pozbawienia wolności należy wykonać.

    Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 1 grudnia 2006 r. w sprawie szczegółowych warunków i trybu postępowania w przedmiocie leczenia lub rehabilitacji osób uzależnionych, skazanych za przestępstwa pozostające w związku z używaniem środków odurzających lub substancji psychotropowych zawiera szczegółowe informacje w tym zakresie16 (dalej: rozporządzenie). Leczenie lub rehabilitacja osób uzależnionych, skazanych za przestępstwo pozostające w związku z używaniem środków odurzających lub substancji psychotropowych na karę pozbawienia wolności, której wykonanie warunkowo zawieszono, mogą być prowadzone w systemie ambulatoryjnym lub stacjonarnym. Zgodnie z treścią § 7 rozporządzenia, jeżeli osoba uzależniona uchyla się od obowiązku leczenia lub rehabilitacji albo dopuszcza się rażącego naruszenia regulaminu zakładu, kierownik zakładu wypisuje skazanego z zakładu, o czym zawiadamia niezwłocznie sąd oraz osoby, instytucję lub stowarzyszenie, pod których dozór został oddany skazany.

    W trakcie leczenia lub rehabilitacji osób uzależnionych kierownik zakładu:

    1. zawiadamia sąd oraz osobę, instytucję lub stowarzyszenie, pod których dozór oddany został skazany, o podjęciu leczenia lub rehabilitacji;
    2. zwraca się do sądu o nadesłanie materiałów z akt sprawy, niezbędnych do prowadzenia leczenia lub rehabilitacji, obejmujących odpisy orzeczeń, opinii lekarskich oraz psychologicznych;
    3. informuje sąd, nie rzadziej niż co 6 miesięcy, o postępach w leczeniu lub rehabilitacji, w trybie zapewniającym zachowanie poufności i ochrony danych osobowych;
    4. informuje sąd, nie rzadziej niż co 6 miesięcy, o przebiegu współpracy z osobą, instytucją lub stowarzyszeniem, pod których dozór sąd oddał skazanego;
    5. zawiadamia sąd oraz osobę, instytucję lub stowarzyszenie, pod których dozór został oddany skazany, o każdym przeniesieniu skazanego do innego zakładu;
    6. przekazuje sądowi oraz osobie, instytucji lub stowarzyszeniu, pod których dozór został oddany skazany, informację o zakończeniu leczenia lub rehabilitacji, a sądowi dodatkowo opinię o wynikach leczenia lub rehabilitacji po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji, w trybie zapewniającym zachowanie poufności i ochrony danych osobowych.

    Zawieszenie postępowania do czasu zakończenia leczenia, rehabilitacji lub udziału w programie edukacyjno-profilaktycznym

    Polskie przepisy prawa zawierają regulacje, które mogą niejako zachęcić sprawcę do podjęcia leczenia. Przykładem jest art. 72 ustawy, który stanowi, że jeżeli osoba uzależniona lub używająca szkodliwie substancji psychoaktywnej, której zarzucono popełnienie przestępstwa pozostającego w związku z używaniem środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej, zagrożonego karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 5 lat, podda się leczeniu, rehabilitacji lub udziałowi w programie edukacyjno-profilaktycznym prowadzonym przez podmiot leczniczy lub inny podmiot działający w ochronie zdrowia, prokurator może zawiesić postępowanie do czasu zakończenia leczenia, rehabilitacji lub udziału w programie. Po podjęciu postępowania prokurator, uwzględniając wyniki leczenia, rehabilitacji lub udziału w programie edukacyjno-profilaktycznym, postanawia o dalszym prowadzeniu postępowania albo występuje do sądu z wnioskiem o warunkowe umorzenie postępowania. W tym przypadku warunkowe umorzenie postępowania można także zastosować wobec sprawcy przestępstwa zagrożonego karą nieprzekraczającą 5 lat pozbawienia wolności. Zastosowaniu warunkowego umorzenia postępowania nie stoi na przeszkodzie uprzednia karalność sprawcy. Przepisy te stosuje się odpowiednio w postępowaniu sądowym do chwili zamknięcia przewodu sądowego.

    Przerwa w wykonywaniu kary w celu podjęcia leczenia lub rehabilitacji

    Kolejnym przykładem zachęty do podjęcia leczenia jest art. 73a ustawy, który przewiduje możliwość przerwy w wykonywaniu kary. Jeżeli przemawiają za tym względy lecznicze i wychowawcze, skazanemu uzależnionemu od środków odurzających, substancji psychotropowych lub nowych substancji psychoaktywnych, odbywającemu karę pozbawienia wolności za przestępstwo popełnione w związku z używaniem takich środków lub substancji można udzielić przerwy w wykonaniu kary pozbawienia wolności, o której mowa w art. 153 § 1 Kodeksu karnego wykonawczego, w celu podjęcia leczenia lub rehabilitacji. Udzielenie przerwy wymaga jednak spełnienia określonych prawem warunków.

    Warunkiem udzielenia przerwy jest wykazanie przez skazanego, że ma zagwarantowane miejsce leczenia lub rehabilitacji w odpowiednim podmiocie leczniczym odpowiadającym jego potrzebom terapeutycznym. Sąd penitencjarny odmawia udzielenia przerwy w wykonaniu kary pozbawienia wolności za przestępstwo popełnione w związku z używaniem środków odurzających, substancji psychotropowych lub nowych substancji psychoaktywnych, jeżeli skazany nie wyraził wcześniej zgody na objęcie go stosownym leczeniem lub rehabilitacją, o których mowa w art. 117 Kodeksu karnego wykonawczego. Ponadto udzielenie przerwy w wykonywaniu kary pozbawienia wolności jest dopuszczalne, jeżeli skazanemu do końca odbycia kary pozbawienia wolności pozostało nie więcej niż 2 lata.

    Sąd penitencjarny, po zakończeniu leczenia lub rehabilitacji i uwzględniając ich wyniki, zarządza dalsze wykonywanie kary pozbawienia wolności albo warunkowo zwalnia skazanego z odbycia reszty kary pozbawienia wolności, niezależnie od tego, czy są spełnione przesłanki, o których mowa w art. 78 Kodeksu karnego.

    Podsumowanie

    Bez wątpienia ocena prawna każdej sytuacji powinna być dokonywana indywidualnie na podstawie stanu faktycznego i zebranego materiału dowodowego. Celem niniejszego artykułu było przybliżenie tematyki ambulatoryjnego leczenia uzależnień jako reakcji sądu na przestępstwo. Dzięki analizie wielu przepisów prawa widoczna jest wielopłaszczyznowość opisywanego zagadnienia. A większa świadomość prawna umożliwia lepsze zrozumienie meandrów prawa w omawianym zakresie.

  • Środki psychoaktywne a odpowiedzialność karna

    Odpowiedzialność karna albo jej brak jest każdorazowo uzależniona od okoliczności faktycznych danej sprawy. W ocenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie, sąd powinien całościowo uwzględniać dyrektywy sądowego wymiaru kary bez pomijania potrzeb w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa i indywidualnego oddziaływania kary.

    Uwagi ogólne

    Aktualne regulacje prawne przewidują w Polsce odpowiedzialność karną za posiadanie środków odurzających lub substancji psychotropowych. Kara jest każdorazowo uzależniona od okoliczności faktycznych danej sprawy. Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych w kodeksie karnym, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu, okoliczności obciążające i okoliczności łagodzące, cele kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także cele zapobiegawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do skazanego. Ponadto dolegliwość kary nie może przekraczać stopnia winy.

    Sąd wymierza karę za popełnione przestępstwo, uwzględniając sankcję przewidzianą za dany czyn w Kodeksie karnym lub w ustawie szczególnej. Ustalając rodzaj i wysokość kary sąd kieruje się dyrektywami kary. Ponadto należy zauważyć, że jeżeli przepisy ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii stanowią, że za dany czyn przewidziana jest kara grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności, to zasady wymiaru tych kar określone są w Kodeksie karnym.

    Obowiązujący Kodeks karny zawiera katalog kar, który został sformułowany w art. 32 kk. Przepisy przewidują następujące kary: grzywnę, ograniczenie wolności, pozbawienie wolności, dożywotnie pozbawienie wolności.

    Grzywna

    Grzywnę wymierza się w stawkach dziennych, określając liczbę stawek oraz wysokość jednej stawki. Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, najniższa liczba stawek wynosi 10, zaś najwyższa 540. Ponadto, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, a przestępstwo jest zagrożone zarówno grzywną, jak i karą pozbawienia wolności, grzywnę wymierza się w wysokości nie niższej od:

    1. 50 stawek – w przypadku czynu zagrożonego karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą roku;
    2. 100 stawek – w przypadku czynu zagrożonego karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 2 lat;
    3. 150 stawek – w przypadku czynu zagrożonego karą pozbawienia wolności przekraczającą 2 lata.

    Warto w tym kontekście zauważyć, że ustalając stawkę dzienną, sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe. Stawka dzienna nie może być niższa od 10 złotych, ani też przekraczać 2000 złotych.

    Kara ograniczenia wolności

    Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, kara ograniczenia wolności trwa najkrócej miesiąc, najdłużej 2 lata, a sąd wymierza ją w miesiącach i latach. Kara ograniczenia wolności polega na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne albo na potrąceniu od 10% do 25% wynagrodzenia za pracę w stosunku miesięcznym na cel społeczny wskazany przez sąd. W czasie odbywania kary ograniczenia wolności skazany:

    • nie może bez zgody sądu zmieniać miejsca stałego pobytu;
    • ma obowiązek udzielania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary.

    Nieodpłatna, kontrolowana praca na cele społeczne jest wykonywana w wymiarze od 20 do 40 godzin w stosunku miesięcznym. Potrącenie wynagrodzenia za pracę może być orzeczone wobec osoby zatrudnionej; w okresie, na jaki zostało orzeczone potrącenie, skazany nie może rozwiązać bez zgody sądu stosunku pracy.

    Jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, a przestępstwo jest zagrożone zarówno karą ograniczenia wolności, jak i karą pozbawienia wolności, karę ograniczenia wolności wymierza się w wysokości nie niższej od: 2 miesięcy – w przypadku czynu zagrożonego karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą roku; 3 miesięcy – w przypadku czynu zagrożonego karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 2 lat; 4 miesięcy – w przypadku czynu zagrożonego karą pozbawienia wolności przekraczającą 2 lata.

    Kara pozbawienia wolności

    Kara pozbawienia wolności trwa najkrócej miesiąc, najdłużej 30 lat. Sąd wymierza ją w miesiącach i latach. Do dnia 1 października 2023 roku Kodeks karny przewidywał karę pozbawienia wolności do lat 15 oraz karę 25 lat pozbawienia wolności. W obecnie obowiązującym stanie prawnym kara pozbawienia wolności może trwać najdłużej 30 lat. Ponadto, jak już wspomniano, istnieje możliwość wymierzenia dożywotnio pozbawienia wolności. Warto zwrócić uwagę, że wobec sprawcy, który w czasie popełnienia przestępstwa nie ukończył 18 lat, nie orzeka się kary dożywotniego pozbawienia wolności.

    Dyrektywy wymiaru kary

    Jak już wspomniano, sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych w Kodeksie karnym, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu, okoliczności obciążające i okoliczności łagodzące, cele kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także cele zapobiegawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do skazanego. Ponadto dolegliwość kary nie może przekraczać stopnia winy.

    Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy (posiadanie narkotyku na własny użytek, a także wpływ tego posiadania na sprawcę i jego otoczenie – czy narkotyk odgrywał w życiu sprawcy istotną rolę, czy posiadanie przez sprawcę narkotyku jakkolwiek negatywnie wpłynęło na jego otoczenie), rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia.

    Wymierzając karę, sąd uwzględnia w szczególności motywację i sposób zachowania się sprawcy, zwłaszcza w razie popełnienia przestępstwa na szkodę osoby nieporadnej ze względu na wiek lub stan zdrowia, popełnienie przestępstwa wspólnie z nieletnim, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na sprawcy obowiązków, rodzaj i rozmiar ujemnych następstw przestępstwa, właściwości i warunki osobiste sprawcy, sposób życia przed popełnieniem przestępstwa i zachowanie się po jego popełnieniu, a zwłaszcza staranie o naprawienie szkody lub zadośćuczynienie w innej formie społecznemu poczuciu sprawiedliwości, a także zachowanie się pokrzywdzonego (art. 53 Kodeksu karnego, dalej: kk).

    Wymierzając karę nieletniemu albo młodocianemu, sąd kieruje się przede wszystkim tym, aby sprawcę wychować. Ponadto, jak już wspomniano, wobec sprawcy, który w czasie popełnienia przestępstwa nie ukończył 18 lat, nie orzeka się kary dożywotniego pozbawienia wolności. W ocenie Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, nie oznacza to, że obowiązkiem sądu jest pobłażliwe traktowanie takiego sprawcy1. Przepis ten, formułując szczególną dyrektywę wymiaru kary dotyczącą nieletnich i młodocianych, nie eliminuje zasad wymiaru kary określonych w art. 53 kk, jedynie na pierwszym miejscu stawia względy wychowawcze. Nie mają one bytu samodzielnego, stanowią tylko punkt wyjściowy i winny być zestawione z pozostałymi okolicznościami znaczącymi przy wymiarze kary. Z art. 54 kk nie wynika nakaz łagodzenia kar wymierzanych młodocianym ani też nakaz łagodnego bądź pobłażliwego traktowania takich sprawców wbrew zwykłym zasadom wymiaru kary.

    Warto w tym kontekście zauważyć, że okoliczności wpływające na wymiar kary uwzględnia się tylko co do osoby, której dotyczą.

    Odpowiedzialność karna za posiadanie środków odurzających, substancji psychotropowych oraz nowych substancji psychoaktywnych

    Zgodnie z art. 62 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (dalej: ustawa)2, kto posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe, podlega odpowiedzialności karnej3. Kara jest każdorazowo uzależniona od okoliczności faktycznych danej sprawy. Decyzja w tym zakresie należy do sądu. Zasadniczo przepisy przewidują karę pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli mamy do czynienia ze znaczną ilością środków odurzających lub substancji psychotropowych, wówczas sprawca podlega wyższej karze, tj. karze pozbawienia wolności od roku do lat 10. Oczywiście „znaczna ilość” stanowi kryterium obiektywne i jest mierzona ilością porcji konsumpcyjnych (różnych wagowo w zależności od rodzaju narkotyku, a konkretnie jego mocy odurzającej), niezależne od tego, czy środek odurzający lub substancja psychotropowa przeznaczone są do zaspokojenia własnych potrzeb sprawcy, czy też sprawca ma względem nich inne zamiary4. W świetle utrwalonego orzecznictwa znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych − w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii − jest to taka ilość, która mogłaby jednorazowo zaspokoić potrzeby co najmniej kilkudziesięciu osób uzależnionych5. W uchwale składu siedmiu Sędziów Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 27 stycznia 2011 r., sygn. akt I KZP 24/10, stwierdzono, że każde władztwo, każde faktyczne dysponowanie środkiem odurzającym lub substancją psychotropową będzie wypełniało znamię czasownikowe „ma” typu przestępstwa określonego w tym przepisie. Analogicznie w wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu – II Wydział Karny z dnia 30 listopada 2017 r., sygn. akt II AKa 299/17 sąd przyjął, że „dla przyjęcia »posiadania« nie ma znaczenia również to, jak długo oskarżony władał środkiem odurzającym, może to być choćby krótkotrwałe, faktyczne władztwo nad rzeczą”.

    Jak już wspomniano, kara jest każdorazowo uzależniona od okoliczności faktycznych danej sprawy. Jednocześnie ustawodawca wskazał, że w wypadku mniejszej wagi, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

    Dla penalizacji posiadania środka odurzającego lub substancji psychotropowej znaczenie ma ilość narkotyku pozwalająca na choćby jednorazowe użycie w dawce przyjętej za typową dla danego środka czy substancji6.

    Warto w tym kontekście zwrócić uwagę także na art. 62b ustawy, zgodnie z którym, kto, wbrew przepisom ustawy, posiada nowe substancje psychoaktywne, podlega grzywnie. Jeżeli przedmiotem czynu jest znaczna ilość nowych substancji psychoaktywnych, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. W sytuacji, w której przedmiotem czynu jest nowa substancja psychoaktywna w ilości nieznacznej, przeznaczonej na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości.

    Przepis art. 62b ustawy został dodany przez art. 1 pkt 36 Ustawy z 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej i obowiązuje od 21 sierpnia 2018 r. Celem tego przepisu było spenalizowanie zachowania polegającego na posiadaniu nowych substancji psychoaktywnych, tzw. dopalaczy.

    W myśl art. 4 pkt 11a ustawy nową substancją psychoaktywną jest każda substancja lub grupy substancji pochodzenia naturalnego lub syntetycznego w formie czystej lub w formie preparatu działająca na ośrodkowy układ nerwowy, inna niż substancja psychotropowa i środek odurzający, stwarzająca zgodnie z rekomendacją Zespołu do spraw oceny ryzyka zagrożeń dla zdrowia lub życia ludzi związanych z używaniem nowych substancji psychoaktywnych, o której mowa w art. 18b ust. 1 pkt 3, zagrożenia dla zdrowia lub zagrożenia społeczne porównywalne do zagrożeń stwarzanych przez substancję psychotropową lub środek odurzający, lub które naśladują działanie tych substancji, określoną w przepisach wydanych na podstawie art. 44f pkt 3 ustawy.

    Jednocześnie warto w tym miejscu zwrócić uwagę, że przepis art. 337 ustawy dopuszcza używanie środków odurzających grup I-N i II-N oraz substancji psychotropowych grup II-P, III-P i IV-P wyłącznie w celach medycznych, przemysłowych lub prowadzenia badań, a substancji psychotropowych grupy I-P – jedynie w celu prowadzenia badań. Posiadane bez uprawnienia środki odurzające, substancje psychotropowe, nowe substancje psychoaktywne, lub ich preparaty, oraz prekursory kategorii 1, podlegają zabezpieczeniu przez organy ścigania lub organy celne.

    Umorzenie postępowania karnego

    Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62 ust. 1 lub 3 ustawy, są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości.

    Przepis art. 62a ustawy obowiązuje od 9 grudnia 2011 roku. Stanowi on samodzielną (tzn. niewymagającą już powoływania którejkolwiek z przesłanek określonych w art. 17 § 1 kodeksu postępowania karnego) podstawę prawną umorzenia dochodzenia lub śledztwa w sytuacji, gdy przedmiotem czynu są: środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej8, przeznaczone są one na własny użytek sprawcy, orzeczenie wobec sprawcy kary za ich posiadanie byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień społecznej szkodliwości9. Dla podjęcia decyzji o umorzeniu konieczne jest łączne spełnienie wszystkich wymienionych przesłanek.

    Okoliczności obciążające

    Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych w kodeksie karnym, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu, okoliczności obciążające i okoliczności łagodzące, cele kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także cele zapobiegawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do skazanego. Jedną z okoliczności obciążających jest popełnienie przestępstwa w stanie po spożyciu alkoholu lub środka odurzającego, jeżeli ten stan był czynnikiem prowadzącym do popełnienia przestępstwa lub istotnego zwiększenia jego skutków. Poniżej znajduje się lista okoliczności obciążających, które są brane przed sąd pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o wyborze kary. Warto w tym kontekście zauważyć, że okoliczności wpływające na wymiar kary uwzględnia się tylko co do osoby, której dotyczą.

    Okoliczności obciążające:

    • uprzednia karalność za przestępstwo umyślne lub podobne przestępstwo nieumyślne;
    • wykorzystanie bezradności, niepełnosprawności, choroby lub podeszłego wieku pokrzywdzonego;
    • sposób działania prowadzący do poniżenia lub udręczenia pokrzywdzonego;
    • popełnienie przestępstwa z premedytacją;
    • popełnienie przestępstwa w wyniku motywacji zasługującej na szczególne potępienie10;
    • popełnienie przestępstwa motywowanego nienawiścią z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, politycznej lub wyznaniowej ofiary albo z powodu jej bezwyznaniowości;
    • działanie ze szczególnym okrucieństwem;
    • popełnienie przestępstwa w stanie po spożyciu alkoholu lub środka odurzającego, jeżeli ten stan był czynnikiem prowadzącym do popełnienia przestępstwa lub istotnego zwiększenia jego skutków;
    • popełnienie przestępstwa we współdziałaniu z nieletnim lub z wykorzystaniem jego udziału.

    Jak już wspomniano, zdaniem ustawodawcy okolicznością, która może wpłynąć na surowszą odpowiedzialność sprawcy, jest popełnienie przestępstwa w stanie po spożyciu alkoholu lub środka odurzającego, pod warunkiem, że stan ten był czynnikiem prowadzącym do popełnienia przestępstwa lub istotnego zwiększenia jego skutków. Przepis ten w pewnym sensie koresponduje z treścią przepisu art. 31 § 3 kk, wyłączającego możliwość zastosowania instytucji niepoczytalności lub poczytalności ograniczonej w stosunku do sprawców, którzy sami wprawili się w stan nietrzeźwości lub odurzenia, które przewidywali albo mogli przewidzieć11. Art. 31 § 3 kk uzależnia odpowiedzialność od zawinionego upojenia się alkoholem lub odurzenia innym środkiem, polegającego na tym, że sprawca przewidywał, iż doprowadzi się do takiego stopnia upojenia, albo przynajmniej mógł to przewidzieć. Sprawca, który nadużywa alkoholu oraz środków odurzających i wprowadza się dobrowolnie w stan upojenia prostego, znając skutki spożywania alkoholu czy narkotyków, działa na własne ryzyko poniesienia odpowiedzialności karnej12. Stanowi to niewątpliwie wyłom od zasady winy, gdyż przyjmuje się fikcję umyślności, a to dlatego, że chodzi tu o obronę społeczeństwa przed osobami nadużywającymi alkoholu, zażywającymi narkotyki i dlatego zachowanie takiego sprawcy ocenia się porównując dany przypadek z hipotecznym przestępstwem sprawcy trzeźwego, o podobnych właściwościach inteligencji czy doświadczenia życiowego13. W praktyce przyjmuje się, że dorosły i w pełni poczytalny człowiek, konsumując w dużych ilościach alkohol i/lub zażywając środki odurzające, ma możność i powinność przewidywania takich następstw swojego zachowania.

    Okoliczności łagodzące

    Sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych w kodeksie karnym, uwzględniając stopień społecznej szkodliwości czynu, okoliczności obciążające i okoliczności łagodzące, cele kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także cele zapobiegawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do skazanego. Poniżej znajduje się lista okoliczności łagodzących, które są brane przez sąd pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o wyborze kary. Jak już wspomniano, okoliczności wpływające na wymiar kary uwzględnia się tylko co do osoby, której dotyczą.

    Okoliczności łagodzące:

    • popełnienie przestępstwa w wyniku motywacji zasługującej na uwzględnienie;
    • popełnienie przestępstwa pod wpływem gniewu, strachu lub wzburzenia, usprawiedliwionych okolicznościami zdarzenia;
    • popełnienie przestępstwa w reakcji na nagłą sytuację, której prawidłowa ocena była istotnie utrudniona z uwagi na okoliczności osobiste, zakres wiedzy lub doświadczenia życiowego sprawcy;
    • podjęcie działań zmierzających do zapobieżenia szkodzie lub krzywdzie, wynikającej z przestępstwa, albo do ograniczenia jej rozmiaru;
    • pojednanie się z pokrzywdzonym;
    • naprawienie szkody wyrządzonej przestępstwem lub zadośćuczynienie za krzywdę wynikłą z przestępstwa;
    • popełnienie przestępstwa ze znacznym przyczynieniem się pokrzywdzonego;
    • dobrowolne ujawnienie popełnionego przez siebie przestępstwa organowi powołanemu do ścigania przestępstw.

    Dla przykładu zdaniem Sądu Okręgowego w Warszawie orzeczenie kary wobec oskarżonego, który posiadał przy sobie środki odurzające w postaci heroiny o łącznej wadze 0,27 grama netto (przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności orzeczonej za umyślne przestępstwo podobne) jest celowe, ponieważ wymagają tego względy wychowawcze oraz zapobiegawcze, a w szczególności pożądane jest ukształtowanie u oskarżonego postawy akceptowanej społecznie, czemu nie służyłoby umorzenie postępowania. Zgodnie z treścią art. 37a Kodeksu karnego można orzec karę grzywny albo karę ograniczenia wolności, zamiast kary pozbawienia wolności, jeżeli ustawa przewiduje zagrożenie karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 8 lat. W tej sytuacji biorąc pod uwagę okoliczności łagodzące występujące w niniejszej sprawie, czyli młody wiek oskarżonego oraz to, że aktualnie oskarżony zadeklarował chęć poddania się terapii leczenia uzależnień, sąd postanowił wymierzyć oskarżonemu karę przy zastosowaniu art. 37a § 1 kk w zw. z art. 34 § 1a pkt 1 kk. Zatem chcąc dać oskarżonemu szansę, a mając jednocześnie na uwadze okoliczności obciążające w tej sprawie, sąd doszedł do przekonania, że karą właściwą będzie kara ograniczenia wolności w wysokości 4 miesięcy, polegająca na wykonywaniu nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cel społeczny w wymiarze 30 godzin w stosunku miesięcznym. W ocenie sądu kara w takim wymiarze spełni cele prewencji ogólnej i szczególnej14. Do rozważenia, czy w Państwa ocenie, jest to kara adekwatna?

    Uwagi końcowe

    Odpowiedzialność karna albo jej brak jest każdorazowo uzależniona od okoliczności faktycznych danej sprawy. W ocenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie, sąd powinien całościowo uwzględniać dyrektywy sądowego wymiaru kary bez pomijania potrzeb w zakresie kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa i indywidualnego oddziaływania kary15.

    A. Marek, wymieniając wśród funkcji prawa karnego funkcję sprawiedliwościową, podkreślał, że jej treścią jest kształtowanie społecznego poczucia sprawiedliwości przez sprawiedliwe stosowanie norm prawa karnego16. Wskazywał, że wiąże się ono ze współmiernym do winy i szkodliwości popełnionego czynu karaniem sprawców przestępstw, które utwierdza autorytet prawa i oddziałuje pozytywnie zarówno na sprawcę, jak i na społeczeństwo17. Funkcji sprawiedliwościowej przypisywał także zadanie racjonalnego uzasadniania sprawiedliwości orzekanych kar, przez odwołanie się do zasady proporcjonalności i systemu wartości, który tkwi u podstaw prawa karnego18. Niekiedy bywa tak, że samo prowadzenie przeciwko oskarżonemu postępowania karnego i postawienie go w stan oskarżenia jest dla niego pewną dolegliwością, która sprawia, że nie popełni on ponownie podobnego przestępstwa. Warto w tym miejscu nadmienić, że (zgodnie z nazwą) jednym z głównych celów uchwalenia ustawy o przeciwdziałaniu narkomani była eliminacja bądź ograniczenie negatywnych skutków uzależnienia od środków odurzających i substancji psychotropowych. W sytuacji, gdy sprawca przestępstwa polegającego na posiadaniu środków odurzających, będąc osobą uzależnioną, podejmie działania zamierzające do walki ze swoim nałogiem, okoliczność ta powinna zostać uwzględniona ona przez sąd przy wymiarze kary.

  • Ustawa Kamilka – wybrane zagadnienia

    Tak zwana ustawa Kamilka wprowadza długo wyczekiwane standardy ochrony małoletnich przed przemocą, które mają obowiązywać we wszystkich placówkach zajmujących się dziećmi. Bez wątpienia najbliższe miesiące i lata będą sprawdzianem tego, jak prawo działa w praktyce. Te przepisy są po to, by wszyscy wiedzieli, kiedy trzeba reagować i jak należy zareagować, gdy widzimy czy podejrzewamy, że dziecku dzieje się krzywda.

    Wprowadzenie

    15 lutego 2024 roku weszła w życie nowelizacja Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, czyli tzw. ustawa Kamilka1. Przepisy dotyczące standardów ochrony małoletnich znajdują się w art. 22b i 22c ustawy z dnia 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczości na tle seksualnym i ochronie małoletnich2. Obowiązek wprowadzenia ww. standardów miał zostać zrealizowany w terminie 6 miesięcy od dnia wejścia w życie ustawy Kamilka, czyli do 15 sierpnia 2024 roku. Baza, jaką są standardy ochrony dzieci, powinna być jednak wspólna i zawierać:

    • zasady określające bezpieczne relacje z dzieckiem z wyszczególnieniem zachowań niedozwolonych;
    • procedury podejmowania interwencji w przypadku podejrzenia krzywdzenia dziecka;
    • procedurę i wyznaczoną osobę odpowiedzialną za złożenie zawiadomienia o podejrzeniu przestępstwa wobec dziecka3.

    Ustawa Kamilka została wprowadzona w odpowiedzi na tragiczną śmierć 8-letniego chłopca z Częstochowy, który zmarł na skutek brutalnego znęcania się przez ojczyma4.

    Nowelizacja zmienia m.in. przepisy dotyczące wysłuchania dziecka przez sąd, które będzie mogło nastąpić raz w toku postępowania, chyba że dobro dziecka wymaga ponownego przeprowadzenia tej czynności lub taką potrzebę zgłasza samo dziecko. Ustawa reguluje także, że dziecko przed sądem ma swojego reprezentanta5. Nowe przepisy wprowadzają także obowiązek dla sędziów, którzy orzekają w sprawach z zakresu prawa rodzinnego i opiekuńczego, by brali udział w specjalistycznych szkoleniach i uczyli się lepiej dbać o dobro dziecka w sytuacji sporu między rodzicami albo opiekunami oraz wiedzieli, jak rozpoznać, czy dziecko doświadcza przemocy. Zdaniem Rzeczniczki Praw Dziecka sama wiedza prawnicza jest niewystarczająca do tego, by takie sprawy prowadzić i potrzebne są także kompetencje z zakresu psychologii, psychiatrii czy pedagogiki6.

    Ponadto zmiany zakładają wdrożenie procedury tzw. Serious Case Review. Chodzi o obowiązek analizy najpoważniejszych przypadków przemocy wobec najmłodszych.

    Przedmiotem niniejszego opracowania jest omówienie najważniejszych zmian w przepisach prawa, które wynikają z wejścia w życie ustawy Kamilka.

    Reprezentant dziecka

    Jednym z celów ustawy Kamilka było wzmocnienie ochrony dzieci, które są reprezentowane przez kuratora ustanawianego na podstawie przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. W związku z powyższym ustawodawca zdecydował się na pewne modyfikacje obowiązujących rozwiązań. Zdaniem ustawodawcy niezbędne jest dokonanie zmiany nazwy instytucji z „kuratora reprezentującego dziecko” na „reprezentanta dziecka”. Posługiwanie się dotychczasowym określeniem rodziło poważne trudności w praktyce stosowania prawa. Instytucja, o której mowa w art. 99 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, bardzo często była mylona z kuratorami sądowymi, co mogło wywoływać u obywateli niezrozumienie w zakresie tego, jaka jest rola, zadania i cele kuratora reprezentującego dziecko. Warto wyjaśnić, że instytucja ta polega na reprezentowaniu dzieci, a nie sprawowaniu nad nimi kurateli czy też kontroli, a nowa nazwa, tj. „reprezentant dziecka”, bardziej koresponduje z ideą tej instytucji. W konsekwencji art. 99 k.r.o. – 993 k.r.o. dokonano zmian prawnych polegających m.in. na wprowadzeniu określenia „reprezentant dziecka”7.

    Zgodnie z treścią art. 99 § 1 i 2 k.r.o. dla dziecka pozostającego pod władzą rodzicielską, którego żadne z rodziców nie może reprezentować, sąd opiekuńczy ustanawia reprezentanta dziecka. Reprezentant dziecka jest umocowany do dokonywania wszelkich czynności łączących się ze sprawą, również w zakresie zaskarżenia i wykonania orzeczenia.

    Przepis art. 991 k.r.o. mówi, że reprezentantem dziecka może być ustanowiony adwokat lub radca prawny, który wykazuje szczególną znajomość spraw dotyczących dziecka, tego samego rodzaju lub rodzajowo odpowiadających sprawie, w której wymagana jest reprezentacja dziecka, lub ukończył szkolenie dotyczące zasad reprezentacji dziecka, praw lub potrzeb dziecka. W przepisie art. 991 § 2 k.r.o. wskazano, iż w przypadku, gdy stopień skomplikowania sprawy tego nie wymaga, w szczególności, w sytuacji w której sąd opiekuńczy określi szczegółowo treść czynności, reprezentantem dziecka może zostać ustanowiona również inna osoba posiadająca wyższe wykształcenie prawnicze i wykazująca znajomość potrzeb dziecka. Jeżeli szczególne okoliczności za tym przemawiają, reprezentantem dziecka może zostać ustanowiona także osoba nieposiadająca wyższego wykształcenia prawniczego. Przepisu tego nie stosuje się jednak do reprezentanta dziecka w postępowaniu karnym, co związane jest z faktem, iż z uwagi na specyfikę tego postępowania, zasadnym jest, aby reprezentantem dziecka była osoba będąca adwokatem lub radcą prawnym. Wydaje się, że osoby te, z racji wykonywanego zawodu, posiadają właściwe kompetencje.

    Reprezentant dziecka w postępowaniu przed sądem lub innym organem państwowym udziela na piśmie lub przy wykorzystaniu środków komunikacji elektronicznej rodzicowi dziecka, który nie uczestniczy w postępowaniu, na jego wniosek, informacji niezbędnych do prawidłowego wykonywania władzy rodzicielskiej dotyczących przebiegu tego postępowania i podjętych w jego toku czynności, jeżeli nie stoi to na przeszkodzie dobru dziecka. Reprezentant dziecka uzyskuje od tego rodzica informacje o dziecku, jego stanie zdrowia, sytuacji rodzinnej i środowisku, w zakresie niezbędnym do prawidłowej reprezentacji dziecka. Reprezentant dziecka może także zwrócić się o wyżej wymienione informacje o dziecku do organów, instytucji, stowarzyszeń, organizacji społecznych lub innych podmiotów, do których należy dziecko, które świadczą dziecku pomoc lub posiadają informacje o dziecku. Organy, instytucje, stowarzyszenia, organizacje społeczne lub inne podmioty są obowiązane do udzielenia tych informacji na wniosek reprezentanta dziecka. Jeżeli rozwój umysłowy, stan zdrowia i stopień dojrzałości dziecka na to pozwalają, reprezentant dziecka nawiązuje z dzieckiem kontakt i informuje je w sposób zrozumiały i dostosowany do stopnia jego rozwoju o podejmowanych czynnościach, przebiegu postępowania i sposobie jego zakończenia oraz konsekwencjach podjętych działań dla jego sytuacji prawnej (art. 992 § 1-3 k.r.o.).

    Warto w tym kontekście podkreślić, że przepis art. 992 § 4 k.r.o. nakłada na reprezentanta dziecka obowiązek zachowania w tajemnicy okoliczności sprawy, o których powziął wiadomość ze względu na wykonywane czynności, z wyjątkiem wiarygodnych informacji o przestępstwach popełnionych na szkodę dziecka oraz zagrożeniu dobra dziecka. W przypadku gdy reprezentantem dziecka został ustanowiony adwokat lub radca prawny, tajemnica ta stanowi tajemnicę zawodową w rozumieniu ustawy z dnia 26 maja 1982 r. − Prawo o adwokaturze8 lub ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych9. Osoba, wykonując rolę reprezentanta dziecka, dowiaduje się wielu informacji na temat osoby najmłodszej, jej stanu zdrowia, sytuacji rodzinnej i środowisku. Reprezentant dziecka może dowiedzieć się np. o tym, że dziecko w środowisku rodzinnym jest zaniedbywane, a ta okoliczność nie będzie stanowić przestępstwa, ale będzie zagrażać dobru osoby najmłodszej. W związku z tym ustawodawca dodał przesłankę „zagrożenia dobra dziecka” jako dodatkową okoliczność zwalniającą reprezentanta dziecka z tajemnicy wykonywanej funkcji, umożliwiając mu poinformowanie odpowiednich służb o sytuacji dziecka.

    Jak już zostało wskazane, w sytuacjach określonych w art. 98 § 2 k.r.o., dziecko pozostające pod władzą rodzicielską swoich rodziców, nie może być przez nich reprezentowane, a rolę tę wykonuje osoba trzecia – reprezentant dziecka. Rodzice zostają pozbawieni bardzo ważnego elementu władzy rodzicielskiej w postaci działania w imieniu i na rzecz swojego dziecka. Tym samym konieczne stało się takie ukształtowanie instytucji reprezentanta dziecka, aby gwarantowała ona jak najwyższy poziom ochrony interesów osoby najmłodszej, a służby państwa w postaci sądu opiekuńczego posiadały aktualną wiedzę o sposobie realizowania zadań reprezentanta dziecka. W konsekwencji, stosownie do treści art. 992a k.r.o., nad działalnością reprezentanta dziecka czuwa sąd opiekuńczy, zaznajamiając się na bieżąco z jego działalnością. Z kolei na reprezentancie dziecka ciąży obwiązek składania sądowi opiekuńczemu w wyznaczonych terminach (nie rzadziej niż co cztery miesiące), informacji dotyczących jego działalności, w szczególności o dokonywanych wszelkich czynnościach łączących się ze sprawą oraz obowiązkach określonych w art. 992 k.r.o.

    Reprezentantowi dziecka przysługuje wynagrodzenie. Przepis art. 993 k.r.o. stanowi, że o wynagrodzeniu reprezentanta dziecka i zwrocie poniesionych przez niego wydatków orzeka sąd lub organ państwowy, przed którym dziecko jest reprezentowane, stosując przepisy właściwe dla danego postępowania. Wysokość wynagrodzenia reprezentanta dziecka niebędącego adwokatem lub radcą prawnym i zwrot poniesionych przez niego wydatków w postępowaniu innym niż cywilne ustala się na podstawie przepisów określających wysokość wynagrodzenia i zwrot wydatków kuratora ustanowionego dla strony w sprawie cywilnej. Do ustalenia wysokości wynagrodzenia i zwrotu wydatków reprezentanta dziecka będącego adwokatem lub radcą prawnym stosuje się odpowiednio przepisy wykonawcze wydane na podstawie art. 29 ust. 2 ustawy − Prawo o adwokaturze lub art. 223 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Osoby te, z racji wykonywanego zawodu, wydaje się, że powinny posiadać szczególne kompetencje. Dodatkowo, aby reprezentować dziecko powinny one wykazywać się szczególną znajomością spraw dotyczących dziecka, tego samego rodzaju lub rodzajowo odpowiadających sprawie, w której wymagana jest reprezentacja dziecka lub powinny ukończyć szkolenie dotyczące zasad reprezentacji dziecka, praw lub potrzeb dziecka. Tym samym w ocenie ustawodawcy niezbędne jest odróżnienie sytuacji adwokatów i radców prawnych od innych osób w pełnieniu przez nich roli reprezentanta dziecka10.

    Kodeks postępowania karnego

    Konsekwencją wejścia w życie ustawy Kamilka są zmiany w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks postępowania karnego11 (dalej: k.p.k.). Zgodnie z treścią art. 51 § 2 k.p.k., jeżeli pokrzywdzonym jest małoletni albo ubezwłasnowolniony całkowicie lub częściowo, prawa jego wykonuje przedstawiciel ustawowy albo osoba, pod której stałą pieczą pokrzywdzony pozostaje. Stosownie jednak do treści art. 51 § 2a k.p.k. sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator niezwłocznie, nie później niż w terminie 7 dni od dnia zaistnienia okoliczności, o których mowa w art. 98 § 2 k.r.o., występuje do sądu opiekuńczego z wnioskiem o wyznaczenie reprezentanta dziecka, o którym mowa w art. 99 § 1 k.r.o. Ma to służyć zapewnieniu, aby osoby małoletnie miały zagwarantowane prawo do rzetelnej reprezentacji w toku całego postępowania karnego.

    W celu wzmocnienia ochrony małoletniego znowelizowano również przepis art. 21 § 1 k.p.k. poprzez dodanie punktu 4 w § 1. Zgodnie z treścią tego przepisu o wszczęciu i ukończeniu postępowania toczącego się z urzędu przeciw rodzicowi albo opiekunowi prawnemu lub faktycznemu o przestępstwo popełnione na szkodę małoletniego należy bezzwłocznie zawiadomić sąd rodzinny właściwy dla miejsca zamieszkania małoletniego.

    Obowiązek zawiadomienia o ukończeniu postępowania spoczywa na organie, który wydał orzeczenie kończące postępowanie12. Obowiązek ten dotyczy zatem prokuratora, który wydał bądź zatwierdził postanowienie o umorzeniu postępowania przygotowawczego, które nie zostało zaskarżone, bądź w razie zaskarżenia, zostało utrzymane w mocy, jak i sądu, który wydał prawomocny wyrok. Przepis art. 21 § 2 k.p.k. wyraźnie zaś stanowi, że prokurator zawiadamia o wszczęciu postępowania przeciwko osobom, o których mowa w art. 21 § 1 k.p.k.

    Ustawa o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich

    W ocenie ustawodawcy ustawa o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich (dalej: ustawa)13 stanowi niezwykle istotny element systemu ochrony małoletnich, dlatego jej zakres przedmiotowy powinien być szerszy i obejmować ochronę również przed innymi przestępstwami, nie tylko tymi z rozdziału XXV Kodeksu karnego. Kierując się tym przekonaniem, dokonano zmiany polegającej na uznaniu, że ustawa o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich określa zarówno środki szczególne przeciwdziałające zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, jak i szczególne środki ochrony małoletnich. Jak czytamy w uzasadnieniu, wprowadzenie katalogu tych szczególnych środków ochrony ma pozwolić na kompleksową ochronę małoletnich, a co za tym idzie wzmocnienie systemu przeciwdziałania przestępczości na ich szkodę14. Przede wszystkim ustawodawca zdecydował się na zmianę ogólnego określenia przedmiotu ustawy poprzez rozszerzenie jej tytułu i wskazanie, iż regulacje w niej zawarte mają przeciwdziałać zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich. Ustawa określa szczególne środki ochrony przeciwdziałające zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i szczególne środki ochrony małoletnich.

    Szczególnymi środkami ochrony przeciwdziałającymi zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym, są:

    1. Rejestr Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym;
    2. obowiązki pracodawców i innych organizatorów w zakresie działalności związanej z wychowaniem, edukacją, wypoczynkiem, leczeniem, świadczeniem porad psychologicznych, rozwojem duchowym, uprawianiem sportu lub realizacją innych zainteresowań przez małoletnich, lub z opieką nad nimi oraz pracowników i innych osób dopuszczanych do takiej działalności;
    3. określenie miejsc szczególnego zagrożenia przestępczością na tle seksualnym.

    Szczególnymi środkami ochrony małoletnich są natomiast:

    1. ocena prawdopodobieństwa ponownego popełnienia przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności na szkodę małoletniego;
    2. standardy ochrony małoletnich;
    3. analiza zdarzeń, w wyniku których małoletni na skutek działania rodzica albo opiekuna prawnego lub faktycznego poniósł śmierć lub doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu;
    4. Krajowy Plan Przeciwdziałania Przemocy na Szkodę Małoletnich oraz Krajowy Plan Przeciwdziałania Przestępstwom Przeciwko Wolności Seksualnej i Obyczajności na Szkodę Małoletnich;
    5. kontrola wykonywania obowiązków, o których mowa w art. 21 oraz art. 22b ww.

    Przepis art. 21 określa obowiązki pracodawców i innych organizatorów w zakresie działalności związanej z wychowaniem, edukacją, wypoczynkiem, leczeniem, świadczeniem porad psychologicznych, rozwojem duchowym, uprawianiem sportu lub realizacją innych zainteresowań przez małoletnich, lub z opieką nad nimi oraz osób zatrudnianych i dopuszczanych do takiej działalności. Przed nawiązaniem z osobą stosunku pracy lub przed dopuszczeniem osoby do innej działalności związanej z wychowaniem, edukacją, wypoczynkiem, leczeniem, świadczeniem porad psychologicznych, rozwojem duchowym, uprawianiem sportu lub realizacją innych zainteresowań przez małoletnich, lub z opieką nad nimi na pracodawcy lub innym organizatorze takiej działalności oraz na osobie, z którą ma być nawiązany stosunek pracy lub która ma być dopuszczona do takiej działalności, ciążą obowiązki określone w art. 21 ust. 2-8 ustawy. Pracodawca lub inny organizator jest zobowiązany uzyskać m.in. informację, czy dane ww. osoby są zamieszczone w Rejestrze z dostępem ograniczonym lub w Rejestrze osób, w stosunku do których Państwowa Komisja do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 wydała postanowienie o wpisie w Rejestrze. Informacje te pracodawca lub inny organizator utrwala w formie wydruku i załącza do akt osobowych pracownika albo dokumentacji dotyczącej osoby dopuszczonej do działalności związanej z wychowaniem, edukacją, wypoczynkiem, leczeniem, świadczeniem porad psychologicznych, rozwojem duchowym, uprawianiem sportu lub realizacją innych zainteresowań przez małoletnich, lub z opieką nad nimi. Ponadto osoba, o której mowa w art. 21 ust. 1, przedkłada pracodawcy lub innemu organizatorowi informację z Krajowego Rejestru Karnego w zakresie przestępstw określonych w rozdziale XIX i XXV Kodeksu karnego, w art. 189a i art. 207 Kodeksu karnego oraz w ustawie z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii, lub za odpowiadające tym przestępstwom czyny zabronione określone w przepisach prawa obcego. Informacje te pracodawca lub inny organizator załącza do akt osobowych pracownika albo dokumentacji dotyczącej osoby dopuszczonej do takiej działalności (przepis art. 21 ust. 10 ustawy przewiduje, że wykonanie powyższych obowiązków nie jest wymagane przed dopuszczeniem do działalności związanej z wychowaniem, edukacją, wypoczynkiem, leczeniem, świadczeniem porad psychologicznych, rozwojem duchowym, uprawianiem sportu lub realizacją innych zainteresowań przez małoletnich, lub z opieką nad nimi, członka rodziny małoletniego, lub osoby znanej osobiście rodzicowi małoletniego albo przedstawicielowi ustawowemu małoletniego, gdy jest ona wykonywana w stosunku do małoletniego dziecka, którego rodzic albo przedstawiciel ustawowy są dopuszczającymi do działalności − przez członka rodziny należy rozumieć osobę spokrewnioną albo osobę niespokrewnioną, pozostającą w faktycznym związku oraz wspólnie zamieszkującą i gospodarującą).

    Przepis art. 22b ww. ustawy przewiduje procedurę oceny prawdopodobieństwa ponownego popełnienia przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności na szkodę małoletniego. W sprawach o przestępstwa z art. 197-200b i art. 202 Kodeksu karnego popełnione na szkodę małoletniego sąd, a w postępowaniu przygotowawczym prokurator, zasięga opinii dwóch biegłych psychiatrów i biegłego seksuologa lub biegłego psychoseksuologa w celu ustalenia stopnia prawdopodobieństwa ponownego popełnienia przez sprawcę przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności popełnionego na szkodę małoletniego, wskazania, jakie działania muszą być podjęte w celu zmniejszenia prawdopodobieństwa ponownego popełnienia tego rodzaju przestępstwa, a także ustalenia, czy sprawca wymaga terapii lub innych indywidualnych oddziaływań, a jeśli tak, określenia ich charakteru. Ustalenia stopnia prawdopodobieństwa ponownego popełnienia przestępstwa dokonuje się także w sprawie o przestępstwo z art. 148 Kodeksu karnego popełnione na szkodę małoletniego, jeżeli pozostaje ono w zbiegu z przestępstwem przeciwko wolności seksualnej i obyczajności popełnionym na szkodę małoletniego.

    Zespół do spraw analizy zdarzeń

    Jak już wspomniano, jedną z konsekwencji wejścia w życie tzw. ustawy Kamilka, jest nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich i wprowadzenie procedury analizy zdarzeń, na skutek których małoletni poniósł śmierć lub doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zgodnie z treścią art. 22d ww. ustawy, jeżeli skutkiem zdarzenia, co do którego zachodzi uzasadnione przypuszczenie lub zostało stwierdzone, że stanowi umyślny czyn zabroniony określony w Kodeksie karnym, popełniony przez rodzica albo opiekuna prawnego lub faktycznego, jest śmierć lub ciężki uszczerbek na zdrowiu małoletniego, zdarzenie może zostać poddane analizie. Warto w tym kontekście zauważyć, że celem analizy jest ocena funkcjonowania ochrony małoletnich przed krzywdzeniem oraz określenie działań usprawniających to funkcjonowanie i umożliwiających zapobieganie podobnym zdarzeniom. Ponadto analiza określonego zdarzenia jest prowadzona niezależnie i odrębnie od postępowania karnego (co do zasady celem postępowania karnego jest ustalenie winy i odpowiedzialności za popełnienie czynu zabronionego). W toku analizy określonego zdarzenia nie ustala się winy i odpowiedzialności osób za popełnienie innego czynu zabronionego lub przewinienia dyscyplinarnego związanego z okolicznościami analizowanego zdarzenia, ani odpowiedzialności instytucji lub innych organów. W toku analizy określonego zdarzenia, którą sporządza się w formie raportu, dokonuje się w szczególności: wskazania okoliczności śmierci małoletniego lub doznania przez niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu; ustalenia sytuacji małoletniego zanim doszło do jego śmierci lub doznania przez niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, w tym jego sytuacji opiekuńczo-wychowawczej; ustalenia charakteru i rodzaju działań instytucji państwowych i samorządowych lub innych organów, instytucji i placówek, podejmowanych wobec małoletniego, rodzeństwa małoletniego, rodzica małoletniego albo jego opiekuna prawnego lub faktycznego lub innych osób, które mogły mieć wpływ na sytuację małoletniego zanim doszło do śmierci małoletniego lub doznania przez niego ciężkiego uszczerbku na zdrowiu; wskazania podstawy prawnej działań właściwych organów lub instytucji; analizy działań właściwych organów lub instytucji, w szczególności w zakresie sposobu faktycznego realizowania przyznanych uprawnień i wykonywania ciążących na nich obowiązków oraz reagowania na zagrożenie życia lub zdrowia małoletniego; ustalenia, czy występują uchybienia w zakresie ochrony małoletnich utrudniające ujawnianie i prawidłowe reagowanie na przypadki krzywdzenia małoletnich; opracowania wniosków końcowych i sformułowania zaleceń dla właściwych organów lub instytucji mających na celu poprawę ochrony małoletnich przed krzywdzeniem.

    25 kwietnia 2024 roku z rąk ministra sprawiedliwości Adama Bodnara powołania do eksperckiego Zespołu do spraw analizy zdarzeń, na skutek których małoletni poniósł śmierć lub doznał ciężkiego uszczerbku na zdrowiu odebrało sześć osób:

    • Anna Chobel (socjolożka, główna specjalistka pracy socjalnej z obszaru przeciwdziałania przemocy domowej, koordynatorka grup diagnostyczno-pomocowych, członkini Miejskiego Zespołu Interdyscyplinarnego w Rzeszowie);
    • dr Honorata Czajkowska (kuratorka, adiunktka na Uniwersytecie Wrocławskim i nauczycielka akademicka. Jest zawodową kuratorką rodzinną oraz zastępczynią kuratora okręgowego we Wrocławiu. W ramach zajęć na uczelni realizuje tematykę dotyczącą przemocy domowej, w tym diagnozowanie przemocy wobec dzieci);
    • prof. dr hab. Ewa Jarosz (pedagożka, nauczycielka akademicka. W latach 2011−2018 społeczna doradczyni Rzecznika Praw Dziecka w zakresie przeciwdziałania przemocy wobec dzieci. Wieloletnia ekspertka współpracująca z organizacjami pozarządowymi na rzecz rozwoju działań ochrony dzieci przed przemocą);
    • Beata Kozielec-Oracka (lekarka psychiatra. Od 1997 roku związana z pomocą osobom pokrzywdzonym oraz ochroną małoletnich przed krzywdzeniem i przeciwdziałaniem przemocy. Prowadziła punkt konsultacyjny dla dzieci uchodźców z Ukrainy, pracowała także jako interwent po trzęsieniu ziemi w Turcji);
    • dr Tomasz Rowiński (psycholog. Autor modelu bielańskiego – pierwszego środowiskowego Centrum Zdrowia Psychicznego dla Dzieci i Młodzieży w Warszawie. Jest p.o. kierownika Zakładu Zdrowia Publicznego w Instytucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Adiunkt w Szkole Głównej Handlowej, członek Think tank SGH dla ochrony zdrowia);
    • dr Grzegorz Wrona (adwokat, członek Komitetu GREVIO − Grupy Ekspertów do spraw Przeciwdziałania Przemocy wobec Kobiet i Przemocy Domowej; należy do Rady ds. Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie oraz jest konsultantem Warszawskiego Ośrodka Interwencji Kryzysowej. Jako adwokat reprezentuje pokrzywdzonych w sprawach karnych oraz osoby doznające przemocy domowej w sprawach rodzinnych)15.

    Kadencja Zespołu do spraw analizy zdarzeń trwa cztery lata16.

    W ocenie ministra Adama Bodnara „to jest szczególny moment, ponieważ rzadko kiedy, gdy dzieje się coś poważnego, a trudno wyobrazić sobie coś bardziej istotnego niż przypadki krzywdzenia dzieci, potrafimy jako społeczeństwo wyciągnąć wnioski. Dlatego powstanie tego Zespołu to przełom”17.

    Uwagi końcowe

    Jak słusznie zauważyła Rzeczniczka Praw Dziecka, Monika Horna-Cieślak, „ta ustawa zmienia paradygmat myślenia o przemocy w Polsce. Nie tylko mówi, jak reagować, kiedy do przemocy doszło, ale przede wszystkim nakazuje wyciągać wnioski i przeciwdziałać krzywdzeniu dzieci. Ta ustawa to hołd dla Kamilka i innych dzieci, które są bądź były krzywdzone w dzieciństwie. Przepisy są po to, by wszyscy wiedzieli, kiedy trzeba reagować i jak należy zareagować, gdy widzimy czy podejrzewamy, że dziecku dzieje się krzywda”18. Ponadto ustawa wprowadza długo wyczekiwane standardy ochrony małoletnich przed przemocą, które mają obowiązywać we wszystkich placówkach zajmujących się dziećmi. Bez wątpienia najbliższe miesiące oraz lata będą sprawdzianem tego, jak prawo działa w praktyce. Mam nadzieję, że przepisy prawa będą skutecznym narzędziem ochrony małoletnich przed przemocą19. Należy pamiętać, że przemoc powinna być rozumiana jako przemoc zarówno w sferze psychicznej, jak i fizycznej. Zwrócił na to uwagę m.in. Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 31 marca 2021 roku (sygn. akt I KZP 7/20) i podkreślił, że termin „przemoc” oznacza zarówno przemoc fizyczną, jak i psychiczną.

  • Odpowiedzialność prawna za posiadanie nowych substancji psychoaktywnych

    Ustawa z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii1 (dalej: upn) penalizuje przede wszystkim wiele zachowań związanych z posiadaniem i obrotem środkami odurzającymi2 lub substancjami psychotropowymi3. Oprócz tego w ustawie przewidziano odpowiedzialność prawną za posiadanie nowych substancji psychoaktywnych, o czym będzie mowa w niniejszym artykule. Wydaje się, że pojawienie się tego rodzaju substancji miało istotne konsekwencje społeczne.

    Uwagi ogólne

    Zmieniająca się rzeczywistość sprawia, że do obrotu wprowadzane są coraz to nowe substancje, które są kwalifikowane jako środki odurzające, substancje psychotropowe lub substancje o podobnym działaniu. Część tych substancji funkcjonuje w świadomości społecznej pod zbiorczym określeniem jako „dopalacze”. Warto zwrócić uwagę, że w wyniku prac nad tą materią już w 2015 roku przyjęto wiele nowych rozwiązań, które wprowadziła Ustawa z dnia 24 kwietnia 2015 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz niektórych innych ustaw4. Najważniejsze z wprowadzonych w 2015 roku rozwiązań to: usprawnienie procedury wycofywania z obrotu niebezpiecznych dla życia i zdrowia substancji, umożliwienie organom służby celnej egzekwowania zakazu ich przywozu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, objęcie kontrolą ustawową 114 nowych substancji, które oferowane były w sklepach z „dopalaczami” oraz powołanie Zespołu do spraw oceny ryzyka zagrożeń dla zdrowia lub życia ludzi związanych z używaniem nowych substancji psychoaktywnych (dalej: Zespół)5. Zespół na bieżąco prowadzi prace w sprawach oceny potencjalnych zagrożeń dla zdrowia lub życia ludzi oraz możliwości powodowania szkód społecznych, wynikających z używania substancji, co do których istnieje podejrzenie, że działają na ośrodkowy układ nerwowy6. Ponadto na podstawie wyników pracy ekspertów z różnych dziedzin nauki, będących członkami Zespołu, minister właściwy do spraw zdrowia m.in. podejmuje decyzje w sprawie umieszczenia wskazanej substancji w wykazie nowych substancji psychoaktywnych albo w wykazie środków odurzających, albo w wykazie substancji psychotropowych. Dla przykładu warto wskazać, że 13 czerwca 2024 roku Zespół podjął uchwałę, w której rekomenduje umieszczenie substancji MDMB-5Br-INACA((2S)-2-[(5-bromo-1Hindazolo-3-karbonylo)amino]-3,3-dimetylobutanian metylu) w załączniku nr 3 do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 sierpnia 2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych7, jako nową substancję psychoaktywną. Oceny i rekomendacje Zespołu minister właściwy do spraw zdrowia podaje do publicznej wiadomości na swojej stronie internetowej.

    W wyniku nowelizacji przyjętej 1 lipca 2015 roku stosowane są dwie definicje na określenia „dopalaczy” – środka zastępczego oraz nowej substancji psychoaktywnej. Definicje te zostały następnie zmodyfikowane w Ustawie z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej8. W świetle definicji ustawowej środek zastępczy jest produktem zawierającym substancję o działaniu na ośrodkowy układ nerwowy, który może być użyty w takich samych celach jak środek odurzający, substancja psychotropowa lub nowa substancja psychoaktywna, których wytwarzanie i wprowadzanie do obrotu nie jest regulowane na podstawie przepisów odrębnych (do środków zastępczych nie stosuje się przepisów o ogólnym bezpieczeństwie produktów). Natomiast przez nową substancję psychoaktywną rozumie się każdą substancję lub grupy substancji pochodzenia naturalnego lub syntetycznego w formie czystej lub w formie preparatu działającą na ośrodkowy układ nerwowy, inną niż substancja psychotropowa i środek odurzający, stwarzającą zgodnie z rekomendacją Zespołu do spraw oceny ryzyka zagrożeń dla zdrowia lub życia ludzi związanych z używaniem nowych substancji psychoaktywnych, o której mowa w art. 18b ust. 1 pkt 3 upn, zagrożenia dla zdrowia lub zagrożenia społeczne porównywalne do zagrożeń stwarzanych przez substancję psychotropową lub środek odurzający, lub które naśladują działanie tych substancji, określoną w przepisach wydanych na podstawie art. 44f pkt 3 upn. Obecny wykaz nowych substancji psychoaktywnych zawarty w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 17 sierpnia 2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych zawiera 53 substancje9.

    Zmiany prawne, o których mowa powyżej, okazały się niewystarczające. Przepisy obowiązujące od 2015 roku nie przewidywały odpowiedzialności karnej za posiadanie nowych substancji psychoaktywnych. Tymczasem, z uwagi na rozpowszechnienie oraz dostępność tzw. dopalaczy, jak również liczbę zatruć, która utrzymywała się na poziomie ok. 300 miesięcznie, przeniesienie sprzedaży tych substancji do formy nieoficjalnej, konieczne było przyjęcie nowego podejścia do tego zjawiska10.Dynamiczny rozwój wprowadzania do obrotu środków zastępczych oraz nowych substancji psychoaktywnych sprawił, że dotychczasowe przepisy, które kwestię odpowiedzialności za czyny zabronione w zakresie wytwarzania i wprowadzania do obrotu tych substancji sytuowały na poziomie administracyjnym, nie spełniały założonego celu. Mając na uwadze określoność wykazu nowych substancji psychoaktywnych, jak również prace Zespołu, w ramach którego oceniono 42 substancje, uznano, że właściwe jest, aby nowe substancje psychoaktywne traktować analogicznie do środków odurzających i substancji psychotropowych. Jak czytamy w uzasadnieniu rządowego projektu o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz Państwowej Inspekcji Sanitarnej11, uznano, że czyny zabronione względem tych substancji powinny wiązać się z zastosowaniem odpowiedzialności karnej.

    Zaproponowane w projekcie ustawy zmiany miały na celu objęcie nowych substancji psychoaktywnych kontrolą analogiczną jak środki odurzające i substancje psychotropowe. Nowe przepisy miały przede wszystkim na celu zmniejszenie liczby przypadków zatruć tzw. dopalaczami, lepsze wykorzystanie metod operacyjnych i innych stosowanych w zwalczaniu przestępczości zorganizowanej, ograniczenie handlu „dopalaczami” oraz poprawę ścigania i karania sprawców przestępstw narkotykowych.

    Regulacja art. 62b

    Przepis art. 62b upn został dodany do ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii w wyniku nowelizacji dokonanej Ustawą z dnia 20 lipca 2018 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej12, która weszła w życie 21 sierpnia 2018 roku.

    Zgodnie z treścią art. 62b ust. 1 ustawy kto, wbrew przepisom ustawy, posiada nowe substancje psychoaktywne, podlega grzywnie. Stosownie do treści art. 62b ust. 2 ustawy, jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość nowych substancji psychoaktywnych, sprawca podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

    Przepis art. 62b ust. 3 ustawy stanowi natomiast, że jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest nowa substancja psychoaktywna w ilości nieznacznej, przeznaczonej na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości.

    Wskazać należy, że posiadanie nowych substancji psychoaktywnych jest przestępstwem powszechnym, co oznacza, że odpowiedzialność za jego popełnienie może ponosić każdy człowiek zdolny do ponoszenia odpowiedzialności karnej, a więc osoba, która ukończyła 17 lat i która jest zdolna rozpoznać znaczenie swoich czynów i pokierować swoim postępowaniem. Warto w tym miejscu wskazać, że okolicznością wyłączającą winę (oznacza to, że następuje wyłączenie odpowiedzialności karnej) jest niepoczytalność, o której mowa w art. 31 § 1 k.k.13, oraz poczytalność ograniczona, o której mowa w art. 31 § 2 k.k.14. Ponadto należy podkreślić, że zgodnie z treścią art. 31 § 3 k.k. nie dochodzi do wyłączenia winy sprawcy w sytuacji, gdy ten wprawił się w stan nietrzeźwości lub odurzenia powodujący wyłączenie lub ograniczenie poczytalności, które przewidywał albo mógł przewidzieć.

    Przestępstwo z art. 62b upn może zostać popełnione jedynie umyślnie, tzn. z zamiarem bezpośrednim (sprawca chce popełnić czyn zabroniony) lub ewentualnym (sprawca, przewidując możliwość popełnienia czynu zabronionego, godzi się na to)15.

    Czynnością sprawczą przestępstwa, o którym mowa w art. 62 b upn, jest posiadanie nowej substancji psychotropowej. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 27 stycznia 2011 r. posiadaniem w rozumieniu art. 62 upn jest każde władanie takim środkiem lub substancją, a więc także związane z jego użyciem lub zamiarem użycia16.

    Zgodnie z treścią art. 4 ust. 11a upn pojęcie „nowa substancja psychoaktywna” oznacza każdą substancję lub grupy substancji pochodzenia naturalnego lub syntetycznego w formie czystej lub w formie preparatu działającą na ośrodkowy układ nerwowy, inną niż substancja psychotropowa i środek odurzający, stwarzającą zgodnie z rekomendacją Zespołu, zagrożenia dla zdrowia lub zagrożenia społeczne porównywalne do zagrożeń stwarzanych przez substancję psychotropową lub środek odurzający, lub które naśladują działanie tych substancji, określone w przepisach wydanych na podstawie art. 44f pkt 3 ustawy.

    Podobnie jak w przypadku środków odurzających i substancji psychotropowych warunkiem koniecznym przypisania odpowiedzialności karnej jest posiadanie przez sprawcę nowej substancji psychoaktywnej w ilości pozwalającej na co najmniej jednorazowe użycie w celu osiągnięcia choćby potencjalnego efektu odurzenia lub innego charakterystycznego dla działania substancji. Posiadanie nowej substancji psychoaktywnej w takiej ilości, która tego warunku nie spełnia, nie stanowi czynu zabronionego. W praktyce ustalenie powyższej okoliczności może być problematyczne z uwagi na to, że omawiane substancje znajdują się na rynku stosunkowo krótko i często brak jest nie tylko dostępnej literatury fachowej, ale także wiarygodnych informacji pochodzących od użytkowników tych środków na temat sposobu ich dawkowania i osiąganych efektów17.

    Przepis art. 62b ust. 2 upn przewiduje surowszą odpowiedzialność w przypadku, gdy sprawca posiadał znaczną ilość nowych substancji psychoaktywnych. Warto podkreślić, że określenie „znaczna ilość” jest pojęciem niedookreślonym i tym samym pozwalającym na różne interpretacje. W ocenie Sądu Apelacyjnego w Warszawie „znaczna ilość” stanowi kryterium obiektywne i jest mierzona ilością porcji konsumpcyjnych (różnych wagowo w zależności od rodzaju narkotyku, a konkretnie jego mocy odurzającej), niezależnie od tego, czy środek odurzający lub substancja psychotropowa przeznaczone są do zaspokojenia własnych potrzeb sprawcy, czy też sprawca ma względem nich inne zamiary18. W świetle utrwalonego orzecznictwa za oczywiste jednak uchodzi, że znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych − w rozumieniu upn − jest to taka ilość, która mogłaby jednorazowo zaspokoić potrzeby co najmniej kilkudziesięciu osób uzależnionych (zob. wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 24 maja 2017 r., II AKa 93/17; wyrok Sądu Apelacyjnego w Lublinie z dnia 18 października 2012 r., II AKa 224/12; wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 21 marca 1016 r., II AKa 247/15, LEX nr 2061769, wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 20 lutego 2008 r., II AKa 10/18; wyrok Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z dnia 2 lutego 2012 r., II AKa 413/11; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 23 września 2009 r., I KZP 10/09, OSNKW 2009/10/84; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2011 r., IV KK 127/11). Należy podkreślić, że uwagi te pozostają aktualne także w świetle odpowiedzialności karnej za czyn z art. 62b upn.

    Warto zwrócić uwagę na fakt, iż w praktyce ustalenie, ile osób mogłoby odurzyć się daną ilością środków odurzających lub substancji psychotropowych, następuje przede wszystkim na podstawie opinii biegłego z zakresu badań chemicznych. Mając na względzie współczesne możliwości laboratoriów i poziom wiedzy biegłych, opinia powinna nie tylko identyfikować rodzaj zabezpieczonej substancji, ale także wskazywać procentowy poziom zawartości substancji czynnej, jej minimalną ilość wystarczającą do wywołania efektu psychoaktywnego (dawka efektywna) oraz ilość, w jakiej dana substancja jest zwyczajowo zbywana konsumentom (dawka handlowa) czy zażywana (dawka konsumpcyjna)19.

    Kara i inne konsekwencje prawne

    Czyn z art. 62b ust. 1 upn zagrożony jest wyłącznie karą grzywny20. Czyn z art. 62b ust. 2 upn zagrożony jest alternatywnie karą grzywny, ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3.

    Zgodnie z treścią art. 70 ust. 2 upn w razie skazania za przestępstwo określone w art. 62b upn oraz w razie umorzenia lub warunkowego umorzenia postępowania karnego orzeka się przepadek środka odurzającego, substancji psychotropowej lub nowej substancji psychoaktywnej, nawet jeżeli nie były własnością sprawcy. Sąd, orzekając przepadek przedmiotów, może zarządzić ich zniszczenie. Z czynności zniszczenia sporządza się protokół. Orzeczenie tego przepadku ma charakter obligatoryjny.

    W razie skazania za przestępstwo określone w art. 62b upn sąd może orzec na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości do 50 000 zł. Orzeczenie to ma charakter fakultatywny, co oznacza, że sąd może, ale nie musi orzekać tej nawiązki. Orzeczenie tej nawiązki nie może nastąpić, jeśli sprawca przestępstwa z art. 62b ust. 1 upn jest osobą uzależnioną (art. 70 ust. 5 upn).

    Należy zauważyć, iż zgodnie z treścią art. 70 ust. 4a upn sąd orzeka obligatoryjnie świadczenie pieniężne, o którym mowa w art. 39 pkt 7 k.k., na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej w wysokości od 1000 do 60 000 zł. Dotyczy to jednak tylko skazania sprawcy za przestępstwo określone w art. 62b ust. 2 upn, a więc osoby, która posiadała znaczną ilość nowych substancji psychoaktywnych. W przypadku skazania za czyn art. 62b ust. 1 upn sąd nie nakłada na oskarżonego takiego świadczenia.

    Warunkowe umorzenie postępowania

    W przypadku popełnienia przestępstwa z art. 62b ust. 1 lub 2 upn możliwe jest warunkowe umorzenie postępowania, o ile zostały spełnione przesłanki, o których mowa w art. 66 k.k.

    Zgodnie z treścią art. 66 k.k. sąd może warunkowo umorzyć postępowanie karne, jeżeli wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne, okoliczności jego popełnienia nie budzą wątpliwości, a postawa sprawcy niekaranego za przestępstwo umyślne, jego właściwości i warunki osobiste oraz dotychczasowy sposób życia uzasadniają przypuszczenie, że pomimo umorzenia postępowania będzie przestrzegał porządku prawnego, w szczególności nie popełni przestępstwa. Warunkowego umorzenia nie stosuje się do sprawcy przestępstwa zagrożonego karą przekraczającą 5 lat pozbawienia wolności.

    Ponadto, zgodnie z treścią art. 67 k.k., warunkowe umorzenie następuje na okres próby, który wynosi od roku do 3 lat i biegnie od uprawomocnienia się orzeczenia. Umarzając warunkowo postępowanie karne, sąd może w okresie próby oddać sprawcę pod dozór kuratora lub osoby godnej zaufania, stowarzyszenia, instytucji albo organizacji społecznej, do której działalności należy troska o wychowanie, zapobieganie demoralizacji lub pomoc skazanym. Umarzając warunkowo postępowanie karne, sąd nakłada na sprawcę obowiązek naprawienia szkody w całości albo w części, a w miarę możliwości również obowiązek zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, albo zamiast tych obowiązków orzeka nawiązkę. Dodatkowo sąd może nałożyć na sprawcę następujące obowiązki: a) informowanie sądu lub kuratora o przebiegu okresu próby, b) przeproszenie pokrzywdzonego, c) wykonywanie ciążącego na nim obowiązku łożenia na utrzymanie innej osoby, d) powstrzymanie się od nadużywania alkoholu lub używania innych środków odurzających, e) poddanie się terapii uzależnień, f) poddanie się terapii, w szczególności psychoterapii lub psychoedukacji, g) uczestnictwo w oddziaływaniach korekcyjno-edukacyjnych, h) powstrzymanie się od kontaktowania się z pokrzywdzonym lub innymi osobami w określony sposób lub zbliżania się do pokrzywdzonego lub innych osób, i) opuszczenie lokalu zajmowanego wspólnie z pokrzywdzonym, j) zakaz prowadzenia pojazdów.

    Umorzenie postępowania

    Na szczególną uwagę zasługuje rozwiązanie przyjęte w art. 62b ust. 3 upn. Zgodnie z treścią tego przepisu, jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62b ust. 1 upn, jest nowa substancja psychoaktywna w ilości nieznacznej, przeznaczonej na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości. Podobne rozwiązanie przewiduje przepis art. 62a upn.

    W przepisach ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii nie znajdziemy definicji określenia „nieznaczna ilość”. Ocenę, czy sprawca posiadał nieznaczną ilość zabronionych substancji każdorazowo pozostawiono organom ścigania. Przepis art. 62b ust. 1 upn może zostać zastosowany tylko wtedy, jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62b ust. 1 upn, są substancje w ilości nieznacznej, przeznaczonej na użytek sprawcy.

    Kryterium ilościowe pojęcia „nieznaczna ilość” winno być zawsze ocenione przez pryzmat ilości porcji, jakie mogą być przygotowane do bezpośredniego użycia. W ocenie Sądu Apelacyjnego w Krakowie nieznaczna ilość narkotyku to ilość niewielka, odpowiadająca doraźnym potrzebom uzależnionego, to jest odczuwanemu współcześnie głodowi narkotycznemu, jedna, dwie porcje, lecz nie ilość od tego większa, choćby zgromadzono ją w przewidywaniu przyszłych potrzeb21. W orzecznictwie wskazuje się, że udzielanie (w rozumieniu sprzedaży) środka w postaci marihuany odbywa się z reguły w porcjach 0,5 grama, zaś porcja do bezpośredniego użytku w tzw. fifce wynosi 0,1 grama22. W przypadku amfetaminy porcja ma zazwyczaj masę 0,1 grama23. Wydaje się, że uwagi te należy odnieść również do nowych substancji psychoaktywnych.

    Jak już wspomniano, przesłankami stosowania art. 62b ust. 3 upn są okoliczności przedmiotowe, objęte przez dwa określenia: „okoliczności popełnienia czynu” oraz „stopień jego społecznej szkodliwości”. Elementami decydującymi o tym, że okoliczności popełnienia czynu uzasadniają umorzenie postępowania może być przede wszystkim brak wyraźnego zagrożenia dla dóbr prawnych osób trzecich. Inaczej mówiąc, można przyjąć, że na przykład przypadki posiadania nowych substancji psychoaktywnych w szkole czy innych instytucjach edukacyjnych, placówkach oświatowych, jednostkach wojskowych, w czasie imprez sportowych czy innych imprez masowych potencjalnie zawsze takie zagrożenie stwarzają. Dlatego w takich wypadkach stosowanie tego przepisu powinno być wyłączone.

    Społeczna szkodliwość czynu

    Społeczna szkodliwość czynu jest pojęciem zdefiniowanym w art. 115 § 2 k.k. Przy ocenie stopnia społecznej szkodliwości czynu sąd bierze pod uwagę rodzaj i charakter naruszonego dobra, rozmiary wyrządzonej lub grożącej szkody, sposób i okoliczności popełnienia czynu, wagę naruszonych przez sprawcę obowiązków, jak również postać zamiaru, motywację sprawcy, rodzaj naruszonych reguł ostrożności i stopień ich naruszenia.

    Tym, co może decydować o przyjęciu, że stopień społecznej szkodliwości czynu uzasadnia skorzystanie z przepisu at. 62b upn, może być przede wszystkim charakter posiadanego środka, tzn. jego szkodliwość. Podkreślić należy, że przepis art. 62b upn dotyczy tylko sytuacji, w których nie mamy do czynienia ze znikomym stopniem społecznej szkodliwości. W takiej sytuacji czyn nie stanowiłby bowiem w ogóle przestępstwa. Inaczej mówiąc, przepis ten ma zastosowanie w sytuacjach, gdy stopień społecznej szkodliwości jest wyższy niż znikomy, ale nie przybiera takiego natężenia, które wykluczałoby przyjęcie, że wymierzenie sprawcy kary uznać można za niecelowe.

    Uwagi końcowe

    Jak już wspomniano, ustawodawca zdecydował się na wprowadzenie przepisów prawa, które przewidują odpowiedzialność karną za posiadanie nowych substancji psychoaktywnych. Należy jednak pamiętać, że kara albo jej brak jest każdorazowo uzależniona od okoliczności faktycznych danej sprawy.

  • Konfiskata pojazdu jako narzędzie prewencyjne

    Wprowadzona w Polsce konfiskata pojazdów pijanym kierowcom nie jest narzędziem ani nowym, ani nieznanym w Europie. Nie jest również narzędziem wystarczającym. Jednak jej stosowanie może ograniczyć powroty na drogi kierowcom jeżdżącym w stanie nietrzeźwości i pod wpływem innych substancji odurzających.

    W ciągu zaledwie 1,5 miesiąca obowiązywania w Polsce konfiskaty pojazdów wobec nietrzeźwych kierowców i tych prowadzących po zażyciu środków odurzających policja zabezpieczyła blisko tysiąc pojazdów. Biorąc pod uwagę, że zabezpieczeniu (do czasu orzeczenia przez sąd przepadku) podlegają jedynie pojazdy będące wyłączną własnością kierowcy i że taki kierowca musiał mieć co najmniej 1,5 promila alkoholu podczas kontroli (względnie 0,5 promila, gdy wcześniej był już złapany na takim przestępstwie), skala problemu z pijanymi kierowcami jest poważna.

    Oczywiście – nie jest to podstawowy problem z łamaniem prawa drogowego, jest on jednak wciąż istotny. Konfiskata pojazdów może pomagać go rozwiązać, choć w ograniczonym stopniu.

    Pijani kierowcy w Polsce

    Wbrew obiegowym opiniom od lat wiadomo, że prowadzenie pojazdów pod wpływem alkoholu i innych substancji psychoaktywnych nie występuje w Polsce w natężeniu, które mogłoby nas różnić od innych krajów Unii Europejskiej. Dobrze zobrazował to raport „Polityka prewencyjna wobec nietrzeźwych kierowców w Polsce w latach 2006–2013”, opracowany przez Instytut Transportu Samochodowego (ITS) w 2014 roku. Przytaczano w nim m.in. wyniki unijnych badań SARTRE, w których pytano o prowadzenie pojazdów po spożyciu alkoholu. W 2010 roku do takiego zachowania w ciągu ostatniego roku przed badaniem przyznało się 3,4% kierowców. Oznaczałoby to, że w 2010 roku po polskich drogach jeździło ok. 360-400 tys. pijanych kierowców. Policja zatrzymała wówczas 100 tys. nietrzeźwych uczestników ruchu drogowego. A więc zaledwie jedną czwartą z nich. Drogówka przeprowadziła wtedy ok. 3 mln kontroli trzeźwości. Obecnie kontrole policyjnymi alkomatami sięgają nawet 17 mln rocznie.

    W tym samym roku – 2010 – przeprowadzono w Polsce badanie DRUID. Dzięki policji losowo sprawdzano stan trzeźwości kierowców, ale też pobierano próbki śliny, by sprawdzić, czy nie jechali pod wpływem substancji psychoaktywnych. W ten sposób zbadano ponad 4 tys. kierujących. Wyniki opublikowano w roku 2011. Z badania tego wynikało, że w Polsce pod wpływem alkoholu jechało 1,47% kierowców (średnia z 13 krajów biorących udział w badaniu – 3,48%). Nielegalne substancje psychoaktywne miało w organizmie 0,71% (średnia z 13 krajów biorących udział w badaniu – 1,89%).

    Wówczas widać już było, że skala problemu w Polsce nie jest gigantyczna, a na tle innych krajów – raczej niska. Trzeba też zwrócić uwagę na fakt, że w 80% przypadków kierowców jadących po spożyciu alkoholu, których ujawniono podczas badania DRUID, większość miała we krwi w granicach 0,2-0,5 promila alkoholu. Zatem zdecydowana większość kierowców dopuszczała się wykroczenia, a nie przestępstwa i nie miała stężenia, przy którym istotnie rośnie ryzyko spowodowania wypadku na drodze – według opracowań naukowych przytaczanych przez ITS jest to 0,4 promila.

    Najlepszym miernikiem zagrożenia powodowanego przez pijanych kierowców, są statystyki Komendy Głównej Policji dotyczące wypadków z udziałem tej grupy kierowców. Z tych zestawień wynika, że o ile w liczbach bezwzględnych liczba wypadków powodowanych przez nietrzeźwych kierowców przez prawie dekadę znacznie spadła, o tyle odsetek takich wypadków wśród wszystkich wypadków zostaje na zbliżonym poziomie.

    W 2014 roku nietrzeźwi uczestnicy ruchu drogowego spowodowali 2579 wypadków (7,4% ogółu), w których zginęły 363 osoby (11,3%), a rannych zostało 2971 osób (7,0%). Najliczniejszą grupę nietrzeźwych sprawców wypadków stanowili kierujący samochodami osobowymi, którzy spowodowali 1311 wypadków (71,3% wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących). W tych wypadkach zginęło 214 osób, tj. 83,6% śmiertelnych ofiar zdarzeń spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących, a rannych zostało 1759 osób (76%).

    Z kolei w 2023 roku uczestnicy ruchu drogowego będący pod działaniem alkoholu spowodowali 1600 wypadków (7,6% ogółu), w których zginęło 251 osób (13,3%), a rannych zostało 1741 osób (7,2%). Najliczniejszą grupę sprawców wypadków nadal stanowią kierujący samochodami osobowymi, którzy spowodowali 825 wypadków (62,0% wypadków spowodowanych przez kierujących pod działaniem alkoholu). W wypadkach zawinionych przez kierujących samochodami osobowymi zginęło 156 osób (73,6%), a rannych w tych wypadkach zostało 1008 osób (66,9%).

    Choć więc – jak się zdaje – problem z pijanymi kierowcami nie jest w Polsce odbiegający od średniej UE, to trudno też go bagatelizować. Pijani kierowcy co roku odbierają życie setkom osób, a tysiące przez nich traci zdrowie, z tego część do pełnej sprawności nie wraca już nigdy.

    Więzienia pełne alkoholowych recydywistów

    Próbując radzić sobie z problemem nietrzeźwych kierowców (i po użyciu środków odurzających) na drogach, w Polsce od lat podwyższano kary grożące za wykroczenie polegające na kierowaniu po użyciu alkoholu (czyli stan od 0,2 do 0,5 promila) oraz przestępstwa – kierowanie w stanie nietrzeźwości i spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości.

    Od ostatnich zmian – część z nich weszła w życie w 2023 roku – zwłaszcza kary dla pijanych sprawców wypadków drogowych są już bardzo wysokie.

    Samo kierowanie pojazdem po użyciu alkoholu wiąże się obecnie z karą grzywny min. 2500 zł (możliwa kara aresztu) i zakazem prowadzenia pojazdów (możliwym do orzeczenia do lat 3).

    Jazda w stanie nietrzeźwości oznacza – nie licząc konfiskaty pojazdu – karę pozbawienia wolności do lat 3 (w przypadku recydywy: od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności), minimum 5 tys. zł nawiązki na Fundusz Sprawiedliwości (10 tys. zł w przypadku recydywy) i zakaz prowadzenia pojazdu na minimum 3 lata.

    Spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości oznacza minimum 3 lata więzienia, gdy inna osoba doznała ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, a od 5 do 20 lat więzienia, gdy inna osoba w takim wypadku zginęła.

    Mimo wieloletniego zaostrzania kar dla sprawców przestępstw związanych z prowadzeniem pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości, dawało się zauważyć niepokojącą prawidłowość. Jak w 2018 roku ustalił portal brd24.pl, największą liczbę wśród odsiadujących kary więzienia za przestępstwa drogowe stanowią w Polsce recydywiści dopuszczający się po raz kolejny prowadzenia pojazdów w stanie nietrzeźwości. Z ówczesnych danych Centralnego Zarządu Służby Więziennej wynikało, że kary w więzieniach odbywało blisko 6 tys. osób skazanych za przestępstwa na drodze, a kolejne 2,4 tys. czekało na jej wykonanie.

    Z siedzących za kratami niewielki odsetek stanowili ci, którzy doprowadzili do czyjejś śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu (793 osoby, a 33 czeka na odbycie kary). Zdecydowaną większość osadzonych za przestępstwa komunikacyjne stanowili ci, których policja przyłapała na jeździe po alkoholu lub środkach odurzających. W więzieniach przebywało 1319 kierowców, którzy prowadzili pojazd pod wpływem alkoholu lub narkotyków. Kolejnych 1153 czekało na odbycie kary.

    Najwięcej za kratami było alkoholowych recydywistów – kary odbywało 3450 osób, które już raz zostały skazane za jazdę po alkoholu lub narkotykach czy za spowodowanie w tym stanie wypadku i po raz kolejny wsiadły za kierownicę po używkach (także w czasie obowiązywania ich zakazu prowadzenia pojazdów). Kolejnych 1140 czekało na wykonanie kary za to przestępstwo.

    Konfiskata ograniczająca recydywę

    Konfiskata pojazdów, która zaczęła obowiązywać w Polsce 14 marca 2024 roku, jest narzędziem mogącym w istotny sposób wpłynąć na ograniczenie liczby osób ponownie wsiadających za kierownicę w stanie nietrzeźwości. Może więc zadziałać tam, gdzie inne narzędzia – zagrożenie wysoką karą pozbawienia wolności – nie odnoszą już skutku, bo w przypadku osób chorych (uzależnieni od alkoholu) nie są odstraszające.

    Pod koniec lat 90. w USA wskazywano, że konfiskata pojazdów (orzekana w części stanów; orzekana rzadko i najczęściej w przypadku skazania za trzecie lub kolejne przestępstwo prowadzenia w stanie nietrzeźwości) może ograniczyć recydywę w tym zakresie1. I tak np. badanie przeprowadzone w 1995 roku w Portland w stanie Oregon wykazało, że sprawcy, których pojazdy zostały zajęte, dopuszczali się o 50% rzadziej ponownego przestępstwa prowadzenia w stanie nietrzeźwości w porównaniu z kierowcami, którym pojazdy nie zostały skonfiskowane.

    Z analiz NHTSA dotyczących kalifornijskiego prawa konfiskaty wynika, że średni wskaźnik kolejnych wyroków skazujących za prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy w przypadku pierwszych wykroczeń, których pojazdy zostały skonfiskowane, był o 24% niższy w porównaniu z kierowcami, których pojazdy nie zostały skonfiskowane. Recydywiści mieli o 34% mniej wyroków skazujących niż ich grupa kontrolna. Badanie wykazało również, że kierowcy, których pojazdy zostały skonfiskowane, uczestniczyli w mniejszej liczbie kolejnych wypadków i otrzymali mniej wyroków skazujących za przestępstwa drogowe niż kierowcy, których pojazdy nie zostały skonfiskowane

    Jak to się robi w Europie?

    Odbierania samochodów pijanym kierowcom nie jest w Europie regulacją rzadką – choć, co należy podkreślić, decyzję o zastosowaniu tego środka zawsze zostawia się w rękach sędziów. W 2016 roku czasopismo Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości „Prawo w Działaniu” opublikowało analizę dotyczącą europejskich regulacji unieruchamiania lub przepadku pojazdów2.

    Belgijskie przepisy zakładają, że zawsze wtedy, kiedy sąd orzeka o tymczasowym pozbawieniu kierowcy prawa jazdy, może także unieruchomić pojazd, którym się poruszał (o ile jest jego własnością lub jest do jego wyłącznej dyspozycji). Pojazd sąd może unieruchomić na okres nie dłuższy niż długość tymczasowego pozbawienia prawa jazdy. Jeżeli kierowca zostanie pozbawiony prawa jazdy dożywotnio, wówczas jego auto może zostać unieruchomione na czas od 6 miesięcy do 5 lat. Sąd może również zdecydować o jego przepadku (jeśli samochód jest własnością sprawcy). Z unieruchomieniem lub konfiskatą samochodu muszą się też liczyć ci, którzy udostępnią auto osobie z zatrzymanym prawem jazdy za prowadzenie po alkoholu lub narkotykach.

    W Bułgarii prawo przewiduje unieruchomienie pojazdu na okres do miesiąca. Dotyczy to sytuacji, gdy prowadziła go osoba z 0,5 promila alkoholu (nie musi chodzić wyłącznie o właściciela), a także gdy właściciel pojazdu dopuścił do prowadzenia pojazdu przez osobę pod wpływem alkoholu (0,5 promila) lub środków odurzających.

    Duńczycy przewidzieli w swoim prawie wiele przypadków, w których można skonfiskować kierowcy pojazd. Wystarczy, że sąd uzna, iż kierowca poważnie naruszył przepisy ruchu drogowego lub zrobił to wielokrotnie – wówczas, by nie dopuścić do kolejnych takich sytuacji, uznaje się, że konieczna jest konfiskata pojazdu. Skonfiskować można nie pojazd, którym kierowca się poruszał, ale – jeśli nie należał do niego – ten, który on posiada. Duńskie prawo przewiduje także przypadki, w których konfiskata pojazdu jest obligatoryjna – m.in. wtedy, kiedy obligatoryjne jest pozbawienie kierowcy prawa jazdy.

    W Estonii możliwa jest konfiskata pojazdu prowadzonego przez nietrzeźwego sprawcę – jeśli auto należy do niego. Są jednak sytuacje, w których konfiskata może dotyczyć auta należącego do osoby trzeciej. Chodzi o sytuacje, w których np. ktoś użyczył swojego samochodu osobie nietrzeźwej, ale także w takich, w których sprawca zanim zapadnie orzeczenie dokonuje darowizny samochodu na rzecz osoby trzeciej lub sprzedaje go po bardzo okazyjnej cenie.

    Finlandia ma w swoim ustawodawstwie zapis o przepadku przedmiotu wykorzystywanego do popełnienia przestępstwa umyślnego. To w oparciu o ten przepis orzekany jest przepadek pojazdu, który prowadził nietrzeźwy kierowca.

    Przepadek lub unieruchomienie pojazdu we Francji dotyczy recydywistów. Ponowne zatrzymanie z powodu jazdy pod wpływem alkoholu (jeśli poziom alkoholu we krwi jest równy lub wyższy niż 0,8 g/l lub 0,4 mg/l w wydychanym powietrzu) lub powtarzająca się odmowa poddania się kontroli trzeźwości grozi orzeczeniem przez sąd kar dodatkowych. Są nimi konfiskata pojazdu, którym poruszał się kierowca (jeżeli jest jego właścicielem) lub zakaz używania pojazdu przez rok (też w przypadku gdy kierowca jest właścicielem). Z karą musi liczyć się kierowca, który ukryje, zniszczy czy przekaże innej osobie samochód, który podlega przepadkowi.

    Obowiązujące na Litwie przepisy pozwalają na to, by skonfiskować pojazd, jeśli kierowca został zatrzymany „w stanie ciężkiego zamroczenia alkoholowego”.

    W Luksemburgu sąd może orzec przepadek pojazdu w sytuacji, w której kierowca został złapany na jeździe w stanie po użyciu alkoholu więcej niż raz w krótkim okresie.

    Wyrokowi za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu, narkotyków czy lekarstw o działaniu odurzającym może w Rumunii towarzyszyć unieruchomienie pojazdu. Sąd może je orzec na okres obowiązywania zakazu prowadzenia przez kierowcę pojazdu. Warunkiem jest to, że z pojazdu nie korzysta inna osoba.

    Na Słowacji przepisy dopuszczają przepadek pojazdu silnikowego i niesilnikowego w przypadku osób, które popełniły wykroczenie przeciwko bezpieczeństwu i płynności ruchu drogowego. Autorzy analizy opublikowanej w czasopiśmie „Prawo w Działaniu” zwracają jednak uwagę, że sankcja ta jest rzadko stosowana.

    W Słowenii także istnieje możliwość przepadku pojazdu. Orzeka się go na podstawie ustawy o zasadach ruchu drogowego.

    We Włoszech kierowcom, u których wykryto zawartość alkoholu we krwi powyżej 1,5 g/l, grozi nie tylko grzywna, areszt, zawieszenie prawa jazdy na okres do 2 lat, ale także prewencyjne zatrzymanie pojazdu (jeśli nie ma osoby, która może go odprowadzić z miejsca zatrzymania) oraz jego przepadek (jeśli kierowca zostanie skazany, a pojazd jest jego własnością).

    Konfiskata w Polsce

    W Polsce pomysł konfiskaty pojazdów pijanym kierowcom był dyskutowany od dekady. Największa taka dyskusja miała miejsce po głośnym wypadku w Kamieniu Pomorskim w 2014 roku, gdy kierowca w stanie nietrzeźwości i pod wpływem środków odurzających wjechał w grupę przechodniów i zabił 6 osób (został skazany na 15 lat więzienia). Wówczas rząd Donalda Tuska zaproponował zaostrzenie kar dla kierowców prowadzących po pijanemu. To wtedy zaproponowano nowelizację, która zakładała m.in. odbieranie pojazdów.

    Wszystkie zaostrzenia zaproponowane wówczas przez rząd weszły w życie, oprócz konfiskaty pojazdu. Przeciw takiej regulacji protestowali wówczas sędziowie z Krajowej Rady Sądownictwa. Pisali, że przepadek pojazdu „może powodować nieuzasadnioną dolegliwość majątkową dla najbliższych członków rodziny sprawcy przedmiotowego czynu” (zresztą KRS przeciwna była wówczas wszystkim zaostrzeniom prawa wobec pijanych kierowców).

    Przepisy o konfiskacie pojazdu zostały przyjęte dopiero wiele lat później przez rząd Zjednoczonej Prawicy. Jednak ten sam rząd przesuwał potem w czasie faktyczne wejście w życie tej regulacji, tak że zaczęła ona obowiązywać dopiero 14 marca 2024 roku.

    Według obecnych regulacji konfiskata jest obligatoryjna i sąd musi orzekać ją w ściśle określonych przypadkach. Kto musi liczyć się z przepadkiem pojazdu?

    • Po pierwsze ten, kto wydmucha w alkomat co najmniej 1,5 promila alkoholu.
    • Po drugie ten, kto miał powyżej jednego promila alkoholu w organizmie i sprowadził katastrofę w ruchu lądowym (w skrócie: wypadek z wieloma ofiarami), albo tylko zagroził doprowadzeniem do takiej katastrofy, albo spowodował wypadek drogowy.
    • Po trzecie, jeśli ktoś doprowadzi do tego, co wyżej – katastrofa komunikacyjna, wypadek – a wydmucha 0,5-1 promila alkoholu. Choć tu sędzia sam zdecyduje, czy orzeknie zabranie pojazdu, czy nie.
    • Po czwarte, jeśli ktoś był wcześniej skazany za prowadzenie pojazdu po pijanemu albo za popełnienie w stanie nietrzeźwości następujących przestępstw: sprowadzenie katastrofy w ruchu lądowym, zagrożenie katastrofą w ruchu lądowym, spowodowanie wypadku drogowego (wyszczególniono, że dotyczy to także żołnierza, który spowoduje wypadek, w którym ktoś zostanie ciężko ranny lub umrze) oraz miał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów i jechał pijany – sąd będzie musiał zabrać mu samochód, gdy wydmucha co najmniej 1,5 promila alkoholu.

    W nowych przepisach zawarto kilka wyjątków. Najważniejszy: sąd nie może orzec przepadku pojazdu, gdy kierowca nie jest jego jedynym właścicielem. Jednak jeśli samochód nie był wyłączną własnością pijanego kierowcy, to sąd orzeknie przepadek równowartości pojazdu wyrażonej w gotówce. A wartość tę przyjmie z polisy ubezpieczeniowej auta na rok, w którym popełniono przestępstwo (w przypadku braku polisy pod uwagę weźmie średnią wartość rynkową pojazdu – dokładnie tak, jak ocenia to urząd skarbowy wyliczający podatek przy zakupie auta).

    Oczywiście całkowicie rozbitego samochodu w wypadku nikt nie będzie zabierał. Tu przepisy zakładają, że kierowca sam „zabezpieczył społeczeństwo” przed tym, że już takim samochodem nie pojedzie.

    A gdy ktoś będzie próbował zniszczyć auto lub z innych powodów państwo nie będzie mogło go zabrać, sędzia orzeknie również konfiskatę pieniężną w wysokości wartości pojazdu.

    Jest jeszcze inny wyjątek. Dotyczy prowadzenia samochodu powierzonego przez pracodawcę. Jeśli pijany kierowca „wykonywał czynności służbowe polegające na prowadzeniu pojazdu” i pojazd ten nie był jego, to taki kierowca będzie musiał tylko zapłacić nawiązkę na Fundusz Sprawiedliwości w kwocie co najmniej 5 tys. zł (limit wynosi 100 tys. zł). Głównie będzie to dotyczyć zawodowych kierowców w transporcie ciężkim.

    Drugi wyjątek dotyczy wszystkich prowadzących pojazd i mających co najmniej 1,5 promila. Bo nowe prawo nakazuje tu obligatoryjnie pojazd zabierać, ale daje jednocześnie sędziemu możliwość podjęcia innej decyzji, gdy zachodzi sytuacja wyjątkowa: „Sąd może odstąpić od orzeczenia przepadku, jeżeli zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami”.

    Tak samo przy wyjątkowych okolicznościach sędzia może nie odebrać samochodu w przypadku złapania za kółkiem z co najmniej 1,5 promilem alkoholu w wydychanym powietrzu i bycia wcześniej skazanym za katastrofę w ruchu lądowym, zagrożenia katastrofą, spowodowania wypadku oraz posiadania zakazu prowadzenia pojazdów.

    Konfiskata dotyczy także kierowców prowadzących pod wpływem substancji odurzających. Jednak w ich przypadku nie istnieją żadne oficjalne progi substancji odurzających w organizmie – za każdym razem będzie o tym decydował biegły powołany przez sąd.

    Do chwili powstania tego artykułu nie stworzono przepisów wykonawczych do ustawy przewidującej konfiskatę. Wiadomo jedynie, że jeśli ma dojść do konfiskaty, policja zabezpiecza pojazd na siedem dni, a potem pieczę nad nim przejmuje prokurator. Już zdarzały się przypadki, gdy prokurator zwracał auto znajomym lub rodzinie pijanego kierowcy i im powierzał nad nim opiekę do czasu orzeczenia wydanego przez sąd.

    Zmiana prawa przygotowana

    Nowy rząd inaczej niż poprzedni widzi przepisy w sprawie konfiskaty. Obecne Ministerstwo Sprawiedliwości przedstawiło do konsultacji publicznych projekt nowelizacji Kodeksu karnego. Najistotniejszą zmianą ma być zniesienie obligatoryjności tego środka – we wszystkich przypadkach o ewentualnej konfiskacie decydował będzie zawsze sędzia.

    Druga poważna zmiana dotyczy sytuacji z kierowcami, którzy nie po raz pierwszy zostaną złapani na prowadzeniu w stanie nietrzeźwości. W myśl obecnie obowiązujących przepisów wystarczy, że wydmuchają 0,5 promila alkoholu, by pojazd podlegał konfiskacie. Po zmianach ten próg wyniesie, tak jak w przypadku tych po raz pierwszy przyłapanych – 1,5 promila.

    Projekt zmian na razie nie trafił do Sejmu i nie wiadomo, jak szybko posłowie mogą rozpocząć nad nim prace. Nie jest też pewne, czy wszystkie ugrupowania poprą zmiany w prawie, dające całą władzę nad konfiskatą sędziom. I na koniec – nie jest pewne, czy prezydent taką ustawę podpisze, czy zawetuje.

  • Fundusz kompensacyjny zdarzeń medycznych

    Od 6 września 2023 roku w Polsce funkcjonuje Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych, który jest państwowym funduszem celowym utworzonym w celu wypłacania świadczeń kompensacyjnych w przypadku wystąpienia zdarzeń medycznych. W ocenie Rzecznika Praw Pacjenta powstanie funduszu to bardzo oczekiwany przez pacjentów krok, który znacząco ułatwi dochodzenie roszczeń związanych z leczeniem i zapewni wsparcie finansowe szerszej grupie osób, niż było to możliwe wcześniej, a wszystko to będzie odbywać się w sposób prosty i przyjazny.

    Uwagi ogólne

    W życiu każdego człowieka zdarzają się różne sytuacje, także takie, które dotyczą naszego zdrowia. Jak pisał Jan Kochanowski: „Ślachetne zdrowie/Nikt się nie dowie/Jako smakujesz/Aż się zepsujesz (…)”1. Choroby mogą być wywołane przez wiele czynników, w szczególności patogeny, czynniki środowiskowe, behawioralne, metaboliczne oraz genetyczne. Jeżeli pojawiają się trudności z naszym zdrowiem, zazwyczaj szukamy wsparcia u osób mających wykształcenie medyczne. Celem niniejszego artykułu nie będzie opisanie kwestii medycznych, ale zagadnień prawnych, w szczególności przybliżenie tematyki dotyczącej pozasądowej drogi do uzyskania rekompensat dla osób, które podczas pobytu w szpitalu doznały uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia albo uległy zakażeniu szpitalnemu. Bez wątpienia osoby uzależnione (chodzi o uzależnienia od substancji psychoaktywnych i uzależnienia behawioralne) mają możliwość skorzystania z Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych przy spełnieniu określonych warunków.

    Zdarzenie medyczne – co to znaczy?

    Od 6 września 2023 roku w Polsce funkcjonuje Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych2, który jest państwowym funduszem celowym utworzonym w celu wypłacania świadczeń kompensacyjnych w przypadku wystąpienia zdarzeń medycznych. Fundusz Kompensacyjny Zdarzeń Medycznych obejmuje zdarzenia, do których doszło po jego utworzeniu, czyli nie wcześniej niż 6 września 2023 roku. Jeśli pacjent dowiedział się o szkodzie po tej dacie, wówczas istnieje możliwość objęcia także zdarzenia wcześniejszego. W ocenie Rzecznika Praw Pacjenta powstanie Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych to bardzo oczekiwany przez pacjentów krok, który znacząco ułatwi dochodzenie roszczeń związanych z leczeniem i zapewni wsparcie finansowe szerszej grupie osób, niż było to możliwe wcześniej, a wszystko to będzie odbywać się w sposób prosty i przyjazny3. Ocenie Czytelników niniejszego opracowania pozostawiam funkcjonalność nowych regulacji prawnych.

    W tym kontekście należy wyjaśnić, co to jest zdarzenie medyczne. Zdarzenie medyczne jest definiowane przez ustawodawcę jako zaistniałe w trakcie udzielania lub w efekcie udzielenia bądź zaniechania udzielenia świadczenia zdrowotnego:

    1. zakażenie pacjenta biologicznym czynnikiem chorobotwórczym,
    2. uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia pacjenta,
    3. śmierć pacjenta

    – którego z wysokim prawdopodobieństwem można było uniknąć w przypadku udzielenia świadczenia zdrowotnego zgodnie z aktualną wiedzą medyczną albo zastosowania innej dostępnej metody diagnostycznej lub leczniczej, chyba że doszło do dających się przewidzieć normalnych następstw zastosowania metody, na którą pacjent wyraził świadomą zgodę.

    Wniosek o przyznanie świadczenia kompensacyjnego4

    Każda osoba, czyli m.in. osoba uzależniona, która została zakażona biologicznym czynnikiem chorobotwórczym lub doszło u niej do uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia, może zwrócić się samodzielnie do Rzecznika Praw Pacjenta z wnioskiem o przyznanie świadczenia kompensacyjnego. Warto wskazać, że w postępowaniu przed Rzecznikiem w sprawie przyznania świadczenia kompensacyjnego wnioskodawca może być reprezentowany przez pełnomocnika. Pełnomocnikiem może być każda osoba fizyczna, a więc nie tylko adwokat czy radca prawny, ale też np. członek rodziny wnioskodawcy (rodzice, rodzeństwo itd.).

    We wniosku należy wskazać m.in. dane adresowe5, nazwę podmiotu leczniczego prowadzącego szpital, którego dotyczy wniosek oraz uzasadnienie, w którym warto opisać dokładnie stan faktyczny. Ponadto do wniosku warto dołączyć kopię posiadanej dokumentacji medycznej oraz innych dokumentów potwierdzających opisany stan faktyczny albo wskazać, dlaczego brakuje dokumentacji medycznej6.

    Warto w tym kontekście wyjaśnić, że prawo pacjenta do dokumentacji medycznej przysługuje każdemu pacjentowi, niezależnie od miejsca udzielania czynności medycznej. Żaden pacjent nie może być przez jakiekolwiek działania czy zaniechania tego prawa pozbawiony7. Podobnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 10 września 2015 roku stwierdził, że realizacja prawa pacjenta do dokumentacji medycznej nie może być w żaden sposób ograniczona bądź utrudniona przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych8. Dokumentacja medyczna pełni wielopłaszczyznową funkcję i stanowi m.in. podstawowe źródło wiedzy o pacjencie, jego stanie zdrowia, wykonanych zabiegach oraz leczeniu9. W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie dokumentacja medyczna służy ochronie zdrowia10. Zgodnie z treścią art. 26 ust. 1 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta11 podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych udostępnia dokumentację medyczną pacjentowi lub jego przedstawicielowi ustawowemu, bądź osobie upoważnionej przez pacjenta. Po śmierci pacjenta dokumentacja medyczna jest udostępniana osobie upoważnionej przez pacjenta za życia lub osobie, która w chwili zgonu pacjenta była jego przedstawicielem ustawowym. Co do zasady dokumentacja medyczna jest udostępniana także osobie bliskiej12, chyba że udostępnieniu sprzeciwi się inna osoba bliska lub sprzeciwił się temu pacjent za życia.

    W świetle art. 27 ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta udostępnienie dokumentacji medycznej może nastąpić w następujących formach:

    1. do wglądu w miejscu udzielania świadczeń zdrowotnych albo w siedzibie podmiotu udzielającego świadczeń zdrowotnych;
    2. poprzez sporządzenie jej wyciągów13, odpisów14 lub kopii15;
    3. poprzez wydanie oryginału za pokwitowaniem odbioru i z zastrzeżeniem zwrotu po wykorzystaniu, jeżeli uprawniony organ lub podmiot żąda udostępnienia oryginałów tej dokumentacji;
    4. za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej16;
    5. na informatycznym nośniku danych17;
    6. prawo do dokumentacji pod postacią zdjęć rentgenowskich wykonanych na kliszy jest realizowane przez pacjenta za potwierdzeniem odbioru i z zastrzeżeniem zwrotu po wykorzystaniu.

    Nieodłącznym elementem leczenia jest prowadzona dokumentacja medyczna, która odzwierciedla proces udzielania świadczeń zdrowotnych18. Pacjent ma prawo wyboru formy, w jakiej dokumentacja medyczna zostanie mu udostępniona. Jak słusznie zauważył M. Nesterowicz, dokumentacja dotycząca pacjenta (historia zdrowia i choroby, historia choroby, wyniki badań diagnostycznych, orzeczenia i opinie lekarskie, zdjęcia RTG itp.) nie może być „tajna” dla pacjenta, gdyż ma on pełne prawo do informacji19. Odnosząc się do formy udostępniania dokumentacji, wskazać należy na jedno z rozstrzygnięć, w którym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku20 zauważył, że prawo wglądu w dokumentację obejmuje także możliwość utrwalenia treści tej dokumentacji we własnym zakresie lub przez osobę upoważnioną – czy to w formie notatek, czy przy pomocy własnego sprzętu elektronicznego (robienie zdjęć telefonem komórkowym). Ponadto, zgodnie z obowiązującymi przepisami, pierwsza21 kopia dokumentacji medycznej jest udostępniana bezpłatnie. Jest to o tyle istotne, że gdyby osoba była w trudnej sytuacji finansowej, to nie stanowi to przeszkody w dostępie do dokumentacji medycznej.

    Wniosek o przyznanie świadczenia kompensacyjnego może złożyć także po śmierci pacjenta osoba uprawniona zgodnie z obowiązującą ustawą, w tym dziecko, rodzic, małżonek niepozostający w separacji, partner/partnerka (konkubent/konkubentka) oraz przysposabiający lub przysposobiony. Dla przykładu jeżeli osoba uzależniona od alkoholu pozostawała ze zmarłym pacjentem we wspólnym pożyciu jest uprawniona do złożenia wniosku. Zgodnie z przepisami uprawnieni do złożenia wniosku są m.in. krewni pierwszego stopnia zmarłego, co wyklucza rodzeństwo, czyli krewnych drugiego stopnia.

    We wniosku należy jasno wskazać, co jego przedmiotem, czyli czy to jest zakażenie biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, czy uszkodzenie ciała lub rozstrój zdrowia, czy śmierć pacjenta.

    W przepisach prawa został wskazany termin, w trakcie którego istnieje możliwość złożenia wniosku o przyznanie świadczenia kompensacyjnego. I tak, wniosek może być złożony w terminie roku od dnia, w którym wnioskodawca (np. osoba uzależniona) dowiedział się o zakażeniu biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, uszkodzeniu ciała lub rozstroju zdrowia albo śmierci pacjenta. Ale termin ten nie może być dłuższy niż trzy lata od dnia, w którym nastąpiło zdarzenie skutkujące zakażeniem biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, uszkodzeniem ciała lub rozstrojem zdrowia albo śmiercią pacjenta.

    Warto podkreślić, że złożenie wniosku podlega opłacie w wysokości 300 zł. Opłatę uiszcza się na rachunek bankowy Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych. Jeśli osoba w związku np. z uzależnieniem behawioralnym znajdzie się w sytuacji, w której nie może opłacić wniosku, istnieje możliwość ubiegania się o zwolnienie z tej opłaty poprzez dostarczenie do Rzecznika Praw Pacjenta odpowiednich dokumentów potwierdzających sytuację finansową. Przykładowe dokumenty, które mogą być wymagane, to zaświadczenie o korzystaniu z pomocy społecznej lub informacja od ZUS dotycząca wysokości renty lub emerytury. Decyzja o zwolnieniu z opłaty zostanie podjęta przez Rzecznika Praw Pacjenta po przeanalizowaniu przedstawionych dokumentów.

    W przypadku gdy wniosek jest niekompletny lub nienależycie opłacony, Rzecznik wzywa wnioskodawcę do jego uzupełnienia w terminie 30 dni od dnia doręczenia wezwania, ze wskazaniem stwierdzonych w nim braków, pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania.

    Wniosek o przyznanie świadczenia kompensacyjnego można złożyć pisemnie, przesyłając go na adres Rzecznika Praw Pacjenta (ul. Płocka 11/13, 01-231 Warszawa), składając osobiście, elektronicznie22, za pomocą platformy ePUAP (adres skrzynki ePUAP Rzecznika: /RzPP/skrytka) lub na adres Rzecznika Praw Pacjenta do doręczeń elektronicznych.

    Informacje przedstawione we wniosku składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. Składający oświadczenie jest obowiązany do zawarcia we wniosku klauzuli o następującej treści: „Jestem świadomy odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia”.

    Wysokość świadczenia kompensacyjnego

    Wysokość świadczenia kompensacyjnego z tytułu jednego zdarzenia medycznego w odniesieniu do jednego wnioskodawcy wynosi w przypadku:

    1. zakażenia biologicznym czynnikiem chorobotwórczym – od 2000 zł do 200 000 zł (przy ustalaniu wysokości świadczenia kompensacyjnego uwzględnia się charakter następstw zdrowotnych oraz stopień dolegliwości wynikających z zakażenia biologicznym czynnikiem chorobotwórczym, w tym w zakresie uciążliwości leczenia, uszczerbku na zdrowiu oraz pogorszenia jakości życia);
    2. uszkodzenia ciała lub rozstroju zdrowia – od 2000 zł do 200 000 zł (przy ustalaniu wysokości świadczenia kompensacyjnego uwzględnia się charakter następstw zdrowotnych oraz stopień dolegliwości wynikających ze zdarzenia medycznego, w tym w zakresie uciążliwości leczenia, uszczerbku na zdrowiu oraz pogorszenia jakości życia);
    3. śmierci pacjenta – od 20 000 zł do 100 000 zł (przy ustalaniu wysokości świadczenia kompensacyjnego uwzględnia się pozostawanie w związku małżeńskim w chwili śmierci pacjenta, pokrewieństwo, pozostawanie w stosunku przysposobienia, pozostawanie we wspólnym pożyciu oraz wiek osoby uprawnionej do złożenia wniosku oraz wiek zmarłego pacjenta).

    Świadczenie kompensacyjne jest wypłacane w terminie 14 dni od dnia złożenia oświadczenia o przyjęciu świadczenia kompensacyjnego wynikającego z prawomocnej decyzji.

    Postępowanie w sprawie świadczenia kompensacyjnego

    Rzecznik Praw Pacjenta, prowadząc postępowanie, ma prawo wezwać wnioskodawcę do udzielenia informacji, złożenia wyjaśnień, przedstawienia dokumentów, niezbędnych do rozpatrzenia sprawy oraz żądać udzielenia informacji, złożenia wyjaśnień oraz przedstawienia posiadanych dokumentów przez podmiot udzielający świadczeń zdrowotnych, który udzielił świadczeń zdrowotnych osobie, której dotyczy zdarzenie medyczne.

    W trakcie postępowania wniosek oraz zgromadzona dokumentacja medyczna zostaną przeanalizowane pod kątem medycznym przez Zespół do spraw Świadczeń z Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych, który działa przy Rzeczniku Praw Pacjenta. W jego skład23 wchodzą doświadczeni lekarze lub eksperci posiadający stopień naukowy w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu, których wiedza gwarantuje fachową ocenę danej sprawy. Członkiem Zespołu może być wyłącznie osoba, która posiada tytuł zawodowy magistra lub równorzędny, uzyskany po ukończeniu studiów na kierunku związanym z kształceniem w zakresie nauk medycznych; wykonuje zawód medyczny przez okres co najmniej 5 lat albo posiada stopień naukowy doktora w dziedzinie nauk medycznych i nauk o zdrowiu; nie została skazana prawomocnym wyrokiem sądu za przestępstwo umyślne ścigane z oskarżenia publicznego lub umyślne przestępstwo skarbowe oraz korzysta z pełni praw publicznych.

    Rzecznik, po uzyskaniu opinii Zespołu do spraw Świadczeń z Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych, wydaje decyzję administracyjną w sprawie przyznania świadczenia kompensacyjnego i ustalenia jego wysokości albo odmowy przyznania świadczenia kompensacyjnego. W decyzji określa się, na wniosek pacjenta, czy zdarzenie medyczne spowodowało poważne następstwa zdrowotne, oraz wskazuje się okres ich przewidywanego trwania, nie dłuższy jednak niż 5 lat. Jeżeli w dniu wydania decyzji zgodnie z wiedzą medyczną poważne następstwa zdrowotne nie ustąpią przed upływem 5 lat, okresu ich przewidywanego trwania nie wskazuje się. Decyzja jest wydawana w terminie 3 miesięcy od dnia otrzymania kompletnego i prawidłowo opłaconego wniosku.

    W terminie 30 dni od dnia, gdy decyzja, w której przyznano świadczenie kompensacyjne i ustalono jego wysokość, stała się prawomocna, wnioskodawca składa Rzecznikowi oświadczenie o przyjęciu24 świadczenia kompensacyjnego lub o rezygnacji25 ze świadczenia kompensacyjnego. Rzecznik informuje wnioskodawcę o konieczności złożenia takiego oświadczenia, pouczając go o skutkach złożenia i niezłożenia oświadczenia.

    Jak już wspomniano, świadczenie kompensacyjne jest wypłacane w terminie 14 dni od dnia złożenia oświadczenia o przyjęciu świadczenia kompensacyjnego wynikającego z prawomocnej decyzji.

    Rzecznik informuje podmiot wykonujący działalność leczniczą, z którego działalnością wiąże się wniosek, o wypłacie świadczenia kompensacyjnego. Podmiot ten dokonuje analizy przyczyn źródłowych zdarzenia medycznego oraz formułuje i wdraża zalecenia podjęcia działań na rzecz poprawy jakości i bezpieczeństwa udzielanych świadczeń opieki zdrowotnej, które mają na celu zapobieżenie ponownemu wystąpieniu zdarzenia medycznego, chyba że w tym zakresie analiza ta została już przeprowadzona.

    Od decyzji Rzecznika przysługuje odwołanie do Komisji Odwoławczej do spraw Świadczeń z Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych26. W skład Komisji wchodzi 9 członków27 posiadających wiedzę i doświadczenie dające rękojmię prawidłowego sprawowania tej funkcji, w tym: dwóch członków wskazanych przez ministra właściwego do spraw zdrowia; jeden członek wskazany przez Ministra Sprawiedliwości; 1 członek wskazany przez Rzecznika; jeden członek wskazany przez Prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia; jeden członek wskazany przez Naczelną Radę Lekarską; jeden członek wskazany przez Naczelną Radę Pielęgniarek i Położnych oraz dwóch członków wskazanych przez organizacje pacjentów wpisane do wykazu organizacji pacjentów. Orzeczenia Komisji zapadają na posiedzeniu niejawnym większością głosów. W przypadku równej liczby głosów decyduje głos przewodniczącego. Członek Komisji nie może wstrzymać się od głosu. Komisja przetwarza dokumentację gromadzoną w związku z rozpatrzeniem odwołania w zakresie koniecznym do sporządzenia orzeczenia. Wniesienie odwołania podlega opłacie w wysokości 200 zł. Opłatę uiszcza się na rachunek bankowy Funduszu Kompensacyjnego Zdarzeń Medycznych.

    Od decyzji Komisji Odwoławczej istnieje także możliwość odwołania i wówczas właściwa będzie skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.

    Uwagi końcowe

    Uzyskanie świadczenia nie wymaga udowodnienia winy podmiotu leczniczego28. Podstawowym warunkiem przyznania świadczenia jest stwierdzenie, że doszło do zdarzenia medycznego, którego z wysokim prawdopodobieństwem można było uniknąć, gdyby świadczenie zdrowotne zostało pacjentowi udzielone zgodnie z aktualną wiedzą medyczną albo gdyby zastosowano inną dostępną metodę diagnostyczną lub leczniczą.

    Postępowania w sprawie świadczenia kompensacyjnego nie wszczyna się, a wszczęte umarza, w przypadku gdy w związku z tym zdarzeniem medycznym: prawomocnie osądzono sprawę o odszkodowanie, rentę lub zadośćuczynienie; toczy się postępowanie cywilne w sprawie o odszkodowanie, rentę lub zadośćuczynienie; wnioskodawca uzyskał odszkodowanie, rentę lub zadośćuczynienie od osoby odpowiedzialnej za szkodę, w tym z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej; sąd orzekł na rzecz wnioskodawcy obowiązek naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę albo nawiązkę.

  • Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2023–2030

    Dobre zdrowie psychiczne przekłada się na dobre zdrowie fizyczne. Nierozerwalne powiązania między zdrowiem psychicznym a zdrowiem publicznym, prawami człowieka i rozwojem społeczno-gospodarczym oznaczają, że transformacja polityki i praktyki w zakresie zdrowia psychicznego może przynieść realne, wymierne korzyści jednostkom, społecznościom i krajom na całym świecie. Inwestycja w zdrowie psychiczne to inwestycja w lepsze życie i przyszłość dla wszystkich.

    Uwagi ogólne

    Zgodnie z danymi Światowej Organizacji Zdrowia blisko miliard ludzi na świecie doświadcza zaburzeń psychicznych1. Zgodnie z art. 3 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego2, określenie osoba z zaburzeniami psychicznymi, odnosi się do osoby: a) chorej psychicznie (wykazującej zaburzenia psychotyczne), b) upośledzonej umysłowo, c) wykazującej inne zakłócenia czynności psychicznych, które zgodnie ze stanem wiedzy medycznej zaliczane są do zaburzeń psychicznych, a osoba ta wymaga świadczeń zdrowotnych lub innych form pomocy i opieki niezbędnych do życia w środowisku rodzinnym lub społecznym.

    Od wielu lat eksperci zastanawiają się nad przyczynami zaburzeń psychicznych. Znalezienie jednoznacznej odpowiedzi nie jest jednak możliwe, ponieważ każdy człowiek ma swoją historię, doświadczenia, swój pakiet genów itd. Do wzrostu rozpowszechnienia problemów psychicznych przyczyniła się m.in. epidemia COVID-19 oraz konieczność czasowego wprowadzenia związanych z nią ograniczeń3. Obecnie na nasze zdrowie psychiczne wpływają także inne okoliczności, np. wojna w Ukrainie, konflikt izraelsko-palestyński czy niepewna sytuacja gospodarcza w Polsce i na świecie. Z tych wszystkich względów problematyka ochrony zdrowia psychicznego jest niezwykle ważna, ale także wielowymiarowa.

    Celem niniejszego artykułu jest zwiększenie świadomości prawnej, w tym w szczególności pod kątem treści Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 października 2023 r. w sprawie Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2023–2030 (dalej: Program lub Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2023−2030). Rozporządzenie weszło w życie pod koniec listopada 2023 roku. Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2023–2030 jest kontynuacją realizacji zadań wdrażanych dotychczas w ramach Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2017–2022 i deklaruje chęć podejścia do systemu ochrony zdrowia psychicznego w sposób kompleksowy, angażując kluczowe podmioty właściwe dla skutecznego wdrażania strategii. Program zakłada więc zapewnienie opieki osobom z zaburzeniami psychicznymi, dopasowanej do ich potrzeb.

    Próba definicji zdrowia psychicznego

    Na wstępie warto wyjaśnić, czym jest zdrowie psychiczne, ponieważ brak jest w przepisach prawa definicji tego pojęcia. W 2005 roku przyjęto Deklarację Helsińską, która wyraża pogląd, że nie ma zdrowia bez zdrowia psychicznego4. Według Światowej Organizacji Zdrowia (dalej: WHO) zdrowie psychiczne to dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny człowieka, a także zdolność do rozwoju i samorealizacji. Bez wątpienia pojęcia użyte w tej definicji mają szerokie znaczenia i przez każdego mogą być postrzegane w subiektywny sposób. Wpływ na interpretację będą miały także uwarunkowania kulturowe i środowiskowe. Zdrowie psychiczne zazwyczaj definiuje się jako dobrostan, w którym jednostka realizuje swoje możliwości i potrafi poradzić sobie z różnorodnymi sytuacjami życiowymi, jak również jest w stanie uczestniczyć w życiu społecznym oraz produktywnie pracować5. Dobrostan taki obejmuje emocjonalne, psychologiczne i społeczne dobre samopoczucie i zakłada przeżywanie pozytywnych uczuć (np. szczęście, satysfakcja), posiadanie pozytywnych postaw wobec własnych obowiązków i wobec innych ludzi oraz pozytywne funkcjonowanie (np. integracja społeczna, aktualizacja i spójność)6. Warto w jak najszerszy sposób ujmować pojęcie zdrowia psychicznego i nie ograniczać się jedynie do stwierdzonych jednostek chorobowych w tym zakresie. Zdrowie psychiczne może być zatem charakteryzowane przez prawidłowe funkcjonowanie czynności psychicznych, powodujące satysfakcjonujące relacje interpersonalne i umiejętne radzenie sobie z przeciwnościami7. Termin ten, jak już wspomniano, odnoszony jest również do dobrego samopoczucia psychicznego i emocjonalnego8.

    Meandry prawa

    Jednym z kluczowych aktów prawnych dotyczącym zdrowia psychicznego jest Ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. ochronie zdrowia psychicznego. Zgodnie z jej treścią zdrowie psychiczne jest fundamentalnym dobrem osobistym człowieka, a ochrona praw osób z zaburzeniami psychicznymi należy do obowiązków państwa. Wspomniane obowiązki państwa obejmują realizację zadań, do których należy w szczególności: promocja zdrowia psychicznego i zapobieganie zaburzeniom psychicznym; zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi wielostronnej i powszechnie dostępnej opieki zdrowotnej oraz innych form opieki i pomocy niezbędnych do życia w środowisku rodzinnym i społecznym oraz kształtowanie wobec osób z zaburzeniami psychicznymi właściwych postaw społecznych, a zwłaszcza zrozumienia, tolerancji, życzliwości, a także przeciwdziałania ich dyskryminacji. Warto w tym kontekście podkreślić, że w ramach rozwiązań systemowych w 2005 roku9 wprowadzono do polskiego porządku prawnego instytucję Rzecznika Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego10. Głównym jego zadaniem11 jest ochrona praw osób korzystających ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez szpital psychiatryczny, bez względu na przyczynę hospitalizacji. Tym samym oznacza to, że każda osoba będąca w szpitalu psychiatrycznym, np. osoba, która w wyniku używania środków odurzających, substancji psychotropowych, środków zastępczych lub nowych substancji psychoaktywnych albo używania ich w celach medycznych znajduje się w stanie uzależnienia od tych środków lub substancji (i jednocześnie została zakwalifikowana do hospitalizacji w szpitalu psychiatrycznym), może bezpłatnie skorzystać ze wsparcia Rzecznika Praw Pacjenta Psychiatrycznego.

    Jak już wspomniano, ustawa o ochronie zdrowia psychicznego jest jednym z podstawowych aktów prawnych w Polsce dotyczącym omawianej tematyki. Na podstawie art. 2 ust. 6 ustawy o ochronie zdrowia psychicznego wprowadzono Rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 października 2023 r. w sprawie Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2023–2030.

    Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego 2023−2030

    Narodowy Program Ochrony Zdrowia Psychicznego określa w szczególności: okres jego obowiązywania; diagnozę sytuacji i zagrożeń dla zdrowia psychicznego (w tym zróżnicowań regionalnych); cele główne i cele szczegółowe; podmioty biorące udział w jego realizacji; sposób realizacji zadań oraz niezbędne działania legislacyjne (w szczególności mające na celu zapewnienie przestrzegania praw osób z zaburzeniami psychicznymi).

    Jako jeden z głównych celów Narodowego Programu Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2023–2030 ustawodawca wskazał zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi, w tym osobom uzależnionym oraz doświadczającym kryzysu psychicznego, wszechstronnej i kompleksowej opieki i wsparcia adekwatnych do ich potrzeb. Ponadto celem jest prowadzenie działań na rzecz zapobiegania stygmatyzacji i dyskryminacji osób z zaburzeniami psychicznymi.

    Cele szczegółowe to: a) upowszechnienie zintegrowanego i kompleksowego modelu ochrony zdrowia psychicznego w oparciu o model opieki środowiskowej, b) upowszechnienie nowego modelu ochrony zdrowia psychicznego dzieci i młodzieży opartego o trzy poziomy referencyjne, c) upowszechnianie i zapewnienie dostępu do specjalistycznych programów terapeutycznych oraz procedur diagnostycznych, d) upowszechnienie zróżnicowanych form pomocy i oparcia społecznego, e) aktywizacja zawodowa i społeczna osób z zaburzeniami psychicznymi, f) skoordynowanie dostępnych form opieki i wsparcia, g) udzielanie wsparcia psychologiczno-pedagogicznego dzieciom, uczniom, rodzicom i nauczycielom, h) opracowanie i wdrożenie nowego, zintegrowanego i kompleksowego modelu opieki nad osobami uzależnionymi i ich bliskimi, i) upowszechnienie rekomendowanych założeń do programów terapeutycznych dla dzieci i młodzieży problemowo korzystających z nowych technologii cyfrowych, j) opracowanie we współpracy z towarzystwami naukowymi właściwymi w sprawach uzależnień oraz z podmiotami zrzeszającymi psychoterapeutów uzależnień, standardów lub rekomendacji postępowania medycznego, psychologicznego i psychoterapeutycznego w podmiotach prowadzących działalność leczniczą w zakresie leczenia uzależnień; k) prowadzenie działań informacyjno-edukacyjnych dotyczących przedstawiania wizerunku osób z zaburzeniami psychicznymi w mediach, l) prowadzenie działań informacyjno-edukacyjnych dotyczących konieczności respektowania praw osób z zaburzeniami psychicznymi.

    Realizatorami Programu są następujące podmioty: minister właściwy do spraw zdrowia12; minister właściwy do spraw rodziny13; minister właściwy do spraw zabezpieczenia społecznego14; minister właściwy do spraw oświaty i wychowania15; minister właściwy do spraw wewnętrznych16; Minister Sprawiedliwości17; Minister Obrony Narodowej18; samorządy województw19, powiatów20 i gmin21; Narodowy Fundusz Zdrowia (dalej: NFZ)22. Bez wątpienia skuteczna ochrona zdrowia psychicznego wymaga zaangażowania wielu instytucji, ze względu na swoją wielopłaszczyznowość. Warto w tym kontekście podkreślić, że jako cel główny każdego z podmiotów wskazano konieczność zapewnienia osobom z zaburzeniami psychicznymi, w tym osobom uzależnionym oraz doświadczającym kryzysu psychicznego, wszechstronnej i kompleksowej opieki i wsparcia adekwatnych do ich potrzeb. Osoby uzależnione zostały wprost wymienione w treści Programu na lata 2023−2030, co może (nie musi) pozytywnie wpłynąć na ich sytuację prawną. Bez wątpienia wszystkie cele oraz zadania, które zostały ujęte w Narodowym Programie Ochrony Zdrowia Psychicznego na lata 2023−2030, będą wymagały określonych nakładów finansowych z budżetu państwa, zatem najbliższe lata pokażą, na ile założenia zostaną zrealizowane w praktyce.

    Uwagi końcowe

    W Narodowym Programie Ochrony Zdrowa Psychicznego na lata 2023–2030 wskazano kierunki zmian. Do tych zmian ma należeć m.in. wdrożenie środowiskowego modelu ochrony zdrowia psychicznego, tj. zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi wielostronnej i powszechnie dostępnej blisko miejsca ich zamieszkania opieki zdrowotnej oraz innych form opieki i pomocy niezbędnych do życia w środowisku rodzinnym i społecznym. Ponadto ustawodawca deklaruje chęć wdrożenia kompleksowego i zintegrowanego modelu opieki nad osobami z zaburzeniami wynikającymi z używania substancji psychoaktywnych i zaburzeniami czynnościowymi, zapewniającegopoprawę dostępności leczenia osób uzależnionych i ich bliskich oraz gwarantującego współpracę z Centrum Zdrowia Psychicznego23 w celu zapewnienia świadczeń zdrowotnych dostosowanych do potrzeb pacjentów.

    Jak już wspomniano, Program zakłada zapewnienie opieki osobom z zaburzeniami psychicznymi, dopasowanej do ich potrzeb. Jak czytamy, ma to być m.in. upowszechnienie zintegrowanego i kompleksowego modelu ochrony zdrowia psychicznego w oparciu o opiekę środowiskową, aktywizacja zawodowa osób z zaburzeniami psychicznymi oraz udzielanie wsparcia psychologiczno-pedagogicznego uczniom, rodzicom i nauczycielom. Narodowy Program Ochrony Zdrowa Psychicznego na lata 2023-2030 zakłada również prowadzenie działań informacyjno-edukacyjnych, mających na celu zapobieganie stygmatyzacji osób z zaburzeniami psychicznymi. Najbliższe miesiące i lata będą papierkiem lakmusowym, na ile treść Narodowego Programu Ochrony Zdrowa Psychicznego na lata 2023−2030 została zaimplementowana do życia codziennego.

    Jak słusznie zauważył dyrektor generalny WHO, dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, „dobre zdrowie psychiczne przekłada się na dobre zdrowie fizyczne (…). Nierozerwalne powiązania między zdrowiem psychicznym a zdrowiem publicznym, prawami człowieka i rozwojem społeczno-gospodarczym oznaczają, że transformacja polityki i praktyki w zakresie zdrowia psychicznego może przynieść realne, wymierne korzyści jednostkom, społecznościom i krajom na całym świecie. Inwestycja w zdrowie psychiczne to inwestycja w lepsze życie i przyszłość dla wszystkich”24.

  • Międzynarodowe i krajowe regulacje dotyczące cannabis1

    Współcześnie polityka prohibicji zaczyna podlegać coraz to wyraźniejszej ewolucji i różnicowaniu od pierwotnej jej formy, którą określić można mianem prohibicji twardej (prawny zakaz realizacji wszelkich form podaży i konsumpcji środków odurzających i substancji psychotropowych), do jej współczesnych, niekiedy dość odbiegających od pierwotnej „ortodoksji” form, które określić można mianem prohibicji miękkiej, przede wszystkim w polityce realizowanej wobec cannabis.

    Od początku XX wieku środki odurzające i substancje psychotropowe objęte zostały w skali globalnej systemem prohibicji, tj. podejściem oznaczającym zakaz podejmowania względem tych substancji jakichkolwiek czynności, w tym przede wszystkim polegających na wyrobie, przetwarzaniu, przewożeniu, wprowadzaniu do obrotu, udzielaniu, posiadaniu itp., chyba że jest to uzasadnione względami medycznymi i/lub badawczymi. Zakaz ten dotyczy więc przede wszystkim wykorzystania tych środków w celach rekreacyjnych, tj. używania ich dla osiągnięcia wywoływanych przez nie efektów psychoaktywnych.

    Na poziomie międzynarodowym powyższa fundamentalna zasada systemu prohibicji narkotykowej znajduje jednoznaczny wyraz w art. 4 lit. c Konwencji jednolitej o środkach odurzających z roku 1961, podstawowego instrumentu prawnego globalnej polityki narkotykowej powstałego w ramach ONZ i ratyfikowanego przez zdecydowaną większość (186) krajów świata. Przepis ten stwierdza: „strony podejmą takie kroki prawne i administracyjne, które uznają za konieczne, aby uwzględniając postanowienia niniejszej konwencji, ograniczyć zbiór, wyrób, wywóz, przywóz, rozprowadzanie, obrót, użycie i posiadanie środków odurzających wyłącznie do celów leczniczych i naukowych”. Nieco inaczej ujęte, ale w zasadzie identyczne w swej treści postanowienia zawiera art. 5 Konwencji o substancjach psychotropowych z roku 1971.

    O tym, jakie środki odurzające lub substancje psychotropowe są przedmiotem kontroli międzynarodowej, decydują wykazy substancji kontrolowanych, stanowiące załączniki do obu konwencji, których ewentualne uzupełnianie jest zadaniem Komisji Środków Odurzających w ramach Rady Gospodarczej i Społecznej ONZ (ECOSOC). Obecnie w ramach systemu ONZ takiej kontroli poddane są 94 środki odurzające i 105 substancji psychotropowych. Wśród nich znajdują się ziele i żywica konopi oraz tetrahydrokannabinol (THC). Podkreślić należy, że załączniki do konwencji ONZ zawierające wykazy substancji kontrolowanych, określają jedynie minimalny zakres kontroli szkodliwych substancji psychoaktywnych i kraje członkowskie mogą w ramach prawa krajowego przewidywać znacznie szerszy zakres tej kontroli i poddawać jej także substancje nie umieszczone w wykazach ONZ. Większość krajów korzysta z tej możliwości, np. w ustawodawstwie polskim kontroli poddanych jest ponad 400 środków odurzających, substancji psychotropowych i nowych substancji psychoaktywnych umieszczonych w stosownych wykazach, stanowiących załączniki do Rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 17 sierpnia 2018 r. w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych (Dz.U.2018.1591 z późn. zm.).

    Substancje umieszczone w wykazach stanowiących załączniki do konwencji ONZ są ponadto klasyfikowane w ramach czterech grup (wykazy I–IV Konwencji jednolitej oraz wykazy I–IV Konwencji o substancjach psychotropowych), w zależności od ich właściwości, szkodliwości, intensywności form kontroli oraz dopuszczalnych zastosowań medycznych, terapeutycznych, badawczych itp. Zasada jest przy tym następująca: w wykazie I znajdują się zawsze wszystkie środki i substancje kontrolowane, które w ten sposób podlegają tzw. kontroli podstawowej. Środki umieszczone w wykazach II i III podlegają mniej rygorystycznej, złagodzonej kontroli, natomiast środki umieszczone w wykazie IV podlegają kontroli obostrzonej. To ostatnie oznacza m.in., że niedopuszczalne jest ich stosowanie nawet w celach medycznych, terapeutycznych itp. Do grudnia 2020 roku cannabis znajdowały się w wykazach I oraz IV Konwencji jednolitej, a więc – obok m.in. heroiny – były traktowane jako środek niemający jakichkolwiek zastosowań medycznych, terapeutycznych itp. i jako taki podlegały najostrzejszej kontroli międzynarodowej oraz w prawie krajowym stron konwencji. Dopiero decyzja 63/17 Komisji Środków Odurzających Rady Gospodarczej i Społecznej ONZ, podjęta w czasie posiedzenia w dniach 2-4 grudnia 2020 roku, zmieniła status prawny tych substancji: konopie i ich żywica zostały usunięte z wykazu IV Konwencji jednolitej, pozostają natomiast w wykazie I. Decyzja została podjęta stosunkiem głosów 27 do 25, przy 1 głosie wstrzymującym się2. Oznacza to, że aktualnie ziele i żywica konopi, a także THC są substancjami kontrolowanymi, ale takimi, co do których dopuszczalne są zastosowania medyczne i terapeutyczne. Będąca od wielu lat przedmiotem intensywnej dyskusji kwestia ewentualnych leczniczych zastosowań cannabis w konsekwencji przestała być w zasadzie przedmiotem kontrowersji prawnych. Przed decyzją z grudnia 2020 roku kraje świata, które decydowały się na takie czy inne formy dopuszczania medycznego, terapeutycznego wykorzystania ziela i żywicy konopi, mogły w zasadzie być oskarżane o naruszenie swoich zobowiązań międzynarodowych wynikających z faktu ratyfikacji konwencji z 1961 i 1971 roku. Po decyzji Rady Gospodarczej i Społecznej o reklasyfikacji cannabis ten problem przestał istnieć, a kwestia medycznych zastosowań kannabinoidów stała się wyłącznie kwestią istnienia ewentualnych wskazań bądź przeciwwskazań medycznych, a nie zakazów prawnych.

    Rozmiękczanie polityki

    Współcześnie polityka prohibicji zaczyna podlegać coraz to wyraźniejszej ewolucji i różnicowaniu3: od pierwotnej jej formy, którą określić można mianem prohibicji twardej, do jej współczesnych, niekiedy dość odbiegających od pierwotnej „ortodoksji” form, które określić można mianem prohibicji miękkiej. Prohibicja twarda, czy inaczej prohibicja bezwzględna, oznacza bowiem obwarowany sankcjami karnymi prawny zakaz realizacji wszelkich form podaży i popytu (konsumpcji) środków odurzających i substancji psychotropowych, włączając w to nie tylko używanie rekreacyjne, ale także zastosowania medyczne (poza pewnym bardzo wąskim kręgiem środków tradycyjnie wykorzystywanych jako np. środki przeciwbólowe). Niewątpliwie ta forma prohibicji dominowała globalnie do końca ubiegłego wieku i była jednoznacznie reprezentowana w ówczesnej wykładni postanowień konwencji z lat 1961 i 1971 przez organy ONZ. Kraje podejmujące próby odstąpienia od tak pojmowanej prohibicyjnej „ortodoksji” spotykały się często z różnego rodzaju „wytykami” ze strony Międzynarodowego Organu Kontroli Środków Odurzających (International Narcotic Control Board). Już w latach 80. i 90. ubiegłego stulecia jednak coraz to wyraźniej zaznaczały swój wpływ argumenty na rzecz polityki prohibicji miękkiej, które szczególnie jednoznacznie dochodziły do głosu w odniesieniu do cannabis. Polityka prohibicji miękkiej nie przekreśla samej istoty systemu prohibicyjnego. Uwzględniając jednak rozmaite doświadczenia, w tym niepowodzenia i negatywne konsekwencje uboczne polityki twardej prohibicji, próbuje znaleźć elastyczniejsze podejście do realizacji podejścia prohibicyjnego. Polega to najczęściej na odstępowaniu w określonych przypadkach od bezwzględnego egzekwowania polityki prohibicji, w tym przede wszystkim sankcji karnych w stosunku do użytkowników narkotyków i osób uzależnionych, podczas gdy zakazy te i sankcje pozostają w mocy w stosunku do osób zajmujących się stwarzaniem nielegalnej podaży narkotyków. Taka miękka prohibicja realizowana jest dzisiaj przy wykorzystaniu czterech podstawowych instrumentów, które znajdują zastosowanie przede wszystkim w polityce realizowanej wobec cannabis.

    Depenalizacja: faktyczne wycofanie prawa karnego i sankcji karnych wobec użytkowników narkotyków (popytu), poprzez możliwość niestosowania tych sankcji w pewnych sytuacjach w praktyce (co nie dotyczy jednak podaży).

    Dekryminalizacja: formalne wycofanie prawa karnego i sankcji karnych wobec użytkowników narkotyków (popytu), skutkujące całkowitym zaniechaniem stosowania sankcji karnych wobec wszystkich użytkowników (ale nie wobec podaży, tj. bez legalizacji).

    Legalizacja dla celów medycznych („medykalizacja” problemu): szersze dopuszczenie zastosowań medycznych, terapeutycznych ziela i żywicy konopi.

    Legalizacja dla celów rekreacyjnych („normalizacja” problemu): wycofanie prawa karnego tak wobec popytu, jak i wobec podaży i stworzenie regulowanego rynku, przede wszystkim w odniesieniu do cannabis).

    Depenalizacja jest stosukowo najskromniejszą formą odejścia od twardej prohibicji. W jej ramach czynności związane z używaniem narkotyków (np. samo używanie, ale także posiadanie, nabywanie, uprawa na własny użytek) formalnie pozostają przestępstwami, ale w praktyce albo nie są ścigane, albo wobec sprawców nie stosuje się sankcji karnych, lecz różnego rodzaju alternatywne środki o charakterze leczniczym lub profilaktycznym. W takim rozwiązaniu formalnie obowiązują nadal zakazy prohibicyjne, w tym także te dotyczące używania rekreacyjnego, ale czyny związane z samym tylko używaniem nie muszą pociągać za sobą sankcji karnych. Można w ogóle nie wszczynać postępowania, umarzać je, zawieszać itp., a o dopuszczalności takich decyzji decyduje z reguły ilość środka, a także okoliczności czynu. Depenalizacja jest dzisiaj często stosowanym środkiem wykorzystywanym w wielu krajach europejskich, takich jak np. Holandia, Austria, Niemcy, a także Polska. W tym ostatnim wypadku chodzi o obowiązujący od roku 2011 art. 62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, dający prokuratorowi w pewnych sytuacjach możliwość umorzenia postępowania w sprawach o posiadanie narkotyków, w tym przede wszystkim cannabis.

    Zbliżonym w swych efektach rozwiązaniem, aczkolwiek dalej idącym, jest dekryminalizacja. W jej ramach pewne czynności związane z używaniem narkotyków (np. samo używanie, ale także posiadanie, nabywanie, uprawa na własny użytek) w ogóle nie stanowią przestępstw. Nie oznacza to legalności takich czynności: pozostają one zabronione przez prawo administracyjne, posiadane nielegalnie środki mogą być konfiskowane, a sprawcy mogą podlegać sankcjom administracyjnym, w tym o charakterze finansowym. Tak, jak w poprzednim przypadku, o tym, czy czyn związany jest z konsumpcją, decyduje z reguły ilość środka i okoliczności czynu. Dekryminalizacja tym różni się od depenalizacji, że niepociąganie użytkowników narkotyków do odpowiedzialności karnej nie wynika z decyzji organu stosującego prawo o niezastosowaniu sankcji karnych w poszczególnych, konkretnych przypadkach. Wynika to w sposób generalny i bezpośrednio z przepisów prawa, a konkretnie z zawężonego zakresu kryminalizacji czynności, których przedmiotem są narkotyki.

    Kolejną formą „rozmiękczania” prohibicji jest legalizacja o charakterze medycznym. Aczkolwiek teoretycznie może obejmować wiele środków, w praktyce dotyczy ona dzisiaj przede wszystkim cannabis. Może przyjmować różne formy. Przede wszystkim może chodzić o udostępnianie produktów farmaceutycznych zawierających kannabinoidy. Może jednak polegać także na dopuszczeniu upraw własnych (z reguły ograniczonej liczby krzaków) celem wykorzystania na własne potrzeby medyczne uzyskanego w ten sposób ziela czy żywicy konopi. Wreszcie może chodzić o dopuszczalność określonych form obrotu „medyczną marihuaną”. W tym ostatnim wypadku chodzi o legalizację istnienia podmiotów zajmujących się uprawą konopi oraz przetwarzaniem i udostępnianiem ich ziela osobom mającym rekomendację medyczną. Dostępność produktów medycznych zawierających kannabinoidy (kannabinole, kannabidole i inne) jest dzisiaj dość powszechna w Europie i Ameryce Północnej. Natomiast „medykalizacja” dostępu do ziela czy żywicy konopi jest już czymś rzadszym. Pionierem w tym zakresie był amerykański stan Kalifornia, gdzie w roku 1996, na skutek referendum, wprowadzono model bardzo szerokiego dostępu do „medycznej marihuany”. Model kalifornijski stał się wzorem dla wielu innych stanów USA. Dzisiaj mniej lub bardziej restrykcyjne rozwiązania w tym zakresie obowiązują w większości spośród nich. Również w Europie coraz częściej pojawiają się takie rozwiązania. Przykładem mogą być Czechy (od 2012), Niemcy (od 2017), a także Polska (nowelizacja ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dokonana w roku 2017). Za każdym razem chodzi tutaj przede wszystkim o możliwość nabywania ziela konopi na podstawie recepty lekarskiej. Rzadziej o dopuszczalność domowej uprawy na własny użytek medyczny.

    Najdalej idącym rozwiązaniem w ramach prohibicji miękkiej jest legalizacja rekreacyjnego używania cannabis (która zresztą rozwiązuje także kwestię ewentualnego używania medycznego), która stanowi najradykalniejsze rozwiązanie uchylające w pewnym ograniczonym zakresie, w stosunku do jednego środka, istotę systemu prohibicyjnego. Legalizacja, to jest „normalizacja”, a nie jedynie „medykalizacja” problemu narkotyków, jest dzisiaj rozwiązaniem dotyczącym w zasadzie tylko cannabis. Równocześnie warto zaznaczyć, że o ile od wspomnianej decyzji Rady Gospodarczej i Społecznej ONZ z roku 2020 „medykalizacja” nie budzi już raczej żadnych zastrzeżeń natury prawnej, legalizacja w celach rekreacyjnych, „normalizacja” problemu, jest w zasadzie – chociażby w świetle wspomnianego art. 4 lit. c Konwencji jednolitej o środkach odurzających – wciąż rozwiązaniem wątpliwym. Nie zmienia to faktu, że różne kraje decydują się na takie rozwiązanie, a reakcja organów ONZ nie jest w ostatnich latach gwałtowna (tak jak by to było zapewne jeszcze 20-30 lat temu).

    Legalizacja rekreacyjna

    Pionierem legalizacji rekreacyjnej były Stany Zjednoczone, aczkolwiek nie jako federacja, lecz na poziomie poszczególnych stanów. Jest to o tyle paradoksalne, że wcześniej, przez lata, USA były głównym filarem światowej „wojny z narkotykami”. Pionierami takich rozwiązań były stany Kolorado i Waszyngton, gdzie stosowne reformy wprowadzono w roku 2012, znowu na skutek przeprowadzenia referendów4. Obecnie różne formy legalizacji rekreacyjnej obowiązują w 20 stanach USA. Sprowadzają się one do stworzenia szczegółowo uregulowanego, legalnego rynku cannabis, sprowadzającego się do dość restrykcyjnie kontrolowanego systemu reglamentacji dostępu do rekreacyjnej marihuany. Określa on warunki dopuszczalności uprawy, przetwarzania i sprzedaży cannabis przez prywatne podmioty komercyjne, przy uwzględnieniu zasady rozdzielenia poszczególnych ogniw łańcucha dystrybucji (w celu zapobiegania wykształceniu się monopoli). Podmioty te czy osoby fizyczne muszą uzyskać stosowne licencje, objęte wysokimi opłatami za ich otrzymanie i odnowienie, a także poddać się procedurze sprawdzenia swojej przeszłości, celem zapobieżenia legalizowaniu się w ten sposób przez członków grup przestępczych. Działalność tych podmiotów obłożona jest wysokim podatkiem akcyzowym, podatkiem od sprzedaży i opłatami lokalnymi. Istnieją oczywiście także – tak samo jak w przypadku alkoholu – wiekowe ograniczenia możliwości nabywania produktów cannabis, a konsumpcja może odbywać się tylko w warunkach prywatnych (zakaz konsumpcji w miejscach publicznych). Określony jest także dopuszczalny próg stężenia THC we krwi w ruchu drogowym oraz sankcje za naruszenie wszelkich regulacji. Model amerykański opiera się na komercjalizacji legalnego obrotu cannabis, co jest przedmiotem częstej krytyki. Inaczej jest w Urugwaju, gdzie podobny co do zasady model, oparty jest na systemie monopolu państwowego.

    Komercyjny charakter ma także legalizacja marihuany w Kanadzie, gdzie od 2018 roku obowiązuje federalna ustawa o ramowym charakterze, przewidująca rekreacyjną legalizację marihuany, której wykonanie w szczegółach zostało pozostawione poszczególnym prowincjom i terytoriom. Ostatnio została opublikowana wstępna ocena konsekwencji tego zabiegu legalizacyjnego, wskazująca i na jego pozytywy, i negatywy5.

    Co ciekawe, większość krajów europejskich, często uciekając się do depenalizacji, dekryminalizacji czy legalizacji medycznej cannabis, jest znacznie ostrożniejsza, jeśli chodzi o ewentualną legalizację rekreacyjną. Jedynym właściwie przykładem może być tutaj Holandia, aczkolwiek obowiązujący tam model coffie shops nie jest w ogóle formalną legalizacją (nawet jeśli jego efekty praktyczne są w zasadzie tożsame z legalizacją). Jest to bowiem system wykorzystujący specyficzne instytucje holenderskiego systemu prawnego, poprzez które coffie shops są jedynie tolerowane i nie działają w oparciu o jednoznaczne uregulowania prawne. Dlatego określa się go mianem quasi-legalizacji. W Hiszpanii z kolei, szczególnie w Katalonii, mają miejsce od lat próby legalizacji oddolnej w formie tzw. spółdzielni konopnych (cannabis social clubs), których członkowie wspólnie uprawiają cannabis na własne potrzeby. Status prawny tych „spółdzielni” jest jednak przedmiotem licznych kontrowersji. Na znacznie mniejszą skalę „spółdzielnie” próbowano tworzyć także w Belgii. Wreszcie rządząca obecnie w Niemczech koalicja SPD/Zieloni/FDP przewidziała legalizację cannabis w zawartej umowie koalicyjnej, aczkolwiek zamiar ten nie został do dzisiaj sfinalizowany (ale prace trwają).

    Sytuacja w Polsce

    W Polsce używanie cannabis w celach rekreacyjnych, tj. innych niż relatywnie wąsko określone zastosowania medyczne, jest nielegalne i pociąga za sobą odpowiedzialność karną albo za posiadanie na własny użytek (art. 62 ust. 1 u.p.n. – pozbawienie wolności do lat 3, lub art. 62 ust. 3 u.p.n. – grzywna, ograniczenie wolności lub pozbawienie wolności do roku w tzw. przypadku mniejszej wagi), albo uprawę na własny użytek (art. 63 ust. 1 u.p.n. – pozbawienie wolności do lat 3). Brak jest natomiast odpowiedzialności karnej za samo używanie, a także za nabywanie środków odurzających lub substancji psychotropowych. Zakres odpowiedzialności karnej za posiadanie środka na przestrzeni lat 1997–2011 ulegał istotnym zmianom. Poczynając od roku 2011, ma miejsce depenalizacja w oparciu o wspomniany przepis art. 62a u.p.n., który przewiduje możliwość umorzenia przez prokuratora postępowania, jeżeli posiadanie dotyczy nieznacznej ilości środka przeznaczonego na własny użytek, a orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości. W praktyce decyzje o umorzeniu postępowania zapadają w ok. 1/3 spraw o posiadanie wbrew przepisom ustawy środków odurzających lub substancji psychotropowych, przy czym przytłaczająca większość takich spraw w Polsce dotyczy właśnie marihuany, ewentualnie także amfetaminy.

    Od kilku lat mamy natomiast w Polsce do czynienia z rozszerzaniem możliwości medycznego wykorzystania kannabinoidów. Decydujący krok w tym kierunku poczyniony został w styczniu 2022 roku. Do tej daty ziele i żywica konopi były bowiem środkami odurzającymi zaliczanymi do grupy IV-N, tj. środków, które mogły mieć wyłącznie zastosowania badawcze oraz w lecznictwie zwierząt. Od zmiany wspomnianego rozporządzenia ministra zdrowia z roku 2018 w sprawie wykazu substancji psychotropowych, środków odurzających oraz nowych substancji psychoaktywnych dokonanej w styczniu 2022 roku ziele i żywica konopi zostały usunięte z wykazu IV-N środków odurzających i pozostają tylko w wykazie I-N. Stały się więc środkami odurzającymi mającymi ewentualne zastosowania medyczne. Sam THC jest natomiast sklasyfikowany jako substancja psychotropowa i zaliczony do grupy II-P substancji psychotropowych, tj. mogących mieć zastosowania medyczne. Szereg innych kannabinoidów, głównie syntetycznych, zaliczonych jest do grupy I-P, a więc środków mogących mieć wyłącznie zastosowania badawcze.

    Trzeba jednak podkreślić, że pierwsze decyzje dotyczące dostępności ziela i żywicy konopi w celach terapeutycznych zapadły pięć lat wcześniej. Otóż Ustawą z dnia 7 lipca 2017 r. o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych (Dz.U.2017.1458) dopuszczono do obrotu leki recepturowe, tj. przygotowywane w aptece, a uzyskane z zastosowaniem ziela konopi innych niż włókniste, tj. zawierających powyżej 0,2% THC (art.33a u.p.n.). W tym celu ziele konopi innych niż włókniste oraz wyciągi, nalewki farmaceutyczne, a także wszystkie inne wyciągi z konopi innych niż włókniste oraz żywica konopi innych niż włókniste mogą stanowić surowiec farmaceutyczny przeznaczony do sporządzania leków recepturowych w rozumieniu art. 2 pkt 40 prawa farmaceutycznego (ustawy z dnia 6 września 2001 r., Dz.U.2001.126). Takie leki recepturowe traktowane są jako produkty lecznicze zawierające środki odurzające lub substancje psychotropowe, wydawane są z przepisu lekarza i mają kategorię dostępności Rpw. Nowela z roku 2017 nie uregulowała natomiast – inaczej niż analogiczne rozwiązanie niemieckie – dostępu do surowca krajowego, tj. dopuszczalności upraw w Polsce na cele farmaceutyczne konopi innych niż włókniste. W związku z tym w grę wchodził wyłącznie surowiec importowany po uzyskaniu stosownego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu wydanego przez Prezesa Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych.

    Sytuacja w tym zakresie uległa zmianie po kolejnej nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii dokonanej ustawą z dnia 24 marca 2022 r. (Dz.U.2022.763). Do czasu tej nowelizacji uprawa konopi innych niż włókniste (tj. o zawartości THC powyżej 0,2%)s była w Polsce całkowicie zabroniona. Po nowelizacji z roku 2022 zakaz uprawy konopi innych niż włókniste nie dotyczy wyjątku określonego w art. 49a u.p.n., który to przepis stwierdza dopuszczalność uprawy konopi innych niż włókniste i zbiór ziela lub żywicy konopi innych niż włókniste w celu wytwarzania surowca farmaceutycznego, o którym mowa w art. 33a ust. 1 u.p.n. Taka uprawa i zbiór mogą być prowadzone przez instytut badawczy w rozumieniu ustawy z dnia 30 kwietnia 2010 r. o instytutach badawczych (Dz.U.2010.618), po uzyskaniu zezwolenia Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Pozostałe ustępy art. 49a u.p.n. regulują w sposób szczegółowy wymogi formalne wniosku o uzyskanie zezwolenia, o którym mowa w ust. 1 tego przepisu, procedurę jego składania i rozpatrywania, a także cały szereg szczególnych wymogów dotyczących zabezpieczenia upraw, jakie musi spełnić instytut badawczy prowadzący uprawy konopi innych niż włókniste przeznaczonych do wykorzystania jako surowiec farmaceutyczny. W tym ostatnim zakresie, poza rozlicznymi ograniczeniami dostępu do upraw i systemem monitoringu wizyjnego, wymagane jest dodatkowo zainstalowanie technologii zdalnego nadzoru roślin (Radio-frequency identification czy też RFID), która wykorzystuje fale radiowe do odczytu i przesyłania danych zawartych na etykiecie naniesionej na każdą z uprawianych roślin, umożliwiając identyfikację każdej z roślin znajdujących się w polu odczytu (definicja z nowego przepisu art. 4 pkt 23a u.p.n.). W trakcie debaty parlamentarnej zwracano uwagę na to, że instytut, który miałby spełnić wymogi zabezpieczenia upraw, musiałby ponieść olbrzymie nakłady na związane z tym inwestycje, co może spowodować, że surowiec krajowy wcale nie będzie tańszy od importowanego. Kwestia funkcjonowania powyższych regulacji w praktyce terapeutycznej to zupełnie osobne zagadnienie6.

  • Rzecznik Praw Pacjenta Psychiatrycznego

    Powołanie do życia instytucji Rzecznika Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego może pozytywnie wpłynąć na sytuację osób w trakcie hospitalizacji psychiatrycznej. W szczególności ważne jest zapewnienie dostępu pacjentom oraz ich bliskim do Rzecznika, aby ochrona przysługujących im praw miała realny wymiar.

    Uwagi ogólne

    Zdrowie psychiczne jest fundamentalnym dobrem osobistym człowieka. Na wstępie warto zatem wyjaśnić, czym ono jest, ponieważ brak jest definicji legalnej tego pojęcia. W 2005 roku przyjęto Deklaracją Helsińską, która wyraża pogląd, że nie ma zdrowia bez zdrowia psychicznego, ponieważ ma ono zasadnicze znaczenie dla poszczególnych osób, społeczeństwa, ekonomii i powinno być przez to postrzegane jako integralna i istotna część pozostałych obszarów polityki publicznej1. Według Światowej Organizacji Zdrowia (dalej: WHO) zdrowie psychiczne to dobrostan fizyczny, psychiczny i społeczny człowieka, a także zdolność do rozwoju i samorealizacji. Bez wątpienia pojęcia użyte w tej definicji mają szerokie znaczenia. Ich rozumienie jest subiektywne, uwarunkowane kulturowo i środowiskowo. Zdrowie psychiczne jest zatem charakteryzowane przez prawidłowe funkcjonowanie czynności psychicznych, powodujące satysfakcjonujące relacje interpersonalne i umiejętne radzenie sobie z przeciwnościami2. Termin ten odnoszony jest również do dobrego samopoczucia psychicznego i emocjonalnego3. Zgadzam się z szerokim ujmowaniem pojęcia zdrowia psychicznego i nieograniczaniem się jedynie do stwierdzonych jednostek chorobowych w tym zakresie.

    Bez wątpienia pandemia COVID-19 wpłynęła na prowadzone dyskusje w obszarze zdrowia psychicznego, czego przykładem może być raport, który został opublikowany 13 maja 2020 roku przez Organizację Narodów Zjednoczonych (dalej: ONZ). Raport ten dotyczył związku COVID-19 ze zdrowiem psychicznym4. Eksperci ONZ wyjaśniają, że w czasie pandemii COVID-19 wiele osób doświadczało uczucia niepokoju, który był spowodowany izolacją społeczną, obawą przed zakażeniem, a także utratą członków rodziny. Obecnie na nasze zdrowie psychiczne wpływają także inne okoliczności, wśród których warto wskazać na wojnę w Ukrainie, konflikt izraelsko-palestyński czy niepewną sytuację gospodarczą w Polsce i na świecie. Z tych wszystkich względów problematyka jakości ochrony zdrowia psychicznego pozostaje nadal niezwykle istotnym zagadnieniem, nie tylko o znaczeniu teoretycznym, ale również praktycznym. Może pojawić się wątpliwość, jak należy definiować tę jakość. W mojej ocenie jest to iloczyn wielu aspektów, w szczególności kwestii dostępności psychiatrów (oraz psychologów), ich poziomu wykwalifikowania oraz przepisów prawa. Jednym z kluczowych aktów prawnych dotyczących zdrowia psychicznego jest Ustawa z dnia 19 sierpnia 1994 r. ochronie zdrowia psychicznego5. Zgodnie z jej treścią zdrowie psychiczne jest fundamentalnym dobrem osobistym człowieka, a ochrona praw osób z zaburzeniami psychicznymi należy do obowiązków państwa. Wspomniane obowiązki państwa obejmują realizację zadań, do których należy w szczególności: promocja zdrowia psychicznego i zapobiegania zaburzeniom psychicznym; zapewnienie osobom z zaburzeniami psychicznymi wielostronnej i powszechnie dostępnej opieki zdrowotnej oraz innych form opieki i pomocy niezbędnych do życia w środowisku rodzinnym i społecznym oraz kształtowanie wobec osób z zaburzeniami psychicznymi właściwych postaw społecznych, a zwłaszcza zrozumienia, tolerancji, życzliwości, a także przeciwdziałanie ich dyskryminacji. Warto w tym kontekście podkreślić, że w ramach rozwiązań systemowych w 2005 roku6 wprowadzono do polskiego porządku prawnego instytucję Rzeczników Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego (dalej: Rzecznik lub Rzecznik Praw Pacjenta Psychiatrycznego), którzy od dnia wejścia w życie Ustawy z dnia 6 listopada 2008 r. o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta7 stali się pracownikami Biura Rzecznika Praw Pacjenta. Instytucja rzeczników psychiatrycznych zaczęła funkcjonować w praktyce pod koniec stycznia 2006 roku − wówczas zatrudniono pierwsze 10 osób wykonujących omawianą funkcję8.

    Głównym celem Rzecznika Praw Pacjenta Psychiatrycznego jest ochrona praw osób korzystających ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez szpital psychiatryczny, bez względu naprzyczynę hospitalizacji.Tym samym oznacza to, że każda osoba będąca w szpitalu psychiatrycznym, np. osoba, która w wyniku używania środków odurzających, substancji psychotropowych, środków zastępczych lub nowych substancji psychoaktywnych albo używania ich w celach medycznych, znajduje się w stanie uzależnienia od tych środków lub substancji (i jednocześnie została zakwalifikowana do hospitalizacji w szpitalu psychiatrycznym), może bezpłatnie skorzystać ze wsparcia Rzecznik Praw Pacjenta Psychiatrycznego.

    Instytucja Rzecznika Praw Pacjenta Psychiatrycznego

    Jak już wspomniano, głównym celem Rzecznika Praw Pacjenta Psychiatrycznego jest ochrona praw osób korzystających ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez szpital psychiatryczny. Rzecznik wykonuje czynności w oddziałach psychiatrycznych w szpitalach ogólnych, klinikach psychiatrycznych, sanatoriach dla osób z zaburzeniami psychicznymi i innych zakładach leczniczych sprawujących całodobową opiekę psychiatryczną lub odwykową.

    Rzecznikiem Praw Pacjenta Psychiatrycznego może być osoba, która spełnia określone prawem wymogi, wśród których wskazano wykształcenie wyższe. Pojawiły się głosy w doktrynie, które wskazywały, że powinno być to wykształcenie prawnicze albo medyczne9. Wykształcenie nie powinno determinować wyboru danej osoby na stanowisko Rzecznika Praw Pacjenta Psychiatrycznego. Jak słusznie zauważył B. Kmieciak, posiadanie formalnego wykształcenia prawniczego nie gwarantuje, iż dana osoba będzie potrafiła przekazać pacjentowi informacje w dogodny dla niego sposób, ergo w sposób zrozumiały dla pacjenta znajdującego się np. w stanie depresji lub też będącego osobą upośledzoną w stopniu umiarkowanym10. „Pomoc w zakresie poszanowania praw i wolności pacjenta chorego psychicznie lub doświadczającego innych zaburzeń psychicznych wymaga nie tylko znajomości przepisów prawa, ale również zdolności terapeutycznych, takich jak: cierpliwość, empatia, umiejętność aktywnego słuchania itd. Nie można skutecznie bronić praw osób chorych psychicznie bez posiadania ugruntowanej wiedzy z zakresu: psychiatrii, psychopatologii, psychologii klinicznej, czy też pedagogiki specjalnej. Z całą pewnością owa ochrona możliwa jest wówczas, gdy dany specjalista potrafi dostrzec niepokojącą sytuację, która świadczyć może o naruszeniu uprawnień danej osoby. Analizując działania Rzeczników nie da się stwierdzić, który czynnik ma w tym miejscu istotniejsze znaczenie. Wydaje się, iż owe elementy się wzajemnie przenikają. Rzecznik obdarzony kompetencjami terapeutycznymi niewiele zdziała, jeśli nie będzie posiadał dokładnej wiedzy dotyczącej systemu ochrony zdrowia. Z drugiej jednak strony kompetentny prawnik działający bez przygotowania klinicznego może doprowadzić do zaburzenia wewnątrzoddziałowego ładu społecznego na terenie szpitala, który stanowi istotny czynnik powrotu pacjenta do zdrowia”11. Ponadto kluczowe jest doświadczenie w pracy z osobami z zaburzeniami psychicznymi, które zostało wskazane przez ustawodawcę wśród wymogów formalnych. Osoba, która chciałaby pełnić funkcję Rzecznika Prawa Pacjenta Psychiatrycznego powinna także posiadać wiedzę na temat praw i wolności człowieka, w szczególności osoby z zaburzeniami psychicznymi, a także możliwości skutecznej ochrony tych praw. Wśród wymagań w art. 10c ustawy o ochronie zdrowia psychicznego wskazano obywatelstwo polskie, nieposzlakowaną opinię, korzystanie z pełni praw publicznych oraz niekaralność12. Jak już wspomniano Rzecznicy Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego są pracownikami Biura Rzecznika Praw Pacjenta.

    Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego gwarantuje osobom korzystającym ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez szpital psychiatryczny prawo do pomocy w ochronie swoich praw. Prawo takie przysługuje również przedstawicielowi ustawowemu, opiekunowi prawnemu lub faktycznemu osoby przebywającej w szpitalu.

    Ustawodawca w art. 10b ustawy o ochronie zdrowia psychicznego wymienia w sposób niewyczerpujący zadania Rzecznika Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego. Do tych zadań w pierwszej kolejności należy pomoc w dochodzeniu praw w sprawach związanych z przyjęciem, leczeniem, warunkami pobytu i wypisaniem ze szpitala psychiatrycznego. Jest to niezwykle istotny obszar działalności Rzecznika, ponieważ trudności ze zdrowiem psychicznym mogą powodować u pacjenta także trudności z prawidłowym postrzeganiem otaczającej rzeczywistości, np. pacjent w trakcie psychozy uważa, że nie potrzebuje pomocy, ponieważ jest zdrowy. Kolejna kompetencja Rzecznika to wyjaśnianie lub pomoc w wyjaśnianiu ustnych i pisemnych skarg tych osób. Z ustawy wprost wynika, że Rzecznik powinien współpracować z rodziną, przedstawicielem ustawowym, opiekunem prawnym lub faktycznym pacjenta.

    Jak czytamy w przepisach prawa, w zakresie swoich zadań Rzecznik Praw Pacjenta Psychiatrycznego powinien współpracować z innymi podmiotami, m.in. z Rzecznikiem Praw Obywatelskich, Rzecznikiem Praw Dziecka oraz konsultantem krajowym i konsultantami wojewódzkimi w dziedzinie psychiatrii.

    Bardziej szczegółowy opis zadań Rzeczników Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego znajduje się w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 13 stycznia 2006 r. w sprawie szczegółowego trybu i sposobu działania Rzecznika Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego (dalej: rozporządzenie)13. Zgodnie z treścią § 1 ww. rozporządzenia Rzecznik Praw Pacjenta Psychiatrycznego realizuje swoje zadania w szczególności przez:

    1. przyjmowanie ustnych i pisemnych skarg pacjenta przebywającego w szpitalu psychiatrycznym, skarg rodziny pacjenta, jego przedstawiciela ustawowego lub osoby sprawującej faktyczną opiekę nad pacjentem oraz ocenę zasadności skargi;
    2. zapewnienie pacjentowi dostępu do informacji prawnej;
    3. pomoc w sporządzeniu i złożeniu skargi do kierownika szpitala psychiatrycznego lub innych instytucji;
    4. udzielanie pomocy pacjentowi wypisanemu ze szpitala psychiatrycznego, jeśli skarga została złożona w trakcie pobytu pacjenta w szpitalu psychiatrycznym, a procedura rozpatrywania skargi nie została zakończona.

    Warto zwrócić uwagę, że Rzecznik Praw Pacjenta Psychiatrycznego nie ma uprawnień do udzielenia pomocy pacjentowi już wypisanemu, jeżeli skarga nie została zgłoszona w czasie hospitalizacji.

    Analizując instytucję Rzecznika Praw Pacjenta Psychiatrycznego, warto wskazać na jego uprawnienia do prowadzenia także działalności informacyjno-edukacyjnej poprzez organizowanie we współpracy z samorządem pacjentów spotkań mających na celu informację o prawach przysługujących pacjentowi oraz wyjaśnianie pacjentowi, jego rodzinie, przedstawicielowi ustawowemu lub opiekunowi prawnemu bądź faktycznemu wątpliwości, w szczególności związanych ze skierowaniem i przyjęciem do szpitala psychiatrycznego, stosowaniem środków przymusu oraz postępowaniem leczniczym. W mojej ocenie świadomość prawna może posłużyć każdemu, co oznacza, że zarówno pacjent, jak i osoby mu bliskie, np. rodzina, przyjaciele, znajomi, współpracownicy, będą znali narzędzia prawne, z których mogą skorzystać. Oczywiście każdorazowo skorzystanie z tej wiedzy będzie kwestią autonomicznej decyzji danej osoby lub grupy osób.

    Rzecznik Praw Pacjenta Psychiatrycznego w celu realizacji swoich zadań ma prawo wstępu do pomieszczeń szpitala psychiatrycznego związanych z udzielaniem świadczeń zdrowotnych. Podzielam stanowisko, że nie powinno ulegać jakiejkolwiek wątpliwości, iż obecność Rzecznika w trakcie badania bez zgody pacjenta w sposób rażący narusza jego prawo do intymności, a także prawo do zachowania w tajemnicy informacji o stanie swego zdrowia. Tym samym obecność Rzecznika w takich sytuacjach jest absolutnie niedopuszczalna i bezprawna − postępowanie Rzecznika nie może naruszać praw pacjenta, bo byłoby absurdem przyjęcie możliwości naruszania praw pacjenta w celu ich ochrony14. Rzecznik Praw Pacjenta Szpitala Psychiatrycznego został ponadto wyposażony w kompetencje do występowania z wnioskiem do personelu podmiotu leczniczego w rozumieniu przepisów o działalności leczniczej, w szczególności do lekarza prowadzącego, ordynatora oddziału psychiatrycznego (lekarza kierującego oddziałem) lub kierownika podmiotu leczniczego, oraz do podmiotu tworzącego w rozumieniu tej ustawy, o podjęcie działań zmierzających do usunięcia przyczyny skargi lub zaistniałych naruszeń. Bez wątpienia w celu efektywnego wykonywania swoich zadań Rzecznik Praw Pacjenta Psychiatrycznego powinien mieć jak najwięcej informacji w sprawie, w której podejmuje działania. Z tego względu ma prawo dostępu do dokumentacji medycznej osoby korzystającej ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez szpital psychiatryczny. Nieodłącznym elementem leczenia jest przecież prowadzona dokumentacja medyczna, która odzwierciedla proces udzielania świadczeń zdrowotnych. Prawo pacjenta oraz osób upoważnionych do dokumentacji medycznej jest jednym z najważniejszych praw, ponieważ obok swojej funkcji potwierdzającej (przykładowo: diagnozę), dokumentacja medyczna jest wręcz (zwłaszcza po upływie dłuższego czasu od udzielenia świadczeń zdrowotnych) podstawowym źródłem informacji o stanie zdrowia pacjenta, zaleceniach, przebiegu choroby i stosowanych metodach leczenia15.

    Dane statystyczne

    W 2021 roku Departament Zdrowia Psychicznego prowadził 8949 spraw, z czego rozpatrzył 8706 spraw. Pozostałe na zakończenie okresu sprawozdawczego były w toku realizacji. Ogólna liczba spraw podjętych w 2021 roku przez cały Departament, w porównaniu do lat poprzednich, jest nieco mniejsza. Różnica wynika z faktu, że Rzecznicy pracowali w okresie sprawozdawczym również w trybie pracy zdalnej w związku z sytuacją epidemiologiczną spowodowaną COVID-19 oraz wykonywali inne zadania, m.in. wspomagali działalność Departamentu Postępowań Wyjaśniających. W 2021 roku Departament Zdrowia Psychicznego przyjął łącznie 5115 wniosków, w tym Rzecznicy Praw Pacjenta Psychiatrycznego 4953 wnioski. Z tego 3992 wnioski (86%) zostały zgłoszone ustnie, bezpośrednio do Rzeczników, natomiast 661 wniosków (14%) wpłynęło pisemnie. W 1704 wnioskach (37%) Rzecznicy udzielili wyjaśnień dotyczących swoich kompetencji i zakresu działania. Zdecydowana większość z nich dotyczyła kwestii związanych z prawami pacjenta szpitala psychiatrycznego uregulowanymi w ustawie o prawach pacjenta i ustawie o ochronie zdrowia psychicznego. Wnioski dotyczące praw pacjenta wynikających z ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta dotyczyły głównie: prawa do świadczeń zdrowotnych (352 wnioski), prawa do informacji o swoim stanie zdrowia (78 wniosków), prawa do wyrażenia zgody na udzielanie świadczeń zdrowotnych (67 wniosków), prawa do poszanowania intymności i godności (39 wniosków). Wśród wniosków dotyczących spraw uregulowanych w ustawie o ochronie zdrowia psychicznego najwięcej z nich dotyczyło: wypisania ze szpitala osoby przebywającej w nim za zgodą (779 wniosków), wypisania ze szpitala psychiatrycznego osoby przebywającej w nim bez zgody (609 wniosków), przyjęcia i leczenia w szpitalu psychiatrycznym bez zgody (448 wniosków), postępowania przed sadem opiekuńczym (171 wniosków)16.

    W sprawozdaniu Rzecznika Praw Pacjenta za rok 202017 Departament Zdrowia Psychicznego łącznie prowadził 10 361 spraw, z czego rozpatrzył 10 188 spraw. W 2020 roku do Rzeczników Praw Pacjenta Psychiatrycznego wpłynęło łącznie 4070 zgłoszeń. Były to zapytania dotyczące obowiązujących przepisów prawa, prośby o udzielenie wyjaśnień czy pomocy w związku z pobytem w szpitalu, lub w innych, istotnych dla danej osoby kwestiach. Były one kierowane przez pacjentów, ich rodziny, osoby bliskie, personel, a także inne podmioty czy osoby związane z pacjentem czy daną placówką. Działania Rzeczników w tych obszarach koncentrowały się głównie na działalności informacyjnej i wspierającej. Poza informacjami prawnymi, Rzecznicy udzielali pomocy w wyjaśnieniu zasygnalizowanych problemów, w sporządzeniu pism do dyrektorów szpitali czy innych podmiotów, wskazywali instytucje właściwe do rozpatrywania danego rodzaju spraw. Wiele spraw prowadzonych przez Rzecznika dotyczyło warunków pobytu, zapewnienia bezpieczeństwa i odpowiedniej opieki pacjentom w tym szczególnym czasie epidemicznym czy też dostępem do informacji o swoim stanie zdrowia i prawach pacjenta. Niekiedy stwierdzano naruszenia w zakresie stosowania przymusu bezpośredniego wobec pacjentów lub w zakresie przyjęć do szpitala psychiatrycznego bez zgody. Oprócz 4070 zgłoszeń, o których była mowa powyżej, Rzecznicy Praw Pacjenta Psychiatrycznego, realizując jedno z swoich ustawowych zadań, jakim jest dokonywanie z własnej inicjatywy oceny przestrzegania praw pacjentów, w 2020 roku podjęli ogółem 5704 sprawy, które w szczególności kierowane były do pacjentów:

    1. wobec których zastosowano przymus bezpośredni, czyli 268 działań, co oznacza, że tematyka przymusu bezpośredniego stanowiła prawie 5% spraw; w 19 przypadkach, czyli w 7% stwierdzono naruszenia;
    2. przyjętych do szpitala psychiatrycznego bez zgody, czyli 202 działań, co oznacza, że przyjęcia bez zgody stanowiły około 3,5% spraw; w 12 przypadkach stwierdzono naruszenia (6%);
    3. przebywających w szpitalu na mocy orzeczenia sądowego o zastosowaniu środka zabezpieczającego, czyli 233 działań, co oznacza, że sprawy te stanowiły 4% ogółu; w 14 przypadkach (6%) spraw stwierdzono naruszenia;
    4. niezdolnych do wyrażania zgody lub stosunku do przyjęcia albo leczenia, czyli 64 działania – to daje 1% spraw. Należy zauważyć, że w tej kategorii spraw nie stwierdzono żadnego naruszenia.

    Ponadto prawie 5000 działań dotyczyło ogółu pacjentów i wiązało się m.in. z warunkami pobytu, zapewnieniem bezpieczeństwa i odpowiedniej opieki pacjentom w tym szczególnym czasie epidemicznym czy też dostępem do informacji o swoim stanie zdrowia i prawach pacjenta. Dla porównania w 2019 roku Departament Zdrowia Psychicznego prowadził ponad 12 50018 spraw. Ponadto w 2019 roku do rzeczników wpłynęły łącznie 4723 wnioski – były to zapytania dotyczące obowiązujących przepisów prawa, prośby o udzielenie wyjaśnień czy pomocy w związku z pobytem w szpitalu, ale i w innych istotnych dla danej osoby kwestiach. Były one kierowane przez pacjentów, ich rodziny, osoby bliskie, personel, a także inne podmioty czy osoby związane z pacjentem czy daną placówką. Działania Rzeczników w tych obszarach koncentrowały się głównie na działalności informacyjnej i wspierającej. Poza informacjami prawnymi Rzecznicy udzielali pomocy w wyjaśnieniu zasygnalizowanych problemów, w sporządzeniu pism do dyrektorów szpitali czy innych podmiotów, wskazywali instytucje właściwe do rozpatrywania danego rodzaju spraw.

    Uwagi końcowe

    Ustawa o ochronie zdrowia psychicznego gwarantuje osobom korzystającym ze świadczeń zdrowotnych udzielanych przez szpital psychiatryczny prawo do pomocy w ochronie swoich praw. Każda osoba będąca w szpitalu psychiatrycznym, np. osoba, która w wyniku używania środków odurzających, substancji psychotropowych, środków zastępczych lub nowych substancji psychoaktywnych albo używania ich w celach medycznych znajduje się w stanie uzależnienia od tych środków lub substancji (i jednocześnie została zakwalifikowane do hospitalizacji w szpitalu psychiatrycznym) może bezpłatnie skorzystać ze wsparcia Rzecznika Praw Pacjenta Psychiatrycznego. Liczba spraw, które każdego roku trafiają do Rzeczników Praw Pacjenta Psychiatrycznego, wydaje się, że świadczy o tym, że instytucja ta pełni istotną rolę dla zabezpieczenia interesów pacjenta psychiatrycznego. Sprawy te dotyczą tak różnych zagadnień, w szczególności jakości opieki sprawowanej przez personel nad pacjentem (ilości personelu zatrudnionego na oddziałach, organizacji opieki, kontaktu terapeutycznego, traktowania pacjentów), bezpieczeństwa epidemiologicznego w szpitalach, wyposażenia w odpowiedni sprzęt, w środki ochrony indywidualnej, dotyczących przyjęcia i wypisu, realizacji przymusu bezpośredniego zgodnie z obowiązującymi przepisami, właściwym dokumentowaniem stosowania przymusu bezpośredniego – realizacji przepisów w zakresie przyjęcia i zatrzymania pacjenta bez zgody w szpitalu psychiatrycznym czy realizacji prawa do kontaktu osobistego, korespondencyjnego i telefonicznego z osobami bliskimi.

    Reasumując, należy stwierdzić, że powołanie do życia instytucji Rzecznika Praw Pacjenta Psychiatrycznego może (nie musi) pozytywnie wpłynąć na sytuację osób w trakcie hospitalizacji psychiatrycznej. W szczególności ważne jest zapewnienie dostępu pacjentom oraz ich bliskim do Rzecznika, aby ochrona przysługujących im praw miała realny wymiar. Podobna analiza musi jednak uwzględniać unikatowy charakter miejsca19, jakim jest oddział psychiatryczny i owa unikatowość powoduje, iż w wielu wypadkach trudno o jednoznaczną odpowiedź na rodzące się liczne pytania20. Powyżej zaproponowane uwagi oraz refleksje miały na celu kontynuację debaty dotyczącej jakości zdrowia psychicznego w Polsce. Jednocześnie warto podkreślić, że rzeczywistość szpitala psychiatrycznego powoduje, że liczne zapisy ustawowe muszą być analizowane w kontekście konkretnego przypadku.